Liczba postów: 168
Liczba wątków: 25
Dołączył: May 2023
Reputacja:
1
Temat na przykłady efektu potwierdzenia obserwowane w różnych miejscach internetu.
Tu koledzy z Wykopu zatytułowali sponsorowane przez Amerykańską Radę Jajek badanie o tym, że spożycie jaj wśród adwentystów jest skorelowane z mniejszym ryzykiem Alzheimera: "codzienne jajka zmniejszają ryzyko Alzheimera", ignorując jak zwykle to, że przejebanie większym problemem niż Alzheimer jest masowe umieranie ludzi z powodu wysokiego cholesterolu LDL, który rośnie m. in. przez przesadzanie z obżeraniem się jajami. Czyli łatwowierni frajerzy będą rozjebywać swoje ciała, żeby zwiększyć jeszcze bardziej zyski miliarderów posiadających przemysłowe hodowle kur.
https://wykop.pl/link/7941175/codzienne-...imera-o-27
https://www.sciencedaily.com/releases/20...225214.htm
The research team stressed that eggs should be part of an overall healthy eating pattern rather than viewed in isolation.
"Research supports eggs as part of a healthy diet," said Jisoo Oh, DrPH, MPH, an associate professor of epidemiology at Loma Linda University School of Public Health and the study's lead author. " Seventh-day Adventists do eat a healthier diet than the general public, and we want people to focus on overall health along with this knowledge about the benefit of eggs."
Some funding for the study came from the American Egg Board. Support for establishing the original cohort and its data was provided by the National Institutes of Health.
________
Wikipedia: The American Egg Board (AEB) is a United States checkoff marketing organization, which focuses on marketing and promotion of eggs for human consumption. The AEB is best known for its long-running slogan, "The Incredible, Edible Egg", and the Just Mayo scandal.
xD
Liczba postów: 329
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(05-09-2026, 02:06 AM)Krwawnik napisał(a): Temat na przykłady efektu potwierdzenia obserwowane w różnych miejscach internetu.
Tu koledzy z Wykopu zatytułowali sponsorowane przez Amerykańską Radę Jajek badanie o tym, że spożycie jaj wśród adwentystów jest skorelowane z mniejszym ryzykiem Alzheimera: "codzienne jajka zmniejszają ryzyko Alzheimera", ignorując jak zwykle to, że przejebanie większym problemem niż Alzheimer jest masowe umieranie ludzi z powodu wysokiego cholesterolu LDL, który rośnie m. in. przez przesadzanie z obżeraniem się jajami. Czyli łatwowierni frajerzy będą rozjebywać swoje ciała, żeby zwiększyć jeszcze bardziej zyski miliarderów posiadających przemysłowe hodowle kur.
https://wykop.pl/link/7941175/codzienne-...imera-o-27
https://www.sciencedaily.com/releases/20...225214.htm
The research team stressed that eggs should be part of an overall healthy eating pattern rather than viewed in isolation.
"Research supports eggs as part of a healthy diet," said Jisoo Oh, DrPH, MPH, an associate professor of epidemiology at Loma Linda University School of Public Health and the study's lead author. "Seventh-day Adventists do eat a healthier diet than the general public, and we want people to focus on overall health along with this knowledge about the benefit of eggs."
Some funding for the study came from the American Egg Board. Support for establishing the original cohort and its data was provided by the National Institutes of Health.
________
Wikipedia: The American Egg Board (AEB) is a United States checkoff marketing organization, which focuses on marketing and promotion of eggs for human consumption. The AEB is best known for its long-running slogan, "The Incredible, Edible Egg", and the Just Mayo scandal.
xD
To chyba nie do końca jest prawda z tym szkodliwością jajek. Powoli się z tego wycofują. Jajka z tego co wyczytałem nie powodują podnoszenia się cholesterolu, a już na pewno nie tego złego. Ale co jedno badanie potwierdzi, to jedno zaprzeczy. W obecnej chwili jest przewaga bardzo, ale to bardzo pozytywnych opinii na temat jaj :-)
Ja kupuję od farmera, więc to nie jest hodowla na jakąś przemysłową skalę, a kurki sobie biegają wolno.
Ostatnio kupiłem od nich 120 jajek i już mi się kończą, a są tańsze niż gówniane z Tesco.
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Plot twist, farmer kupuje jajka z tej samej hurtowni co tesco.
Jest całkiem sporo badań, w których to nadmiar choliny szkodzi, powodując wzrost poziomu TMAO. Tutaj też zdania są trochę podzielone, ale bardziej na zasadzie na ile jajka to zwiększają, bo że obecność tego syfu we krwi jest szkodliwa to raczej pewne.
Liczba postów: 286
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2025
Reputacja:
0
Mi tak z 8 jajek zjedzonych na twardo psuje humor jak mało co. Testowane z 5 x, taka anhedonia/depresja mnie po tym łapie, że n/c. Co ciekawe po smażonych tak nie mam.
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A to faktycznie ciekawe, bo to by oznaczało, że jedna z tych metod zmienia zawartość składnika odpowiedzialnego za objaw, stawiałbym, że cholina, ale pierwsze słyszę, żeby smażenie ją niszczyło.
Liczba postów: 811
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
05-10-2026, 03:32 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-10-2026, 03:32 PM przez subzero.)
subzero napisał(a):Zrób solidny i szczegółowy fact-checking. "Jest całkiem sporo badań, w których to nadmiar choliny szkodzi, powodując wzrost poziomu TMAO. Tutaj też zdania są trochę podzielone, ale bardziej na zasadzie na ile jajka to zwiększają, bo że obecność tego syfu we krwi jest szkodliwa to raczej pewne." chatgpt 5.4 Thinking Mini napisał(a):Sprawdzę to na podstawie przeglądów i badań pierwotnych, żeby rozdzielić: co wiemy o cholinie, co o jajkach, a co o samym TMAO jako markerze lub przyczynie.
Mam już wystarczająco materiału, żeby ocenić tezę punkt po punkcie: jest w niej ziarnko prawdy, ale dwa kluczowe uproszczenia są zbyt mocne.
Ocena: częściowo prawda, ale sformułowanie jest zbyt mocne i miesza kilka różnych rzeczy. Cholina jest składnikiem odżywczym niezbędnym do budowy błon komórkowych, syntezy acetylocholiny i prawidłowego metabolizmu; to nie jest substancja „z definicji szkodliwa”. NIH podaje też, że przy bardzo wysokich dawkach mogą pojawić się działania niepożądane, a górny tolerowany limit dla dorosłych wynosi 3 500 mg/dobę; Harvard Health wskazuje, że takie dawki zwykle dotyczą suplementów, nie zwykłej diety.
https://ods.od.nih.gov/factsheets/Cholin...fessional/
Co do TMAO i choliny: są badania, w których suplementacja choliną podnosi TMAO, ale to nie znaczy, że każda żywność bogata w cholinę robi to samo w takim samym stopniu. W badaniu z 2021 r. zdrowi uczestnicy jedzący 4 jajka dziennie nie mieli istotnego wzrostu TMAO ani reaktywności płytek, podczas gdy suplementy z choliną bitartrate podnosiły oba parametry. W innym randomizowanym badaniu z 2020 r. 2 jajka dziennie przez 4 tygodnie zwiększały choline i betainę, ale nie zwiększały TMAO. Z drugiej strony starsze badanie z 2014 r. pokazało, że po żółtkach jaj TMAO może przejściowo rosnąć, z pikiem po 6–8 godzinach. To właśnie dlatego spór dotyczy bardziej skali i kontekstu niż samego faktu, że jajka zawierają cholinę.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33872583...hatgpt.com
Najbardziej problematyczna część zdania to „obecność tego … we krwi jest szkodliwa to raczej pewne”. To jest zbyt kategoryczne. Duża metaanaliza z European Heart Journal wykazała, że wyższe stężenia TMAO są powiązane z większą śmiertelnością i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi, ale to nadal jest głównie dowód obserwacyjny. Jednocześnie przeglądy z ostatnich lat wprost podkreślają, że humaniczna przyczynowość nie jest jeszcze rozstrzygnięta; część analiz MR nie potwierdza efektu przyczynowego dla niektórych punktów końcowych. Z kolei badania na zwierzętach pokazują bardziej przekonujące mechanizmy pro-aterogenne, więc obraz jest mieszany: marker ryzyka — tak, pewna przyczynowość u ludzi — jeszcze nie do końca.
https://academic.oup.com/eurheartj/artic...48/3953914
Mój werdykt po korekcie brzmiałby tak: „Są badania, że bardzo wysokie dawki choliny, zwłaszcza z suplementów, mogą podnosić TMAO. Przy jajkach wyniki są bardziej złożone: niektóre badania pokazują przejściowy wzrost TMAO, ale wiele interwencji nie wykazuje istotnego wzrostu przy typowym spożyciu. Samo wysokie TMAO we krwi jest na razie raczej markerem zwiększonego ryzyka niż bezdyskusyjnie potwierdzoną, samodzielną przyczyną choroby u ludzi.
https://ods.od.nih.gov/factsheets/Cholin...fessional/
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Kurde, konkretnie podnieśli to u zwierząt i konkretnie widzieli, że od tego i tylko od tego czynnika rośnie płytka miażdżycowa.
Liczba postów: 329
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(05-09-2026, 07:28 PM)tomakin napisał(a): Plot twist, farmer kupuje jajka z tej samej hurtowni co tesco.
Jest całkiem sporo badań, w których to nadmiar choliny szkodzi, powodując wzrost poziomu TMAO. Tutaj też zdania są trochę podzielone, ale bardziej na zasadzie na ile jajka to zwiększają, bo że obecność tego syfu we krwi jest szkodliwa to raczej pewne.
No nie bardzo, bo jajka są tańsze niż te z Tesco :-)
A poza tym widzę przez siatkę te kurki :-) więc ma je na pewno. Tutaj mają takie fajne jakby szafki w które wkładają jajka, miody, mięsa itd. Podjeżdżasz sobie samochodem, klikasz numer szafki, płacisz i się otwiera, taka samoobsługa, wygodne jak diabli. I oni to dopełniają cały czas. Naprawdę fajna sprawa.
|