This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Gdzie kupiłeś cyceinę za 30 zl miesięcznie?

I drugie pytanie, czy ktoś chciał podłożyć bombę i dlatego usunąłes wpisy? Xdd
Odpowiedz
Ulga, że wcześniej czytałem.
Odpowiedz
https://nitter.net/vanadiumzest/status/1...5615225920
W temacie problemów po covid.

Kwercetyna i fisetyna są do uzyskania z jedzenia, ale fisetyna chyba w niewystarczających ilościach? Kwercetyny łatwo na szczęście uzyskać dużą ilość jedząc kaszę gryczaną, czerwone jabłka, czerwoną kapustę, czerwoną cebulę.
Odpowiedz
No wpisy były takie, że można było gościowi problemów narobić jakby ktoś mocno się uparł Big Grin

Ten link to coś z autotłumacza? Jakie zabijanie komórek?

kwercetynę biorę cały czas, razem z innymi pochodnymi rutyny, takimi które działają wielokrotnie silniej. To plus glutamina wydaje się być wystarczającą kombinacją jak na tak niewielkie objawy jak u mnie, tak naprawdę to moje niewielkie problemy z pamięcią mogą być kombinacją odstawienia piracetamu plus 40 stopni gorączki, co też ostro po czaszce orze. Ewentualnie zwykłe zmęczenie i niewyspanie. Nawet zresztą nie wiadomo, czy to był covid, czy zwykła grypa.
Odpowiedz
A, cysteina

Jakieś "insport nutrition" z allegro, 90 kapsli po 600 mg każdy, 3 dziennie akurat na miesiąc starczą. 32 zł chyba czy coś.

Wychodzi prawie dokładnie 2 razy drożej od tej na wagę. Nie tak źle, jako że konkurencja wychodzi z 5 razy drożej.
Odpowiedz
Eh, a liczyłem po cichu, że jeszcze trochę striggeruję kogoś. Smile No ale spoko, już się zamykam i nie robię problemów adminowi.
Odpowiedz
Nie adminowi, sobie Big Grin
Odpowiedz
...albo nic już

Wróćmy do cysteiny. Big Grin
Odpowiedz
A no właśnie, takie wrażenie odnoszę, że dziś była jakaś mocna zmiana na plus, w samopoczuciu i w ukrwieniu dłoni, bo na to patrzę głównie, na kolor paznokci i skóry. Tam najszybciej widać zmiany. Jeśli będzie jakaś zmiana na plus, to bardzo dokładnie uda się zawęzić pole poszukiwań, jako że mam mocno ograniczone suple i dietę ostatnio. Paznokcie jakby mniej blade, na skórze jakby mniej tych bladych plam. Mogę sobie oczywiście wkręcać. Co ja ostatnio... duże dawki magnezu przez kilka dni, po nich bezsenność, więc przestawiłem się na duże dawki wapnia. Cysteina, karnityna, PQQ no i piracetam dziś, jedną tabletkę. Do tego w miarę regularnie kwercetyna, diosmina, jakieś inne pochodne rutyny.

Nie, chwila, nie kwercetyna, hesperydyna. Kwercetyny chyba nie mam w ogóle. Pisałem wcześniej, że biorę, pomyliłem ją z hesperydyną.

O, wapń z kwercetyną za jakieś grosze można w każdej aptece kupić, może mam jeszcze nawet kilka tabletek (ha, są ze dwie!), kiedyś coś znalazłem, że kwercetynę odradzają przy czymś... nie pamiętam przy czym, ale gdzieś jakaś zależność była, że możne powodować silną bezsenność albo coś.

Hmm, no ten wapń to największa zmiana jaką wprowadziłem. Plus wcześniej sporo magnezu było, który mocno zwiększa przyswajanie wapnia na poziomie komórki, do tego stopnia, że duże dawki magnezu mogą "wyssać" cały wapń z krwi, przesuwając go do wnętrza komórek.

Co ja tam miałem... pilnować, żeby piracetam był razem z wapniem.
Odpowiedz
Mnie nie... Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości