Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Tu akurat bardzo, ale to bardzo łatwo sprawdzić, czy sprzedają to, co piszą, że sprzedają. Sika na niebiesko? Będzie wiadomo, czy ta ukraińska apteka coś warta, tam w ogóle żadnej kontroli nie ma, można co się chce sprzedawać. No i też niekoniecznie to działa w dwie strony, w sensie, jak nie sika na niebiesko to na pewno sprzedają podróby, ale jeśli sika, to nie znaczy, że wszystko jest OK, może być, że nie podrabiają rzeczy bardzo tanich, a błękit jest śmiesznie tani.
Liczba postów: 984
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Ten błękit, co za 18 USD mogę kupić, to jest od chińskiego sprzedawcy peptydów z wysyłką z niemieckiego magazynu, nie z tej ukraińskiej apteki. Każda partia jest testowana przez producenta w czeskim laboratorium Janoshik plus są testy niezależnych organizacji i samych klientów, którzy skrzykują się na zakupy grupowe. Chińczyk robi wszystko i jest testowany, więc szansa na celową podróbę jest mała. Co jakiś czas zdarzają się jedynie gorszej jakości partie, które są wycofywane.
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Za 5 zł można było kiedyś kupić na allegro, pewnie 30 razy więcej niż w tym za 18 freedomunits. Tyle że taki rozpuszczany w wodzie barwi wszystko, czego dotknie, w tym zęby.