This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Na jaki guz mózgu działał ten ogórecznik?
Odpowiedz
Nie no, nie chce mi się wierzyć, że olej mógłby wpłynąć na objaw Terry'ego, bo on raczej zależy od tego, jak krew płynie w okolicach wątroby, ale nie wykluczam.

Co natomiast byłoby dziwne, to to, że olej z ogórecznika nic nie dał.

Olej z ogórecznika vs sezamowy

Kwas linolowy 35 vs 41
Kwas oleinowy 15% vs 40%
Palmitynowy 10% vs 8%
Stearynowy 4% vs 5%

Nie ma kwasu tłuszczowego, który występuje w sezamowym, a nie ma go w ogórecznikowym. Są jeszcze jakieś w ilościach śladowych, rzędu 0,1%. To, że oleinowego jest mniej, nie powinno mieć znaczenia, bo i tak 15% wystarczyłoby do wysycenia tkanek.

Ogórecznik już stosuje się na bodajże glejaka, w oficjalnej medycynie, ale w niektórych krajach i w niektórych przypadkach.
Odpowiedz
Nie no bez sensu, totalnie bez sensu, przecież olejowałem włosy, wszystkie paznokcie miały długi kontakt z olejem. Stawiam, że po prostu na tym paznokciu nie widać objawu i nie zwróciłem na to wcześniej uwagi, a nie zwróciłem, bo wydało mi się całkowicie niemożliwym, by znikł po niecałej godzinie olejowania.

Ale i tak spróbuję z małym palcem.
Odpowiedz
...no i olejowanie małego palca nic nie dało, czyli objaw był po prostu niewidoczny na serdecznym prawej ręki od zawsze, tak jak jest niewidoczny na kciukach. Ale na wszelki wypadek będę się temu przyglądał. Zapiszę, że objaw widać wszędzie, oprócz serdecznego prawej ręki, a do tego widać go trochę słabiej na środkowym i wskazującym prawej ręki. No i w ogóle go nie widać na kciukach.

Najbardziej liczę na to, że będzie zmiana w tych podłużnych prążkach, bo o tym czytałem w wielu źródłach, że zależy od niedoborów konkretnych kwasów tłuszczowych i właśnie opisywano omega 6, w tym gamma linolenowy. No ale to uwidoczni się po kilku tygodniach, jak nowy paznokieć wyrośnie z naolejowanej tkanki. Były też doniesienia, że te prążki zależą od stanu zapalnego, z tym powinna sobie poradzić czarnuszka. Na obłączki jako takie nie liczę za bardzo, ale akurat przy czarnuszce jest coś na rzeczy, z uwagi na stany zapalne.

W ogóle świetna metoda, może potem spróbuję z np witaminą E, albo innymi rzeczami, które ciężko by było dostarczać w diecie, bo wymaga to wielu miesięcy wysycania organizmu. O wiele łatwiej jest wysycić kilka cm2 skóry w okolicy paznokcia. Tak samo ta nieszczęsna miedź.

A skóra głowy dalej bez śladu zmian chorobowych.
Odpowiedz
Skopiowałem od Ciebie pomysł na olejowanie skóry głowy i przy okazji też twarzy i rąk. Po kilku dniach skóra zaczyna wyglądać świetnie, a przede wszystkim nie jest już tak wysuszona.
Odpowiedz
W sklepach czy na allegro masz olejki docelowo do smarowania skóry głowy, zazwyczaj na bazie oleju kokosowego, który zresztą można stosować samodzielnie. Kiedyś nawet testowałem, czy mi nie brakuje, żarłem to łyżkami, aż się zatrułem, kilka dni rzygałem i od tej pory na sam widok opakowania mnie cofa. Jak chcesz dla urody, to własnie kokosowy wypróbuj, bo nim się wszyscy zachwycają, ja testowałem pod kątem sprawdzenia, czy te badania kliniczne, gdzie wykryto niedobór dwóch konkretnych kwasów tłuszczowych u osób z podobnymi zmianami skórnymi jak u mnie, są coś warte.

I jeśli faktycznie to olej pomaga mi na stan skóry głowy, to jest to mega ważne odkrycie, najważniejsze od początku tego wątku, a nawet od początku moich poszukiwań przyczyny pogorszenia stanu zdrowia. Wyszłoby, że brakuje mi składnika odżywczego, który jest podstawowym elementem budulcowym każdej komórki, na dodatek nie tyle brakuje w diecie, bo w niej miałem w miarę OK, co raczej mój organizm nie potrafi tego przyswajać / przetwarzać i wymaga znacznie większych dawek, niż u innych osób. W takiej sytuacji wysyca się organizm na maksa, ignorując wszystko inne, bo może się okazać, że po wysyceniu nie zostanie żaden objaw.

Teraz pozostaje obserwować, czy coś się zmieni. Może być tak, że to histydyna pomogła, wtedy problem wróci, bo ją odstawiłem. Może być i tak, że to efekt zmywania z włosów tego oleju, przez co myłem je częściej. A może być zwykły okres poprawy, wynikający z cholera wie czego, bo takie rzeczy pojawiają się i znikają same z siebie, czy raczej z jakiegoś powodu, którego nikt do końca nie zna.
Odpowiedz
Zdaje się, że kokosowym kiedyś lata temu smarowałem trochę. Mogę spróbować, choć preferuję tańsze oleje. Smile Z tym, że ja to głównie pod kątem łupieżu. Chociaż ponownie kupiłem niedawno szampon z ketokonazolem i oczyścił mnie z wszelkich łusek i zaczerwienień. Profilaktyka potrzebna. Pamiętam, że pisałeś o Nizoralu na stronie o długowieczności. Przy okazji też dowiedziałem się, że są ponoć podania potwierdzające, że ketokonazol w pewnym stopniu wypłukuje DHT ze skóry głowy, co ma zapobiegać łysieniu.
Kupiłem też za grosze dermaroller. Taki wałek z kolcami 1,5 mm. Raz na dwa tygodnie można sobie przejechać tym po skórze głowy, żeby zrobić mikrouszkodzenia skóry i zmusić ją do regeneracji i poprawy ukrwienia. Zresztą po twarzy też. Olej położony na świeżo podziurawioną skórę wchłania się jeszcze lepiej. Polecam spróbować.
Odpowiedz
No, o tym dermarollerze czytałem, dużo osób go poleca. Kiedyś koleżanka zrobiła mi cały wykład jak to jest nieszczęśliwa, bo ma rozstępy na brzuchu po ciąży. Poleciłem jej potem to urządzenie i... obraziła się, że zwracam na jej rozstępy uwagę Big Grin Trochę boję się ryzykować takich rzeczy, póki nie naprawię wszystkiego z krążeniem obwodowym, obawiam się, że mogłoby dojść do jakiejś dziwnej reakcji powstawania blizn czy coś podobnego, niedawno miałem ranę, która goiła się chyba z pół roku. Objaw Terry'ego to oznaka, że krew bardzo słabo krąży tuż przy powierzchni skóry, co mocno wpływa na procesy regeneracji.

Łupież często bierze się stąd, że organizmy drożdżakowe (które ma zabijać nizoral / ketokonazol) odżywiają się specyficznymi kwasami tłuszczowymi. Właśnie na to ma pomagać olej sezamowy, chociaż możliwe, że chodzi tutaj bardziej o wyciszenie reakcji zbliżonej do alergicznej na produkty przemiany materii tych drożdżaków. Czort wie, co tam się dzieje, zresztą są badania, w których dzieciaki pozbawione podstawowego omega 6 miały łuszczącą się skórę.

Zresztą, czort wiem co tam się stało na tej głowie. Komórki skóry wchłonęły kwas tłuszczowy? Jeśli tak, to który, bo olej ma ich cały zestaw? A może drożdże go zjadły? Może się udusiły pod wpływem oleju? Może zadziałała jedna z substancji obecnych w oleju, nie bez powodu można go trzymać bez zamknięcia i nie zjełczeje.

A, kokosowy jest przecież dość tani, porównywalnie z sezamowym.
Odpowiedz
Czytam te 12 zasad, gość miesza ze sobą totalny bełkot i rady absolutnie bezcenne, jak to, żeby nagradzać siebie za drobne osiągnięcia dnia codziennego. Posprzątanie pokoju, umycie naczyń. On to tłumaczy tym, że "wewnętrzne ja" będzie z nami lepiej współpracować, gdy nie będziemy jego tyranem tylko wymagającym i wymagającym, ja tu widzę po prostu połączenia w mózgu, pomiędzy bodźcem "zrób coś konstruktywnego" i reakcją "dostałeś nagrodę".

Kurcze no, dobra książka, widać że pisał gość, który latami zawodowo leczył ludzi z zaburzeń emocjonalnych i psychicznych, szkoda tylko, że tak ją miejscami psuje swoją pseudofilozofią.
Odpowiedz
(05-16-2023, 09:28 AM)tomakin napisał(a): A, kokosowy jest przecież dość tani, porównywalnie z sezamowym.

Faktycznie. Dawno nie miałem i coś mi się pomyliło.

Peterson sam był oskarżany o to, że ma własne niezaleczone choroby psychiczne. Pewnie w jego książkach też to wychodzi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości