This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
O, to mogłoby być to. Tylko za zapalenia skóry głowy odpowiada inny gatunek drożdżaka, no ale może reaguje podobnie. Co ciekawe, nizoral nie działa, pewnie się cholery uodporniły.

Trochę złe wieści, bo wychodziłoby, że olej działa dopóki się go używa. Nie ma tak, że jak wysycą się nim błony komórkowe, to efekt będzie trwały, nie ma też tak, że taki łupież jest objawem niedoboru tych kwasów tłuszczowych.

To może w tę stronę

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7914088/

ścisłe połączenie aktywności choroby z niskim poziomem witaminy D3

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7018314/

niższy poziom cynku, ale nie ma tu jakiejś szczególnie dużej różnicy

https://www.sciencedirect.com/science/ar...1191900645

DUŻO niższy poziom C20:3 n6, C20:4 n6, C22:6 n3. W jakimś poprzednim badaniu dużo niższy był poziom oleinowego i linolowego, tutaj nie, tutaj niżej jest arachidonowy, dihomogammalinolenowy i DHA. Niższy poziom witaminy E, niższa aktywność glutationu.

https://www.bingol.edu.tr/documents/2018...ements.pdf

tu wyszło, że mają 3 razy więcej manganu.

Jeszcze witamina B6 dochodzi do tego zestawu, bo tu też pacjenci podobno mają mało, ale nie widzę nigdzie żadnego badania, tylko wzmianki o tym w innych.

Z tego wszystkiego najbardziej interesuje mnie kwas arachidonowy, jako że to jego brakuje zarówno w wielu przypadłościach typu nerwica czy depresja, jak i w marskości wątroby. Tylko tego nigdzie się nie kupi, ewentualnie można pokusić się o kacze jajka, które mają go całkiem sporo, w porównaniu do kurzych (drugie najbogatsze źródło). A może jednak nie jajka?

https://www.researchgate.net/publication...-foods.png
Odpowiedz
Skoro sezam odgrzybia, to chyba warto kontynuować, nawet jeśli nie jest to wygodne. Też raz w tygodniu kładę olej ale słonecznikowy, bo taki akurat mam. W weekend na godzinę przed myciem. Zauważam gigantyczną poprawę, od dwóch miesięcy zero łupieżu i swędzących zaczerwienień, coraz mniej wypadających włosów. Tyle że może to być kombinacja wielu rzeczy, które robię. Raz w tygodniu mokra sauna i maseczki oraz odżywki w trakcie, derma roller, Nizoral, większe nawadnianie w ciągu dnia, lepsza dieta roślinna, mało cukru, opalanie się codziennie po 15 minut.
Może pomogła jedna rzecz, a może wszystko razem. Próbuj.
Odpowiedz
Mi bardziej zależy na wglądzie w to, co jest nie tak z organizmem. Jeśli na przykład mam bardzo niski poziom kwasu arachidonowego, to kto wie, czy to nie jest jedna z przyczyn mojego gorszego samopoczucia? Dość ważne pytanie, bo z kolei nadmiar arachidonowego jest mocno szkodliwy, uważa się go za jedną z głównych przyczyn chorób cywilizacyjnych.

Nie no, olejował będę, jasne, ale wolałbym znaleźć przyczynę, bo jeśli na głowie dzieją się dziwne rzeczy, to pewnie takie same dzieją się w innych częściach ciała, których nie widać.
Odpowiedz
https://www.jstor.org/stable/25509

o, znalazłem. Z tym arachidonowym od dawna się szarpię, problem jest taki, że nie ma za bardzo opcji jego suplementacji, nawet jeśli chciałoby się brać go po prostu z jedzenia niewege. Osoby z takim samym zapaleniem skóry głowy jak ja mają niedobory, osoby z objawem Terry'ego mają niedobory, niski poziom dość ściśle jest powiązany z problemami typu nerwica czy depresja, jako że ten kwas jest głównym składnikiem mózgu.

Tyle że w badaniach na zwierzętach, podawanie kwasu arachidonowego bardzo wyraźnie zwiększało śmiertelność.
Odpowiedz
A jajka nie są dobrym źródłem?
Odpowiedz
Niby są, ale też cholina nie jest zbyt korzystna w dużych dawkach.
Odpowiedz
A swoją drogą, to lada moment znaki wodne na zdjęciach nie będą miały żadnego sensu. Wczoraj testowałem Adobe Firefly w wersji beta nowego Photoshopa. Już content aware było świetne do uzupełniania fragmentów zdjęć, ale ta nowa sztuczna inteligencja przechodzi samą siebie.
Odpowiedz
Konkurencja nawet painta nie umie obsłużyć, a empik to w ogóle się w tańcu nie pierdoli

https://www.empik.com/ksiazka-jazzowe-wz...ktronika-p
Odpowiedz
Duży może więcej. Kiedyś takie znaki się usuwało stempelkiem w Photoshopie, a teraz AI wszystko ładnie usuwa.
A jak myślisz o rysowaniu, to możesz też pobawić się w generowanie obrazów w Midjourney. Ileś tam darmowych można zrobić. Zrobisz sobie tak nawet obrazki do kolorowania, potem zmniejszasz opacity gdzieś tak do 10 % i możesz po tym rysować na tablecie albo ręcznie po wydrukowaniu.
Odpowiedz
Obrazków do kolorowania można milion ściągnąć za darmo, potem w gimpie zmniejszyć po chamsku jasność, zapisać, wgrać w kricie i można rysować po kreskach. Kurcze jakaś gra by się przydała na precyzję kreski, tak po prostu, bo z tym jest największy problem. I tak myślę, czy nie ogarnąć jednak osu! które jest do tego stworzone. Mam to nawet zainstalowane, ale ni uja nie potrafię zrozumieć, co tam trzeba robić Big Grin

Kumpel kiedyś przygotowywał się do gry zawodowej w starcrafta, ten muzyk o którym czasem piszę, że ma wyczepiste zdolności manualne. Godzinami trenował na jakichś programach do precyzji kliknięcia myszką, na programach do nauki szybkiego pisania na klawiaturze. Kiedyś na fb jakiś informatyk pochwalił się swoim wynikiem na teście szybkiego pisania, ile to znaków zrobił w minutę. Ludzie tam próbowali, nikt nie mógł go pobić. Siadłem do tego i zrobiłem chyba coś koło 1,5 razy tyle co on Big Grin A potem podesłałem to temu ziomowi muzykowi i on zrobił o tyle samo więcej ode mnie.

Nie no, zostawię to "na kiedyś", bo to dość mało przydatny skill, nawet jeśli uwzględnić, że mógłby sporo zmienić w strukturze mózgu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: Temper, 4 gości