This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Blog treningowy o wszystkim i o niczym
(06-18-2025, 11:54 AM)yugon napisał(a): Nie wiem jakie tam obciążenie kupiłeś, ale załóżmy, że ważysz 80 kg i dodasz do tego 10 kg to będzie w sumie 90 kg. Jak przejdziesz tak powiedzmy 4h spaceru to będą bardzo boleć stopy, nawet przy idealnych butach. W sensie spód stóp. I coś mi się wydaje, że spacer z takim obciążeniem może obciążać serce.

10kg obciążenia jest praktycznie niezauważalne przez pierwsze kilometry. Mi najbardziej kamizelka obciera ramiona. Serce praktycznie zero różnicy. Szybki spacer u mnie to około 110 uderzeń. Kamizelka tyle samo, albo i mniej, ponieważ mam odrobinę wolniejsze tempo. Często ze spaceru wracam ze średnią około 100 jak mam dobry dzień. 
Dzisiaj np. bez kamizelki robiłem kilka spacerów, ale tempem między 6.5 - 7km na godzinę i serce czasem przekraczało 120.
To wszystko zależy od Ciebie jakie tempo sobie narzucisz, a serca nie obciążysz na pewno.
Odpowiedz
Dzisiaj 4 serie na klatę i 4 na nogi, po 60 kg. I spacer w planach około 10 km, bo już się w miarę na nocny tryb przerzuciłem.
Odpowiedz
Kolagen mi się skończył, chyba na razie nie będę kupował nowego. Poza tym wystarczy już tej miedzi. Zaczynam suplementować cynk 2 x dziennie po 12 mg jonów.
Odpowiedz
8 serii na biceps i triceps 13,75 kg i 6 serii na barki 8,75 kg, do tego 4 serie martwego ciągu po 50 kg. Wszystko po 12 powtórzeń.

Tamten ból w lewym nadgarstku znikł totalnie już dawno, widocznie źle trzymałem sztangę podczas wyciskania. Dodatkowo teraz się bardziej do rozciągania i rozgrzewki przykładam.
Odpowiedz
6 serii na klatę i 6 serii na nogi (przysiad ze sztangą) po 60 kg 12 powtórzeń. I dodatkowo zacząłem ćwiczyć plecy poprzez drążek, ogólnie zrobiłem 4 serie, ale przy pierwszej serii udało mi się 6 razy podciągnąć po czym dalej to już było opuszczanie na drążku.

Czyli takie początkujące ćwiczenia mam już wdrożone, o ile uda się utrzymać systematyczność + ćwiczenia izolujące na barki, biceps i triceps. Pasuje zacząć ćwiczyć brzuch. Tomakin tu polecal "kółko", muszę zgłębić temat...

Za jakieś 2 miesiące zacznę dokładać dodatkowe ćwiczenia. Wiem, że wolno u mnie to wszystko idzie, ale nie śpieszy mi się, być może będę ćwiczył do końca życia bo to nawet wciąga.

btw. zmniejszyły się dochody z biznesu mojego o jakieś 30-50% w tym roku, widać, że ludzie jacyś agresywniejsi są i nie mają forsy. Cudownie, wszystko zmierza we właściwym kierunku.
Odpowiedz
Wczoraj odpoczynek bo o dziwo pojawiły się zakwasy. Zresztą nie dbałem o białko tak jak powinienem, będę się teraz bardziej do tego przykładał. Serki wiejskie wydają się być dobrym źródłem.. Aha i dzisiaj powtórzę znowu 6 serii na klatę, a nie 8 wg. planu bo ostatnio przy 6 serii przy 10 powtórzeniu już był max i nie dałbym rady zrobić 11. Do kreatyny już przywykłem, ale zauważyłem, że najlepiej ją brać rano, wtedy przez cały dzień jak pije wodę to się przyswaja, a jak przed snem to nic dziwnego, że następnego dnia występuje migrena. Ale tylko 2 g dziennie biorę kreatyny.
Odpowiedz
2 g to bardzo dużo, w sumie powinno się najpierw solidnie wysycić organizm dużymi dawkami, ale to byłaby już niezła jazda z migreną.

Jak czujesz, że trzeba trochę odpuścić, zmienić rytm, to spróbuj jakiś czas robić ćwiczenia na wzmacnianie drobnych mięśni, zabezpieczających przed kontuzją. To bardzo lekki trening, dużo daje i nie wypada się z rytmu.
Odpowiedz
Tak, pamiętam, że pisałeś, że na początku po 15 g dziennie przez 2 tygodnie i później po 3 gramy dziennie. Miałem starą kreatynę, taką której termin ważności mijał w 2018 r. i nie było migreny wcale, podejrzewam, że nie działała jak powinna.

Po tej nowej migreny się pojawiały, ale właśnie teraz testuje rano i chyba jest ok.

A gdzie znaleźć tutorial jak robić te "lekkie ćwiczenia"?

Kontuzja to powstaje nagle, niespodziewanie czy są jakieś bóle przed tym? Bo na razie totalnie nic nie boli, no nie licząc zakwasów, ale to bankowo nie kontuzja, jeszcze dzisiaj odpocząć muszę, dziwne.
Odpowiedz
Kontuzje są różne, tu nie ma reguły.

Nie wiem, czy jest jakiś tutorial, ale ogólnie wygooglaj rotator cuffs exercises, knee stability, tego typu frazy kluczowe. Pamiętam kiedyś takie znalazłem konkretnie pod moją kontuzję, którą miałem - bierzesz coś do łapy, butelkę, bardzo lekki hantelek (sam gryf na początek), łapa przed siebie i lekko w bok, odwracasz ją tak, jakbyś wylewał z kubka wodę i potem podnosisz lekko do góry. Ciężko to wyjaśnić, a nie mogę znaleźć filmu po tych słowach kluczowych.
Odpowiedz
I chyba uderzyłem w "szklany sufit". Drugi raz z rzędu przy 6 serii wyciskania na klatę nie dałem rady 11 powtórzenia zrobić... Choćby mi miliard dolarów płacili to bym nie podniósł tego jeszcze 2x, żeby zakończyć serie.

Dodatkowo dzisiaj eksperyment 3g kreatyny zamiast 2, od 3-4 dni bardzo dbam o białko wg. zasady 30 g na posiłek i nie przekraczam raczej 1,5 g na 1kg masy ciała.

6 serii na nogi 60 kg no i drążek... na razie chyba nie ma sensu więcej niż 4 serii robić, dopóki nie będę się w stanie podciągnąć 12 razy z rzędu..

Krótko mówiąc wykonuje już te 4 podstawowe ćwiczenia z forum kfd (poradnika) + izolujące na barki, biceps i triceps. Kupiłem rękawiczki dodatkowo dzisiaj, nawet spoko.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: