This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
...no to cyk, wysokie dawki D3.

Znowu nie najlepiej spałem, ale też nie jakoś tragicznie. Bez hydroksyzyny, następnym razem z nią spróbuję i zobaczę.
Odpowiedz
Tak jeszcze myślę.... pisałem chyba wczoraj, że objawy mi się bardzo mocno pokrywają z niedoborem magnezu. One pokrywają się też z niedoborem D3. I tak zastanawiam się, jaka jest szansa, że mam ten niedobór. Brałem ją +/- regularnie, ale właśnie, może się nie przyswaja przez jakąś zależność, coś jak z tymi kwasami tłuszczowymi, gdzie dopiero zastosowanie sezaminy blokującej rozpad DGLA sprawiło, że zaczął się podnosić poziom.

Jest bardzo silny związek z niską D3 i zapaleniem skóry głowy, ale też z zespołem niespokojnych nóg, jak również ze zwiększonym poziomem wapnia w moczu.

No i magnez jest z nią w ścisłym związku, do tego stopnia, że przy bardzo niskim poziomie magnezu fizyczną niemożliwością jest podniesienie poziomu D3, ale też w drugą stronę, przy niedoborze D3 magnez nie wchłania się jak trzeba w jelitach, chociaż tu nie ma aż tak silnego wpływu, trochę się zawsze wchłonie.

Tylko że już o tym pisałem 100 razy i 100 razy brałem D3 w większych dawkach, pod osłoną magnezu i innych rzeczy. Ale czy jest jakiś związek między jej metabolizmem a kwasami tłuszczowymi? To o tyle istotne, że byłaby bardzo ważna informacja do umieszczenia na stronkach, gdzie piszę o D3 i problemach z jej przyswajaniem.

Wracając do helicobacter (z którym dalej robię to, co pisałem, tylko cholera z żołądkiem nie ma już żadnych problemów i oczywiście motywację straciłem do pilnowania supli), D3 ma tutaj bardzo, ale to bardzo dużą rolę

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6308038/

średni poziom u osób, którym udało się usunąć helicobacter to 27, u osób, gdzie się nie udało, 14. Tylko u 10% osób z wysokim poziomem D3 nie udało się przeprowadzić eradykacji, dla odmiany, u osób z niskim nie udało się w prawie 70% przypadków.
Odpowiedz
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9410752/
Odpowiedz
A konkrados jak zwykle, wrzuca jakieś badania które nie mają nic wspólnego z nawet jednym postem na 426 stronach wątku Big Grin

jakieś 30 000 jednostek D3 i na razie żyję, bez skutków ubocznych.
Odpowiedz
No, spada magnez po D3, są objawy - podskakuję na każdy odgłos. Może po podniesieniu DGLA we krwi będzie możliwe równoległe suplementowanie magnezu i D3, jako że ten spadek oznacza, że magnez został do czegoś wykorzystany.
Odpowiedz
No i ten zestaw objawów, co ostatnio po magnezie i D3. Podniesione lekko tętno, podniesiona temperatura, stany lękowe i pocę się jak świniak. Pasuje do tarczycy, pasuje do nerwicy, nawet pasuje do spadku poziomu wapnia. Pewnie pasuje też do 100 innych rzeczy, o których nic nie wiem.

Może nawet pasować do jakiejś aktywacji układu odpornościowego. Kurcze no... zimne stopy, co jest bardzo nietypowe dla tarczycy, a zdarza się właśnie albo w silnej nerwicy, albo w jakiejś infekcji.

To się powtarza i powtarza. Ale co oznacza? Coś autoimmunologicznego bądź coś podobnego? Może jednak po D3 organizm zaczął zwalczać jakąś chroniczną infekcję?

A może po prostu magnez sprawił, że zaczęło się wytwarzać więcej noradrenaliny? Bądź po prostu go zabrakło i weszła faza lękowa?

Tego typu reakcje to bardzo dobry wgląd w to, co się dzieje w środku organizmu. Tylko bez badań krwi nie ogarnie się, co konkretnie odpowiada za to wszystko, jaki proces.
Odpowiedz
To zrób badania krwi.
Odpowiedz
Jedyne, co mogę zbadać to tarczyca, reszty w ogóle nie badają w labach, trzeba w szpitalu leżeć.

A jestem pewien, że moje problemy jakoś wiążą się z magnezem, wapniem i D3. Na każdą z tych rzeczy reaguję inaczej, niż powinien zdrowy człowiek, a jednocześnie na niemal żaden inny suplement nie reaguję w sposób odbiegający od normy. Cokolwiek mi się w organizmie przestawiło, jest powiązane z tymi trzema rzeczami.

Prawie na pewno nie jest to nic tak prostego jak np zbyt niski magnez w diecie, ani nawet zbyt niski wewnątrz komórek, prędzej np jakiś wywalony hormon, który sprawia, że ten magnez nie jest odpowiednio wykorzystywany, albo coś takiego.

Dwie rzeczy są silną wskazówką, jedna to objaw Terry'ego, druga to prążki na paznokciach, ale takie, które występują w konkretnych chorobach, szczególnie w reumatoidalnym zapaleniu stawów.

No i właśnie, gdyby gdzieś ktoś zrobił badania, dlaczego ludzie z RZS mają takie właśnie zmiany na paznokciu, co konkretnie za to odpowiada... ale nikt nie zrobił. Jest tylko podejrzenie naukowców, że to od walniętego krążenia w mikroskopijnych naczyniach krwionośnych.
Odpowiedz
Kupiłem nie tak dawno cholinę i miałem coś z nią sprawdzać. Dorzucę ją teraz, w obu przypadkach gdy miałem dużą poprawę brałem też cholinę. Może jakoś współgra z czymś... nie wiem, z GLA albo z D3.
Odpowiedz
To samo pomyślałem. Ja nawet przy 1,5 k mam problemy ze snem - a Tomakin jak zwykle po bandzie Big Grin.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości