This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
No to jeszcze na hormony popatrzmy

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1173487/

mężczyźni z marskością wątroby

E1 - 35 u osób zdrowych vs 76 u osób z marskością
E2 - 24 vs 31
Teść - 650 vs 330

Proporcja E1 do do teścia - 5 vs 38
Proporcja E2 do teścia - 4 vs 14

No stanowczo jest tu różnica i to bardzo wysoka.

Jeśli chodzi o zaburzenia nerek, to tutaj po prostu nie ma badań nad mężczyznami, albo nie jestem w stanie ich znaleźć. Owszem, testosteron badali, ale estrogenu nie.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8699823/

w depresji nie ma specjalnie dużej różnicy w poziomie teścia i estrogenu, jakaś tam jest, ale niewielka.

Kiedyś testowałem dwie rzeczy, ogólnie dla zdrowia bardziej, I3C i sulforafan, niby powinny zbić estrogen, brałem też DHEA, co powinno z kolei podnieść teścia. Na obłączki to nie wpłynęło.
Odpowiedz
Tryptofan robi wypad, tyrozyna wchodzi przed snem. Dawno tak silnego ataku zespołu niespokojnych nóg nie miałem. Tryptofan najwidoczniej zbił poziom dopaminy. Tylko teraz jak wezmę tyrozynę, to znowu spadnie serotonina. I tak w kółko.

Czy ja w ogóle zadbałem o wszystkie rzeczy, mogące blokować przechodzenie magnezu do wnętrza komórek? Co tam było... selen na pewno, ale coś jeszcze... witamina E? O selenie totalnie zapomniałem, wrócę do niego. Poczytam dziś, może jakieś nowe badania są nad magnezem, bo to tak wygląda, jakby on nie chciał przejść do wnętrza komórki.
Odpowiedz
(05-23-2023, 12:09 AM)tomakin napisał(a): To trochę tak wygląda, jakby to nie miało wiele wspólnego z poziomem substancji odżywczych, odpowiedzialnych za wzrost paznokcia, czy w ogóle z funkcjonowaniem organizmu jako takiego. Jakby tam był jakiś jeden, konkretny proces, nie wiem, może jeden hormon, jedna substancja, jeden stan układu nerwowego, coś, co jest obecne (albo nieobecne) zarówno w niedoczynności nerek, jak i w marskości wątroby.

Zgadzam się z tym.
Odpowiedz
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32434488/
Odpowiedz
Ale co to ma z obłączkami wspólnego? Dalej zresztą uważam, że to mogła zadziałać po prostu witamina E, którą konserwowali omegi.

Po tyrozynie zwiecha, dużo szybciej, niż się spodziewałem, musiałem się tryptofanem ratować. W ogóle najlepiej to nie brać ani jednego, ani drugiego, no ale tyrozyna pomaga na zespół.

Wapń póki co ładnie wchodzi, bez skutków ubocznych.
Odpowiedz
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3041485/

tutaj opisują jeden z mechanizmów zaburzenia krążenia (czyli to, co prowadzi do objawu Terry'ego) w marskości wątroby. Podają tam nadmierny obkurcz drobnych naczynek krwionośnych, wywołany (między innymi) zbyt wysokim stężeniem wapnia wewnątrz komórki.

Myślę, że bardzo dużo zależy właśnie od tych mięśni wyściełających drobne tętnice. Możliwe, że objaw Terry'ego bierze się wyłącznie z tego obkurczu, czy raczej, on na pewno bierze się z zablokowania przepływu, ale pytaniem otwartym jest w którym miejscu następuje brak przepływu krwi.

Objaw Terry'ego to rozdęte drobne naczynka krwionośne, rozdęte, bo krew nie jest z nich zabierana.

Mamy w sumie dwie możliwości

1. krew nie jest w stanie efektywnie odpłynąć poprzez żyły, więc gromadzi się w miejscu, gdzie kończy się tętnica, a zaczyna żyła
2. serce dobrze pcha, ale tętnice są zbyt słabe, więc ulegają rozdęciu na samym końcu, tuż przed oddaniem krwi żyłom

I tętnice i żyły mają mięśnie, które obkurczają się zmniejszając przepływ krwi, przy czym tętnice mają ich dużo więcej. Oba powyższe mechanizmy występują w marskości wątroby. Niezależnie od przyczyny, efektem jest brak ukrwienia obwodowych tkanek, ale też słabsze ukrwienie mózgu i mięśni.

Wygląda na to, że te mięśnie pracują zbyt słabo, a nie zbyt mocno. Może jeden z mechanizmów w marskości to niedobór aminokwasów odpowiedzialnych za budowę mięśni, tętnice są dosłownie zbyt słabe by utrzymać krew? Wszystko by się wyjaśniło, jakby mieć zdjęcia paznokci osób z tężyczką utajoną, a także zdjęcia powiedzmy rok po wyleczeniu tężyczki.

Wapń wydaje mi się dobrą drogą, bo jeśli u mnie miałaby występować jakaś przyczyna osłabienia mięśni, to chyba tylko wapń tu pasuje. No, zobaczymy za jakiś czas, jak nie pojawią się skutki uboczne tych dawek, które teraz biorę.
Odpowiedz
O, tu widzę drążyli w tę samą stronę, co ja

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9382969/

Mierzyli wapń w płytkach krwi, jako że jest tam w podobnym stężeniu, co w komórkach wyściełających naczynka krwionośne. W tym badaniu nie wykryto bezpośredniego związku między stężeniem wapnia a parametrami krążenia, ale wykryto znaczne obniżenie poziomu wapnia w komórkach osób z marskością. W innym, cytowanym w tym, wykryto taki związek, im mniej wapnia w płytkach (a więc również w komórkach mięśni wyściełających naczynka), tym bardziej zaostrzone objawy zmian w układzie krążenia, te odpowiadające za objaw Terry'ego.

No dobra, w marskości mamy nałożenie kilku elementów

- flora bakteryjna produkuje dużo tlenków azotu, a także serotoniny, co prowadzi do rozszerzenia naczynek
- w mięśniach wyściełających naczynka spada poziom wapnia, przez co słabną, rozszerzając się jeszcze bardziej
- niski poziom leucyny dodatkowo osłabia mięśnie (a może jest odpowiedzialny za spadek wapnia wewnątrz komórek)
- dodatkowo jest duży opór na żyle wrotnej, z powodu zaburzenia przepływu przez wątrobę

Innymi słowy, serce pompuje mocno krew, ale ta krew nie może zostać przepchnięta przez wątrobę, nacisk na ścianki naczyń nie może zostać zneutralizowany siłą mięśni wyściełających te naczynka, następuje rozszerzenie. Nie ma jednak typowego mechanizmu nadciśnienia, bo krew jest magazynowana w rozszerzonych żyłach, a nie w nie rozszerzających się tętnicach.

No dobra, ale nawet jeśli trafnie wymieniłem przyczyny krążenia hiperdynamicznego i objawu Terry'ego w marskości, co to ma wspólnego ze mną? Skąd u mnie konkretnie bierze się ten objaw? Wapń to trochę za mało, bo dawałby raczej szereg innych objawów, poza tym w stanach zaburzenia gospodarki wapniem nie występują paznokcie Terry'ego, a w każdym razie nie jako coś bardzo częstego.
Odpowiedz
Tak myślę, na ile byłoby prawdopodobne, że mam zaburzony skład flory jelitowej, nieprzerwanie przez te wszystkie lata. Już nie raz o tym myślałem, właśnie flora jelitowa w głównej mierze odpowiada za objaw w marskości, a moje problemy zaczęły się od bardzo mocno zaznaczonego objawu, połączonego z bardzo ostrą, wielomiesięczną biegunką.

Zmieniam wapń z mleczanu, który paskudnie smakuje, do tego roznosi się po całym pokoju i wszędzie osiada (to dość niebezpieczny dla elektroniki rodzaj kurzu), na jakieś zwykłe rozpuszczalne wapno z marketu. W ogóle znikł mi tik powieki i zastanawiam się, czy to efekt tego, że wczoraj wypiłem inny rodzaj wapnia (cholera wie, czy ten mleczan to naprawdę wapń, może coś innego nasypali?), czy może efekt wczorajszego zatrucia i bardzo silnej biegunki, przez co pozbyłem się pewnie nadmiaru niektórych elektrolitów.

Kiedyś zatrułem się grzybami, miałem po nich kosmicznie silną biegunkę, ale taką no, do odwodnienia i to przez kilka godzin. Pomyślałem "kurde, trzeba elektrolity uzupełnić" i wypiłem sobie trochę chlorku potasu.

Co się potem stało... jezu. W kilka dosłownie minut spłynęło ze mnie tyle potu, że dosłownie stałem w kałuży. Nie sądziłem, że takie coś jest możliwe, z włosów po prostu lało się ciurkiem, jakby ktoś wylał na mnie kilka szklanek wody. Tego potasu nie było dużo, tyle co w 2 bananach może, ale widocznie dla organizmu który był na skraju wyczerpania rozwolnieniem to było coś, co bardzo mocno rozchwiało równowagę i poradził sobie z tym wypacając nadmiar czegoś. Może zresztą nie chodziło o potas, a o jony chloru.

I może ta wczorajsza biegunka zadziałała jakoś podobnie, pozwoliła wywalić nadmiar czegoś, co trudno tak o usunąć? Któregoś jonu, blokującego w jakiś sposób działanie komórek nerwowych, co powodowało ten tik powieki?
Odpowiedz
Może dorzuć sobie przez jakiś czas Lactobacillus rhamnosus GG.
Odpowiedz
Nawet mam gdzieś, pewnie już nieaktywne, kupiłem kiedyś matuli jak jakieś problemy miała i oczywiście nie zjadła tego, to pomyślałem, że ja zeżrę. Szybko mi się znudziło. Kiedyś też miałem niezłą przygodę po takim wynalazku, jak kurs na prawko robiłem i nieopatrznie wziąłem probiotyk przed jazdą, w samochodzie wytrzymałem, nawet gość wypuścił mnie pod domem, ale po schodach już nie dałem rady wejść bez wypadku Big Grin

Testowałem swego czasu sporo probiotyków i bez większego efektu, ale zdaje się, że po doksycyklinie, którą raz dawno temu wziąłem, była poprawa.

O, data ważności kwiecień 2023, to może jeszcze działają.

Kiedyś chciałem sprawdzić kwas masłowy, bo ma bardzo dobre wyniki badań, ale to cholerstwo jest akurat dość drogie, za drogie jak na "kolejny z 10 000 supli które wypróbujemy bez większego zaplecza teoretycznego, wskazującego na ewentualne korzyści". Sprzężone kwasy żółciowe w badaniach bardzo ładnie wyleczyły osoby z marskością, w sensie, cofnęły objawy zaburzenia krążenia, ale to raczej nie do dostania, jakiś preparat jest jeden na receptę i to trzeba w ogóle zamawiać, o ile w ogóle produkują.

No i jeszcze jest możliwość, że to tarczyca, bo daje podobne objawy, w końcu będę musiał się wybrać to zbadać. Kilka razy już badałem, ale zawsze jakoś w okolicy brania dużych dawek jodu, co wypacza wyniki, badałem w sumie żeby zobaczyć, czy mi ten jod nie rozwalił czegoś i czy mogę dalej go brać w takich dawkach, w jakich wtedy brałem. Też byłoby dziwne, żeby kilkanaście lat był problem z tarczycą i cały czas taki sam, ani w jedną, ani w drugą.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości