05-06-2021, 12:08 PM
Super. Biorę się do działania. Dzięki ?
 
 
|
Suplementy ogólnie
|
|
05-06-2021, 12:08 PM
Super. Biorę się do działania. Dzięki ?
05-07-2021, 04:52 PM
(05-06-2021, 10:39 AM)tomakin napisał(a): Kurcze, co jednemu pomoże, drugiemu zaszkodzi. Tu nie ma jednej dobrej rady dla wszystkich. Tyle można powiedzieć, że masz objawy zatrucia magnezem przez wywołanie niedoboru wapnia WE KRWI - a nie w organizmie. Taki niedobór "leczy" się w kilka dni, a nawet w kilka godzin, ale wróci jak wrócisz do nadmiaru magnezu. No właśnie wczoraj organizm fajnie zareagował na wapń a dzisiaj już kicha rozbicie bóle mięśni paniczny nastrój itp . To realne żeby we krwi szala się przegięła powodując niedobór magnezu? Czy organizm tak zareagował bo mu zwiększyłem wapń z 300 do 1000 wczoraj? Generalnie to jestem w miarę aktywny biegam z 3 razy w tygodniu po 6-7 km czy powinienem coś uzupełniać? Może to spowodowało niedobór jednego albo drugiego bo ostatnio nic nie uzupełniałem poza b komplex b12 350 mg wapnia i 100-200 cytrynianu nagnezu a no i miesiąc cynku właśnie skończyłem. Starałem się raz na tydzień podjeść trochę daktyli bo ponoć Maja miedź. Czy ja może robię coś nie tak? Bo już z takimi nerwicowymi tematami miałem w miarę spokój już ze 2-3 lata.
Są inne czynniki, niż tylko wapń i magnez. Dietetyczne (niedobory, nadmiary - nadmiar magnezu niedawno poczułeś), ale też genetyczne, środowiskowe. Suplement pomaga tylko wtedy, gdy ma się niedobór tej konkretnej rzeczy.
Kombinuj z dawkowaniem wapnia i magnezu, bo skoro miałeś takie objawy po magnezie to by mogło wskazywać na niedobory, ale to nie jest rozwiązanie każdego istniejącego na świecie problemu nerwicowego.
05-08-2021, 04:23 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2021, 04:26 AM przez piotrdr86@gmail.com.)
(05-07-2021, 09:01 PM)tomakin napisał(a): Są inne czynniki, niż tylko wapń i magnez. Dietetyczne (niedobory, nadmiary - nadmiar magnezu niedawno poczułeś), ale też genetyczne, środowiskowe. Suplement pomaga tylko wtedy, gdy ma się niedobór tej konkretnej rzeczy. Ok. Dzięki za poświęcony czas. Generalnie miałem niedawno wizytę u gastrologa i robione jakieś tam badania krwi odnośnie stanów zapalnych to wszystko igła. Zanim miałem atak nerwicy to przez 3-4 tygodnie miałem tylko nawracajacy ból pleców (szyi i ramienia) a pracę mam siedzącą. dlatego myślałem, że to wapń albo magnez. Dzięki będę kombinował.
05-08-2021, 07:10 AM
To może być wapń albo magnez, ale nie musi. Suplementy pomogą tylko wtedy, gdy jest niedobór. Z kolei gdy niedobór jest, nie pomoże nic innego.
Reakcja na magnez sugeruje, że masz coś na granicy tężyczki, ale to trzeba powoli, na spokojnie rozpracować. http://nerwica.vegie.pl/uzupelnienie-nie...gnezu.html Z takich rzeczy na szybko, bez selenu w organizmie magnez nigdy się nie przyswoi, ale to tylko jedna z wielu zalezności. (05-08-2021, 07:10 AM)tomakin napisał(a): To może być wapń albo magnez, ale nie musi. Suplementy pomogą tylko wtedy, gdy jest niedobór. Z kolei gdy niedobór jest, nie pomoże nic innego. Super. Dzięki zapoznam się. Nie mam zamiaru dać jej żadnych szans z cierpliwoscia?dzisiaj zrobiłem runmageddon także nie ma rzeczy niemożliwych. Super artykuł, a po wysiłku dalej zostać przy niskiej dawce czy w dzień wysiłku podwoić? Np że 100 do 200?
Uzupełnienie magnezu to kwestia wielu miesięcy, a nie tego, czy w dzień wysiłku weźmie się więcej, czy mniej. I jeśli faktycznie spadł, to warto zastanowić się, dlaczego, żeby za rok znowu nie być w punkcie wyjścia. Na razie nie wiemy, czy to w ogóle jest magnez, czy w ogóle masz jakieś niedobory, ale jeśli tak, to nie pojawiły się bez powodu. Może fatalna dieta, może problemy z przyswajaniem w przewodzie pokarmowym, może jakieś przypadłości utrudniające przyswajanie, np długotrwałe unikanie słońca i związany z tym spadek witaminy D3 doprowadziłby w konsekwencji do spadku magnezu.
05-08-2021, 01:13 PM
(05-08-2021, 12:32 PM)tomakin napisał(a): Uzupełnienie magnezu to kwestia wielu miesięcy, a nie tego, czy w dzień wysiłku weźmie się więcej, czy mniej. I jeśli faktycznie spadł, to warto zastanowić się, dlaczego, żeby za rok znowu nie być w punkcie wyjścia. Na razie nie wiemy, czy to w ogóle jest magnez, czy w ogóle masz jakieś niedobory, ale jeśli tak, to nie pojawiły się bez powodu. Może fatalna dieta, może problemy z przyswajaniem w przewodzie pokarmowym, może jakieś przypadłości utrudniające przyswajanie, np długotrwałe unikanie słońca i związany z tym spadek witaminy D3 doprowadziłby w konsekwencji do spadku magnezu.Dzięki podrzuciłeś mi parę rzeczy które sprawdzę, a o których nie myślałem. Dieta raczej odpada bo odzywiam się zdrowo i staram zrownoważenie. Musiałbym sprawdzić d3 bo w słoneczne dni funkcjonuje całkiem inaczej. A w sumie cała zimę czułem się w miare ok dopiero pod koniec okresu "zimowego"spada nastroj. I podobnie było w zeszłym roku tylko bez takich jazd sprawdzę ta d3 i spróbuję z tym selenem. Badanie selenu ma sens? Czy jest niewiarygodne? Żołądek teoretycznie mam przebadany przez 2 gastrologów łącznie z gastroskopia i oni nic tam nie widzą.
05-08-2021, 02:41 PM
No właśnie pod koniec zimy ma się najniższy poziom D3, więc to by się zgadzało. Z nią jest tak, że latem magazynujesz i ten poziom potem powoli spada przez zimowe miesiące. Przy niedoborze spada poziom magnezu, bo nie jest odpowiednio przyswajany w jelitach, ale ogólnie to dość skomplikowane zależności są.
http://naturalneleczenie.com.pl/2017/11/...tamina-d3/ tu jest o tym artykuł nie, nie opłaca się badać selenu, wyniki są dość mało wiarygodne, a za ułamek ceny badania kupisz suplement, którym sobie wysycisz organizm na cały rok. Takimi dawkami się na pewno nie zatrujesz.
05-08-2021, 03:04 PM
No i fajnie dzięki za wielka garść informacji
będę działał najpierw obadam ile mam tej d3 to powinno trochę wyjaśnić albo wykluczyć. Selen Sobie wrzucę profilaktycznie.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|