Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
munieslaw napisał(a):A tak poza tym zna się ktoś tutaj na zabezpieczeniu kompa? Tj. ja jak piszę niezgodne z prawem rzeczy to nie łączę się inaczej niż przez tor przez whonix, dodatkowo komp/pendrivy są szyfrowane przez veracrypt.
Veracrypt -> Qubes OS -> Whonix (lub Windows Whonix) -> rezydentne proxy na stronach, które nie działają z Tor
Używanie osobnej tożsamości do pisania o rzeczach potencjalnie niebezpiecznych, nie pisanie o prywatnych rzeczach ani żadnych, które mogą pomóc w identyfikacji, stworzenie nowej stylometrii, np. za pomocą wytrenowanego przez siebie modelu sztucznej inteligencji.
To są zabezpieczenia level master.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
"Aha i dodam, że nie jest to paranoja/psychoza"
Nie, faktycznie trzeba uważać. Znam osobę, która pracuje w banku. Ciągle mają takie sprawy, że ktoś gdzieś coś przelał, bo zadzwonili nie wiadomo skąd i naopowiadali nie wiadomo co. Potem próbują odzyskać stracone środki, ale z reguły nie ma już tutaj żadnego mechanizmu ani sposobu namierzenia.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Polska milicja do motoroweru nie potrafi się włamać, a Ty się martwisz, że dysk złamią. Swego czasu głośna afera była, że w jakimś mieście każde zgłoszenie wykroczenia czy przestępstwa internetowego było umorzone - okazało się, że posterunek nie miał internetu...
Hasła są szyfrowane i nie ma opcji podejrzenia, jakie kto ustawił. Jeśli jakimś cudem to konkretne hasło jest w jakiejś hackerskiej bazie danych, to po wpisaniu szyfru wyskoczy, ale to ktoś musiałby je tam wpisać. Trzymanie haseł otwartym tekstem to największy przypał zabezpieczeń i żaden młodszy niż 10 lat skrypt (forum, wordpress, cokolwiek co możesz ściągnąć i zainstalować na serwerze jako swoją stronę) nie robi tego.
Miałem kiedyś 2 strony, które tak robiły, obie już dawno zdjęte z netu. Kurcze, nawet jak na zamówienie pisałem mini cms to robiłem szyfrowanie haseł.
Wracając do tematu zdrowia, mam hipotezę, skąd to pogorszenie snu. Zacząłem ćwiczyć na siłce i brać między innymi glukozaminę i miedź. To mocno wysysa wapń z krwi i przesuwa go do kości. Dorzucę 2 x 400 mg wapnia z rozpuszczalnych tabletek i zobaczymy.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...na to raczej nie ma supli.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O, też ciekawe, ale znowu od chińczyków
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11106141/
gotu kola dość mocno uspokajała, co najważniejsze, szybko, bo już w pół godziny od podania.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Nerwy nie po miedzi?
Chociaż ja teraz biorę już trzeci miesiąc - i bez takich efektów ubocznych jak kiedyś. Trzymam się jednak mniejszej, standardowej dawki - dwóch miligramów i zawsze rano. Parę razy gdy wziąłem drugą dawkę wieczorem, odbijało się to na śnie.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Czort wie, miedzi dużo nie biorę, a wcześniej brałem cynk, co dodatkowo blokuje jej przyswajanie. No i miewałem tak, że właśnie po miedzi zaczynały się okresy dobrego snu, a po suplach zbijających jej poziom - gorszego.
Nie wiem no, nie mogę namierzyć przyczyny, co jakiś czas mam okresy, że budzę się po 5 razy w nocy. Tyle dobrego, że teraz udaje mi się zasnąć, bo przy naprawdę dużej bezsenności, tej 2 lata temu, nie tylko się wybudzałem, ale i zaśnięcie graniczyło z cudem.
Podejrzewam, że to może być coś na osi wapń - magnez. Ale nigdy do końca nie udało mi się tego sprawdzić, tzn niby po rzeczach, które zbijają wapń jest gorzej, ale nie udało się poprawić zwiększeniem go w diecie.
Może po prostu problemy z nerwami, może jak pisałem tarczyca się za mocno rozkręca. Czort wie.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A, jeszcze taka opcja, że sobie tyrozynę zablokowałem albo tryptofan.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Już żałuję, że nie kupiłem p5p jak składałem ostatnie zamówienie. To kolejna możliwa przyczyna bezsenności - niska przyswajalność magnezu, z powodu słabej produkcji p5p w organizmie. Niedobór p5p to bardzo istotne powikłanie marskości wątroby, kto wie, czy jakoś nie łączy się z objawem Terry'ego.
Znowu dość słabo spałem, nie jakoś tragicznie, ale nie idealnie.
Kurcze, chyba zamówię gotu kola i od razu p5p wezmę. Ta cała gotu kola przynajmniej na papierze ma cudowne działania, tylko że ja nigdy tego nie poczułem.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4975583/
no kurde, z opisów to najlepszy wynalazek od czasu gier komputerowych.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Eh, zamówiłem to. Majątek na te pierdoły wydaję.
Ciągle myślę o cynku i miedzi. Kurcze no... żeby jakiś prosty domowy test był, pozwalający ocenić, ile jest w organizmie jednego lub drugiego. Niby na cynk jest test smaku (zrobię zaraz), ale on jest bardzo mało wiarygodny. Na miedź w ogóle nic nie ma. Badania z krwi też niewiele powiedzą.
Niby mam objawy niskiego cynku, a jak ostatnio zacząłem go brać, to była poprawa. Ale jeśli nie mam niedoboru, to wysokie dawki cynku bardzo mocno zablokują przyswajanie miedzi, której niedobór ciągle podejrzewam, co więcej, one potrafią ją zablokować nawet na kilka miesięcy, tyle trzeba czekać, zanim się zacznie przyswajać.
Jeśli jednak mam niedobór cynku, to suplementy miedzi dodatkowo rozwalają wszystko w organizmie, dosłownie zalewając go wolnymi rodnikami.
https://lcrx.com/zinc-deficiency-testing-and-treatment/
tu sugerują 2 łyżeczki 0,1% siarczanu cynku, siedmiowodnego.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28531422/
tu też, 10 ml.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4566477/
tu również niewielkie dawki
W tych dwóch ostatnich przypadkach nie mówią, że powinien być siedmiowodny,
Zakładam, że jednak wszędzie o siedmiowodne chodzi, bo to się powtarza, zresztą... jeśli siedmiowodny da wyniki, to bezwodnik dałby o wiele silniejsze, 0,1% siedmiowodnego to pewnie 0,2 czy nawet 0,3 bezwodnego.
Zobaczymy, mam siedmiowodny w szafie.
|