Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
01-12-2025, 09:11 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2025, 09:12 AM przez Nawaphon.)
Może nie na 100% - już bywało, że byłem w czymś bardzo przekonany, a później okazało się, że to wcale nie tak... ale powiedzmy na 95%.
To raczej nie jest typowa interakcja. Po prostu mam słaby żołądek (potocznie, konkretnie raczej jelita). Żelazo i Kurkuma same w Sobie często powodują problemy trawienne, kreatyna rzadziej, ale też niektórzy narzekają.
Podejrzewam, że u mnie nawet 2 z 3 tych rzeczy naraz to po prostu za duże obciążenie.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A, jeśli o sraczkę chodzi, że tak wprost napiszę, to czasem jest to po prostu kwestia zbyt dużego stężenia jakiejś substancji. Bardzo pomaga, gdy się razem z jedzeniem bierze. Ale to też zależy od np tego, jak bardzo organizm jest wysycony wodą. Drobny przykład, nadmiar sody sprawi, że dostanie się bardzo silnego rozwolnienia, podobnie zadziała nadmiar magnezu. Organizm dosłownie zaleje je wodą w tych jelitach, żeby doprowadzić do równowagi.
Eh, ile ja razy na 95% byłem przekonany, że coś działa. W rzeczywistości pewnie wyszłoby, że działało z 5% tych rzeczy
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
01-13-2025, 08:49 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-13-2025, 09:17 AM przez Nawaphon.)
No tak, to fakt.. ale powiem tak, efekty były na tyle nieprzyjemne, że nie chcę nawet znowu próbować  .
Aha, jeszcze zapomniałem napisać, że w końcu przestało mi to oko skakać. Dobry miesiąc się ciągnęło... Aż się zacząłem zastanawiać, czy to nie po oddaniu płytek? W trakcie - przez ten środek który jest używany, żeby oddzielić płytki - wapń rzeczywiście mocno spada. W teorii tylko na krótko, ale nie wiem - może u mnie to coś namieszało z elektrolitami....
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No to jest objaw, że coś się namieszało w konkretnych komórkach nerwowych. Może być tak, że się przemęczą na skutek spadku elektrolitów i potem przez jakiś czas dochodzą do siebie, w sensie, skakanie powieki to bardzo często objaw właśnie przemęczenia komórek nerwowych.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Dobra, skończyłem z żelazem.
Kolendra i Chlorella - zostało mi może 1/5 opakowania. Do tego przestałem jeść czekoladę - już 12 dni, myślę że tym razem uda mi się ten nawyk "rzucić" na stałe.
Nie mogę powiedzieć, żebym się na razie czuł szczególnie dobrze. Trochę jestem przymulony, ale mam nadzieję - że jeszcze przechodzę przez etap dostosowania, neurotransmitery i te sprawy, po odstawieniu czekolady.
Planuję zrobić 3 dniowy post - a później zacznę z miedzią i kurkumą.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A nie miałeś jakiegoś mocnego stresu niedawno? To by mogło wyjaśnić część objawów.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Hm.. Miałem remont w domu w grudniu. Na pewno był to mniej komfortowy okres. Wiem, że oko skakało mi już wcześniej.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No nie, stanowczo coś z suplami w takim razie. Tylko to jest tak, że nie ma jak się zorientować, czy doprowadziłeś do niedoboru, czy może nadmiaru, albo np organizm zaczął w końcu wykorzystywać zasoby, których wcześniej nie ruszał.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
3 tygodnie bez czekolady - też bez żadnych innych źródeł kofeiny, bo kasy i herbaty nie piłem już wcześniej.
Ogólnie, czuję się "gównianie". Szczególnie odkąd skończył się suplement chlorella+kolendra. Fizycznie wszystko ok, ale czuję się jakbym miał ADHD, nie mogę się na niczym skupić. Nie pamiętam czegoś takiego, kiedy ostatnio odszedłem od czekolady.
Jeszcze pociągnę tydzień chociaż, do pełnego miesiąca - ale jeśli się nie poprawi, to ciężko będzie - bo to negatywnie wpływa na moją produktywność. Tracę bezmyślnie dużo czasu i nawet nie zauważam, jak leci.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Ale że odstawienie czekolady miałoby taki efekt? Co ona w ogóle może zawierać, co w jakiś znaczący sposób wpływa na nastrój? Ewentualnie o cukrze można pomyśleć, ale to też dziwne by było.
|