This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Szukam jakiegoś supla z likopenem, drogie to wszystko. Gym beam ma w miarę tanie, ale to też trochę firma krzak.

https://www.sciencedirect.com/science/ar...6622100489

Tu mamy wpływ likopenu na rozwój raka prostaty u myszy. Przyjmując, że 1 mg/kg u myszy odpowiada 3 mg (jako jednorazowa dawka, nie na kg) u człowieka. wychodzi, że 30 mg likopenu spowolniłoby rozwój choroby dwukrotnie. 1000 mg już pięciokrotnie, ale to nawet trudne do uzyskania, nie mówiąc o skutkach ubocznych. Chińskie badanie, niestety.

https://pubs.acs.org/doi/10.1021/jf2017644

Drugie chińskie, tutaj dawka 10 mg u człowieka spowolniłaby rozwój raka jelita grubego dwukrotnie, 20 mg trzykrotnie.

Można bardzo bezpiecznie założyć, że regularna suplementacja substancją, która tak mocno spowalnia chorobę, bardzo silnie zabezpieczyłaby przed jej wystąpieniem. A nawet gdyby już choroba się rozwinęła, zestaw suplementów z których każdy spowalnia rozwój dwukrotnie doprowadziłby do - powiedzmy - pięciokrotnie wolniejszego rozwoju, Mowa o chorobie, gdzie średni czas przeżycia to jakieś 10 lat. Gdyby spowolnienie faktycznie zadziałało jak wynika z tych obliczeń, prędzej ze starości się umrze.

No i jeszcze rak żołądka

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5566143/

tu każda dawka likopenu zadziałała podobnie, zaczynając od 30 mg odpowiednika u człowieka. Trzykrotnie wolniejszy rozwój choroby.

https://nutritionandmetabolism.biomedcen...23-00772-x

tutaj całkowicie zatrzymał rozwój miażdżycy, ale dawka też była dość konkretna, z tego co widzę.
Odpowiedz
Co do likopenu, z doświadczenia powiem, że zjedzenie na jeden raz pół słoiczka z koncentratem pomidorowym nie wywołuje bólu brzucha, a to dość tanie i skoncentrowane źródło likopenu.
Odpowiedz
No, z tym tanie to bym się nie rozpędzał, wychodzi złotówka za 10 mg, to jest 2 razy drożej od allegrowego. Chociaż nie, wróć, sprawdziłem właśnie ceny innych koncentratów i faktycznie, wychodzi nawet taniej. Pamiętam kiedyś to jadłem właśnie z tego powodu. A... to promocja jakaś.

No ale jest jeden zasadniczy problem, dużo łatwiej codziennie łykać tabletkę, niż codziennie żreć ze słoika koncentrat pomidorowy.

U mnie cały czas pozytywnie, cały czas dobry sen, cały czas brak stanów lękowych. Stawiam, że cholina, chociaż może też być, że to efekt uzupełnienia B1, albo nawet tego, że biorę regularnie glicynę przed snem.

Dziś zaczynam pić napar z babki lancetowatej. Muszę jakoś te zioła poogarniać, do słoików przesypać czy coś.
Odpowiedz
Kiedyś ją testowałem na bezsenność i nie było takich super hiper efektów. No ale więcej badań wskazuje na glicynę jako coś, co pomaga na sen. Tylko ze stanami lękowymi się nie zgadza, tutaj glicyna nie powinna nic zmienić, a cholina owszem.

No i nie wiadomo, brać to cały czas czy nie, cholina w nadmiarze może być dość szkodliwa. Trochę żałuję, że zacząłem brać obie te rzeczy jednocześnie, fakt, że zadziałało, no ale dobrze by było wiedzieć, czy cholina jest dużym problemem. Czy w ogóle jest problemem.

Nazbierałem białoporka brzozowego, bardzo zdrowy grzybol podobno. Na razie sobie ususzę, może kiedyś zacznę pić z niego napary.
Odpowiedz
Jakie są najzdrowsze gatunki grzybów występujące w polskich lasach? Czy zawierają coś, czego nie da się pozyskać z produktów typowo sklepowych?
Odpowiedz
Kurde, no nikt nie badał polskich grzybów, można tylko zgadywać, niektóre były stosowane jako lek ludowy.
Odpowiedz
No, takie rzeczy lepiej, żeby ktoś na żywo obejrzał, można dawać 200 rad, ale to wszystko sprowadzi się do "co ćwiczący czuje, że robi", a nie "co ćwiczący robi".
Odpowiedz
ps. umyj się może najpierw albo coś
Odpowiedz
No, po D3 znowu gorsza noc. I tak kminię, czy cholina ma tu jakiś związek z gospodarką magnezem. Zagadka "czemu niektórzy dużo gorzej śpią po d3" ciągle nie jest rozwiązana, ale śladem może być fakt, że u mnie przynajmniej cholina bardzo poprawiła jakość snu. Chyba cholina.

Hmm, po D3, która obniża magnez, śpi się gorzej, po cholinie, która cholera wie, co robi, śpi się lepiej. Może gdzieś tu jest rozwiązanie zagadki nerwicy lękowej, która w jakimś stopniu zależy od magnezu, ale no... nie u każdego ten magnez działa.

Tragicznie nie było, po prostu obudziłem się parę razy, ale ogólnie zasnąłem w miarę szybko i się jako tako wyspałem.

Może to jednak kwestia karnityny, której nie pilnuję jak powinienem, od kilku dni już jest trochę gorzej ze snem.

Zaczynam zabawę z beta alaniną. Zobaczę przez kilka dni, jakie będą efekty, czy wpłynie na taurynę w sposób, którego się boję - powodując zaburzenia rytmu serca i zaostrzając problemy z żołądkiem.
Odpowiedz
Jeszcze może lion's mane powinienem przypilnować, bo nie wiem, czy to mi nie pomaga. Też okresy brania zgrywały się z poprawą snu i samopoczucia. Ale chyba odłożę na kiedy indziej, bo za cholerę nie połapię się, co konkretnie teraz działa.

Ciągle mam odczucie osłabienia, takiego jakby przemęczenia. To największy problem. Chwilami wręcz niemal derealizacja, czyli jakby zza ściany do mnie docierały bodźce. Zastanawiam się, czy to nie kwestia gospodarki cukrem, objawy trochę przypominają hipoglikemię. Zaburzenia cukru też potrafią wywołać objaw Terry'ego, a także są mocno powiązane ze stanami lękowymi, nie chodzi o klasyczną cukrzycę, ale o problem na poziomie komórki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości