01-30-2025, 08:42 PM
A może chodzi po prostu o zwykły stres? Trzeba byłoby sprawdzić tylko, czy są ludzie, którzy mają depresję i mają obłączki, bo jeżeli nie ma takich, to byłaby cała zagadka.
To by tłumaczyło np. marskość wątroby, niewydolność nerek i AIDS. Niektórzy z tych ludzi mają wyjebane na to co się z nimi dzieje i dlatego mają obłączki. Inni się stresują sytuacją i ich nie mają :-).
Taka naciągana historia, ale może coś w tym jest?
To by tłumaczyło np. marskość wątroby, niewydolność nerek i AIDS. Niektórzy z tych ludzi mają wyjebane na to co się z nimi dzieje i dlatego mają obłączki. Inni się stresują sytuacją i ich nie mają :-).
Taka naciągana historia, ale może coś w tym jest?



