This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Dobrze będzie jak domyślisz się, dlaczego odrosły.

...piracetam?

Ja po kilku dniach piracetamu zdecydowałem się już na 100%, że kupuję ławeczkę z dodatkiem na nogi.
Odpowiedz
Sądzę, że mógł to być właśnie piracetam. Biorę go cały czas od czerwca, w tym przez dwa tygodnie w dużych dawkach. Do tego bakopa bez przerwy, też przez tydzień w dużych dawkach. Plus cholina i multiwitamina. Dieta zbliżona do wegetariańskiej, ale to już tak było wcześniej. Więc stawiam, że to piracetam. Możesz spróbować iść właśnie w tym kierunku. Skoro kupiłeś ławeczkę, to znaczy, że motywacja się u Ciebie polepszyła, a co za tym idzie także decyzyjność.
Odpowiedz
Szkoda tylko, że przyczyna problemów nieodkryta po tylu latach.
Odpowiedz
Nie kupiłem, ale zdecydowałem się na zakup Big Grin Muszę najpierw zrobić porządek w pokoju, bo teraz się po prostu nie zmieści. Przymierzałem się do tej ławeczki już... z 10 lat? W końcu stwierdziłem, że to ważne, bo potencjalnie pomoże uchronić się przed dużymi problemami ze stawami, może nawet kalectwem, a cena to mniej niż 1000 zł. Ile ja pierdół przez ten czas kupiłem, zebrało by się takich ławeczek kilkanaście.

Piracetam zgadzałby się z obserwacją z 2020, gdzie jakoś zaraz po nim obłączki się mocno powiększyły. Ale jaki mechanizm mógłby za tym stać?

W 2010 połączyłem duże dawki choliny z paroma rzeczami. To by mogło wskazywać na efekt wzmacniania działania przywspółczulnego układu nerwowego, poprzez stymulację acetylocholiny. Piracetam działa podobnie. Przywspółczulny odpowiada za procesy regeneracji i wzrostu.

No, zobaczymy za miesiąc. Pozytywne efekty piracetamu są i z dnia na dzień bardziej to czuję, koncentracja, wrażenie kontroli ruchu, świadomość ciała, ciężko to opisać.
Odpowiedz
Tak myślę, jak to można sprawdzić, w sensie hipotezę o tym układzie przywspółczulnym jako motorze wzrostu obłączków. Jeśli jest prawdziwa, to zarówno w marskości wątroby, jak i w chronicznej niewydolności nerek, gdzie zanik obłączków jest najlepiej udokumentowany, powinno to być mocno zaburzone. Ale jakie są wskaźniki tej aktywności? Co powinno wyjść w badaniach? Większość prowadzonych pomiarów dotyczy aktywności serca, bo to ma znaczenie medyczne, a nie kurcze skóry i zakończeń nerwowych na samym obwodzie.

Eh...

Żelaza dalej nie biorę, wrócę za tydzień czy dwa. Wysycam mocno kwasem foliowym, betainą i B12, pod osłoną B6.
Odpowiedz
Od jakiegoś czasu nie mogę pozbyć się mocnego kataru, zaczęło się jeszcze przed piracetamem więc to nie to. Za długo to już trwa. Nie ma gorączki, bólu gardła, kaszlu, tylko smarkam i kicham. Jakby alergia, tylko na co?

I czy nie wpłynie to jakoś na przebieg "eksperymentu" z piracetamem?
Odpowiedz
Może znowu pleśń?
Odpowiedz
To nie rośnie w tydzień. Jak już, to mogłem rozsiać zarodniki po pokoju, gdy wynosiłem zawartość szafy, ale bez przesady.
Odpowiedz
A właśnie, witamina B6 chyba robi robotę, jeśli chodzi o łojotokowe zapalenie skóry głowy. Trochę trzeba poczekać, bo okresy poprawy i pogorszenia to norma, już wiele razy pisałem że jest lepiej, by za 3 dni znowu było fatalnie.

Jeśli miałem jakimś cudem niedobór B6, to by oznaczało, że coś zaburzało jej metabolizm. Ta witamina jest ściśle powiązana z nerwicą lękową, chorzy mają bardzo poważne niedobory. Ale na pewno miałem jej w diecie i w okazjonalnie branych suplach całkiem dużo, Z jakiegoś powodu nie była przyswajana / aktywowana. Żelazo daje taki efekt, ale żelazo brałem tylko przez ostatnie kilka miesięcy.

https://www.lib.okayama-u.ac.jp/www/acta...7_2_99.pdf

tu porównano poziom żelaza i B6 u pacjentów z atakami paniki vs grupa kontrolna. Żelazo - 0,46 vs 0,92, prawie dwukrotna różnica. B6 - 6,3 vs 12,8, ponad dwukrotna różnica. W przypadku obydwu tych substancji pacjent z najwyższym poziomem we krwi dalej miał ten poziom niższy niż zdrowa osoba z najniższym poziomem.

Co najważniejsze, badanie z Japonii, więc raczej nie wymyślili sobie wyników.

Pytanie, czy żelazo i B6 mają ze sobą związek, czy niedobór żelaza (bo to jest bardziej "długoterminowa" rzecz) może wywołać problemy z przyswajaniem B6? To by mogło wyjaśnić, czemu u mnie pojawił się niedobór, pomimo dobrego poziomu w diecie.

No i jeśli miałem niski poziom B6, to nie przyswajał się ani cynk, ani aminokwasy rozgałęzione, dwie rzeczy, których mocno brakuje w chorobach w których zanikają obłączki.

I może to, że niedawno znalazłem się na granicy ataku paniki wynikało właśnie z problemów z B6?
Odpowiedz
Jeszcze trzy rzeczy.

Primo, czy ta moja dziwna reakcja na magnez, gdy nie mogłem po nim spać, nie wynikała bardziej właśnie z B6? To byłoby o wiele bardziej logiczne, niż sugerowana na reddicie B1, jako że właśnie B6 odpowiada za przenikanie tego pierwiastka do komórek i cały jego metabolizm, zresztą każdy prawie suplement magnezu zawiera ją z tego powodu.

Secundo, jeśli miałem niedobory, to wpłynęło to również na witaminę A. Trzeba brać przez kilka dni, razem z cynkiem. O tyle ważne, że A chroni przed skutkami ubocznymi suplementacji żelaza.

Tertio, stres oksydacyjny

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4241311/

najładniej widać to na obrazku 1, gdzie szczury w grupie "kontrolnej", zdrowe, miały poziom MDA we krwi około 8, w grupie "zdrowe plus suplementy B6" miały 4. Przy cukrzycy też obniżała, ale nie tak mocno. Podobnie B6 obniżała poziomy MDA w tkankach, nie była na tyle skuteczna, by całkowicie zniwelować efekty cukrzycy, ale w każdej tkance wyraźnie obniżała poziom.

Jak tak o tym myślę, mogło być tak, że brak przyswajania B6 mógł bardzo mocno wpływać na moje eksperymenty, bo ta witamina jest niezbędna do wykorzystania prawie wszystkiego, co testowałem.

Teraz już nie dowiem się, czy miałem niedobór czy nie, bo wszystkie zmiany na plus w stanie zdrowia będzie można wyjaśnić działaniem piracetamu, no ale zapisuję jako ciekawostkę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości