This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Alfa tokoferol i retinol kupujesz?
Odpowiedz
E biorę tokovit e natural, chyba najtańsza nie syntetyczna na rynku, trochę badziewna ale zrobi robotę, jeśli chodzi o same wolne rodniki

A biorę tę od Hasco, 5 zł za 50 tabletek 2500 IU. W identycznej cenie jest 12000 IU, tylko kurde na receptę. A obok stoi na półce 25000 IU w tabletce, innej firmy, już bez recepty.
Odpowiedz
I dalej

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22469072/

zespół niespokojnych nóg, to co mi czasem dokucza. Nigdy nie zbadali witaminy A, ale za to zbadali MDA, 4.1 vs 2.3, osoby z tym czymś mają prawie 2 razy wyższy wskaźnik stresu oksydacyjnego. Podobnie podwyższony był poziom AOPP, inny wskaźnik oksydacji.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22317944/

tu witaminy E + C zmniejszyły intensywność ataków z 20 do 10, ale też terapia trwała 8 tygodni, ja biorę E dopiero 2 tygodnie. W sumie ciekawe, czy w Polsce lekarze przepisują na to witaminy, czy może dalej psychotropy, które co prawda mają w skutkach ubocznych ciężkie choroby psychiczne, ale za to koncerny mogą na nich zarobić?
Odpowiedz
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC3169332/

Niski poziom A bardzo mocno obniżał między innymi zdolność uczenia się i ogólną sprawność mózgu.

Jest zmiana na plus, chociaż nie do końca jestem pewien, czy sobie nie wmawiam. Mam na stopie dość duży odcisk, który wziął się z siadania na niej. Odnoszę wrażenie, że skóra zrobiła się tam miękka, jakby cieńsza, mniej zrogowaciała. Wysoki poziom stresu oksydacyjnego utrudnia budowanie kolagenu, może po dużych dawkach E to wszystko zaczęło się regenerować?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC6033728/

tu jakiś naukowiec opisuje, jak analizując badania na zwierzętach doszedł do wniosku, że witamina E może pomagać na chroniczny ból ścięgna. I faktycznie, po 3 miesiącach E i magnezu całkowicie mu minęło. Jeśli to tak działa, to byłoby naprawdę super, bo ze ścięgnami mam duże problemy.
Odpowiedz
Ciekawe czy minęło mu po samym alfa tokoferolu. Ja mam ciagle w pamięci to że jedna forma podobno wypłukuje pozostałe, ciekawe czy krzywdy się tym nie zrobi
Odpowiedz
Większą krzywdę się robi wychodząc z domu w czasie smogu, wypłukanie pozostałych form to jest jakieś zagrożenie, ale tak minimalne, że pomijalne, zwłaszcza jeśli rozważy się zagrożenia związane z niedoborem tej podstawowej formy. No i nie wiem, czy będę to dalej ciągnął, niezależnie od tego, czy będzie poprawa czy nie, taka dawka E jaką zjem powoduje wysycenie organizmu.

Póki co wciągam A w dużych dawkach, 50k dziennie, na razie resztkę tego, co miałem z apteki, zamówiłem allegrową.

Z tymi moimi eksperymentami są dwa problemy

Pierwszy to fakt, że KAŻDY suplement w dużej dawce powoduje jakieś rozchwianie organizmu, na przykład duża dawka cynku powoduje ucieczkę miedzi, magnez obniży poziom wapnia, wapń może spowodować milk-alkali syndrome i tak dalej. Może być tak, że wysokie dawki powiedzmy witaminy E powodują masową ucieczkę z organizmu jakiegoś aminokwasu, albo nadprodukcję jakiejś substancji. Może być tak, że bez uzupełnienia czegoś, ta witamina przeleci przez organizm i się nie przyswoi. Dlatego kombinuję i szukam dodatkowych połączeń, obserwuję objawy. Na podstawie tych objawów włączyłem duże dawki A, bo dużo wskazywało na to, że drastycznie zwiększyło się zapotrzebowanie właśnie na tę witaminę.

Teraz dorzucam trochę tyrozyny, znowuż na podstawie objawów. Trochę jakby mi dopaminy zaczęło brakować, pojawił się znowu objaw zespołu niespokojnych nóg i brak energii, zespół to nic innego jak objaw niskiego poziomu dopaminy, chociaż w praktyce jest to nieco bardziej skomplikowane. I znowu te suple które biorę w takich dawkach mogły najzwyczajniej w świecie zablokować szlak produkcji dopaminy, a podejrzewam, że ją mam niską "od zawsze", bo zawsze miałem objawy zbliżone do adhd.

Drugi problem moich eksperymentów z obłączkami jest taki, że oprócz ich zaniku mam jeszcze inne zmiany na paznokciach, wskazujące na to, że coś tam jeszcze się dzieje. Ot, takie terry's nails, osoby które po prostu nie mają obłączków nie mają tego objawu. Może się koniec końców okazać, że u mnie obłączki zanikły na skutek kompletnie innego mechanizmu, którego nie mają inne osoby. Nadzieję wzbudza fakt, że dwa razy zaczęły mi odrastać i w obu przypadkach po antyoksydantach.

Coś jednak tam się w organizmie na pewno dzieje i muszę to uwzględniać, na przykład część badań sugeruje, że terry's nails to efekt nadmiaru serotoniny, a ten prowadzi do spadku dopaminy. Jeśli tak jest w moim przypadku, to dalsze zbicie poziomu dopaminy może być wręcz groźne dla zdrowia.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC8461657/

Witamina A jest ściśle powiązania z dopaminą, do tego stopnia, że zmieniając u zwierząt geny odpowiedzialne za jej wykorzystanie można wywołać chorobę Parkinsona. Tyle, że to raczej jej niedobór wywołuje problemy.

Eh, znowu się rozpisałem i nic z tego mądrego nie wynika. No nic, chciałem tylko zaznaczyć, że tyrozyna się pojawiła w zestawie.
Odpowiedz
Tak w ogóle ciśnienie dalej za wysokie, co prawda nie jakoś mocno niebezpiecznie, ale za wysokie, przed chwilą mierzyłem i cały czas jest w okolicach tych wyników, które miałem kilka tygodni temu. Dobre 10 punktów mogłoby jeszcze opaść, może nawet 15. Cały czas boję się, że coś psuję takimi dużymi dawkami witamin, nie na zasadzie zatrucia jako takiego, ale rozregulowania. Powinienem brać wapń czy go unikać? Dziś w nocy prawie miałem nawrót nerwicy lękowej, to może być efekt zarówno nagłego spadku poziomu wapnia we krwi, jak i nagłego podwyższenia. Witamina A w takich dawkach potrafi z wapniem namieszać, co prawda u ZDROWEJ osoby nie mają prawa pojawić się takie objawy, ale ja już na starcie miałem to mocno zaburzone. Więcej magnezu czy więcej wapnia?

A może takie dawki magnezu i A + E sprawiły, że nagle wzrosło zapotrzebowanie na potas, stąd nerwowość i wyższe ciśnienie?

https://portlandpress.com/biochemj/artic...m=fulltext

Witamina A bardzo mocno wpływa na regulację poziomu sodu i potasu we krwi, mogła coś namieszać. Kurcze no, z takimi rzeczami nie ma żartów, nadciśnienie zabija co czwartego mieszkańca Polski, to nie jest jakaś abstrakcja i wydumane, czysto hipotetyczne zagrożenie. Kilka tygodni temu ciśnienie skoczyło mi do już niebezpiecznych wartości.

Może w ogóle to nie są sprawy związane z elektrolitami, ale zaburzenia gdzieś na poziomie hormonów, nadmiar witamin wymusza nadmierną produkcję któregoś z nich, może rozregulowały się układy współczulny i przywspółczulny. Boję się trochę, że sobie krzywdę zrobię, za mocno podnosząc ciśnienie.

No nic, opiję się chlorku potasu i zobaczymy.
Odpowiedz
Tak się zastanawiam i w sumie nie rozumiem po co się tak katujesz? Nie lepiej dążyć do dobrego samopoczucia i tym się kierować? Dbać o zdrowie i zapobiegać zamiast narażać się na przekombinowanie?
Odpowiedz
No właśnie dążę do dobrego zdrowia, jakbym był zdrowy to bym nie kombinował. Te dwa razy, gdy mi zaczęły obłączki odrastać, to były jednocześnie okresy kosmicznej wręcz poprawy samopoczucia, sprawności umysłowej i fizycznej, dlatego jestem przekonany, że u mnie przynajmniej łączą się bardzo mocno ze stanem zdrowia. U kogoś innego nie muszą.

No i to "katowanie" to obecnie jest głównie jedzenie witaminy A, witaminy E i 2 łyżeczek dziennie oleju z ogórecznika. No i magnezu. Resztę albo zapominam, albo jak teraz potas, biorę przez jeden dzień, bo coś nie tak jest.
Odpowiedz
Tomakin szybko gasi piotrd86
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: subzero, 6 gości