01-09-2025, 09:27 AM
...po wypiciu wapnia strach znikł. Może zbieg okoliczności, może nie, stany lękowe mają to do siebie, że pojawiają się i znikają.
Zrobiłem sobie trening mięśni brzucha, delikatny, żeby rozruszać i nie ponadrywać znowu jakiegoś przyczepu. 2 x 30 zwykłych brzuszków, minuta deski, do tego jeżdżenie po podłodze kółkiem do ćwiczeń. Strasznie słabe te mięśnie się zrobiły, tak siła jak i wytrzymałość. Tu już nie tyle brzuch, co zginacze biodra pracują, ale pamiętam, że potrafiłem zrobić 1000 brzuszków.
W sumie brzuch i pośladki to 2 grupy, które powinienem ćwiczyć regularnie, z uwagi na kręgosłup. No i czworogłowe, z uwagi na kolana, ale z nimi jest większy problem, trzeba całą maszynę rozkładać, przekładać przed każdą serią obciążenia (robię na zmianę dwójki i czwórki). Brzuch można w każdej wolnej chwili tak naprawdę.
Zrobiłem sobie trening mięśni brzucha, delikatny, żeby rozruszać i nie ponadrywać znowu jakiegoś przyczepu. 2 x 30 zwykłych brzuszków, minuta deski, do tego jeżdżenie po podłodze kółkiem do ćwiczeń. Strasznie słabe te mięśnie się zrobiły, tak siła jak i wytrzymałość. Tu już nie tyle brzuch, co zginacze biodra pracują, ale pamiętam, że potrafiłem zrobić 1000 brzuszków.
W sumie brzuch i pośladki to 2 grupy, które powinienem ćwiczyć regularnie, z uwagi na kręgosłup. No i czworogłowe, z uwagi na kolana, ale z nimi jest większy problem, trzeba całą maszynę rozkładać, przekładać przed każdą serią obciążenia (robię na zmianę dwójki i czwórki). Brzuch można w każdej wolnej chwili tak naprawdę.



