Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Z innej beczki, mam chyba bardzo konkretną kontuzję stawu barkowego. Konkretną nie jako silną, tylko że coś co da się bardzo dokładnie zdiagnozować. I chyba to jest jedna z przyczyn problemów ze snem. Ból pojawia się, gdy leżę na plecach i założę sobie ręce pod głowę, w takiej klasycznej pozycji leżenia gdy głowa spoczywa w splecionych dłoniach, jak zazwyczaj leży się na łące np patrząc w niebo. Ale pojawia się tylko wtedy, gdy barki leżą na poduszce, znika, gdy głowa jest na poduszce, a barki na tym samym poziomie, co całe plecy.
Jak przez mgłę pamiętam, że któryś z testów fizjoterapeutycznych kontuzji barku dotyczył właśnie tego. I to był jakiś drobny mięsień, ścięgno, coś takiego. No w każdym razie coś, co można wzmocnić ćwiczeniami i rozciąganiem.
I coś mi mówi, że jedno proste, trwające parę minut ćwiczenie, wykonywane codziennie, czy co kilka dni, może pozwolić mi całkowicie zmienić życie, nagle zacznę bez problemu zasypiać. Tylko muszę ogarnąć te testy fizjo.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Dobra, mam
https://www.physio-pedia.com/Anterior_Sh...nstability
Efekt starej kontuzji, gdy dosłownie ręka wypadła mi ze stawu. Jak spróbowałem teraz zrobić jeden z testów to mało nie kwiknąłem na cały głos, tak zabolało.
To brzmi całkiem dobrze
https://www.youtube.com/watch?v=fbV6EpgXIaw
No ale to nie jest niestety jedno proste, małe ćwiczenie. To cały zestaw trwający całkiem sporo. Będę musiał kilka wypisać.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Zamówiłem taurynę (kończy się), cholinę, B2, biotynę. Teraz tylko czekać na efekty. Lista supli do brania
- kreatyna
- witamina E
- tauryna
- cholina
- bor
To są rzeczy, które mogły występować zarówno w 2010, jak i w 2020, gdy pojawiły się obłączki, a tu lista tych, które mogą je wspomagać
- biotyna
- b2
- betaina
- olej z ogórecznika
- kwercetyna
- n-acetylocysteina + osłonowo kurkumina
O czymś zapomniałem?
Piracetam to oddzielna kategoria, nie tyle supel, co lek.
Ogólnie to wszystko do kupy ma uzupełnić poziom choliny, tym samym umożliwiając produkcję acetylocholiny, aktywację przywspółczulnego układu nerwowego, a także regenerację wątroby - nie wiem, który z tych elementów jest najważniejszy, w ciemno próbuję.
(zapomniałem zamówić beta alaninę, cholera)
Hmmm, nie wiem, co z cynkiem. Nie jestem pewien, czy pomaga mi na włosy.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Cały czas kosmiczna różnica w tym, jak sprawny się czuję, ale równocześnie wróciły okresy osłabienia, pomimo dużych dawek choliny.
https://dialnet.unirioja.es/descarga/art...798868.pdf
Tu sugerują, że betaina mocno pomaga na syntezę acetylocholiny z choliny. Na reddicie pisali, że wręcz ją umożliwia. No i właśnie, brałem dużo choliny, ale z betainy zrezygnowałem, głównie żeby zobaczyć co będzie. Wracam do niej i obserwuję, ten gość na reddicie pisał, że właśnie ona całkowicie zlikwidowała objawy zmęczenia po piracetamie.
Mam końcówkę, a widzę, że ciężko to kupić w czystej formie i w proszku. A, jest, ale dość drogie. No zobaczymy. Dawka to jakieś 2-3 gramy dziennie, rozbite na porcje, tyle pomagało w tych badaniach. Ja bym raczej musiał więcej, jeśli faktycznie mam niedobory.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
I delikatny nawrót stanów lękowych. Już tutaj się zastanawiałem, co za to może odpowiadać:
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...4#pid11504
bo przez jakiś czas miałem totalnie spokój.
Kurcze no... wapń? Ale tu ostatnio były problemy ze zbyt wysokim we krwi. Zawsze jest po nim lekka poprawa, a potem pogorszenie wynikające z nadmiaru. Mam coś walnięte z mechanizmami regulacji poziomu we krwi. Może gdy miałem skrajnie duży niedobór D3, doszło do jakiegoś zaburzenia receptorów i teraz to się nie może odkręcić? Oczywiście najprostsze rozwiązanie to magnez, bo własnie on reguluje wapń we krwi i jego niedobór sprawia, że komórka nerwowa nie wykorzystuje go odpowiednio.
No nieważne, wapń jest mocno wskazany jako dodatek do piracetamu, więc chociażby z tego względu do niego wracam.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
09-16-2025, 12:43 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-16-2025, 12:47 AM przez tomakin.)
Czytam, że piracetam stymuluje obszary mózgu odpowiedzialne za senność. Tak po prostu. Fale theta, coś takiego tam. Aniracetam nie ma takiego działania. Na ile to prawda, nie wiem. Raczej zmyślone, bo właśnie czytam raport z aniracetamu, gdzie były podobne doświadczenia, skrajnie silne zmęczenie.
acetylokarnitynę polecają, jako źródło grup "acetylo" do acetylocholiny.
Bardzo dużo osób jest w 100% przekonanych, że senność po piracetamie to efekt spadku aldosteronu.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38780173/
no i elegancko, potas podobno wystarczy, by podnieść aldosteron. Przykładowo tutaj
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24048291/
skoczył z 209 na 280. Dawka - prawie 2.5 grama potasu, czyli niecałe 5 gramów chlorku potasu.
Pregnegnolon czy jakoś tak jest jego prekursorem i bardzo mocno podnosi.
No i najważniejsze, bardzo silna jest hipoteza, że to niski aldosteron odpowiada za zanik obłączków. Mamy też forumowiczkę, której po dużych dawkach cytrynianu potasu wróciły obłączki. Zmieniła też 100 innych rzeczy w tym czasie w życiu, ale potas był jedną z nich.
Zacznę od 2,5 gramów potasu dziennie, w postaci chlorku. Zaszkodzić nie ma prawa, bo to odpowiednik 5 bananów, albo jednego obiadu z ziemniakam, a ja to jeszcze na porcje podzielę.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
"I started experimenting with piracetam ~14 days ago and first week it made me veeeery sleepy and totally emotionless. Then I added KCl and started to feel awesome! Lots of energy and positive emotions, great programming performance, increased verbal fluency. I don't know if those effects are only from adding KCl or not. May be first week of piracetam is just the time when it "settles" in your body and then it starts to work as it should. Anyway I will continue to take KCl."
No, przynajmniej w niektórych przypadkach działa.
Problem w tym, że niski poziom aldosteronu prowadzi do zbyt wysokiego poziomu potasu we krwi. Czyli nie jest to wskazane u kogoś, kto FAKTYCZNIE ma kliniczną niedoczynność nadnerczy. Pokręcone to, bo osoby z nadciśnieniem mają za niski aldosteron, potas go im podnosi, ale osoby z bardzo niskim aldosteronem mają za wysoki poziom potasu.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Hmm, tak teraz myślę, jeśli mam za niski aldosteron to trochę wtopa, bo kupiłem od cholery supli na zbyt niską acetylocholinę
No dobra, ale zakładając, że mam za niski aldosteron - dlaczego? I czemu czasem miałem poprawę? Czy zrobiłem coś w 2010 i w 2020, ale konkretnie pod kątem ALDOSTERONU?
Tauryna mocno obniża poziom
https://www.nature.com/articles/s41598-023-37978-1
potas zwiększył z 209 na 280, a tauryna obniżyła z 295 na 70. No kosmos po prostu. Gdybym faktycznie miał z tym problemy, po taurynie powinienem odpłynąć.
Kreatyna - bez wpływu.
Wapń - jeśli już, to obniża
karnityna - bez większego wpływu
żeńszeń - bez wpływu
czosnek - obniża
melatonina - bez wpływu
Humm... chwila, jeden z objawów nadmiaru aldosteronu to podniesione ciśnienie krwi. W 2010 obniżyłem je po solidnej dawce witamin C i E. Bardzo solidnej. No i tu jest taki myk, że wysoki poziom stresu oksydacyjnego może mocno obniżyć poziom aldosteronu. Bezpośrednich badań nie ma, wiadomo, że znaczne obniżenie poziomu witaminy C totalnie zaburza pracę nadnerczy u zwierząt. U świnek morskich, bo tylko one nie produkują tej witaminy w organizmach. One i ludzie.
Nic, zero. Jedyne, co jakoś mogło wpłynąć, to witamina C. Zacznę brać.
Kwas palmitynowy, obecny w oleju palmowym, ma bardzo duży wpływ na poziom aldosteronu, stymuluje wydzielanie. O, mogłem żreć coś, co go zawiera, nawet o tym nie wiedząc.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
drobne porządki, patrzę co za monitorem leży, forskolina
wpisuję w google forskolin aldosterone, jest
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1648588/
nie jakieś bardzo obiecujące, bo coś na szczurach i pewnie mega dawki, ale sugeruje, że może zwiększyć
acetylocholina stymuluje lekko wydzielanie aldosteronu, aldosteron stymuluje wydzielanie acetylocholiny
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
"But otherwise, ashwaganda, rhodiola, and licorice root helped me a TON, more than anything else really."
hmmm
No i od cholery postów na reddicie, że wystawienie na zarodniki pleśni może wywalić pracę nadnerczy.
Witamina B5, cholera no, teraz dopiero czytam, że jest bardzo ważna.
|