This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
No, praktycznie pewne jest, że na bezsenność najbardziej pomaga męczennica. Znowu nie wypiłem i znowu było gorzej. Tylko o jaki jej efekt chodzi?

- obniżenie aktywności hormonów tarczycy
- podniesienie poziomu dopaminy i wrażliwości receptorów na nią
- działa na receptory GABA

To ostatnie wygląda na najbardziej prawdopodobne, jako że męczennica działa bardzo dobrze zarówno u pacjentów, którzy mają dobry poziom dopaminy, jak i u tych, którzy mają dobry poziom hormonów tarczycy. GABA to coś, co jest zaburzone w każdym stanie stresu, więc to jedyne, co pacjenci mieli wspólne.
Odpowiedz
Fasoracetam bardzo uwrażliwia receptory gaba, 20 mg dziennie podobno cuda działa. Żeby gdzieś dało się tanio kupić większą ilość...

PODOBNO niacyna zwiększa syntezę, poprzez wymiecenie grup metylowych. I to by się mogło zgadzać, bo na substancje z nadmiarem tych grup reaguję zwiększeniem nerwowości i bezsennością.

Kurde no... nie ma za bardzo sposobu, by sprawdzić, czy to gaba. Nie ma supla, który tylko na to działa, są leki, ale na receptę i ze skutkami ubocznymi. Melisa dość ładnie podnosi poziom w mózgu, pytanie, czy dawki jak w herbacie wystarczą? No i ona działa przez jakąś godzinę, może dwie, potem znika z krwi.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21076869/

W ogóle na reddicie szukam i jest masakra, np podają i plusują w kosmos informację, że NAC podnosi gaba, sprawdzam, a tam

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5639948/

totalnie brak efektu.

Hmmm... pikamilon czy coś takiego, podobno bardzo ładnie działa, ale też ciężko dostać.
Odpowiedz
No dobra, kolejne podejście do niacyny. Może, moooże tryptofan będę lepiej tolerował, gdy niacyna zbije nadmiar grup metylowych?
Odpowiedz
...ło jezu, flush po 100 mg. Jeśli prawdą jest, że siła reakcji flush zależy od wysycenia organizmu aktywnymi formami omega 6, to muszę o to lepiej zadbać. Oczywiście oleju nie piję, leży w szafie. Pamiętam kiedyś piłem regularnie to flush nie pojawił się nawet powyżej 200 mg.

Co jest śmieszne, po 3 tabletkach b complex zero reakcji flush, chociaż zawierają więcej niacyny, niż teraz wziąłem. Może po prostu wolniej się z nich przyswaja.
Odpowiedz
Tak jeszcze myślę

https://link.springer.com/article/10.102...4.32059.bd

u osób z marskością wątroby był dużo wyższy poziom B12 we krwi, 3 razy wyższy niż w średniej populacji, a jednocześnie ponad 2 razy wyższy homocysteiny. Kminię, czy da się wyłapać coś, co różni chorych od zdrowych, a co mogłoby wyjaśniać obecność objawu Terry'ego.

https://doi.org/10.1590/s0004-28032016000200006

wszyscy mieli poziom manganu powyżej dopuszczalnej normy. Niskie poziomy wapnia i magnezu.

no i to

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26004896/

poziom manganu u pacjentów z chroniczną niewydolnością nerek - na początku badania prawie 2, na końcu prawie 3, poziom u ludzi zdrowych - nieco ponad 0,5

Szukałem czegokolwiek o niacynie, ale nie ma. Ona jest w organizmie produkowana z tryptofanu, więc jego niedobór prowadzi do jej niskiego poziomu, nawet pomimo suplementacji witaminami, bo suple podnoszą tylko na chwilę. No ale biorąc pod uwagę, że w marskości tryptofanu jest aż za dużo... no ale właśnie, to wątroba przecież produkuje niacynę z tryptofanu?

Myślę, czy jakiejś chelatacji nie zrobić, tak na wszelki wypadek, niewielkimi dawkami.
Odpowiedz
Podjąłem decyzję, będę chelatował. Gdzieś tam w szafie mam Na-EDTA, jak nie, to kupię. Co tam się... trzeba zneutralizować kwas solny w żołądku, dobrze pamiętam? No i nie jestem w 110% przekonany, że ta forma EDTA którą mam jest tą, która faktycznie działa.

Ogarnąłem w końcu prześwietlenie zębów, chyba też tryptofan zadziałał, że po pół roku znalazłem czas i chęci.
Odpowiedz
"Podjąłem decyzję, będę chelatował."
Jaka myśl temu przyświeca?
Odpowiedz
I co chcesz chelatować w ogóle?
Odpowiedz
No sporo objawów pokrywa się z nadmiarem manganu, jest bardzo wysoko w każdej prawie jednostce chorobowej, której objawy mam - np w łojotokowym zapaleniu skóry głowy jest ze 2-3 razy wyższy niż u zdrowych, chociaż to akurat badanie, któremu nie do końca ufam, jakieś tureckie czy coś z kosmicznymi wynikami. Podobnie zespół niespokojnych nóg, chociaż tutaj różnica nie jest aż taka duża, trochę mniej niż 2 razy wyższy wynik u chorych.

No i cała reszta, bezsenność, stany depresyjne i lękowe, nawet zmiana tonu głosu, którą czasem mam, nawet drżenie mięśni, które czasem się pojawia (i potem histeryzuję czy to nie początki parkinsonizmu), to wszystko może wynikać z nadmiaru manganu, to są książkowe wręcz objawy. Może też wynikać ze 100 innych rzeczy, ale jak nie spróbuję z chelatami, to się nie dowiem.

Kiedyś jechałem z edta i zdaje się, że miałem po tym powrót obłączków. Nie ma za bardzo supli, które pomagają na nadmiar manganu, ewentualnie biotyna trochę chroni układ nerwowy, ale nie usuwa go z tkanek, tutaj tylko chelatory pomagają, a z nich mam tylko jeden dostępny, dość słaby, za to nie mający tylu skutków ubocznych co inne.
Odpowiedz
A, siłownia dziś była

- 2 serie przysiadów x 15 (wszystkie pozostałe po 12), żałosne obciążenie, 27 kg
- 2 serie na bicka, 25 kg
- 2 serie na tricka, 25 kg, to i poprzednie gryfem
- 2 serie na brzuch z tym takim kółkiem, 10x
- 1 seria siadu wykrocznego bez obciążeń, to x10
- raz nawinąłem i odwinąłem taki kijek ze sznurkiem, na przedramiona
- 1 seria rozpiętek 10 kg talerzami, nie chciało mi się hantli skręcać
- kilka prób na drążku, podciągam się tylko kilka razy zanim padnę

W moim wieku takie niskie obciążenia powinienem trzymać przez kilka miesięcy, aż się stawy i ścięgna jako tako wzmocnią.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: subzero, 5 gości