02-08-2021, 10:09 AM
Witam.Od około roku gdy byłem w trakcie odchudzania pojawiły się u mnie bardzo przyrke objawy. Stopniowo zacząłem mieć trudność w oddawaniu moczu,załatwianiu , zaczałem mieć suche oczy, niemożność patrzenia na jasne światło, skóra zaczeła się robić blada, zimna. Przy załatwianiu się przepraszam za wyrażenie, miękki, nieuformowany stolec, jakby i coś w śrdku się nie najlepiej działo...I pewnego dnia obudziłem się i nie mogłem oddać rano moczu w ogóle ... Potem udało się ale z trudnością. Gdy nie ustępowało pojechałem nawet do szpitala, wyniki badań i prześwietleń wszystkie w normie... z czasem po około dwóch miesiącach problem z oddawaniem moczu sie zmniejszył ale ciagle jest i zatrzymał sie na stałym szczeblu. Tak samo jak problemy z oczami, blada skóra... Co to może btyć, czy jakieś schorzenie skóry? Bo zauważyłem jakby tkanka przy oddawaniu moczu nie była sprawna czy załątiwaniu się, jakby nie pchała moczu efektywnie, czasem nawet odczuwam przez chwile ból jakby mocz nie miał się jak wydostać na zewnątrz.Zastanawiam sie czy sobie czegos odchudzaniem nie zepsułem albo w jakiś niedobór nie wpedziłem.? Od kilku miesiecy znalazłem blog i próbuje brać różne rzeczy.. Omega 3, wit D, pierwiastki... Nie widze na razie zmiany... Bardzo będę wdzięczny za odpowiedz.




Ta głodówka miała jakieś reguły(jakieś suple łykałeś podczas)? Głodówka + stres mają zły wpływ na układ trawienny. Na sfd można przeczytać, żeby stopniowo redukować albo dodawać kalorie, bo hormony (czy coś tam innego) mogą zablokować pozbywanie się fatu albo nadmiar podczas robienia masy. Wejdź na ilość kalorii jakie wskazuje ci kalkulator BMR i skup się też na wysypianiu. Dobry sen to podstawa by wychodzić z takich problemów.