01-14-2025, 01:35 AM
No z tym znamieniem to niezły bajer, wiem, że mogą się pojawiać nowe, ale znikać? Nie spotkałem się. Któryś suplement, na to stawiam, ale który?
Z tych rzeczy co wymieniłeś, miłorząb i soplówka mają mocny wpływ na nastrój, oczywiście też magnez, ale tu stawiam, że w przeszłości brałeś regularnie i nie było efektów?
Jakiej firmy mumio kupiłeś? Może też sobie walnę? Tyle dobrego o tym słyszałem.
Jestem fanem uderzenia w przyczynę problemu, wszelkie zioła uderzają zawsze w skutek. Działają jak leki, czyli tylko dopóki się je bierze. Dlatego taką nadzieję pokładam w oleju z ogórecznika - on uderza w jedną z przyczyn, niski poziom konkretnej substancji, której uzupełnianie zajmuje miesiące, a czasem lata. Jakbyś ustalił, jakie konkretnie zioło pomogło (o ile to zioło, a nie magnez), to można pokusić się o próbę znalezienia mechanizmu, a to mogłoby dać szansę znalezienia przyczyny.
U mnie ponad 11 godzin snu, przeplatanego wybudzeniami, więc ciągłego było pewnie mniej niż 8. Ale snu, a nie przewracania się z boku na bok i myślenia o śmierci.
W ogóle to
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3630857/
Tylko pikolinian cynku podniósł poziom w czerwonych kwinkach i we włosach. Siarczanu nie sprawdzali, ale porównywali do glikonianu i cytrynianu.
No i fajnie, bo akurat ten, co zacząłem brać, to pikolinian.
Z tych rzeczy co wymieniłeś, miłorząb i soplówka mają mocny wpływ na nastrój, oczywiście też magnez, ale tu stawiam, że w przeszłości brałeś regularnie i nie było efektów?
Jakiej firmy mumio kupiłeś? Może też sobie walnę? Tyle dobrego o tym słyszałem.
Jestem fanem uderzenia w przyczynę problemu, wszelkie zioła uderzają zawsze w skutek. Działają jak leki, czyli tylko dopóki się je bierze. Dlatego taką nadzieję pokładam w oleju z ogórecznika - on uderza w jedną z przyczyn, niski poziom konkretnej substancji, której uzupełnianie zajmuje miesiące, a czasem lata. Jakbyś ustalił, jakie konkretnie zioło pomogło (o ile to zioło, a nie magnez), to można pokusić się o próbę znalezienia mechanizmu, a to mogłoby dać szansę znalezienia przyczyny.
U mnie ponad 11 godzin snu, przeplatanego wybudzeniami, więc ciągłego było pewnie mniej niż 8. Ale snu, a nie przewracania się z boku na bok i myślenia o śmierci.
W ogóle to
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3630857/
Tylko pikolinian cynku podniósł poziom w czerwonych kwinkach i we włosach. Siarczanu nie sprawdzali, ale porównywali do glikonianu i cytrynianu.
No i fajnie, bo akurat ten, co zacząłem brać, to pikolinian.



