Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Ta berberyna naprawdę ładnie wygląda w badaniach
- obniża poziom histaminy, przez co pomaga na alergię i blokuje jeden z mechanizmów ataków lękowych
- obniża poziom TMAO, przez co znacznie obniża ryzyko chorób serca
- regeneruje nerwy obwodowe, przez co wzmacnia działanie przywspółczulnego układu nerwowego
- pochodne berberyny są testowane jako lek zwiększający poziom acetylocholiny, czyli działają jak hupercyna
No kurcze, idealnie dla mnie stworzone. Wszystkie mechanizmy, o których ostatnio piszę, są w jakimś stopniu wspomagane przez berberynę. Do tego zapobiega cukrzycy. Najbardziej mi na zablokowaniu TMAO zależy, bo całkiem sporo tego musi mi krążyć w organizmie.
No i metaanaliza badań nad nowotworami, zmniejsza przyrost guzów wprost proporcjonalnie do zastosowanej dawki
https://bmccancer.biomedcentral.com/arti...019-5791-1
Tu trochę niepewna sprawa, bo nie wiadomo, czy nie użyto dawek odpowiadających kilku opakowaniom dziennie u człowieka, no ale istotne jest, że zaobserwowano zmniejszenie, a nie zwiększenie, czyli nie ma aż takiego ryzyka, że za 10 lat ktoś odkryje jej kancerogenność. To jest właśnie największy problem z wszelkimi suplami, nie wiadomo, jaki efekt będą mieć za ileś lat, bo nikt tego tak nie testował.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...jedna rzecz tylko mi nie pasuje, to, że objaw Terry'ego zanika, gdy jest wysyłany silny sygnał współczulnego (uciekaj albo walcz) układu nerwowego. Kurcze no... jeśli współczulny obkurcza naczynka, jeśli obkurcz likwiduje widoczny gołym okiem objaw Terry'ego, można podejrzewać, że to współczulny działa za słabo
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2892617/
Tu opisują prosty, domowy test na działanie autonomicznego układu nerwowego. Zanurz dłoń w ciepłej (40 stopni) wodzie na 30 minut, policz zmarszczki na palcu. Kurcze, pamiętam jak miałem najsilniejszy objaw Terry'ego, na początku problemów ze zdrowiem, miałem takie pomarszczone palce, co sugerowałoby, że problemem był autonomiczny układ nerwowy.
..zrobiłem 15 minutowy test, szkoda mi czasu na 30 minut. Opuszki marszczą się jakby trochę słabiej, niż na fotach osoby zdrowej, ale marszczą się, wodę miałem nieco zimniejszą i nie zanurzyłem dłoni tak głęboko, jak w badaniu, bardzo możliwe, że przy tych warunkach miałbym idealny wynik.
Co jest istotniejsze, objaw Terry'ego nie znikł pomimo pojawienia się zmarszczek. Parę razy pisałem, że zanikł, to chyba zależy od tego, czy właśnie obciąłem paznokcie, bo wtedy go nie widać, nie wiem, czy na skutek zwykłej iluzji optycznej, gdy znika biała, wystająca część paznokcia kontrastująca z obwódką Terry'ego, czy może jakoś wiąże się to z długością, stawiam na to pierwsze. Może jakbym dłużej trzymał, w cieplejszej wodzie... tylko przy dłuższej ekspozycji odpalają się inne mechanizmy, sam obkurcz naczynek pojawia się bardzo szybko.
No ale OK, skoro nie znika przy aktywacji współczulnego, to wszystko się mniej więcej zgadza.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
(01-22-2024, 12:11 AM)tomakin napisał(a): Właśnie Temper, brałeś hupercynę? Jakieś efekty widoczne na obłączkach?
Brałem 200 mcg dziennie przez dwa miesiące, teraz mam przerwę od początku roku. Dużych różnic w obłączkach nie widzę. Jakiś czas temu miałem wrażenie, że zniknęły, ale teraz są na wszystkich palcach, tylko że poza kciukami minimalne. Ledwo się spod skórek wychlają. Tak już było przed rozpoczęciem suplementowania hupercyny.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
I znowu wapń w moczu (wygląda czasem jak mleko). Kurcze no, już chciałem przebrnąć jakoś przez bezsenność, zmusić się do D3 i magnezu, aż się to uzupełni, ale wapń w moczu to nie zabawa, kamienie nerkowe to poważna rzecz. I skąd to się bierze? Na ile poważne, na ile się przejmować? Kontynuować z magnezem? Bo to po nim jest wyrzut wapnia, albo to sole magnezu, cholera wie. W sumie, magnez jest wydalany z moczem, może to on, sole magnezu nie formują kamieni, tzn czasem, ale bardzo rzadko.
To zapewne jakoś łączy się z objawem Terry'ego, zanikiem obłączków i ogólnymi objawami, pewnie jakoś można to powiązać, dlaczego po magnezie następuje tak duże zwiększenie wapnia w moczu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2488265/
tu jest cały artykuł o tym mechanizmie, podobno cytrynian potasu przed tym chroni.
Może to kwestia nadmiaru fosforu w diecie, bo nadmiar fosforu też powoduje taki objaw? Albo nerwicy, która potrafi bardzo mocno wpływać na poziom fosforu i wymuszać jego wyrzucenie w moczu. Objawów nadmiaru wapnia we krwi nie mam.
A co, jeśli to efekt uzupełnienia witaminy D3 i magnezu z poziomu krytycznie niskiego na niski, ale w miarę normalny? I na skutek tego wyrównania poziomu organizm zaczyna robić porządek z wapniem i fosforem, wyrzucając czasem nadmiar? I jeśli przerwę, znowu poziom spadnie na krytycznie niski?
Który to już raz mam ten efekt uboczny, wymuszający odstawienie wapnia / magnezu / D3? No nie, nie odstawię, zmniejszę.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O, a czułeś coś po tej hupercynie w ogóle? Bo tu znowu mamy ten problem, które suple dostępne w Polsce w ogóle zawierają to, co jest napisane na pudełku.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
(01-22-2024, 09:45 AM)tomakin napisał(a): O, a czułeś coś po tej hupercynie w ogóle? Bo tu znowu mamy ten problem, które suple dostępne w Polsce w ogóle zawierają to, co jest napisane na pudełku.
Trudno powiedzieć. Na pewno nie odczułem nic spektakularnego. Te dwa miesiące to był bardzo intensywny okres pod względem pracy, a mimo to nie odczuwałem dużego zmęczenia fizycznego i umysłowego. Wydaje mi się, że hupercyna może działać na mnie podobnie jak piracetam, którego wtedy nie brałem. Pod względem jasności umysłu czułem się dość podobnie.
Niestety koszt wysłania próbki do laboratorium przewyższa znacząco koszt takiego suplementu, więc nikt tego nie zrobi. Dlatego nigdy nie będę miał pewności, czy to, co czuję, wynika z supla, czy z autosugestii.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No trudno, w ogóle to
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK554534/
Jakby tak wziąć pilokarpinę i smarować nią skórę obok obłączków? Na tylko jednym palcu? To są krople do oczu, takie stosowane przy jaskrze. Mocno aktywują przywspółczulny układ nerwowy, czy może naśladują jego działanie. Nie ma chyba maści bezpośrednio aktywujących przywspółczulny. Pilokarpinę mam pod ręką akurat. Do sprawdzenia w przyszłości. Czy przypadkiem nie zniknie objaw Terry'ego, czy przypadkiem nie odrośnie obłączek. Negatywny wynik niewiele rozstrzygnie, bo przywspółczulny to cholernie złożona sprawa, można go aktywować na wiele różnych sposobów i to, że nie zadziała pilokarpina nie oznacza, że nie zadziałałoby coś innego. Ale pozytywny byłby już bardzo dobrą wskazówką. Pytanie, na ile to przenika w ogóle przez skórę.
Chyba zamówię więcej babki jajowatej, smakuje mi to i w ogóle jest cholernie zdrowe. No i cytrynian potasu, bo też się kończy. Jeśli cytrynian potasu faktycznie jest odtrutką na nadmiar magnezu, chroni przed wyrzutem wapnia w moczu, to może dzięki temu dam radę poprowadzić suplementację jakoś przez miesiąc czy dłużej?
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O. hupercyna 6 dolarów kosztuje na vitacost, jakaś mikrodawka, ale po co więcej. Tak myślę, czy zrobić jakieś zamówienie, K2 by się przydało, bo to co mam jest dość mocno przeterminowane, tokotrienole są fajne, a tam też kosztują pewnie 1/3 tego, co u nas. PQQ mają, kurcze mogłem wcześniej o tym pomyśleć, tam zamówić. Mniejsza dawka, ale dużo większa pewność, że to będzie to. Pomyślę o tym, może się z jedną ex złożę, ona też ma fioła na punkcie supli.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...kuźwa 16 dolarów wysyłka plus celnicy
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...no to testuję pilokarpinę, lewa dłoń, środkowy palec. Zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie. Nie wiadomo, czy to w ogóle przez skórę przeniknie.
|