Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No i napieprza ten mięsień zginający łokieć, nie biceps tylko ten na przedramieniu. On już kilka lat chyba boli i za bardzo nie wiem, co mogę z tym zrobić. Przypuszczam, że naderwałem przyczepy gdy ćwiczyłem bicki, ten mięsień jest słabszy i łatwo go nadwyrężyć, gdy nagle musi przejąć ciężar dźwigany przez bicepsy.
Ponoć najlepsze na niego są młotkowe zginania na biceps, ale prowadzone blisko ciała, tzw cross body hammer curls. Będę musiał się tym zainteresować, bo jest ciężko.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...o kurcze, ale mi zaczęło dobrze iść na pianinie. Stawiam, że to efekt noszenia worków, gdzie głównie palcami pracowałem, takie coś wymusza zwiększenie liczby neuronów zaangażowanych do kontroli danego ruchu. No, ale jakby się utrzymało, warto przyjrzeć się DAA i molibdenowi.
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(09-21-2024, 11:53 AM)munieslaw napisał(a): A do mnie tymczasem doszedł kolagen... na pierwszy rzut poszło 15g.. wyjątkowo ohydne, chyba nawet bardziej niż miedź i EDTA.
Ja mam chyba prawie bezsmakowy. Dodaję sobie rano do mojego power drinka i nic nie czuć. Dodawałem też do wody i prawie niewyczuwalny.
Za to magnez jest dosyć obrzydliwy.
Ogólnie jeżeli robię jakiegoś takiego obrzydliwego drinka, to dodaję dla zabicia smaku pieprz cayenne i kurkumę. To mi uprzyjemnia smak zabijając pozostałe.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Google mówi, że kreatyna z posiłkiem wchłania się lepiej, cholera wie, na ile to wynika z solidnych badań. Ale to raczej nie powinno mieć większego wpływu, podobnie z kolagenem.
Jakiś lewy chyba kupiłeś, najtańszy
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Hmm, dziwne, mój nie śmierdzi, może kwestia co komu podjeżdża, albo od producenta zależy.
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
Tak jeszcze apropo "ćpania" różnych supli. Ostatnio kupiłem Chlorek Magnezu w proszku. Partnerka wyczytała, że robi cuda, że przenosi wapń z nieprawidłowych miejsc do prawidłowych i jeszcze inne cuda.
Kiedyś go braliśmy i było ok. Poprawiał zasypianie i ogólnie ok. Ale teraz jest jakoś dziwnie, mi po nim trochę podniosło ciśnienie do 130/80, być może to, albo jakoś złożyło się z czasem. Partnerce dziwnie skacze serce, co prawda zawsze z nim ma problemy, ale teraz jakoś bardziej i dziwnie.
Wyczytała, że mogą być bardzo różne dziwne reakcje, bo organizm niby się oczyszcza z różnych syfów przez poprawienie gospodarki z wapniem ale... no nie wiem.
Póki co zmniejszamy dawkę, ale dalej bierzemy.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Jak jest za dużo magnezu, to spada wapń i objawy zamiast się poprawiać, pogarszają się. Tu trzeba z wyczuciem, jedno i drugie brać.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No, przechodzę na 50 kg na tej prasie do nóg. Na czwórki, bo na dwójki biorę połowę tego. I pytanie, czy tak ma być, jakie ludzie mają proporcje?
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Kończą się niektóre suple, zastanawiam się, co teraz zamówić
- na pewno miedź, ale to grosze kosztuje
- chyba melatoninę wezmę jednak, jeśli będzie taka tania jak ostatnio
- myślę nad sulforafanem
- no i chyba tyrozyna, ona jednak pomaga na zespół niespokojnych nóg, z którym ciągle mam problem
- może tokotrienole znowu kupię? To wygląda jak dobra inwestycja w długowieczność, ale cholernie droga
- są tanie suple p5p z jabłczanem magnezu, to idealne combo.
Będę tu dopisywał jak mi coś do głowy przyjdzie, bo ciągle zapominam co jeszcze warto dodać.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
(09-24-2024, 08:23 AM)tomakin napisał(a): Kończą się niektóre suple, zastanawiam się, co teraz zamówić
- na pewno miedź, ale to grosze kosztuje
- chyba melatoninę wezmę jednak, jeśli będzie taka tania jak ostatnio
- myślę nad sulforafanem
- no i chyba tyrozyna, ona jednak pomaga na zespół niespokojnych nóg, z którym ciągle mam problem
- może tokotrienole znowu kupię? To wygląda jak dobra inwestycja w długowieczność, ale cholernie droga
- są tanie suple p5p z jabłczanem magnezu, to idealne combo.
Będę tu dopisywał jak mi coś do głowy przyjdzie, bo ciągle zapominam co jeszcze warto dodać.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10100491/
Tu wykazali, że nadmiar tlenków azotu niszczy chondroitynę na poziomie każdej jednej komórki. Czyli chyba warto dodać ją do listy.
|