Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
12-31-2021, 08:24 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-31-2021, 08:25 PM przez tomakin.)
Jeszcze pamiętam brałem astaksantynę, żeby już mieć pewność że to nie stres oksydacyjny.
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/ijcp.14022
tu astaksantyna faktycznie obniżyła MDA o 1 nmol/ml, ale to była dawka 8 mg i brana przez 8 tygodni, ja brałem 4 mg przez pewnie 2-3 tygodnie. Nie łączyłem jej jednak ani z witaminą E, ani z witaminą C. Żeby było śmieszniej, istnieje coś w sieci co przypomina opis próby klinicznej, gdzie po astaksantynie obłączki miały niby ludziom odrosnąć, ale nie jestem pewien, czy to bot nie napisał jakiś.
A badania to po pandemii sobie porobię pewnie.
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
12-31-2021, 08:38 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-31-2021, 08:39 PM przez NICE.)
Kiedy myślisz ze fala się skończy? Omicron już na pewno zaczyna szurać po Polakach, a on zaraża mocniej zaszczepionych i ozdrowieńcow
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Omicron akurat nikogo prawie do szpitala nie wysyła, to niech sobie szura na zdrowie, tylko podniesie odporność błon śluzowych.
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(12-31-2021, 06:55 PM)tomakin napisał(a): W 2010 wziąłem gigadawki witaminy C i podobnie wysokie witaminy E, co dało efekt zbicia MDA? Potem przestałem w witaminę C wierzyć, a w 2020 połączyłem chyba ze 4 różne suplementy, które też zbijają jego poziom? Może też coś zrobiłem z np tarczycą, albo właśnie z olejem z ogórecznika?
Czy rodzaj witaminy C i E ma znaczenie według Ciebie znaczenie?
Właśnie przechodzę przez 2 książki o mitochondriach i te witaminy tam to podstawa przy chyba KAŻDYM schorzeniu. (Odżywianie mitochondrialne Bodo Kuklinski)
Według tej książki E tylko działało, jeżeli był zastosowany miks tokoferoli, a nie tylko pojedyncze.
Jakie jest Twoje zdanie?
Oraz, że jako tako sama E ma słabe działanie i musi być stosowana w miksie A (beta-caroten), C, E i selen. (Selen najlepiej jako Selenian Sodu).
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Strasznie głupie książki czytasz. Jak chcesz o E poczytać, to zacznij od wiki, a potem leć podręcznikami do biochemii, a nie jakiegoś szarlatana studiujesz. Opublikował jakieś BADANIA nad różnymi formami E, czy tylko książki ludziom sprzedaje?
...pracowałem kiedyś dla ich przedstawicielstwa w Polsce
o, a tutaj trening z taśmami obniżył poziom MDA w stopniu porównywalnym do astaksantyny
https://www.nature.com/articles/s41430-021-01000-6
Przy czym sugerują, że trening na siłowni obniża jeszcze bardziej, z kolei trening biegowy z dużym obciążeniem czasowym podwyższa.
Było badanie na zwierzętach, gdzie olej z wiesiołka obniżył MDA o połowę w sytuacji stresu, przypuszczam więc, że niski poziom tych kwasów tłuszczowych w organizmie podwyższa, czyli zwiększa stres oksydacyjny. Teraz pytanie, czy test niacyny jest dobrym wskaźnikiem ich poziomu? A może nawet wskaźnikiem stresu oksydacyjnego? Naukowcy, którzy się tym zajmowali sugerowali, że można to wykorzystać do sprawdzenia, ale nie dali w końcu odpowiedzi na pytanie na ile to wiarygodne i co dokładnie się tym mierzy. Wiem tylko, że miałem reakcję nieco zbyt nasiloną, a po suplementacji olejem z ogórecznika unormowała się.
https://sciendo.com/article/10.2478/hukin-2019-0101
a tu nawet aspiryna chroniła przed wzrostem MDA wywołanym treningiem.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
https://academic.oup.com/ajcn/article/79/6/1037/4690211
wysokie dawki miedzi były prawie bez wpływu na poziom MDA
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23140661/
cynk obniżył u grupy z niedoborem
Niedobór miedzi zwiększa poziom MDA, ale bardzo nieznacznie
https://sciendo.com/pdf/10.2478/aoas-2019-0075
a tu przy niedoborze cynku MDA rosło u szczura jak szalone
https://www.researchgate.net/publication...g_Exercise
tu tiamina obniżyła, ale dość nieznacznie
https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1...ode=ijmf20
Chyba najmocniej zadziałała witamina C i właśnie olej z ogórecznika / wiesiołka.
...oraz witamina E, która miała naprawdę duży efekt, większy niż wszystko pozostałe razem wzięte
https://d-nb.info/1234373912/34
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
Kurczę, witamina E od zawsze w Twoich tekstach była czymś czym nie warto się interesować, a tu nagle pomaga na wszystko
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
01-01-2022, 08:22 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-01-2022, 09:59 AM przez tomakin.)
Nie, tylko na konkretne rzeczy. Antybiotyk przy specyficznych chorobach sprawi, że będziesz miał 10-20 razy większą szansę przeżycia, ale bierz go codziennie gdy jesteś zdrowy, to będziesz miał kilka razy większe ryzyko śmierci,
Zakładając, że witamina E jest tym cudem pomagającym na stres oksydacyjny i obłączki są wskaźnikiem tego stresu, 95% populacji jednak jej nie potrzebuje, a nawet może im to zaszkodzić.
Statystycznie nie ma żadnego wpływu, co zbadali już tyle razy że jakby coś miało się zmienić, przynajmniej raz by wyszło:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC4030744/
ale jak badali w chronicznej niewydolności nerek, to efekty były bardzo dobre
Ten cały stres oksydacyjny i stany zapalne to też nie jest taka prosta, zerojedynkowa sprawa. Są wolne rodniki, ale są też inicjatory stanów zapalnych, są AGEs, są prostaglandyny, jest wreszcie równowaga układu współczulnego i przywspółczulnego. I to pewnie czubek góry lodowej.
A ciśnienie jest już prawie idealne, 129/81 i to po kawie.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O lol, tego to nie grali
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6944604/
20 procent mniej ubytków w zębach u szczurów, które dostały witaminę E
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(12-31-2021, 10:35 PM)tomakin napisał(a): Strasznie głupie książki czytasz. Jak chcesz o E poczytać, to zacznij od wiki, a potem leć podręcznikami do biochemii, a nie jakiegoś szarlatana studiujesz. Opublikował jakieś BADANIA nad różnymi formami E, czy tylko książki ludziom sprzedaje?
...pracowałem kiedyś dla ich przedstawicielstwa w Polsce  No niby gość podaje mnóstwo badań i jako tako część pokrywa się z Twoimi odkryciami.
Wydaje mi się, że poczytać nawet takie głupoty warto, ponieważ wydaje mi się, że mimo wszystko coś z tego da się wyciągnąć. Choćby wspomaganie się E, którego nie robiłem, a Ty chyba też jakiś czas temu pisałeś, że E nic nie daje. A teraz jesteś za E.
Człowiek całe życie się uczy. Kiedyś byłeś bardzo za C, potem wyluzowałeś, człowiek się uczy cały czas.
Poza tym jeżeli w książce nie naciągają na żadne suplementy to wtedy jakoś łatwiej się czyta, bo wiesz, że nie mają nic z tego co piszą.
Najgorsze są książki w których Cię wysyłają do konkretnego sklepu, bo wtedy od razu wiadomo, że to po prostu reklama.
|