This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Jeszcze mi przed snem przyszło do głowy, że poprawa zapalenia skóry nastąpiła jakoś niedługo po tym, jak zacząłem brać żelazo. Jego niski poziom mocno obniża odporność, no to też mogłoby być jakieś rozwiązanie. Zobaczymy, na razie tryptofan i niacyna. Kupię też dziś żeńszeń, ale póki co nie będę brał.
Odpowiedz
Masakra z samopoczuciem. Jeden z tych dni, gdy nie bardzo ogarniam, co się wokół mnie dzieje. Zrobiłem przerwę w pracy, chciałem trochę pograć w tibię... no nie dało się, bo mi się przyciski myliły.

Pisałem, że największym problemem jest brak motywacji i ciągłe zmęczenie - no nie, gdy pojawia się takie coś jak dziś, to to jest naprawdę duży problem, absolutnie nie wsiadłbym do samochodu w takim stanie. I tu bardzo bym chciał wiedzieć, co jest grane. Takie rzeczy pojawiają się co jakiś czas, od wielu lat, może nawet od zawsze, tylko nie zwracałem uwagi. Podejrzewam coś na tle zaburzeń elektrolitowych, bo zdaje się, że czynnikiem mogącym je wywołać jest soda, którą czasem biorę na zgagę (i ogólnie ponoć zdrowa jest, te badania gdzie wielokrotnie spowalniała rozwój nowotworów, będąc skuteczniejszym lekiem od najdroższej chemii).

Może to się jakoś zazębia, zaczęło się od drastycznie niskiego poziomu D3, wiele lat temu, takie coś może trwale zaburzyć receptory. A może nie, badania czy to wapnia, czy parathormonu nigdy nic nie wykazały. Tylko okresowo bardzo dużo wapnia w moczu. Pasuje też do zbyt aktywnej tarczycy, co zresztą też zwiększa wydalanie wapnia z moczem. Mogą być jakieś zaburzenia flory jelitowej, to już bez związku z elektrolitami, ale takie coś daje objaw oszołomienia. Może być nawet przerost jakiegoś drożdżaka, bo zgrało się z rzutem na głowie.

Biorę trypto i chyba jest lepiej z samopoczuciem, ale ciężko wyczuć, bo zgrało się z tym okresem otępienia. Zapominam o taurynie, która miała być niby odtrutką na wypadek, gdyby to było wywołane witaminą A. No i tauryna chyba pomaga, wziąłem parę godzin temu i teraz jest OK.
Odpowiedz
ddos był Big Grin

Niesamowite, jak mi tryptofan poprawia samopoczucie. Wczoraj sobie puściłem myslovitz i śpiewałem do muzy, do ludzie się uśmiecham na ulicy, no kosmos. Żeby tylko jakoś się przełożyło na inne obszary, stan skóry, paznokci. Zobaczymy.
Odpowiedz
Kto nas ddosował??
Odpowiedz
Nie konkretnie nas, cały serwer padł. Czort wie, co dokładnie było celem, na pewno nie my.
Odpowiedz
W tej chwili mamy 66 gości w tym temacie. Nie jest to rekord, bo już widziałem więcej kiedyś, ale rzeczywiście ruch botów się zwiększył. Ruska machina wojenna atakuje. Smile
Odpowiedz
106 gości Big Grin zawsze tak było, nie chce mi się śledzić, co to za boty są.

No to chrup tryptofan i biorę się za sprzątanie pokoju, takie chociaż symboliczne. Bo wygląda to już no... jak na tych filmach petersona z okresu, gdy miał największą depresję.
Odpowiedz
Znowu ddos był. Ktoś komuś zalazł za skórę, ciekawe czy da się jakoś znaleźć wszystkie domeny podpięte pod ten serwer.

Tak myślę, dużo lepiej czuję się po kreatynie, dużo lepiej po tryptofanie. Może ten trypto to nie do końca serotonina, ale właśnie NAD+, do produkcji którego tryptofan jest konieczny, niezbędne do produkcji ATP. A kombinuję w tym kierunku, bo kreatyna nic innego nie robi, tylko pompuje ATP.

Ostatnio odpuściłem kreatynę, przypilnuję dziś, większe dawki wezmę, z 15 gramów rozbite na kilka porcji.
Odpowiedz
Powtórzyłem eksperyment z widzeniem w ciemności, jak myślałem, poprzedni dobry wynik to była zasługa leżącego za oknem śniegu, przez co było jaśniej.
Odpowiedz
Nie jestem pewien, czy trypto nie pomaga przypadkiem na stawy, w rzs jest obniżony poziom, ale tak bardziej trywialnie, do regeneracji potrzeba kompletu aminokwasów. Jeśli jednego brakuje, to mikrouszkodzenia nie będą się goić. No tak czy tak, dziś kolano jak nowe.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości