Liczba postów: 7
Liczba wątków: 7
Dołączył: Oct 2021
Reputacja:
0
Co sądzicie o popularnym od 2 lat covidzie? Bo osobiście dla mnie to trochę ustawka i chodzi o grubą kasę albo depopulacje. Z reguły politycy nie mają na celu poprawy życia wszystkich ludzi na świecie, bo gdyby tak było to przecież robiliby coś z nowotworami, alkoholizmem, szkodliwym promieniowaniem, skażoną żywnością, konfliktami zbrojnymi itd. Dlatego właśnie coś mi tu śmierdzi.
Druga sprawa to szczepionki, które też są podejrzane, bo zostały tak szybko wyprodukowane oraz wiele zgonów poszczepiennych o których się słyszy (w moim otoczeniu kilka osób zeszło a wiele miało ciężkie NOPY) i te paszporty szczepienne też dziwna sprawa.
Liczba postów: 55
Liczba wątków: 2
Dołączył: Oct 2020
Reputacja:
0
jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi, to chodzi o pieniądze
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
12-03-2021, 06:51 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2021, 06:56 AM przez tomakin.)
W dużym skrócie, jak wygląda wpływ covid na szpitale, na przykładzie Francji, bo stamtąd są dość dobre statystyki
Jeśli w szczycie zachorowań na grypę miałeś przez grypowych pacjentów zajętych powiedzmy 20 łóżek intensywnej terapii, to w szczycie fali covid było to 800. Przy 20 pacjentach system nie dawał rady, grypa prawie go pokonywała, a teraz ci sami ludzie, którzy nie dawali rady obsłużyć 20, mają obsłużyć 800. I to pomimo wprowadzenia dość silnego lockdownu.
No sorki, ale to JEST trochę większy problem od alkoholizmu czy skażonego pożywienia. A jak sobie dodasz 2 do 2, to wyjdzie, że przy tych 20 pacjentach już niektóre zakłady pracy stawały z powodu masowych zachorowań pracowników. Co się dzieje przy 800 widzisz teraz po cenach benzyny czy inflacji w Europie, to są właśnie efekty tego, że kilka kluczowych osób w łańcuchu dostaw nie mogło pracować. Wtedy cały taki łańcuch się zrywa. Jeśli nagle nie ma zwykłego kierowcy, który jeździ tirem, to staje zarówno cała fabryka, do której ten tir dostarczał surowce, jak i fabryka produkująca te surowce. Na zasadzie domina stają też wszystkie od nich zależne. Skomplikowany układ zależności sypie się jak domek z kart.
Owszem, chodzi o pieniądze, ale nie o te nędzne grosze ze szczepionek, tylko o system gospodarczy całego świata, stojący na skraju katastrofy z powodu paraliżu masowymi zachorowaniami. Ludzie tego nie widzą, bo przeciętnego Kowalskiego przerasta kontrola budżetu domowego. Ogrom komplikacji systemu światowego jest tak duży, że ten Kowalski zaczyna uważać się nagle za eksperta, bo po prostu jest za głupi, by w ogóle zdawać sobie sprawę z istnienia problemu. Nie potrafi swoim móżdżkiem dostrzec nawet zarysu, więc wydaje mu się, że tam po prostu nic nie ma.