This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Kurcze znudziło mi się po tygodniu Big Grin

W badaniu używali chyba 3%
Odpowiedz
Obłączki bez zmian, Q10 nie daje odczuwalnych efektów. Biorę dalej, jako że ostatnim razem coś się zmieniło 2 miesiące po rozpoczęciu suplementacji.

Dorzucam trochę cynku i tyrozyny.
Odpowiedz
Zwiększam delikatnie dawkę tyrozyny, czyli obecnie mam:

- Q10 jedna tabletka 100 mg dziennie, czasem 2
- karnityna, 1 gram winianu dziennie
- cynk, około 50 mg
- tyrozyna, kilka razy dziennie niewielkie porcje około 1-1,5 grama w porcji

Tyrozyna i ogólnie dopamina nie dają mi spokoju. Reakcja na tryptofan jasno pokazuje, że mam dopaminy o wiele za mało, albo wywalony jakiś mechanizm który ją reguluje. Podobnie zespół niespokojnych nóg, który mi czasem dokucza. Ale czy to ma cokolwiek wspólnego z obłączkami?
Odpowiedz
Kreatynę jeszcze dorzucę. Coś, co powinienem brać codziennie, jak każdy wege, a biorę od wielkiego dzwonu.

(wolę wszystko zapisywać, jakby coś się zmieniło w wyglądzie paznokci będzie łatwiej prześledzić co robiłem kilka miesięcy wstecz)
Odpowiedz
dziwne rzeczy się dzieją, obłączki zaczęły mi rosnąć na paznokciach u prawej dłoni. wcześniej miałam tylko na kciukach obu dłoni
Odpowiedz
A jaki suplement ostatnio zaczęłaś brać albo co zmieniłaś w diecie?
Odpowiedz
potas. piję cytrynian potasu rozpuszczalny w wodzie w dawce 1600 mg. do tego wyeliminowałam nadmiar sodu i odwadniaczy (kawa, czarna herbata, cukier)
Odpowiedz
Może chodzić zarówno o potas, jak i o kwas cytrynowy, który jest podstawą cyklu Krebsa i bardzo mocno odkwasza. Kiedyś nawet chciałem się cytrynianami bawić... hmm, nawet bawiłem, ale już nie pamiętam czym. Własnoręcznie robiony cytrynian wapnia? Coś takiego kiedyś było.

Potasem bawiłem się nie raz, nie dwa razy i on raczej nie ma znaczenia, ale też może być tak, że u jednej osoby winien będzie potas, u innej z kolei coś innego.

30 zł kg, chyba kupię sobie cytrynian potasu na próbę.
Odpowiedz
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18299720/

o proszę, kwas cytrynowy bardzo wyraźnie poprawiał odporność na zmęczenie

dobra, zamawiam to Big Grin
Odpowiedz
To były czasy, gdy nie było tanich supli, a mi się bardzo nudziło

Ale ten kwasek cytrynowy dał mi do myślenia. Jakby nie patrzeć, cykl Krebsa (i cykle z nim związane) to podstawa energii w organizmie, dzięki niemu w ogóle każda komórka jest w stanie działać. Problem w tym, że to wszystkie cykle to bardzo skomplikowane procesy, w których bierze udział kilkanaście różnych substancji.

Próbuję właśnie pić czysty kwasek cytrynowy i to nie jest... dobre Big Grin Jednak cytrynian potasu wydaje się być dużo lepszym rozwiązaniem, potasu tam tyle, co kot napłakał, ale przynajmniej da się to przełknąć.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości