Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2021
Reputacja:
0
10-11-2021, 04:54 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2021, 05:01 PM przez mimi3434.)
Tomakin
choruje na nerwice od 10 lat łącznie z agorafobią, od 3 lat pojawił się OBJAW który spowodował , że myslalam, ze to juz koniec.
Pewenego dnia dostalam mega strasznych boli i pieczenia wewnątrz nosa, zrobiłam tomografie oraz odwiedziłam 10 laryngologów. Nikt nic nie wiedział. Powiedzieli mi, ze jest to spowodowane naczynioruchowym nieżytem nosa.. Oprocz niskiej ferrytyny w badaniach nic nie wyszło. Dodatkowo w moim życiu wydarzyla sie rodzinna tragedia i nie bylam w stanie fukncjonowac. Wizyta u psychiatry i mianseryna na sen / apetyt / nastroj. Po tygodniu od wzięcia leku - nos odpuścił po pół roku ogromnej walki z bólem i pieczeniem. Ale od 2021 zaczęłam odstawiać mianseryne gdyz przestała działać, bralam tylko 10mg, wczesniej 40-60. I zaczęło być ze mną gorzej podniosła sie prolaktyna norma 25 u mnie 100, zimne dłonie, drżenie, mrowienie konczyn, bole głowi, zapominanie i zerowe libido. Byłam na 2 konsultacjach endokrynologicznych +usg piersi + usg tarczycy. Badania tarczycy:
tsh 2,48 (0,27-4,2)
ft3 2,55 (2,00-4,40)
ft4 0,95 (0,93-1,70)
prolaktyna 100 (norma do 25) badania x3 razy wyniki 70, 119, 100
kortyzol 15,30
lekarz mowi , że to moze mianseryna podnosiła poziom dopaminy , spadła dopamina i stąd wysoka prolaktyna. generalnie chce mi coś przepisać ale powiedział , żebym zbadala jeszcze makro prolaktyne i hormon wzrostu (czekam na badania)
a co Ty myslisz
Moja dieta to totalne dno i brak apetytu od dziecka. Malo warzyw, malo owocow.
Ferrtyna znowu na poziomie 20.
Wczesniej mialam dlugie i mocne miesiaczki.
Teraz nie mam ich wcale, mam uderzenia goraca. Inne hormony w normie.
Pisales o parkinsonie i objawach przy niskiej dopaminie. Zastanawiam sie nad tyrozyną. Jakie ilości ?
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Poziom hormonów tarczycy wywalony w kosmos, ale poziom hormonu regulującego ich poziom (tsh) jest OK, takie coś jest między innymi w niedoborze żelaza. Masz potwierdzony niedobór żelaza. Zagadka rozwiązana. Może oczywiście się okazać, że tam jest coś jeszcze namieszane, niech lekarze badają, szukają, może coś znajdą. Ale niedobór żelaza masz na pewno i objawy, które jak ulał do tego niedoboru pasują.
Z tym nosem coś sobie przypominam. Skoro "leki na depresję" pomogły, może po prostu coś nerwicowo robiłaś, nie wiem, ciągle wciągałaś szybko powietrze nosem przy wdechu albo coś w ten deseń?
Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2021
Reputacja:
0
Dzieki za odpowiedz na Ciebie zawsze mozna liczyc.
A Co myslisz o tej prolaktynie?
No bo ft3 i ft4 powinno wyregulowac żelazo.
Zamowilam tez l-tyrozyne na allegro jak ja dawkowac ? chce podniesc dopamine gdyz czuje , ze mam jej spadek.
co myslisz o regularnym braniu cbd?
Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2021
Reputacja:
0
Tomakin czy mozna czyms poprawic apetyt, u mnie jest zerowy
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
To nie tak, to jak pytanie czym pozbyć się chronicznej gorączki. Inaczej pozbywa się gorączki wywołanej gruźlicą, inaczej tej od choroby Crohna, a inaczej od chłoniaka. Utrata apetytu ma setki przyczyn i każdą "leczy" się inaczej. Mógłbym dać jakaś cudowną radę, która pomaga 5% ludzi, na tym bazują zresztą szarlatani, rzucą takie coś i zawsze te 5% będzie najgłośniej komentować pod ich filmem / wpisem że zadziałało.
Przy niedoborze żelaza dość mocno spada apetyt, ale to tylko jedna z setek możliwych przyczyn.
Prolaktyna też leci do góry przy niedoborze żelaza, więc jest szansa, że to tylko od tego. Jak pisałem, mogą być inne przyczyny, ale to już zadanie dla lekarza, przez forum nikt nie zbada układu hormonalnego. Ale ogólnie, jeśli są niedobory żelaza i problemy na linii dopaminy, to zanim zacznie się w hormonach babrać, reguluje się żelazo, bo ono jest w organizmie czynnikiem niezbędnym do prawidłowego przebiegu reakcji z udziałem dopaminy.
Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2021
Reputacja:
0
(10-12-2021, 08:49 PM)tomakin napisał(a): To nie tak, to jak pytanie czym pozbyć się chronicznej gorączki. Inaczej pozbywa się gorączki wywołanej gruźlicą, inaczej tej od choroby Crohna, a inaczej od chłoniaka. Utrata apetytu ma setki przyczyn i każdą "leczy" się inaczej. Mógłbym dać jakaś cudowną radę, która pomaga 5% ludzi, na tym bazują zresztą szarlatani, rzucą takie coś i zawsze te 5% będzie najgłośniej komentować pod ich filmem / wpisem że zadziałało.
Przy niedoborze żelaza dość mocno spada apetyt, ale to tylko jedna z setek możliwych przyczyn.
Prolaktyna też leci do góry przy niedoborze żelaza, więc jest szansa, że to tylko od tego. Jak pisałem, mogą być inne przyczyny, ale to już zadanie dla lekarza, przez forum nikt nie zbada układu hormonalnego. Ale ogólnie, jeśli są niedobory żelaza i problemy na linii dopaminy, to zanim zacznie się w hormonach babrać, reguluje się żelazo, bo ono jest w organizmie czynnikiem niezbędnym do prawidłowego przebiegu reakcji z udziałem dopaminy. Cześć Tomakin. Jestem po konsultacji z endokrynologiem. Lekarz uważa że ft3 i ft4 są według niego ok i nie widzi żadnego związku z żelazem. Generalnie jak po większej dawce żelaza np. 60mg czułam się znacznie lepiej ale robię przerwy gdyż żelazo powoduje zaparcia. Więc biorę 1 dzień później 1-2 przerwy i znowu. Według niego nawet ferrytyna 17 nie ma korelacji z hormonami. Czy trafiłam na konowała czy dalej szukać w tym temacie. Do tego mam mega zimne stopy/ ręce i złą reakcję na zimno. Potrafie spać pod 2 kołdrami.
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
Czyli lekarz niekompetetny
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Źle lekarz mówi, bo badania jasno wykazały, że żelazo MA związek z hormonami. Tylko nie wiem, czy znajdziesz lepszego.
Ogólnie z tym żelazem to pogmatwana sprawa. bo w dużej mierze niski poziom wynika nie tyle z braku żelaza w diecie czy nawet z braku jego przyswajania w jelitach, co z problemami z jego magazynowaniem i wykorzystaniem. Ale to już jest mocno złożona sprawa. Na blogu masz kilka artykułów o żelazie, które zahaczają o temat
http://naturalneleczenie.com.pl
Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: Oct 2021
Reputacja:
0
No właśnie to moja wizyta u drugiego specjalisty i poza lekami dostinex ( pochodną ergoliny o aktywności dopaminergicznej) nic nie dostałam. Lepiej wg nich babrać w hormonach i być uzależnionym od leków.
Wiem , że forum to nie miejsce na leczenie ale znaleźć lekarza który chciałby znaleźć przyczyne i wyleczyć jest cholernie ciężko. Olewanie wyników badań które są w normie ale niskiej normie też jest nagminne. Dla niego ferrytyna 17 to dobry wynik a nie np. 70 jak często czytałam.
Zrobiłam jeszcze badanie hormonu IGF-1 - 162 (41,0-246,0) oraz makroprolaktyne PRL "wolna" po PEG 80 (1,9-25).
Mówiłam też lekarzowi , że od 3 miesięcy mam chodzące "mrówki" , szczypanie w stopach i dłoniach, lekkie drętwienia oraz zimne kończyny. Powiedział, że to nie ma związku z hormonami i on nie wie co to jest. Dla mnie ma to związek bo wszystko zaczęło się równocześnie.
Czytałam Twoje artykuły o żelazie , kiedyś miałam też niski poziom kwasu foliowego oraz b12. Teraz suplementuje wszystko więc nie będę sprawdzać w tej chwili. Dla mnie to wszystko ma jakieś powiązanie. Po dużych dawkach żelaza było lepiej ale może to moje wyobrażenie tylko. Wydaje mi się, że u mnie problem z magazynowiem tkwi w jelitach - słabo zakwaszone i zła dieta co próbuje zmienić. Martwi mnie to co pisałeś o otoczkach mielinowych, że przy braku żelaza i kwasu foliowego one się niszczą i ciężko to odbudować i np. skutkuje to poważnymi chorobami.
Napisałeś , że mój poziom hormonów tarczycy wywalony w kosmos. Jaki powinien być prawidłowy wynik ?
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
powinien być mniej więcej pośrodku normy, ale tu głównie chodzi o to, że masz te hormony nisko, a tsh dobrze, co jest dość charakterystyczne właśnie dla problemów z żelazem
|