03-14-2022, 10:19 AM
Jakis czas temu jeszcze przed zdiagnozowaną tężyczka miałem problemy z zatokami / trąbkami słuchowymi. Kilka razy brałem antybiotyk (penicylina chyba) i po nim moje samopoczucie po prostu odwaracało się o 180 stopni, bylo i wiele lepiej, znikały wszystkie "tężyczkowe" problemy. Zatoki wyleczone, tężyczka została jednak zastanawia mnie to ? Flora bakreryjna / stal zapalny - powieniem zrobić jakieś badania np na SIBO ? Możliwe jest to zę antybiotyk mała aż tak duży wpływ na samopoczucie ?
W tym momencie stanu zapalnego nie ma, crp w normie. Moje objawy w trakcie problemów z zatokami były w zasadzie takie same jak teraz + miałem zatkany nos i niedrożne trąbki (pomogly inhalacje amsa) ... Dziwna sprawa
W tym momencie stanu zapalnego nie ma, crp w normie. Moje objawy w trakcie problemów z zatokami były w zasadzie takie same jak teraz + miałem zatkany nos i niedrożne trąbki (pomogly inhalacje amsa) ... Dziwna sprawa



