01-11-2025, 07:52 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-11-2025, 07:53 AM przez tomakin.)
O proszę
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2556204/
zastanawiam się ciągle, jakie dawkowanie karnityny byłoby najlepsze.
1 dawka dziennie 1 gram była tak samo skuteczna, jak dawka 4 gramy, albo kilka dawek w ciągu dnia. No ale jak sami naukowcy zauważyli, sprawdzono tylko poziom we krwi, a nie wewnątrz komórek. No i sprawdzali po jakimś czasie, a nie od razu, gdy był szczyt stężenia.
https://www.researchgate.net/publication...volunteers
tu jest ciekawsza rzecz. Poziom karnityny we krwi podnosi się znacznie powyżej tego, jaki jest w średniej populacji, utrzymuje się tak nawet 30 godzin po podaniu suplementu. ALE - już po 6 godzinach opada do połowy wartości, którą ma po 2 godzinach od podania.
Czyli wychodzi na to, że dla uzyskania maksymalnego stężenia wewnątrz komórki, powinno się stosować częste dawki. Zastosowana dawka to 2 gramy.
Powinienem więc dla uzyskania takiego samego efektu, brać 3 gramy ALCAR, co da 2 gramy samej karnityny, no tak plus minus.
No i tu widzę pierwszy problem - brałem około pół grama. Wydawało mi się, że więcej, teraz dopiero zważyłem.
Poszukajmy jeszcze, jak poziom zmieniał się po 2 godzinach od podania różnych dawek.
...nic nie mogę znaleźć, no trudno. Jeśli mnie pamięć nie myli, przyswajalność karnityny spada wraz ze zwiększeniem dawki, przez co zwiększanie powyżej pewnego poziomu nie prowadzi do dużo większego stężenia we krwi, za to mocno zwiększa stężenie w jelitach. Ale - pojawia się wtedy przyswajalność pasywna, która jest niezmieniona, ten sam mechanizm co przy suplementacji witaminy B12. Czyli większe dawki jednak zwiększą stężenie we krwi, pomimo braku mechanizmu aktywnego transportu. Powyżej pewnej granicy jednak straty (TMAO) znacznie przewyższą zyski.
Podanie dużo większej dawki daje efekty tylko przez chwilę, przez kilka godzin znacznie zwiększając stężenie we krwi (i trzeba mieć nadzieję, że tak samo zwiększy się przyswajanie przez komórki). Po kilku godzinach poziom we krwi będzie taki sam, czy weźmie się 1 gram, czy 6 gramów. Ale te kilka godzin może być kluczowe.
Spróbuję 3 gramy, albo chociaż 2 gramy, raz po przebudzeniu, raz przed snem. I zobaczymy za kilka, kilkanaście dni. Mam 200 gramów ALCAR, starczy na ponad miesiąc.
(jezu jaki to ma paskudny smak w dużej dawce... no może nie tyle smak, co kwaśne jak piekło)
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2556204/
zastanawiam się ciągle, jakie dawkowanie karnityny byłoby najlepsze.
1 dawka dziennie 1 gram była tak samo skuteczna, jak dawka 4 gramy, albo kilka dawek w ciągu dnia. No ale jak sami naukowcy zauważyli, sprawdzono tylko poziom we krwi, a nie wewnątrz komórek. No i sprawdzali po jakimś czasie, a nie od razu, gdy był szczyt stężenia.
https://www.researchgate.net/publication...volunteers
tu jest ciekawsza rzecz. Poziom karnityny we krwi podnosi się znacznie powyżej tego, jaki jest w średniej populacji, utrzymuje się tak nawet 30 godzin po podaniu suplementu. ALE - już po 6 godzinach opada do połowy wartości, którą ma po 2 godzinach od podania.
Czyli wychodzi na to, że dla uzyskania maksymalnego stężenia wewnątrz komórki, powinno się stosować częste dawki. Zastosowana dawka to 2 gramy.
Powinienem więc dla uzyskania takiego samego efektu, brać 3 gramy ALCAR, co da 2 gramy samej karnityny, no tak plus minus.
No i tu widzę pierwszy problem - brałem około pół grama. Wydawało mi się, że więcej, teraz dopiero zważyłem.
Poszukajmy jeszcze, jak poziom zmieniał się po 2 godzinach od podania różnych dawek.
...nic nie mogę znaleźć, no trudno. Jeśli mnie pamięć nie myli, przyswajalność karnityny spada wraz ze zwiększeniem dawki, przez co zwiększanie powyżej pewnego poziomu nie prowadzi do dużo większego stężenia we krwi, za to mocno zwiększa stężenie w jelitach. Ale - pojawia się wtedy przyswajalność pasywna, która jest niezmieniona, ten sam mechanizm co przy suplementacji witaminy B12. Czyli większe dawki jednak zwiększą stężenie we krwi, pomimo braku mechanizmu aktywnego transportu. Powyżej pewnej granicy jednak straty (TMAO) znacznie przewyższą zyski.
Podanie dużo większej dawki daje efekty tylko przez chwilę, przez kilka godzin znacznie zwiększając stężenie we krwi (i trzeba mieć nadzieję, że tak samo zwiększy się przyswajanie przez komórki). Po kilku godzinach poziom we krwi będzie taki sam, czy weźmie się 1 gram, czy 6 gramów. Ale te kilka godzin może być kluczowe.
Spróbuję 3 gramy, albo chociaż 2 gramy, raz po przebudzeniu, raz przed snem. I zobaczymy za kilka, kilkanaście dni. Mam 200 gramów ALCAR, starczy na ponad miesiąc.
(jezu jaki to ma paskudny smak w dużej dawce... no może nie tyle smak, co kwaśne jak piekło)



