This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Czyli gotuje się koncentrat, nie napój? Opisałeś, jakby o napój chodziło.

Widzę jeden główny problem, czy to nie będzie się psuło. Cola jak poleży w butelce ze 2 miesiące za długo, nawet nie otwierana, nie nadaje się do picia.

Pewnie jakby raz na miesiąc robić ten koncentrat i po prostu dodawać go potem do wody gazowanej, wyszłoby tanio i w miarę prosto. 100 litrów, 3 miesiące... no nie wiem, jak na moje wszystko by się zdążyło popsuć, nawet trzymane w lodówce.

A jakby kokainy dodać?
Odpowiedz
No i nie chcę zapeszać, ale chyba rozwiązał się problem z żołądkiem. Nie mogę pić parzonej kawy. Szkoda, bo cholernie mi to smakuje.

Tak myślę o tej coli. No niby tanio wychodzi, ale trzeba w cholerę kasy (i czasu) zainwestować "w ciemno", potem może okazać się, że nie da się tego pić.
Odpowiedz
https://iasj.rdd.edu.iq/journals/uploads...6dd01f.pdf

mocno obniżony poziom miedzi w nadczynności tarczycy

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6741853/

mocno podniesiony poziom miedzi w nadczynności tarczycy

No i bądź tu człowieku mądry Big Grin

Ale raczej miedź jest podniesiona, a nie obniżona.

To wszystko trochę pudrowanie trupa, póki nie znajdę przyczyny objawu Terry'ego i "nail beading", każda "terapia" suplami będzie tylko maskować objawy.

Beading ma dwie główne przyczyny, jedna to reumatoidalne zapalenie stawów, druga zaś zaburzenia hormonalne, tarczyca, przytarczyce, nadnercza. Jeśli chociaż 2 tygodnie wytrzymam z lukrecją, to uda się przynajmniej nadnercza wykluczyć. A tarczyca... muszę te zioła kupić, to raptem kilkanaście zł. Tu jest jedna bardzo fajna rzecz, jeśli to kwestia hormonów, ich zmiana powinna odbić się na wyglądzie paznokcia w czasie jego wzrostu i to będzie potem doskonale widoczne, jeśli jakiś prążek nagle zniknie to będzie widać w połowie długości płytki paznokciowej, w którym dokładnie momencie to się stało. Jeśli to kwestia hormonów, to mocna ingerencja powinna wyraźnie zmienić kształt wszystkich prążków naraz.

Póki co nie ma żadnych dramatycznych zmian ani na plus, ani na minus.

Karnityna i witamina E powinny blokować tarczycę, ale E to pojedyncze, mocno podejrzane badanie, a karnityna może się w ogóle nie przyswajać, jeśli zostanie rozłożona w jelitach przez nadmiar flory. Objawem takiego rozłożenia jest charakterystyczny mocny zapach potu no i niestety mam to. Szkoda, że tego nie da się pod język brać. Karbieniec powinien zadziałać bez pudła.
Odpowiedz
Czy tylko tomakin nie zrozumiał tego przepisu? Jeśli tak, to ręka w górę, kto jest mindfunkiem xD

Pierwszy akapit dotyczy tej "tajemnicy" jaką jest smak coli. Cola używa ekstraktów z liści koki, które mają podobne substancje do innych roślin. Dlatego wystarczy, zmieszać w odpowiednich proporcjach, olejki podobnych roślin do rośliny koki, by mieć podobny smak.

LabCoatz zmieszał olejki na 5k litrów dla swoich widzów. Kto ci każe robić podobnie tomakin? Jakbyś zrobił na 50 litrów to musisz wziąć 1/100, a jak wiesz, trudno odmierzyć 0.006 mL terpentyny... Łatwiej odmierzyć 0,45mL olejku cytrynowego. Dlatego pisanie, że coś ryzykujesz jest pojebane, przecież ten olejek, który nie wykorzystasz możesz sobie wylać do wody gazowanej... xD
Tak naprawdę 1 litr coca coli jest równowarty ok. 25 groszy i jest to wartość cukru. Wyobrażacie to sobie, jeśli dodają aspartam albo inne gówno do słodzenia, to litr "koka koli" ma równowartość 1 litra wody... Niezłe złodziejskie kurwy.''

PS. LabCoatz za pomocą tego filmiku nabił w 2 dni 2M wyswietlen jego najpopularniejszy film ma 2M nagrany rok temu. Ciekawe ile ludzi to oglądnie, jak obstawiacie?

Jak myślicie kiedy ludzie zaczną podrabiać kolę jego przepisem. Idziecie kurwa do biedry i kupujecie najtańszy shit za 1.5, a tam smak pepsixD Czyli cukier i aspartam w OPÓR!!!
Odpowiedz
Ale nie kupisz nigdzie 0,0005 ml tempertyny, musisz całe opakowanie kupić i jeszcze płacić za wysyłkę. Najtańsze terpentyny to olejki do dyfuzorów, to nie są czyste substancje, chcesz czystą to płać 30 zł. I tak za każdą substancję z tej listy. Starczy tego pewnie na 10 lat, ale możliwe, że wyrzucisz wszystko do śmieci po pierwszym użyciu. I zamiast oszczędzać kasę, parę stówek będzie w plecy.
Odpowiedz
Szału dostanę z tą pękającą wargą. No wiadomo, że to od mrozu i suchego powietrza, ale to nie są jedyne czynniki. One tylko przesuwają poza "granicę", za którą skóra nie regeneruje się jak trzeba.

Czytam, że niacyna ma dwa działania, które mogą być tu interesujące, jedno to jej niedobory powodują pękanie warg, drugie, suple w dużych dawkach cofają siwienie włosów. Gość opisuje, jak po kilku tygodniach (!) stosowania 2 gramów niacyny co kilka dni i AAKG 2 razy dziennie, z jego brody znikły prawie wszystkie siwe włosy.

Wracam do B complex i zobaczę za kilka dni, czy się nie poprawi. AAKG... też do tego wrócę, o ile znajdę gdzieś opakowanie nadające się jeszcze do jedzenia.
Odpowiedz
Kilka włosów znalazłem siwych, które w połowie zrobiły się znowu ciemne. To musiało być po którymś z poprzednich eksperymentów, ale którym? No tak czy tak piszę, że takie są, jakbym zaczął więcej znajdować to muszę zwracać uwagę, ile zdążyły wyrosnąć od zmiany koloru, czy to będzie teraz od miedzi, czy od czegoś kilka miesięcy temu.

Mięśnie mi zaczęły skakać, powieka głównie, ale też inne. Powieka zawsze mi skakała, gdy brałem coś, co podnosi serotoninę, już to parę razy zauważyłem. No i dziś dużo tryptofanu wziąłem. Kiedyś myślałem, że to nadmiar serotoniny, teraz że raczej niedobór dopaminy, która jest blokowana gdy jest za dużo tryptofanu w diecie, bądź gdy w inny sposób podnosi się serotoninę.

Albo któryś z supli rozregulował mi elektrolity, przy czym głównie byłby to spadek wapnia wewnątrz komórki nerwowej, albo wywaliło mi w kosmos serotoninę.
Odpowiedz
To teraz powinienem wypić dużo wapnia, zobaczyć czy błyskawicznie minie, jak nie, to wziąć dużo tyrozyny.

Tyrozyny nie mam, to spróbuję chociaż z wapniem. Kupić sobie tyrozynę czy nie, tak żeby była na wszelki wypadek...

Ona bardzo dobrze działa przeciw zespołowi niespokojnych nóg, przy zaostrzeniu objawów może być czymś, co umożliwi zaśnięcie. A właśnie, jeśli te skakanie mięśni wynika ze spadku dopaminy, to powinno też dojść do bardzo mocnego ataku zespołu, no póki co nic nie czuję, ale to się pojawia przy próbie zaśnięcia, gdy naturalnie spada dopamina.

To dość istotne zagadnienie, wbrew pozorom. Skakanie mięśni jest objawem czegoś, może być nadmiar, może niedobór, może jeszcze w ogóle w inną stronę, no tak czy tak coś się dzieje, co sprawia, że komórki nerwowe bądź mięśni nie pracują jak trzeba. No i załóżmy, że to wynik spadku wapnia. Czemu spadł? Albo wziąłem coś, co blokuje jego metabolizm, co może powodować problemy zdrowotne, albo... zaczął być wykorzystywany. Na przykład do naprawy kości, przez co wyciągnęło go z krwi. Może miedź zaczęła działać, ona właśnie to robi, wymusza odbudowę kości i zębów. I jeśli nie dostarczę wapnia z zewnątrz, to nie tylko nie dojdzie do odbudowy, ale jeszcze będę miał problemy wynikające ze spadku w komórkach nerwowych.
Odpowiedz
...no i przeszło, pytanie czy dzięki wapniowi, czy pomimo. Jeśli to był efekt zjedzenia tryptofanu, to parę godzin mogło wystarczyć, by jego efekty minęły.
Odpowiedz
Myślę o glukozaminie. Ale nie zgadza się z 2010, pierwszy raz w internetach to kupiłem w 2013.

Jeszcze raz, co brałem w 2020:

- piracetam
- HMB
- B1 + P5P
- melatonina
- ALA + karnityna
- Q10
- beta alanina
- kreatyna
- kwas borowy
- olej z rokitnika
- CLA
- DAA
- Q10
- wapń

Część z tych rzeczy zgaduję, mogą nie zgadzać się daty, np mogłem zacząć brać po poprawie, część na pewno pominąłem

Mógł być czosnek, mogła być n-acetylocysteina.

No kurde... przeglądam teraz z 2010, po raz kolejny. I są dwie opcje, albo końskie dawki przeciwutleniaczy, albo żeńszeń.

Mógł być czosnek, tyle że jego zacząłem brać już po tym, jak poprawiło się krążenie krwi.

Nic niemal nie pokrywa się z 2020, w 2010 zarówno karnitynę, jak i kreatynę brałem bardzo, bardzo nieregularnie. O kwasie borowym pisałem ponad miesiąc przed poprawą.

Kończę jeść grapefruita i idę spać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości