This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Co do brzucha, wszędzie takie kółko kupisz, to grosze kosztuje. Obojętnie jakie, to nie ma znaczenia. Jak masz bardzo słaby, to jest taka wersja, że na łokciach się opierasz.

Pamiętasz tylko o jednym - żeby maksymalnie cały czas żebra mieć dociągnięte do miednicy, robisz taki jakby trochę "koci grzbiet". I trzymasz przez całe ćwiczenie.

Jak już będzie za łatwo, czyli za długie, długie miesiące, zakładając że lenia pogonisz, to możesz talerz od sztangi zarzucić na plecy, ja zrobiłem taką pętlę jakby z pasa od kimona i zakładam to jak plecak. 5 kg tylko i naprawdę robi duuużą różnicę. Tylko te obciążenie nisko powinno być, na nerkach albo nawet na tyłku, jeśli chcesz maksymalnie wykorzystać zasadę dźwigni. No ale to za kilka miesięcy.
Odpowiedz
Też mam krzywą przegrodę, przy tym bardzo widocznie - od wypadku w dzieciństwie. Nigdy nie chciałem nic z tym robić, nie ufam lekarzom.
W ogóle, to że wszyscy tutaj mamy identyczny problem, to jakiś dziwny zbieg okoliczności. Jeszcze by się przydało, żeby Temper i Neko też mieli krzywe przegrody.
Odpowiedz
Pewnie na tych zabiegach prostowania dużą kasę można robić, to zlecają każdemu, czy trzeba czy nie.

Tak, jod tylko z selenem, masz ponad 100% zapotrzebowania tam.
Odpowiedz
Jod w ogóle lepiej zacząć od nawet 50 mcg i potem stopniowo zwiększać.
Odpowiedz
A zakwasy mam na brzuchu, co było do przewidzenia, ale też na przywodzących udo i na pośladkowych trochę. Nie mam nic ani na dwójkach, które prawie mi się urwały jak zacząłem ćwiczyć dużym obciążeniem, ani na czwórkach, które też miały sporo. Są tylko na tych mięśniach nóg, gdzie zrobiłem dosłownie 7 powtórzeń w 1 serii, bo więcej nie dało rady.

Wniosek - właśnie na te ćwiczenie powinienem zwrócić uwagę, bo ono dotyczy najsłabszych mięśni, czyli zapewne tych, których osłabienie odpowiada za złą mechanikę ruchu i częste kontuzje.
Odpowiedz
...no to dziś łapy lecą. No i zwiększam dawkę karnityny, do 2 gramów dziennie podzielonych na 2 porcje.
Odpowiedz
Zastanawiam się, jaki tak naprawdę jest związek między selenem a magnezem, na stronce pisałem, że niedobór selenu utrudnia przejście magnezu do wnętrza komórek, ale to jakiś cytat z jednego artykułu, co prawda na pubmed, ale nie sprawdzałem tego dokładniej

https://www.tandfonline.com/doi/pdf/10.1...7.10718669

tutaj wyszło, że niedobór magnezu mocno utrudnia gospodarkę selenem, powoduje silny niedobór na poziomie komórki, pomimo zwiększenia poziomu w niektórych tkankach.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7688534/

tutaj równoległy niedobór selenu i magnezu mocno wpłynął na obronę przed wolnymi rodnikami

A, dobra, jest:

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8054261/

brak efektów suplementacji magnezem, poziom wewnątrz komórki pozostał bez zmian. Po 2 miesiącach 200 mcg selenu plus magnez tak jak był, poziom magnezu wewnątrz komórek wyrównał się.

No, to stanowczo powinno się brać razem, magnez i selen.

/edit no zapiszę, żebym potem pamiętam kiedy i jak - zaczynam selen, 400 mcg dziennie przez pierwsze dni, potem 200 mcg.
Odpowiedz
Średnio podoba mi się to badanie, jakieś "magnesium research", nigdzie nie ma pełnej wersji.

Już chyba wiem, skąd mam to o magnezie - z wikipedii, tylko tam podają link do badania, które nie wykazało tego, o czym piszą. Zaburzenia dystrybucji magnezu, owszem, było go więcej w jednych tkankach, mniej w innych. Ale nie było potwierdzonego niedoboru jako takiego.

Nikt nie badał tego wprost, nikt nie badał też wpływu selenu na poziom D3 (który zależy od magnezu, jakby niedobór selenu mocno obniżył poziom magnezu, wpłynęłoby to na D3), ale mamy takie coś:

https://link.springer.com/article/10.1007/BF02871011

rzucawka nie tylko charakteryzuje się niskim poziomem magnezu, ale wręcz leczy się ją wlewami dożylnymi z tego pierwiastka.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26516080/

a tu wyszło, że suplementacja selenem zmniejsza ryzyko rzucawki prawie czterokrotnie.

No... chyba wszystko pasuje? Ale dalej wolałbym poważne badania, na dużej grupie pacjentów, gdzie połowa dostaje tylko magnez, połowa magnez selenem i sprawdzają poziom wewnątrz erytrocytów po kilku miesiącach.

Jak się nie ma co się lubi... dowody poszlakowe wskazują na to, że przy niedoborze magnezu selen byłby bardzo mocno wskazany.
Odpowiedz
Może chronić* badania to sugerują, ale nikt nigdy tego nie potwierdził jakimiś solidnymi. I pewnie nie potwierdzi, bo po co.

Tak w sam raz by było, 100 mcg. Ale i tak lepiej zacząć od niższych dawek.

Ostatni kapsel piracetamu zeżarłem, byłem pewien, że mam jeszcze listek. Trzeba chyba nowy zamówić. I teraz pytanie, lekizczech czy mujlekarnik - z leków już brałem, ale tam opakowanie kosztuje 17 zł więcej za taką samą ilość.

No właśnie, zamawiać czy nie... nawet zastanawiałem się, czy nie iść do lekarza po receptę, ale w Polsce to 2 razy tyle kosztuje, dosłownie.
Odpowiedz
A. soplówkę dziś zjem. Dwa razy, teraz i przed snem. Spałem dużo gorzej, już kiedyś zauważyłem, że tak mam po większych dawkach selenu. Z soplówką miałem sprawdzić, czy to przypadkiem nie po niej miałem taki super hiper okres dobrego snu, to teraz będzie dobra okazja.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości