This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
że gaba nie jest produkowane tak, jak trzeba
Odpowiedz
No, więcej jodu, dużo gorsza noc, plus pocę się jak świniak. Muszę zrobić kiedyś dokładniejsze badania tarczycy, razem z USG i wszystkim.

No ale jod to nie wszystko, jeszcze wapnia nie przypilnowałem, za to dużo było rzeczy, które wapń zbijają. No i rzeczy podkręcające cykl metylacji.

No to chlup wapń. Ciągle czuję pozytywne efekty kreatyny, bardzo silne. Całkowicie inaczej mózg pracuje.
Odpowiedz
...kolejna siłka, nie powiem, kreatyna tutaj też robi robotę. Dużo, dużo więcej siły do powtórzeń. I fizycznej i mentalnej.

Coś musi być u mnie z jej metabolizmem, bo to nie jest normalne, żeby tak reagować.

No OK, dorzucam duże dawki tauryny, bo ona działa w synergii z kreatyną, może być tak, że np bez kreatyny tauryna nie może być uzupełniona, zastanawiałem się nie raz, czemu na taurynę nie reaguję tak, jak niby powinienem. Może to jest rozwiązanie.

Muszę zamówić taurynę, bo się kończy, ale chyba zamówię też w końcu beta alaninę i zrobię sobie dłuższą serię z nią, bardzo duże dawki do wysycenia organizmu.
Odpowiedz
Hmm, a może jakoś da się to powiązać z cynkiem, albo miedzią? Zawsze miałem z nimi problemy, nie reagowałem jak trzeba. No ale szukam, szukam, jest jedynie jakieś badanie, gdzie równoległe podanie kreatyny i cynku zwierzętom sprawiało, że dużo szybciej rosły, niż tylko na cynku albo tylko na kreatynie.

Dorzucę trochę cynku i zobaczę. Jeśli będzie bardzo mocna i szybka poprawa w wypadaniu włosów, to znaczy, że kreatyna i cynk jakoś się razem, synergicznie przyswajają.
Odpowiedz
Nawrót stanów lękowych, popatrzmy, co ostatnio brałem jak odczułem taką z nimi poprawę

- selen
- tryptofan
- B2
- E
- kwercetyna
- biotyna
- może wapń

Nie B2, raczej nie E, pewnie tez nie selen, bo to się dłużej utrzymuje w organizmie, a brałem niedawno.

Tryptofan tak szybko znikł? Po siłce wapń przeszedł do kości, albo magnez? Kwercetyna bardzo prawdopodobna, bo to szybko działa i ma ścisły związek ze stanami lękowymi (obniża histaminę).
Odpowiedz
...a może jednak biotyna?

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39754400/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33848753/

https://www.sciencedirect.com/science/ar...2525000057

https://cdn.nutrition.org/article/S2475-...1225-3/pdf

nic kompletnie o biotynie się nie słyszy, jeśli chodzi o tematy nerwic czy depresji. A to może być cholernie ważne. No zobaczymy, wracam do niej, kilka dni teraz nie brałem. Biotyna znika z krwi już po kilku godzinach, jest magazynowana w wątrobie, ale może być tak, że dopiero bardzo wysokie stężenie we krwi pomaga.
Odpowiedz
No, dobry sen, spokój mentalny, nie licząc jednego problemu, bardzo silny częstomocz. Ze cztery razy latałem do kibla. Coś wywaliło się do krwi i organizm reguluje poziom, wydala przez nerki. Zazwyczaj dotyczy to wapnia, ale może też być coś z kreatyną, ona potrafi po nerkach walnąć. Spróbuję więcej magnezu.
Odpowiedz
Nie chcę zapeszać, ale włosy chyba mocniejsze. Pamiętam jak miałem niedobory cynku, to tak potrafiłem na niego zareagować, od razu np goiły się trudne rany, albo wypadało kilka razy mniej włosów. Aj, byłoby fajnie, jakby się okazało, że chodzi o łączenie cynku i kreatyny. Albo cynku i czegoś innego, co teraz biorę, np biotyny.

Powoli, powoli buduję obraz tego, czego mi może brakować. Na pewno brakuje kreatyny, pytanie tylko, z czego to wynika. No ale z czego by nie wynikało, kreatyny brakuje i trzeba uzupełnić. Teraz coś mi bardzo pomogło na objawy nerwicy, jakbym ogarnął co, byłaby druga, brakująca rzecz. Na pewno jest poprawa po tryptofanie, ale to bardziej złożona sprawa, tu raczej pomaga zalanie organizmu jego nadmiarem, co wymusza syntezę serotoniny.

Chwila, o czymś zapomniałem. Spore dawki niacyny wziąłem tuż przed tym, jak zauważyłem bardzo dużą poprawę stanów lękowych. Dziś też wezmę przed snem.

Pokazałem sąsiadce kilka podstawowych ćwiczeń z techniki kopnięć, to będzie baaaardzo trudne zadanie. Sam trochę poćwiczyłem, efekt - naciągnięte jakieś ścięgno w pachwinie, mam tylko nadzieję, że nie jakaś przepuklina czy coś.

Jutro powinienem mieć piracetam.
Odpowiedz
Hummm, czytam na reddicie, od cholery wpisów o tym, że niacyna pomaga na stany lękowe. Bardzo pomaga.

No i teraz tak:

- niacyna pomaga na stany lękowe związane z nadmiarem grup metylowych
- suple z grupami metylowymi powodują u mnie reakcje lękowe

Czyli wygląda to tak, jakbym miał tych grup za dużo, right? No ale jest jeszcze jeden problem

- grupy metylowe to to, co jest konieczne do wytwarzania kreatyny
- kreatyny mi mocno brakuje

Jako że znakomita część metylacji jest wykorzystywana do produkcji kreatyny, można by pomyśleć, że mam tych grup za mało, stąd jej niedobór. No ale sporo wskazuje na to, że mam ich wręcz za dużo! Czyli

- albo kreatyna jest wytwarzana OK, ale spalana / zużywana w inny sposób, nie związany z metylacją
- albo metylacja / synteza u mnie przebiega nie tak, jak trzeba, za dużo wolnych grup, a mimo to kreatyna nie jest syntetyzowana

Skomplikowane to się robi.

No tak czy tak, możliwe, że to niacyna tak mi pomogła na stany lękowe, jeśli tak, powinna się znaleźć w codziennym zestawie supli. Po 140 mg nie było flushu, ale pewnie dlatego, że nie brałem na pusty żołądek.
Odpowiedz
yeee mam piracetam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości