This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Też mam ten problem - nauczyłem się że przynajmniej raz na 2 tygodnie muszę zrobić Sobie taki domowy "manicure" - znaczy gorąca woda, soda oczyszczona i z reguły jodyna/płyn lugola - i obcążkami dokładnie wszystko oczyścić i powycinać. To rozwiązuje problem.
U mnie to raczej nie od żadnych suplementów - ewentualnie od jakiegoś niedoboru - bo mam to odkąd pamiętam. Mam w pamięci zakodowany moment gdy miałem może 13-14 lat i jakaś dziewczyna z klasy mi powiedziała "Jezu jakie Ty masz zaniedbane paznokcie" Big Grin. Ciekawie jakie głupoty mogą zostawić ślad w młodym umyśle.
Odpowiedz
To, że wróciłeś na to uwagę, jest sygnałem, że było coś nie tak, ale to własnie podświadomość chyba mówiła "no stary, weź się za siebie w końcu!", dlatego tak to zapamiętałeś.

No w każdym razie mi podoba się taka wersja.

Ja w ogóle nigdy nie miałem z tym problemu, albo prawie nigdy. Jak się pojawia, to zawsze w związku z czymś, tylko cholera wie z czym. Chociaż... parę miesięcy temu też chyba było. Mam jeszcze od cholery tego kwasu foliowego, co kupiłem na bezsenność w zeszłym roku. Jeśli to to, szybko powinny być efekty, jego się błyskawicznie uzupełnia, tylko te skórki mogą wolno rosnąć i jeśli to efekt jakieś deformacji wynikającej z niedoboru, nie będzie poprawy, póki nie wyrosną nowe. No tak czy tak, bardzo ciężko będzie ocenić, czy "hangnails" biorą się z tego konkretnego niedoboru, jeśli znikną, ale jeśli nie znikną to wiadomo, że nie mają z tą konkretną witaminą związku. No ale to za mało, żeby artykuł na tej podstawie napisać na bloga.

Na pewno nie od histydyny, nie od beta alaniny (czyli nie od wypłukania tauryny), bo mam z tym już parę tygodni problem.
Odpowiedz
(04-14-2023, 06:44 AM)Nawaphon napisał(a): Sam uważam, że trochę się zagalopował z niektórymi rzeczami, ale jego stare rzeczy, wykłady o psychologii szczególnie - są świetne.

Słyszałem, że kiedyś był uważany za guru wszelkiej maści przegrywów i inceli przez swoją krytykę poglądów lewicowych. Nie wiem, czy nadal jest, czy może już czymś podpadł. Gdzieś czytałem, że większość mężczyzn jest bardziej konserwatywna i prawicowa, a kobiety odwrotnie. A to już dobra podstawa do niekończącej się wojny płci.

(04-14-2023, 02:27 PM)Nawaphon napisał(a): Też mam ten problem - nauczyłem się że przynajmniej raz na 2 tygodnie muszę zrobić Sobie taki domowy "manicure" - znaczy gorąca woda, soda oczyszczona i z reguły jodyna/płyn lugola - i obcążkami dokładnie wszystko oczyścić i powycinać. To rozwiązuje problem.

O, też używam jodyny do czyszenia paznokci i skórek. Myślałem, że tylko ja tak robię. I jak na faceta to dużo czasu poświęcam na pielęgnację dłoni. Polerki, lakiery bezbarwne, odżywki. Napatrzyłem się na grube poniszczone ręce pracowników fizycznych i nie chce do tego dopuścić.

Tylko, cholera, tych obłączków też nie mam. Dlatego czytam z zainteresowaniem ten wątek. Kiedyś przez długi czas miałem taką szajbę, że dwa ostatnie paznokcie u lewej ręki malowałem na brokatowy ciemny fiolet. Muszę do tego wrócić, to nie będę patrzył na obłączki. :-)
Odpowiedz
Całkiem dużo źródeł podaje, że niedobór kwasu foliowego może być przyczyną łojotokowego zapalenia skóry głowy. Zobaczymy za kilka dni, bo miałem bardzo silne objawy w chwili, gdy zacząłem go brać.
Odpowiedz
...i koniec z tauryną, powrót do histydyny + beta alaniny. Co tam jeszcze było... witamina C, nie wiem, czy nie po niej mam poprawę samopoczucia.
Odpowiedz
Może to przypadek, a może nie, ale po beta alanine, którą brałem 4 lata temu, wszystko mnie swędziało.
Odpowiedz
Nawet na opakowaniu powinieneś mieć napisane, że tak jest po betce. A jak się weźmie za dużą dawkę, to skóra wręcz piecze. Ktoś żonę poczęstował betką, jeszcze na poprzednim forum, nie doczytali i wzięła chyba z 5 gramów. Pogotowie chcieli wzywać Big Grin

Już pewnie opowiadałem, ale chyba nie Tobie, jak kiedyś z kolei koleżanka przeczytała na jakiejś mojej stronce, że po niacynie może przejść atak migreny. No i wzięła, tak od razu 1 gram chyba. Do szpitala ją zabrali z diagnozą "wstrząs na tle alergicznym", bo imbecyle po polskich studiach medycznych nie wiedzą, że po niacynie to normalny objaw, skóra czerwona jak flaga r0sji sowieckiej, do tego człowiek ma wrażenie, że się gotuje. Wstrząs może i faktycznie miała, ale na tle psychicznym, bo przestraszyła się tej zmiany barwy i wrażenia ciepła.

U mnie bez zmian, dalej mam ten skurcz na powiece, naprawdę wkurzające. To chyba po prostu efekt przemęczenia, po tym okresie bezsenności plus bakopy mogło dojść do przeciążenia, wtedy takie tiki utrzymują się nawet parę tygodni, chociaż źródła podają też, że może to być na skutek spadku poziomu magnezu. I mogłoby się zgadzać, ciągle biorę tylko wapń, to obniża magnez w komórkach nerwowych.

Sen - rewelacyjnie. Z tym wapniem w małych dawkach, ale regularnie, to był jednak świetny pomysł. Powinienem się tego trzymać cały czas, bo najwidoczniej w diecie mam tego za mało. Tak po prawdzie to powinienem dietę zmienić, ale to już za duże wyzwanie.

Samopoczucie cały czas bardzo dobre, ale czy to efekt kombinacji z suplami, czy tego, że sobie jakiś mały cel postawiłem i do niego powolutku dążę (ta cała giełda), ciężko powiedzieć. Takie subiektywne zmiany typu "czuję się lepiej" w bardzo dużej mierze zależą właśnie od tego, co tam się w życiu dzieje ciekawego. Paznokcie wyglądają jak wyglądały, obłączki są, jakie były, czy raczej ich nie ma jak nie było. Szczególnej poprawy wydolności umysłowej też nie widzę. Piracetamu ciągle nie ruszam.

Z supli obecnie biorę tylko:

- magnez
- wapń
- betka + histydyna
- witamina C
- kwas foliowy

Jeszcze do kwasu foliowego dorzuciłem betainę, bo jest niezbędna do wykorzystania jego dużych dawek
Odpowiedz
(04-17-2023, 07:41 PM)tomakin napisał(a): Nawet na opakowaniu powinieneś mieć napisane, że tak jest po betce. A jak się weźmie za dużą dawkę, to skóra wręcz piecze. Ktoś żonę poczęstował betką, jeszcze na poprzednim forum, nie doczytali i wzięła chyba z 5 gramów. Pogotowie chcieli wzywać Big Grin

Pewnie pisało, ale to dawno było i nie pamiętam. Chociaż pewnie nie przeczytałem.
Odpowiedz
Szukam w necie, ale nikt tego chyba nie robi. Nawet nie wiem, czy to bezpieczne.

https://www.youtube.com/watch?v=M3-vAXgs...ymequip-eu

coś jak tutaj, ale ręce prosto przed sobą.

aaaa jest

https://www.youtube.com/watch?v=wcVDItaw...ilding.com

chyba jedyne, które naprawdę izoluje plecy, prawie wszystko inne angażuje jeszcze bicki do tego.
Odpowiedz
Fajnie by było, jakby w jakiś sposób potwierdzono to, czy w depresji zanikają obłączki, czy też nie. To byłby naprawdę świetny trop, jako że w depresji nie ma żadnych praktycznie zmian metabolicznych, które tłumaczyłyby zanik np "słabszą produkcją keratyny" czy czymś takim. Gdyby faktycznie w depresji zanikały, to wystarczyłoby znaleźć jakieś zmiany metaboliczne, które są charakterystyczne tylko dla niej.

No ale ZAKŁADAJĄC, że faktycznie w depresji obłączki znikają, można przyjrzeć się temu, co nauka mówi o różnicy w działaniu organizmów osób chorych i zdrowych

https://www.dovepress.com/biomarkers-for...rticle-NDT

Ze wskaźników stanu zapalnego, tylko IL-6 i CRP

Czynniki wzrostu... nic ciekawego

Metabolicznie, mocno obniżone są leptyny i grelina.

No nic, nie ma tu nic ciekawego, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że np leptyny bardzo mocno rosną w chorobie nerek.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości