01-15-2025, 12:33 PM
Tak jeszcze myślę o kwasie foliowym. Z rzeczy, które w tej mieszance były mocno powyżej normy, poważnie przekroczony był właśnie on. Zapotrzebowanie to jakoś 0,4 mg, a tam wrzucili 10 mg. 25 razy więcej, niż wynosi norma.
Czy to w ogóle może mieć związek z gojeniem się ścianki żołądka? Z tego co widzę, nie prowadzono nad tym badań. No ale wiadomo, że gojenie się ran to podział komórek, a podział komórek to kwas foliowy.
Jakoś z pół roku temu sporo o kwasie foliowym pisałem, podejrzewałem, że on może mieć coś wspólnego z bezsennością, jako że po podniesieniu poziomu zacząłem lepiej spać. Były też doniesienia, że niski poziom może przyczyniać się do zapalenia skóry głowy. Tylko tutaj też ciężko to kontrolować, bo czasami zdarza mi się zjeść kilkaset procent zapotrzebowania w normalnym posiłku.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3195131/
O proszę. Jest i badanie, w którym kwas foliowy prawie dwukrotnie zmniejszył wielkość wrzodów żołądka.
https://basicandappliedzoology.springero...22-00280-z
tu podobny efekt.
Bardzo wiele źródeł sugeruje, że obłączki zależą od metylacji, pisałem o tym zresztą nie raz i nie dziesięć razy. Kwas foliowy jest absolutną podstawą przebiegu procesów metylacji w organizmie. Niedoboru jako takiego raczej nie mam, ale mogę mieć np mutację utrudniającą jego wykorzystanie, ta "słynna" mutacja, o której wszyscy ciągle piszą. Co prawda próby suplementacji wszystkim, co tylko istnieje i podnosi aktywność procesów metylacji nie przywróciło mi obłączków, ale może poprawi stan żołądka?
Czy to w ogóle może mieć związek z gojeniem się ścianki żołądka? Z tego co widzę, nie prowadzono nad tym badań. No ale wiadomo, że gojenie się ran to podział komórek, a podział komórek to kwas foliowy.
Jakoś z pół roku temu sporo o kwasie foliowym pisałem, podejrzewałem, że on może mieć coś wspólnego z bezsennością, jako że po podniesieniu poziomu zacząłem lepiej spać. Były też doniesienia, że niski poziom może przyczyniać się do zapalenia skóry głowy. Tylko tutaj też ciężko to kontrolować, bo czasami zdarza mi się zjeść kilkaset procent zapotrzebowania w normalnym posiłku.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3195131/
O proszę. Jest i badanie, w którym kwas foliowy prawie dwukrotnie zmniejszył wielkość wrzodów żołądka.
https://basicandappliedzoology.springero...22-00280-z
tu podobny efekt.
Bardzo wiele źródeł sugeruje, że obłączki zależą od metylacji, pisałem o tym zresztą nie raz i nie dziesięć razy. Kwas foliowy jest absolutną podstawą przebiegu procesów metylacji w organizmie. Niedoboru jako takiego raczej nie mam, ale mogę mieć np mutację utrudniającą jego wykorzystanie, ta "słynna" mutacja, o której wszyscy ciągle piszą. Co prawda próby suplementacji wszystkim, co tylko istnieje i podnosi aktywność procesów metylacji nie przywróciło mi obłączków, ale może poprawi stan żołądka?



