Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A, żeby było co biorę. Dostałem skierowanie na badania, więc odstawiam wszystko, za 2 dni pójdę do labo, niech zejdą suple, zwłaszcza biotyna, bo ona mocno wypacza wyniki tarczycy. Hmm, może coś jeszcze dorzucić do listy... miedź miałem kiedyś zbadać, ferrytynę - no ale jedno i drugie jest wywalone przy stanie zapalnym, czyli odpada, niedawno mocną infekcję gardła miałem. To wypacza wyniki tych rzeczy nawet miesiąc później.
Zostawiam tylko cysteinę (nie powinna na nic wpłynąć w badaniach, a chcę zobaczyć, co będzie dalej z objawem), karnitynę, bo też na nic nie wpływa, a zobaczę, czy przypadkiem nie zacznę dużo lepiej spać, oraz magnez i wapń, pojawia się skakanie mięśni, może faktycznie coś mi wyssało z krwi jedno albo drugie.
Znowu fatalnie spałem w nocy.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O, dopiero zobaczyłem wpis.
To co u Ciebie mniej więcej. Tylko pojawia się i znika.
Liczba postów: 55
Liczba wątków: 5
Dołączył: Oct 2020
Reputacja:
2
Cysteina zażywana w godzinach w których zaczyna się produkcja melatoniny moze skrajnie upośledzać sen a nawet powodować cięzką bezsennośc. I dzialanie jest silne do tego stopnia ze osoba zdrowa swietnie spiaca moze sobie rozwalić sen...
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Coś podobnego już słyszałem, ale zwracałem uwagę na cysteinę i ona raczej nie ma związku. Największe okresy bezsenności miałem gdy w ogóle jej nie było, teraz niedawno spałem wręcz idealnie po 6 tabletkach cysteiny w ciągu dnia.
Inna sprawa, że ostatnio razem z cysteiną brałem melatoninę.
Liczba postów: 55
Liczba wątków: 5
Dołączył: Oct 2020
Reputacja:
2
Melatonina rozregulowuje układ hormonalny i balans czuwanie-sen.
Szczerze, rzuć na 3 miesiące wszystkie suple, zrób diete zbilansowaną oparta na warzywach, dodaj codzinnie yogę i medytacje - zobacz co się stanie ze snem a co do obłączków - olałbym je. Jak 1 raz trafiłem na ten temat zapytałem kolege ze scianki jak sie czuje (nie ma obłączków), powiedział, ze świetnie. Wiadomo - dowod anegdotyczny ale moim zdaniem one nie gwarantuja informacji o zdrowiu.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
03-21-2024, 10:41 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-21-2024, 10:46 AM przez tomakin.)
Obłączki jak obłączki, ale bardziej mnie interesuje objaw Terry'ego. który ZAWSZE jest powiązany ze zmianami chorobowymi w organizmie. Jak on zniknie, faktycznie będzie można olać sprawę.
Ze snem to najszybciej by pomogło zrobienie czegoś z komputerem, no ale to za trudne  Albo po prostu niewygodne, komputer jest zwyczajnie przyjemny.
Melatonina... pewnie coś rozregulowuje, ale na przykład podawana szczurom, zmniejszała ryzyko nowotworów i to bardzo wyraźnie. Jedna z tych rzeczy, które być może warto brać całe życie, bo statystycznie je sporo przedłużą. Tylko to są ciągle wstępne badania, nie do końca wiadomo, jak to wpłynie na ludzi.
No i suple, które biorę, to też w większości właśnie rzeczy, które mają statystycznie pomagać. Ciało ludzkie jest dostosowane do przeżycia 40-50 lat i potem fajrant. Współczesny tryb życia jeszcze bardziej to skraca, medycyna co prawda trochę tu pomaga, ale tylko trochę.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
03-21-2024, 11:48 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-21-2024, 11:48 AM przez Nawaphon.)
Jak będziesz u psychiatry - chyba mógłbyś spytać o Terry's Nails? Ciekawe, czy zwrócił/a uwagę, czy taki objaw jest częsty wśród ludzi z określonymi problemami.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Szczerze, wolę nie poruszać żadnych takich tematów z psychiatrami nfz, mają pewnie mocne skrzywienie i z miejsca zakwalifikują to jako jakieś zaburzenie psychiczne. Interesowanie się objawem, nie posiadanie go.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Znaczy myślisz, że reakcja będzie w rodzaju.
"A te Obłączki, one są teraz z nami w pokoju?"  .
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Bardzo możliwe, że coś takiego.
Jestem zresztą pewien, że objaw Terry'ego będzie częstszy w np zaburzeniach nerwicowych, z uwagi na to, że część pacjentów z rozpoznaną nerwicą będzie mieć tak naprawdę nadczynność tarczycy. Objawy są na tyle podobne, że są całe opracowania na temat różnic, by ułatwić lekarzom diagnozę. Tylko polscy psychiatrzy zapewne nawet o problemie nie słyszeli, nie mówiąc już o tym, że mieliby czytać te opracowania.
No mniejsza, za długo już zwlekałem ze zrobieniem porządku z agorafobią, sprawa jest prosta, jeździć autobusami, no ale trzeba się przełamać i zacząć to robić, teraz jak już mam oficjalnie podjęte leczenie w placówce, powinno jakoś pójść.
Kurcze, godzina albo dwie dziennie, już mniejsza z ceną biletów, ale czas... no ale kiedyś trzeba.
|