01-20-2025, 06:11 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-20-2025, 06:14 AM przez tomakin.)
Ale zadyma wokół Neila Gaimana. Pisarz, całkiem niezły, autor scenariusza do najlepszego komiksu, jaki kiedykolwiek powstał. No ale wyszło, że był aktywny seksualnie, nawet bardzo aktywny. Część partnerek twierdzi teraz, że był aktywny również wtedy, gdy mu się powiedziało, że nie powinien taki być. No i zaczyna się cancelowanie, budowanie stosów i cała ta zadyma, która robi się, gdy jakaś kobieta oskarży mężczyznę o molestowanie.
Co to ma wspólnego z medycyną? Jest takie powiedzenie, taste your own medicine, czy po naszemu żryj własne guwno. Gaiman był bardzo mocno zaangażowany we wspieranie ruchu metoo, wypowiadał się w duchu, że jeśli kobieta oskarża mężczyznę o zgwałcenie, to trzeba jej wierzyć, dowody są dla słabych.
Z innej beczki, na wykopie zbiórka na dziewczynę czy tam żonę wykopka, laskę sparaliżowało od pasa w dół. Zbiórka jest oczywiście na jakieś ukryte terapie, bo do normalnego lekarza z tym nie poszli, zamiast tego zaczęli szukać wśród filmów na youtube, aż w końcu doszli do tego, że przyczyną jest wada zgryzu
Tętno się uspokaja, przed snem było 60. Poważnie myślę, czy nie zbadać w jakiś sposób serotoniny, miałbym z głowy jedną rzecz - odpowiedź na pytanie, czy wolno mi suplementować tryptofan, w sensie czy mi nie będzie szkodził. No i jakby wynik wyszedł mega wysoki, byłoby wskazanie do przeszukania bebechów, czy się jakiś guz tam nie pałęta.
I tak myślę, czy może jednak nie powinienem zainwestować w jakiś hiper super przyswajalny magnez. To jak z cynkiem, niby każdy jest taki sam, a dopiero pikolinian sprawił, że zaczął rosnąć poziom we włosach i krwinkach.
Hmmm... a może pikolinian miedzi...? Może to rozwiązuje problemy z jej przyswajaniem? Ciekawe, czy ktokolwiek to w ogóle badał, nie mówiąc o produkcji.
Co to ma wspólnego z medycyną? Jest takie powiedzenie, taste your own medicine, czy po naszemu żryj własne guwno. Gaiman był bardzo mocno zaangażowany we wspieranie ruchu metoo, wypowiadał się w duchu, że jeśli kobieta oskarża mężczyznę o zgwałcenie, to trzeba jej wierzyć, dowody są dla słabych.
Z innej beczki, na wykopie zbiórka na dziewczynę czy tam żonę wykopka, laskę sparaliżowało od pasa w dół. Zbiórka jest oczywiście na jakieś ukryte terapie, bo do normalnego lekarza z tym nie poszli, zamiast tego zaczęli szukać wśród filmów na youtube, aż w końcu doszli do tego, że przyczyną jest wada zgryzu

Tętno się uspokaja, przed snem było 60. Poważnie myślę, czy nie zbadać w jakiś sposób serotoniny, miałbym z głowy jedną rzecz - odpowiedź na pytanie, czy wolno mi suplementować tryptofan, w sensie czy mi nie będzie szkodził. No i jakby wynik wyszedł mega wysoki, byłoby wskazanie do przeszukania bebechów, czy się jakiś guz tam nie pałęta.
I tak myślę, czy może jednak nie powinienem zainwestować w jakiś hiper super przyswajalny magnez. To jak z cynkiem, niby każdy jest taki sam, a dopiero pikolinian sprawił, że zaczął rosnąć poziom we włosach i krwinkach.
Hmmm... a może pikolinian miedzi...? Może to rozwiązuje problemy z jej przyswajaniem? Ciekawe, czy ktokolwiek to w ogóle badał, nie mówiąc o produkcji.



