Liczba postów: 17
Liczba wątków: 0
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
12-18-2025, 07:20 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-18-2025, 07:22 PM przez E-D-255.)
po co go usuwałeś?
Tu ciekawostka o wanadzie, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25371519/ Jest tu ktoś kto zauważył jakiekolwiek jego działanie Czy jest tu ktoś kto suplementował wanad ale nie to chelatowane gowno od swansona ?
Essentiality and toxicity of vanadium supplements in health and pathology
The biological properties of vanadium complexes have become an object of interest due to their therapeutic potential in several diseases. However, the mechanisms of action of vanadium salts are still poorly understood. Vanadium complexes are cofactors for several enzymes and also exhibit insulin-mimetic properties. Thus, they are involved in the regulation of glucose metabolism, including in patients with diabetes. In addition, vanadium salts may also normalize blood pressure and play a key role in the metabolism of the thyroid and of iron as well as in the regulation of total cholesterol, cholesterol HDL and triglyceride (TG) levels in blood. Moreover, in cases of hypoxia, vanadium compounds may improve cardiomyocytes function. They may also exhibit both carcinogenic and anti-cancer properties. These include dose- and exposure-time-dependent induction and inhibition of the proliferation and survival of cancer cells. On the other hand, the balance between vanadium's therapeutic properties and its side effects has not yet been determined. Therefore, any studies on the potential use of vanadium compounds as supplements to support the treatment of a number of diseases must be strictly monitored for adverse effects
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Liczba postów: 17
Liczba wątków: 0
Dołączył: Nov 2025
Reputacja:
0
To jest dużo ciekawsze https://ui.adsabs.harvard.edu/abs/1992En...U/abstract
Evidence for arsenic essentiality
Although numerous studies with rats, hamsters, minipigs, goats and chicks have indicated that arsenic is an essential nutrient, the physiological role of arsenic is open to conjecture. Recent studies have suggested that arsenic has a physiological role that affects the formation of various metabolites of methionine metabolism including taurine and the polyamines. The concentration of plasma taurine is decreased in arsenic-deprived rats and hamsters. The hepatic concentration of polyamines and the specific activity of an enzyme necessary for the synthesis of spermidine and spermine, S-adenosylmethionine decarboxylase, are also decreased in arsenic-deprived rats. Thus, evidence has been obtained which indicates that arsenic is of physiological importance, especially when methionine metabolism is stressed (e.g. pregnancy, lactation, methionine deficiency, vitamin B6 deprivation). Any possible nutritional requirement by humans can be estimated only by using data from animal studies. The arsenic requirement for growing chicks and rats has been suggested to be near 25 ng g‑1 diet. Thus, a possible human requirement is 12 μg day‑1. The reported arsenic content of diets from various parts of the world indicates that the average intake of arsenic is in the range of 12–40 μg. Fish, grain and cereal products contribute most arsenic to the diet.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Czyli statystycznie niemal nikt nie ma niedoboru. Jeszcze tego brakowało, żebym arszenik zaczął suplementować  Chociaż gdyby był łatwo dostępy, to pewnie bym to zrobił. Tauryna, B6, to wszystko jest jakoś powiązane z moimi problemami. No ale tego się nie kupi, nawet nie powinno się googlać gdzie, bo takie pytania trafiają do rządowej bazy danych.
Ostatnio często łapię się na tym, że pamiętam różne rzeczy, których zazwyczaj nie pamiętałem, jakieś nazwiska ludzi sprzed lat, tytuły piosenek, zawsze miałem z tym mega problem, od niedawna jakoś tak... pojawiają się, gdy trzeba.
Na głowie dalej czysto, w głowie też ostatnio się przejaśniło, no coś stanowczo zrobiłem tak, jak trzeba. Coś naprawiłem. Jeszcze żebym wiedział, co...
no nic, staram się pilnować, by brać to, co brałem. Ta krótkotrwała choroba sporo popsuła, dziś już prawie nie ma śladu, kilka razy odkaszlnąłem, co mogło wynikać z wystawienia ma smog, który się dość paskudny zrobił. Tylko skóra mi z twarzy złazi obok nosa, bo wycierając go, zdarłem sobie cały naskórek. Niemniej nawet taka krótka infekcja wytrąca organizm z równowagi i efekty tego czegoś, co mi pomaga, mogą nie być przez to tak widoczne.
Paznokcie raczej bez zmian, ten mini obłączek na lewej ręce jest jak był, ledwo ledwo widoczny. Nic się raczej nie powiększa, nic nie zmniejsza.
No i cały czas mam wrażenie jasności myśli, cały czas większa precyzja ruchu, lepsze samopoczucie, częstszy uśmiech. Coś naprawiłem. Tyle, że wraca zespół niespokojnych nóg, oczywisty efekt uboczny tryptofanu, blokującego dostęp dopaminy do mózgu.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A, cytrusy jem praktycznie codziennie, ostatnio po kilka mandarynek. To tak odnośnie tych wpisów na forach, gdzie ludziom po cytrusach odrastały ponoć obłączki.
Hummm, może teraz jakoś żelazo by mi zaczęło mocniej pomagać? Jego niedobór w zespole niespokojnych nóg polega nie na ogólnie niskim poziomie, ale na tym, że nie ma go w tych miejscach, co trzeba.
Nie, to na kiedy indziej zostawię, żelazo ma sporo skutków ubocznych.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Jest oszołomienie, jest częstomocz. Czyli z D3 trzeba trochę przystopować. Nie wiem, czy jeść magnez, z jednej strony on reguluje gospodarkę wapniem i może go obniżyć, z drugiej, jest mocno zasadowy i jeśli problemem nie jest wapń, a zasadowość, pogorszy sprawę. Hmm, na razie dam sobie z nim spokój. K2 się skończyła, chyba że gdzieś mam jakieś stare opakowanie, sprzed dosłownie ponad 10 lat.
Liczba postów: 198
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2025
Reputacja:
0
Pomarańcze i banany można tanio kupić bo to druga półkula, więc oni mają tam lato mniej więcej.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Z pozytywów, prawie w ogóle włosy nie poleciały w czasie kąpieli, zawsze patrzę, ile zostaje na sitku.
Cynk odstawiłem jakiś czas temu, wracam teraz, jedna z możliwych przyczyn poprawy to połączenie tryptofanu i cynku.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Jeszcze raz wypiszę wszystko, co mogło mieć wpływ na to, że nagle znikło zapalenie skóry głowy, a potem bardzo mocno poprawiło się samopoczucie. Rozpisałem to na 3 oddzielne posty 2 strony temu, a coś mi mówi, że istotne jest, żebym trzymał się tego wszystkiego, co wtedy robiłem. Obecnie zbieram się po tym mini przeziębieniu, tego się nie czuje, ale takie rzeczy mocno obniżają regenerację i odporność. No, regenerację akurat poczułem, jakieś pękające wargi etc.
No to po kolei
- tryptofan plus cynk
- dużo cysteiny
- witamina D3 oraz dodatki, które umożliwiają jej działanie (uzupełniona A, uzupełniona E etc)
- nowa forma B12
- forskolina
- vilcacora
- kreatyna
- olejki z oregano i tymiankowy
- chondroityna i glukozamina
- B5
Coś mi ta glukozamina tutaj też podejrzana się wydaje. Ona również mogła zgrywać się z okresami poprawy, ale o niej często nie pisałem, bo to na stawy przecież tylko, a w dziennikach zapisywałem rzeczy związane z ogólnym zdrowiem. No ale może nie tylko na stawy, może też właśnie na drobne naczynia krwionośne.
|