This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
No i napieprza ten mięsień zginający łokieć, nie biceps tylko ten na przedramieniu. On już kilka lat chyba boli i za bardzo nie wiem, co mogę z tym zrobić. Przypuszczam, że naderwałem przyczepy gdy ćwiczyłem bicki, ten mięsień jest słabszy i łatwo go nadwyrężyć, gdy nagle musi przejąć ciężar dźwigany przez bicepsy.

Ponoć najlepsze na niego są młotkowe zginania na biceps, ale prowadzone blisko ciała, tzw cross body hammer curls. Będę musiał się tym zainteresować, bo jest ciężko.
Odpowiedz
...o kurcze, ale mi zaczęło dobrze iść na pianinie. Stawiam, że to efekt noszenia worków, gdzie głównie palcami pracowałem, takie coś wymusza zwiększenie liczby neuronów zaangażowanych do kontroli danego ruchu. No, ale jakby się utrzymało, warto przyjrzeć się DAA i molibdenowi.
Odpowiedz
(09-21-2024, 11:53 AM)munieslaw napisał(a): A do mnie tymczasem doszedł kolagen... na pierwszy rzut poszło 15g.. wyjątkowo ohydne, chyba nawet bardziej niż miedź i EDTA.

Ja mam chyba prawie bezsmakowy. Dodaję sobie rano do mojego power drinka i nic nie czuć. Dodawałem też do wody i prawie niewyczuwalny.
Za to magnez jest dosyć obrzydliwy.
Ogólnie jeżeli robię jakiegoś takiego obrzydliwego drinka, to dodaję dla zabicia smaku pieprz cayenne i kurkumę. To mi uprzyjemnia smak zabijając pozostałe.
Odpowiedz
Google mówi, że kreatyna z posiłkiem wchłania się lepiej, cholera wie, na ile to wynika z solidnych badań. Ale to raczej nie powinno mieć większego wpływu, podobnie z kolagenem.

Jakiś lewy chyba kupiłeś, najtańszy Big Grin
Odpowiedz
Hmm, dziwne, mój nie śmierdzi, może kwestia co komu podjeżdża, albo od producenta zależy.
Odpowiedz
Tak jeszcze apropo "ćpania" różnych supli. Ostatnio kupiłem Chlorek Magnezu w proszku. Partnerka wyczytała, że robi cuda, że przenosi wapń z nieprawidłowych miejsc do prawidłowych i jeszcze inne cuda.
Kiedyś go braliśmy i było ok. Poprawiał zasypianie i ogólnie ok. Ale teraz jest jakoś dziwnie, mi po nim trochę podniosło ciśnienie do 130/80, być może to, albo jakoś złożyło się z czasem. Partnerce dziwnie skacze serce, co prawda zawsze z nim ma problemy, ale teraz jakoś bardziej i dziwnie.
Wyczytała, że mogą być bardzo różne dziwne reakcje, bo organizm niby się oczyszcza z różnych syfów przez poprawienie gospodarki z wapniem ale... no nie wiem.
Póki co zmniejszamy dawkę, ale dalej bierzemy.
Odpowiedz
Jak jest za dużo magnezu, to spada wapń i objawy zamiast się poprawiać, pogarszają się. Tu trzeba z wyczuciem, jedno i drugie brać.
Odpowiedz
No, przechodzę na 50 kg na tej prasie do nóg. Na czwórki, bo na dwójki biorę połowę tego. I pytanie, czy tak ma być, jakie ludzie mają proporcje?
Odpowiedz
Kończą się niektóre suple, zastanawiam się, co teraz zamówić

- na pewno miedź, ale to grosze kosztuje
- chyba melatoninę wezmę jednak, jeśli będzie taka tania jak ostatnio
- myślę nad sulforafanem
- no i chyba tyrozyna, ona jednak pomaga na zespół niespokojnych nóg, z którym ciągle mam problem
- może tokotrienole znowu kupię? To wygląda jak dobra inwestycja w długowieczność, ale cholernie droga
- są tanie suple p5p z jabłczanem magnezu, to idealne combo.

Będę tu dopisywał jak mi coś do głowy przyjdzie, bo ciągle zapominam co jeszcze warto dodać.
Odpowiedz
(09-24-2024, 08:23 AM)tomakin napisał(a): Kończą się niektóre suple, zastanawiam się, co teraz zamówić

- na pewno miedź, ale to grosze kosztuje
- chyba melatoninę wezmę jednak, jeśli będzie taka tania jak ostatnio
- myślę nad sulforafanem
- no i chyba tyrozyna, ona jednak pomaga na zespół niespokojnych nóg, z którym ciągle mam problem
- może tokotrienole znowu kupię? To wygląda jak dobra inwestycja w długowieczność, ale cholernie droga
- są tanie suple p5p z jabłczanem magnezu, to idealne combo.

Będę tu dopisywał jak mi coś do głowy przyjdzie, bo ciągle zapominam co jeszcze warto dodać.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10100491/

Tu wykazali, że nadmiar tlenków azotu niszczy chondroitynę na poziomie każdej jednej komórki. Czyli chyba warto dodać ją do listy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: subzero, 6 gości