This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Niestety https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38113446/
Odpowiedz
specjalnie dla Ciebie

https://naturalneleczenie.com.pl/2023/12...ziebienia/

a co do moich zabaw z suplami, zwiększam dawki karnityny, do takich, jak przy tej poprawie przed covid czy tam grypą. Znowu nie mogłem spać w nocy, efekt nadmiaru kwasu foliowego.
Odpowiedz
No chociaż raz trafiłem z badaniem, które cię zainteresowało.

"Wygląda na to, że faktycznie głównym, a może jedynym powodem, dla którego grypy i przeziębienia atakują zimą, jest fakt, że wirusy są w stanie przetrwać wielokrotnie dłużej w niskiej temperaturze przy niskiej wilgotności powietrza. Różnice są wręcz kolosalne, przy 5 stopniach i typowej dla zimy bardzo niskiej wilgotności, wirus zachowuje zdolność do infekcji nawet ponad 30 razy dłużej, niż przy 30 stopniach i wysokiej wilgotności."

Z tego, co wiem, to główną przyczyną jest to, że w lecie rzadziej ludzie przebywają w zamkniętych pomieszczeniach, a nawet jeśli, to często je wietrzą.
Odpowiedz
No ale mało kto zarazi się przebywając w zamkniętym pomieszczeniu, zarażasz się przebywając wśród 100 ludzi. W lecie więcej osób miniesz na ulicy, niż w zimie, więcej różnych osób spotkasz.
Odpowiedz
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full.../imj.16283
Odpowiedz
(12-20-2023, 11:57 PM)tomakin napisał(a): a co do moich zabaw z suplami, zwiększam dawki karnityny, do takich, jak przy tej poprawie przed covid czy tam grypą. Znowu nie mogłem spać w nocy, efekt nadmiaru kwasu foliowego.

 Też mam problemy ostatnio - i wydaje mi się, że to przez nowy, "metylowany' B-complex który kupiłem na próbę.
Odpowiedz
No, to dość często opisywany skutek uboczny metylowanych, zwłaszcza metylowanego foliowego.

Znowu godziny życia tracę, zamiast 8 godzin w łóżku, 12. I tak było w miarę dobrze, w porównaniu z poprzednią nocą.
Odpowiedz
A, jeszcze jedno. W czasie infekcji brałem duże dawki melatoniny, 5 mg przed snem. Melatonina to jedna z rzeczy, które podejrzewam o związek z wyglądem paznokci i wielkością obłączków. Trochę się boję dłuższych eksperymentów z suplementacją, bo u zwierząt zwiększała ryzyko nowotworów.
Odpowiedz
(12-21-2023, 04:02 PM)tomakin napisał(a): No, to dość często opisywany skutek uboczny metylowanych, zwłaszcza metylowanego foliowego.

 A jaka może być przyczyna? Z tego co rozumiem, forma metylowana to po prostu ta forma, w którą organizm i tak tą witaminę przetwarza, żeby móc ją wykorzystać. Może dawka metylowanej powinna być mniejsza, bo lepiej się przyswaja?
Odpowiedz
Organizm przetwarza tyle, ile mu potrzeba, jak nagle zalejesz nadmiarem, to masz... właśnie to, nadmiar. Metylacja jest potrzebna do wielu procesów w organizmie, cholera wie, jaki konkretnie odpowiada za bezsenność.

Po jakimś czasie powinno się niby wyregulować, to zazwyczaj jest tak, że nadmiar pozwala organizmowi zrobić "zaległe" rzeczy, jeśli przez zbyt niski poziom nie mógł powiedzmy wykorzystać wapnia, to nagle wykorzysta cały, przez co spadnie poziom we krwi, ale jak już ten wapń zostanie wykorzystany, to nie będzie potrzeby pobierać go z krwi w takich ilościach. Z tym wapniem to przykład tego, jak to mogłoby działać, nie wiem, czy akurat metylacja sprawia, że on jest wykorzystywany, może w ogóle to na wapń nie wpływa.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: subzero, 6 gości