01-14-2025, 02:09 PM
(01-14-2025, 12:33 PM)tomakin napisał(a): A właśnie, którego schulza robisz? Pewnie któregoś z youtube, ale którego? Totalnie nie mam pojęcia jak oceniać, co jest dobre, to jak z dentystami - idzie się do tego, którego znajomi polecają.
Może też soplówkę dorzucę, bo kupiłem i oczywiście leży.
Spróbuję jednak zbić tryptofan i co za tym idzie serotoninę. Zobaczymy, jak sen na to zareaguje. Bezsenność zawsze łączy się u mnie z podniesionym tętnem i odczuciem przegrzania, a to jeden z objawów nadmiernie podniesionej serotoniny. Problem w tym, że jego obniżanie równocześnie zbija dopaminę. No ale zareaguję, bo tętno mam cały czas zbyt wysokie.
Przypomniało mi się, że kwercetyna jest czymś, co umożliwia cynkowi przejście do wnętrza komórki. Kurcze no, fajnie że akurat zacząłem ją brać razem z pikolinianem, który też ułatwia to przejście do komórek. Może coś mądrego z tego wyjdzie.
Wziąłem pierwszego z brzegu, zgrałem na mp3 na telefon i odsłuchuję. Potem spróbuję znaleźć ten filmik, albo przerzucę Ci mp3.
Ja ze snem miałem też problemy, ale znalazłem sposób. Moja partnerka np. otwiera oczy i sprawdza godzinę. Ja nigdy nie otwierałem oczu i zawsze po prostu się luzowałem myśląc o albo jakimś fajnym filmie, albo grze i grałem w nią w głowie. Albo ćwiczyłem sobie karate w głowie.
Kiedyś mnie bezsenność wkurzała, teraz po prostu ją zlewam.



