06-07-2021, 04:16 AM
To znaczy że nie napisałem "kup wodę strukturyzowaną, to na pewno wyleczy schizofrenię, lekarze kłamią!!!!1"
 
 
|
Stwierdzona schizofrenia paranoidalna, okresowo AZS, lęki
|
|
06-07-2021, 04:16 AM
To znaczy że nie napisałem "kup wodę strukturyzowaną, to na pewno wyleczy schizofrenię, lekarze kłamią!!!!1"
06-07-2021, 01:11 PM
(06-07-2021, 04:16 AM)tomakin napisał(a): To znaczy że nie napisałem "kup wodę strukturyzowaną, to na pewno wyleczy schizofrenię, lekarze kłamią!!!!1"Ja oglądałem jeden filmik z Ziębą i słyszałem coś tam o nim. Ktoś, kto zachwala dane metody i jednocześnie nimi handluje budzi moje wątpliwości... Przykład: ludzie keto. Bardzo dużo z nich same prowadzi sklepy. Mogę się mylić i nie wszyscy żerują w ten sposób, może rzeczywiście ich produkty są (żeby nie powiedzieć "bywają") godne uwagi. tomakin, czy trzeba posiadać ogromną wiedzę biochemiczną żeby prawidłowo odczytywać badania naukowe?
06-07-2021, 01:44 PM
(06-07-2021, 01:11 PM)Pytacz napisał(a): czy trzeba posiadać ogromną wiedzę biochemiczną żeby prawidłowo odczytywać badania naukowe? To dotyczy każdej dziedziny. Np. nie ocenisz dobrze meczu, jak nie masz pojęcia co to jest rzut karny a co spalony. Im więcej wiesz o danej dziedzinie, tym lepiej. Tak więc większość ludzi polega na fachowcach i nie pyta astronoma o najlepszy klej do drewna. Bo w tej materii stolarz jest autorytetem.
06-07-2021, 02:06 PM
Przy ocenie badań medycznych przydaje się bardziej wiedza z zakresu metodologii. Nie musisz wiedzieć, jakie konkretnie reakcje zachodzą w organizmie pod wpływem jakiegoś suplementu, ale wypada orientować się, czy uzyskany wynik ma w ogóle jakieś znaczenie. A może wypadł całkowicie przypadkiem, bo było 35% szans na taki właśnie rezultat?
Weźmy taką depresję i badanie wpływu witaminy D3 i kwasów omega 3. Załóżmy, że niedobór obu tych substancji wywoła depresję. Jeśli teraz sprawdzisz, czy omega 3 leczy depresję w kraju, gdzie wszyscy mają niedobory witaminy D3, ale nikt nie ma omega 3, bo żywią się głównie rybami, wyjdzie że omega 3 w ogóle na depresję nie wpływa. Przenosisz się gdzieś do Afryki, gdzie każdy ma witaminy D3 aż nadto, ale też wszyscy mają niedobory omega 3, bo ryb w ogóle nie jedzą. Podajesz im witaminę D3, znowu wychodzi, że tym razem ta witamina w ogóle nie ma na depresję wpływu. Uzyskałeś dwa razy jednocześnie prawdziwy i fałszywy wynik. W ogóle nie dotknęliśmy problemu znajomości biochemii czy biologii, użyliśmy zagadnień którymi zajmuje się metodologia. Jak poczytasz moje wpisy na blogu, rzadko kiedy zagłębiam się tam w jakieś reakcje chemiczne i skomplikowane nazewnictwo, a skupiam na podstawach: "co prawda to zioło leczy raka w probówce, ale musiałbyś zjeść 700 kg dziennie żeby uzyskać takie stężenie w organizmie".
06-07-2021, 03:08 PM
A jakbym ja napisał jakiś dobry artykuł, to byś go opublikował na blogu?
06-07-2021, 03:25 PM
A nie lepiej żebyś założył swojego bloga?
06-07-2021, 08:42 PM
(06-07-2021, 02:06 PM)tomakin napisał(a): Przy ocenie badań medycznych przydaje się bardziej wiedza z zakresu metodologii. Nie musisz wiedzieć, jakie konkretnie reakcje zachodzą w organizmie pod wpływem jakiegoś suplementu, ale wypada orientować się, czy uzyskany wynik ma w ogóle jakieś znaczenie. A może wypadł całkowicie przypadkiem, bo było 35% szans na taki właśnie rezultat?Tak czy tak trzeba mieć "łeb jak sklep"...
06-08-2021, 07:19 PM
Umiejętność jak każda inna. Na początku robiłem błędy, jeden za drugim, ale umiałem się do nich przyznać i próbowałem wyciągać wnioski. To i tylko to gwarantuje jakikolwiek progres. Można się zajmować czymś 50 lat i dalej być bucem, a można w rok zrobić bardzo duży postęp, pracując nad najsłabszymi stronami.
06-08-2021, 07:20 PM
No dawniej to byłeś foliarzem głoszącym, że istnieje ścisły związek między rtęcią ze szczepionek a autyzmem, że suplementy witaminy C wydłużają życie, że oficjalna teoria HIV-AIDS błędna.
06-08-2021, 09:20 PM
Tylko jak się uczyć, jak się ma tak słabą pamięć?
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|