This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Badania krwi
#11
(03-05-2025, 07:35 PM)tomakin napisał(a): Wszystkie B12 działają podobnie, one są rozkładane na czynniki składowe i ponownie składane wewnątrz komórki. Bierz tańszą, a jak chcesz mocniej przyswoić, to rozpuszczaj pod językiem przez kilka minut.

To jest tak, że w jelitach przyswoi się tylko 1 mcg, a potem 1% ze wszystkiego, co zjesz więcej. Czyli z 1 mg przyswoi się 1 mcg, ale ze 100 mcg przyswoi się 2 mg. Z 1000 mcg przyswoisz 11 mcg.

Objawów niedoboru raczej nie masz, ale fakt, że lepiej mieć trochę za dużo niż trochę za mało.

ok, dzięki. Przetestuje przez kilka miesięcy i zobaczymy. Chociaż cholera wie, teraz pogoda poprawia się, mniej zwały więcej słońca, nie do końca wiadomo będzie co pomogło. Wypadałoby przetestować w następnym okresie jesienno-zimowym.

Zgadza się, że wynik nie wskazuje na niedobór, ale możliwe, że to był jeden z lepszych moich dni.
Ja mówię o typowych skutkach niedoboru witaminy B12, które widzę u siebie:
1. omdlenia i zawroty głowy po wstaniu z łóżka
2. regularne alergie lub objawy podobne do alergii
3. upośledzona zdolność koncentracji i uwagi
4. nieodwracalna degeneracja układu nerwowego (to pojawiło się kilka lat temu)
5. mrowienie, drętwienie lub uczucie czegoś pełzającego po skórze
6. wysoki poziom histaminy
7. zaburzenia widzenia
8. nietolerancja wysiłku fizycznego (co wynika z histaminy)

To oczywiście nie koniecznie musi być związane z niedoborem B12 a np. z psychiką.
Ale tak czy inaczej dojechana psychika tym bardziej musi być suplementowana, bo w przeciwnym razie to równia pochyła i w końcu rak, który nie weźmie się z powietrza.

Ja chyba źle zrobiłem, że suplementowałem kilka innych witamin z grupy B jak Inozitol B8, B3 (kwas nikotynowy) i B1 (bentotiamine) w większych dawkach ale bez B12.
Wydaje mi się, że jeśli nie bierze się kompleksowo to wytrąca to organizm z równowagi.
Odpowiedz
#12
Żeby takie objawy pojawiły się z niedoboru B12, musiałbyś mieć poziom 30, a nie 300. Jeśli o 300 chodzi, to na 300% można powiedzieć, że te objawy, które masz, nie wynikają z niedoboru B12. Z czego wynikają nie wiadomo, ale jest ryzyko, że sobie będziesz leczył nie istniejące niedobory, a prawdziwa choroba w tym czasie będzie postępować.
Odpowiedz
#13
(03-05-2025, 08:29 PM)tomakin napisał(a): Żeby takie objawy pojawiły się z niedoboru B12, musiałbyś mieć poziom 30, a nie 300. Jeśli o 300 chodzi, to na 300% można powiedzieć, że te objawy, które masz, nie wynikają z niedoboru B12. Z czego wynikają nie wiadomo, ale jest ryzyko, że sobie będziesz leczył nie istniejące niedobory, a prawdziwa choroba w tym czasie będzie postępować.

niestety jakoś muszę sobie poradzić, nie mam zaufania do lekarzy i nie zrobią ze mnie klienta Big Pharmy. Ja na lekomanów w rodzinie już wystarczająco się napatrzyłem.
Do tego widzę jak inni, aby zidentyfikować chorobę, błąkają się po lekarzach a do tego czekają po pół roku na specjalistę od recept. Nie tędy droga.
Identyfikacja choroby nie jest moim celem. Są ludzie, którzy całe swoje życie a nawet tożsamość budują wokół jakiejś tam choroby. Nie jestem zainteresowany.
Równie dobrze może to być jakaś rzadka choroba 1 na milion, której leczenie kosztuje miliony. Znowu nie będę robił z siebie ofiary a jednocześnie nabijał komuś kabzy.

B12 nawet jeśli nie pomoże realnie to pomoże jako placebo. Placebo ze względów psychologicznych działa.
Odpowiedz
#14
Jak tam chcesz, tylko potem nie mów, że ode mnie usłyszałeś rady typu "nie chodzić do lekarza".
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: