This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pamięć któtkotrwała
#1
Cześć Tomakin,
Nie było mnie tutaj na forum baardzo dawno. I to dzięki Tobie za co będę Ci dziękował do końca życia.
Ja akurat miałem nerwice lękową. Dzięki wskazówkom wszystko wyleczone. Nigdy nic nie wróciło. To było w 2019 roku i do dzisiaj czuje się zupełnie fajnie.
Dziękuje.

Ale nie o mnie teraz. 
Starszy facet i partner mamy. 75 lat. Super gość.Był perkusistą w zespole jeszcze za czasów NRD i że tak powiem dawno temu swoje w życiu już chyba wypił.
Teraz bardziej sporadycznie. 
Drętwiały mu ręcę do niedawna. Magnez proflilaktycznie i dawki witamin z grupy B mam wrażenie że mu pomogły.
Problem zaczyna się robić od powiedzmy dwóch lat z jego pamięcią. Pamięć krótkotrwała zaczeła szwankować i mama twierdzi że zczyna być jakiś taki nie swój.
Nie chce wróżyć ale obawiam się o początki demencji. Mam nadzieje że nie.

I dwa pytania.
Jakie badania zrobić żeby ustalić co mu jest i spróbować mu pomóc?
Czy mogę mu jakoś pomóc żeby rozwój  problemów z pamięcią jak najbardziej opóźnić?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Ogólnie to są 2 główne opcje

1. walnięte krążenie, miażdżyca odcina dopływ krwi do mózgu, jedyne co naprawdę pomoże, to odetkanie tego, ale odetkanie miażdżycy to nie takie hop siup. Całościowa zmiana diety plus kilka rzeczy, które w badaniach zwiększały przepływ.

Hmm, w sumie na pewno nie zaszkodzą. Ekstrakt z pestek winogron zwiększył przepływ chyba właśnie przez tętnice szyjne, ale tu musiałbym zajrzeć do tych badań, no tak czy tak na pewno gdzieś się ten przepływ zwiększył. Druga rzecz to tokotrienole, też w jednym małym badaniu cofnęło lekko zmiany miażdżycowe.

2. początki demencji / alzheimera.

Tu można PRÓBOWAĆ, ale nie ma za bardzo pewności, że to coś da. Osoby z demencją mają dużo niższy poziom litu i witaminy B5 w mózgu, jest szansa, że uzupełnienie coś da, ale nikt tego nigdy nie zbadał do końca. Mojej mamie bardzo pomogła mieszanka metylokobalaminy i benfotiaminy. Jest też taka substancja, fosfatydyl seryny, obecna głównie w rybach, też w badaniach miała dość obiecujące efekty.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości