Liczba postów: 198
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2025
Reputacja:
0
Po tryptofanie jedynie podczas spaceru czułem taki jakby "prąd w nogach". Ani to przyjemne ani nieprzyjemne, trwało to z sekundę, na pewno nie było to placebo. Ale jak już siedziałem w domu i brałem tryptofan to tego nie miałem... Więcej tego nie kupię bo mi to nic nie dało.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Gość pamięta, co robiłem w czerwcu 2015  Nie no, na pewno robiłem wiele rzeczy, bo suple biorę całymi zestawami, postanawiam coś zmienić i zaczynam brać całą grupę, zazwyczaj jest też jakiś zewnętrzny bodziec do tej zmiany.
Tryptofan daje coś tylko ludziom, którzy mają go za mało z jakiegoś powodu, albo którzy wymagają nadmiaru do prawidłowego funkcjonowania syntezy serotoniny w mózgu. Jak nic nie czułeś, to znaczy że nie masz z tym problemów.
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
(08-06-2025, 02:39 PM)tomakin napisał(a): Gość pamięta, co robiłem w czerwcu 2015 Nie no, na pewno robiłem wiele rzeczy, bo suple biorę całymi zestawami, postanawiam coś zmienić i zaczynam brać całą grupę, zazwyczaj jest też jakiś zewnętrzny bodziec do tej zmiany.
Pamiętam tylko, że tryptofan ci pomógł wystartować z blogiem, sprawdziłem po prostu daty pierwszych artykułów.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
08-06-2025, 04:17 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2025, 09:02 PM przez tomakin.)
Po cichu liczyłem, że masz pamiętnik gdzie wszystko zapisujesz
Właśnie ubrałem się do biegania i zaraz idę zrobić małą rundkę. Pierwszy raz od ponad roku.
Nie wiem, na ile to efekt tryptofanu, a na ile tego, że biorąc go liczyłem na więcej energii i to może być po prostu bardzo silny efekt placebo.
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O, matuli dam litu, bo już mnie myli z nie istniejącą córką.
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
tylko trochę, tylko wskaźnik i tylko w konkretnej, rzadkiej chorobie
znowu wysypało siwych włosów, przechodzę z cynku na miedź.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Miedź rozpuszczana pod językiem ma jedną, ale za to dość poważną wadę - zrobiłem to rano, do tej pory czuję jej smak. Ale może tego mi trzeba. Od kilku dni bardzo źle śpię, już podejrzewałem w przeszłości, że to może mieć związek ze spadkiem miedzi. No w tym wypadku to raczej tryptofan, bo zgrało się z początkiem suplementacji, ale też od jakiegoś czasu regularnie brałem cynk, co mocno obniża poziom miedzi.
Czytam teraz, jakiś post randoma z internetu, gość twierdzi, że witaminy C i D blokują miedź. C to wiem, ale D? Tu uzyskali dokładnie odwrotne wyniki:
https://tvst.arvojournals.org/article.as...id=2785239
Pisze też, że koniecznie trzeba brać retinol. Jedyne źródło, które to potwierdza, to stronka jakiegoś czuba od karniwore. U szczurów poziom miedzi w tkankach rósł w stanach niedoboru witaminy A. No nic, na pewno nie zaszkodzi, wezmę przed snem.
Tak randomowo, w żadnym sklepie nie ma prześcieradeł z gumką na szerokość 120 cm. Byłem w każdym możliwym, łącznie z meblami agata. Muszę z internetu zamawiać.
No i znikły w końcu te gorączki i katary, cholera wie, co to było. Z bebechami dużo lepiej, ale też nie idealnie, tu też podejrzewam, że może o miedź chodzić. Zobaczymy, może będzie bardzo szybka poprawa z tym i ze snem.
Skóra na głowie... jakoś tak przeciętnie, ani całkowicie czysto, ani dużego rzutu nie ma. Nie wygląda na to, żeby B2 zrobiła szybką rewolucję.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
W końcu się wyspałem, ale też na raty, 5 godzin snu, a potem kilka razy dosypianie. Tryptofan będę brał tylko rano, może to jest rozwiązanie. Podniesie się ogólny poziom w organizmie, ale nie spadnie poziom dopaminy przed snem.
Nie wiem, czy probiotyki to był dobry pomysł. Na kilka dni przerwę. Za to wrócę do olei z oregano i tymianku. Przy sibo probiotyki mogą pogorszyć stan, zamiast poprawić. Ewentualnie można brać bifidobacterium, one zazwyczaj pomagają.
|