This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Zwiększam na jakiś czas dawkę piracetamu do 2 tabletek, zobaczymy co z tego będzie. To osłabienie i otępienie minęło, ale czy samo z siebie, czy po wapniu, czy po witaminie C, ciężko wyczuć. Liczyłem, że po hydroksyzynie będzie jakaś rewolucja w jedną albo w drugą stronę, wskazująca, że histamina jest w jakikolwiek sposób zaangażowana w problemy, pozytywny lub negatywny. Nic takiego się nie stało.

Hummm... osłabienie może też wynikać ze zużycia acetylocholiny, na skutek działania piracetamu, jej niski poziom daje zbliżone objawy. Nie dbam o nią ostatnio, a przy piracetamie trzeba zwiększać cholinę w diecie. Muszę o tym pamiętać, szczególnie teraz, gdy podwajam dawkę piracetamu.

Objaw Terry'ego dużo mocniej widoczny, kurcze, to naprawdę może wynikać z długości paznokci. Albo z tego, że walą tymi paznokciami w klawisze fortepianu w czasie gry, powodując mikrourazy, pamiętam jak raz wbiłem sobie coś pod paznokieć, to objaw zrobił się mega mocno widoczny, na skutek urazu i związanego z nim rozszerzenia / zwężenia naczynek.

Poza tym bez zmian, ciągle lekkie objawy niedoboru wapnia, ciągle biorę magnez z witaminą B1, ciągle osłonowo wapń, ale nie za dużo.
Odpowiedz
https://www.sciencedirect.com/science/ar...3622001222
Odpowiedz
No, to nie była dieta Ornisha, niezbędnym składnikiem Ornisha są suplementy, w tym omega 3 czy witaminy B6 i B12. Bez nich dieta niskotłuszczowa nie jest specjalnie skuteczna. No i tłuszczu na niej było ponad 3 razy więcej, niż na diecie Ornisha, więc to taka niskotłuszczowa tylko z nazwy.

Co natomiast jest istotne, nawet tak niezbyt restrykcyjna dieta wiązała się z dużym odsetkiem osób, które nie były w stanie jej kontynuować.
Odpowiedz
Ale dieta nie będąca dietą Ornisha jednak w tym badaniu skuteczna.
Odpowiedz
No a czemu nie? Wiadomo, że śródziemnomorska zmniejsza ryzyko chorób serca. Pytanie, czy COFA zmiany miażdżycowe, bo jednak czym innym jest zmniejszenie tempa ich przyrostu, a czym innym cofnięcie.

No, czuję więcej energii, zaczęło się przed zabawą z hydroksyzyną, więc to nie od niej. W południe była totalna zwiecha przez chwilę, ale tylko przez chwilę. Teraz jest naprawdę nieźle, pojawiają się w głowie plany, pokój wysprzątany pierwszy raz od miesięcy.

Tak myślę o kwasie borowym, bo to na pewno było w 2020, w czasie tej mocnej poprawy. W 2010 20 maja pisałem o borze, a 6 czerwca była mega poprawa wszystkiego.

Bor to jeden z silniejszych regulatorów gospodarki wapniem i magnezem, potrafił niekiedy zwiększyć D3 o 50%. Sporo też jest wpisów na forach, gdzie ludziom po nim nagle wróciła energia i chęć do życia. Dość mocno podnosi testosteron. No i po wypiciu go nagle jest trochę lepiej z energią.

Kurcze no, to jest w ogóle jeden z suplementów, które warto brać w małych dawkach całe życie. I mam go ciągle pod ręką, jest w szafie z komputerem.

Druga rzecz to molibden, mogło być tak, że się zatrułem nadmiarem siarki, on jest niezbędny do jej przemian w organizmie. Ta nagła poprawa teraz mogła wynikać z odblokowania tego wszystkiego. Ale bardziej pasuje mi bor, raz że dużo więcej o nim się pisze i ludzie mieli dobre doświadczenia, a dwa, po prostu był obecny przy poprzednich okresach poprawy.
Odpowiedz
No i już jest efekt zwiększonej dawki piracetamu. Albo boru, ale stawiam na piracetam. Całkowicie inaczej się myśli, całkowicie inna nawet kontrola ruchu przez układ nerwowy, większa świadomość tego, gdzie, w jakiej pozycji są kończyny. Nagle pojaśniało w głowie.
Odpowiedz
Czasem oglądam paznokcie pod szkłem powiększającym, mam te przerywane prążki. Zwracam uwagę, czy pojawiają się jakieś zmiany w nich, jako że będą widoczne dość długo, jeśli coś się zmieni, to to przez kilka miesięcy będzie można zaobserwować jako zmianę w strukturze tego prążka, dopóki paznokieć nie urośnie tak, że to wyjdzie poza obręb i zostanie obcięte. I chyba coś kilka tygodni temu się stało, na kilku paznokciach równocześnie pojawiły się w tym samym miejscu zmiany w regularnej strukturze. Ale ani nie ogarnę dokładnie kiedy, ani czy było to pogorszenie, czy polepszenie.

Czy nie przypadkiem wtedy, gdy zaobserwowałem zanim objawu Terry'ego przez kilka dni? Teraz jest widoczny jak wczoraj, czyli raczej mocniej, niż zazwyczaj. Przydałaby się jakaś dobra metoda sprawdzania jego intensywności, niezależna od tego, czy patrzę przy świetle słońca, czy żarówki, odporna na iluzję optyczną, dzięki której obwódka wydaje się ciemniejsza, jeśli paznokcie są dłuższe i ich biały kolor z nią kontrastuje.

Hmm, nie, ten zanik to było kilka tygodni temu, a te zmiany wyglądają jak sprzed paru miesięcy, jeśli brać pod uwagę tempo wzrostu paznokcia.

Poza tym bez zmian, sen dalej słaby, ale nie tragiczny, obłączków dalej nie ma, obecne zmiany to wyższa dawka piracetamu, ciągle większe dawki magnezu na zmianę z wapniem, kwas borowy, ciągle biorę cynk zamiast miedzi. Ciągle zero cocacoli. Stan skóry głowy bardzo dobry, niemal w ogóle nie ma zmian chorobowych.
Odpowiedz
...taki ładny post napisałem i mi się wysypał linux

no to samo podsumowanie, zmieniło się tyle, że podwoiłem piracetam, dodałem bor, magnez + wapń, cynk. To są zmiany z ostatnich dni.
Odpowiedz
Myślę jeszcze o tym bezdechu, podobno jak się jakiś czas nie śpi, pojawia się gonitwa myśli. Jako skutek bezsenności, a nie jej przyczyna. Nawet na wiki jest podana jako objaw bezdechu. Kurcze no, tyle rzeczy można wytłumaczyć jedną prostą przyczyną. Tylko właśnie, czy to przyczyna, czy skutek?

Sprawdzałem te wszystkie apki, smartwatche, to nie jest zbyt dobre, naprawdę skuteczna rzecz, która wykryje bezdech, a nie zwykłe wybudzenia, to sporo ponad 1000 zł. To musi być albo jakiś dobry pomiar natlenowania krwi, co i tak może dać fałszywe wyniki, albo specjalistyczna opaska na klatę, mierząca jej poruszenia.

Chyba można taki typ bezsenności wytłumaczyć jedną z tych rzeczy:

- bezdech nocny
- nerwica lękowa
- tarczyca w fazie nadczynności
- ADHD lub inne zaburzenia neuroprzekaźników

Ewentualnie coś jednak z miedzią, bo teraz, jak zacząłem brać cynk, jest znowu gorzej. Niski poziom miedzi potrafi wywalić dopaminę, dając objawy zbliżone do ADHD. Wypróbuję miedź pod język.
Odpowiedz
Paznokcie obcięte, objaw widoczny jak był, czyli to nie zależy raczej od ich długości. Może pośrednio, w sensie dłuższe są bardziej podatne na urazy, może jest teraz trochę słabiej widoczny, ale nie znikł po obcięciu, a to właśnie chciałem sprawdzić.

Kupiłem dziś bób i zeżarłem, podobno zawiera tyle lewodopy, że ma działanie jak tabletka. Jeśli ta bezsenność ma związek z dopaminą, to kto wie, czy nie będzie efektu? To byłby dość dobry test pozwalający zwiększyć że tak powiem wiedzę o swoim ciele, że jest w cholerę mało dopaminy. Jutro dentysta, więc słaby sen jest zrozumiały, no ale zobaczymy.

ADHD dość dobrze reagowało na 2 rzeczy, piracetam i mieszankę 5htp z tyrozyną. Podobnie na piracetam reagowała nadczynność tarczycy. Żadna z tych rzeczy nie działa na stany lękowe ani na bezdech.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości