Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Profilaktyka (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Wątek: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? (/showthread.php?tid=293)



RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Temper - 12-10-2023

Nigdy tego filmu nie widziałem i nie wiem, jak to tam jest przedstawione.
Biorę 20-23 mg, czyli dosłownie szczyptę. Rozpuszczam w wodzie i wypijam. I tak trzy razy w tygodniu. Co parę tygodni przerwa. Efekt jest na tyle subtelny, że nie odczuwam pobudzenia. Po prostu łatwiej się skupić, myśli mi się nie rozbiegają tak bardzo. Chociaż równie dobrze może to być efekt piracetamu lub hupercyny.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Temper - 12-12-2023

Trochę z innej beczki. Czytam ostatnio o dość nowym "leku na raka". Badania są obiecujące, więc zostawiam to jako ciekawostkę.

Peptyd PNC-27 jest chemicznie modyfikowanym peptydem, który został opracowany jako potencjalny lek przeciwnowotworowy.

Peptyd PNC-27 działa poprzez selektywne niszczenie komórek nowotworowych. Jego działanie polega na wprowadzeniu peptydu do komórki nowotworowej, gdzie ma on zdolność do celowego atakowania mitochondriów - organelli komórkowych odpowiedzialnych za produkcję energii. Istnieje hipoteza, że mitochondria komórek nowotworowych mają pewne różnice strukturalne w porównaniu do mitochondriów zdrowych komórek, co czyni je bardziej podatnymi na działanie peptydu PNC-27.

Peptyd PNC-27 składa się z 27 aminokwasów i zawiera sekwencję pro-apoptotyczną, czyli promującą programowaną śmierć komórki. Kiedy peptyd PNC-27 dostaje się do mitochondriów komórki nowotworowej, oddziałuje z białkami mitochondrialnymi, takimi jak adenina nukleotydowa translokaza (ANT). Interakcja między peptydem PNC-27 a ANT prowadzi do zaburzenia funkcji mitochondrialnych, zakłócenia równowagi energetycznej i indukcji procesu apoptozy, czyli kontrolowanej śmierci komórki nowotworowej.

W badaniach in vitro i na zwierzętach wykazano, że peptyd PNC-27 może wykazywać działanie przeciwnowotworowe wobec różnych typów nowotworów, w tym raka trzustki, raka piersi, raka jelita grubego i innych. Jednak nadal trwają badania kliniczne, aby ocenić skuteczność i bezpieczeństwo peptydu PNC-27 u ludzi.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25117093/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28667027/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20182728/
https://jbiomedsci.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12929-017-0328-x
https://touroscholar.touro.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1242&context=sjlcas

Z pierwszego linku:

"Wnioski: Wyniki sugerują, że HDM-2 jest wyrażany w błonach komórek nowotworowych tkanki innej niż twarda oprócz błon komórek guza tkanki stałej. Ponieważ komórki K-562 wydają się należeć do rodziny komórek macierzystych, wyniki sugerują, że wcześnie rozwijające się komórki nowotworowe również wykazują ekspresję białka HDM-2 w swoich błonach. Ponieważ PNC-27 indukuje martwicę komórek białaczki K-562 i kolokalizuje z HDM-2 w błonie komórkowej nowotworu jako wczesne zdarzenie, dochodzimy do wniosku, że powiązanie PNC-27 z HDM-2 w błonie komórkowej raka powoduje tworzenie się porów przezbłonowych, co powoduje śmierć komórek nowotworowych, co wcześniej odkryto w wielu różnych komórkach nowotworowych tkanki litej. Ponieważ komórki K562 nie mają ekspresji p53, te efekty PNC-27 na tę linię komórkową białaczki występują na szlaku niezależnym od p53"


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - tomakin - 12-12-2023

Pewnie będzie kosztowało miliard monet i nie będzie opcji zrobienia tego alternatywnie.

Ale mitochondria to ciekawa sprawa, połowa terapii alternatywnych które wydają się mieć jakąś skuteczność opiera się właśnie na mitochondriach. Tu testowali piracetam na szczurach i efekty były... no, szokujące.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/500765/

albo żyły kilka razy dłużej, albo po prostu znikły im guzy.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Temper - 12-12-2023

Pamiętam, jak o tych szczurach gdzieś wspominałeś i dzięki temu się zainteresowałem piracetamem.
PNC-27 jest trudne w zdobyciu, ale można dostać w Polsce, tyle że metodami podziemnymi. Hindusi z Deus Medical to robią, a ten lab ma ponoć dobre opinie wśród sterydziarzy. Pytałem się moich "zaprzyjaźnionych" Chińczyków i żaden jeszcze tego nie produkuje.

Cena za vial 5mg to ok. 180 zł. Im więcej, tym mniejsza cena. Trzeba by pewnie mieć ze 20-30 viali na kurację, więc kilka tysięcy pójdzie przy ściąganiu z podziemi.

Produkt cały czas jest jeszcze obiektem badań, jednak wstępny protokół dawkowania wygląda następująco:

5mg/ml solution provided in a 5mL vial.
Suggested dosage: Inject 0.2ml to 0.4mL subcutaneously three times daily.

Czyli np. rozrabiamy vial 5mg w 5ml wody bakteriostatycznej i dawkujemy po 0,2ml do 0.4ml trzy razy dziennie. Zastrzyk w fałdę przy pępku, jak większość peptydów.

Inne zalecane przez lekarza dawkowanie to:
"if easy , 2.5mg-5mg daily, split in 2-3 dosages."
Czyli jednego viala dzielimy na 2 lub 4 części, i dawkujemy po 2-3 razy dziennie.

No i pytanie, czy to działa też prewencyjnie u zdrowych.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - tomakin - 12-13-2023

Ważniejsze pytania to:

- czy w tej fiolce będzie to, co zamówiłeś
- czy realny efekt nie wymaga dawek powiedzmy 100 razy większych

Chyba o piracetamie w kontekście nowotworów wcześniej nie pisałem, no ale tu chodzi o to, że on pobudza właśnie mitochondria.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Temper - 12-13-2023

Jak kupujesz od doświadczonego i polecanego "aptekarza", który sprzedaje towar od znanego i chwalonego producenta, to ryzyko oszustwa się mocno zmniejsza. Wszyscy liczący się producenci umieszczają na opakowaniach lub fiolkach zdrapki z jednorazowym kodem do weryfikacji autentyczności. Po wklepaniu kodu na stronie i sprawdzeniu, że towar jest faktycznie ich produkcji, kod wypada z bazy i nie może być sprawdzony ponownie.

Można też na własną rękę wysłać próbkę do prywatnego laboratorium toksykologicznego, np. Lab4Tox. pl we Wrocławiu, nie napisać, co się w tej próbce znajduje i poczekać na raport. To kosztuje kilka stówek, ale przy leczeniu czegoś poważnego taka kwota nie ma żadnego znaczenia, a może kogoś uchronić od chemii.

Zresztą doświadczeni "aptekarze" sami wysyłają swój towar na testy do sprawdzonych labów w Czechach (janoshik. com) lub do Hiszpanii (energycontrol. org) i publikują raporty.

PNC-27 jest wciąż w fazie badań, więc nadal nie wiadomo na pewno, jaka dawka jest odpowiednia i czy nie wywołuje poważnych skutków ubocznych, dlatego na razie jest to terapia eksperymentalna.

Może kiedyś wypróbuję to na sobie z ciekawości.

No i DNP też powoduje spalanie tłuszczu działając na mitochondria, więc coś w tym jest. A nie ma dla mnie skuteczniejszego środku, mimo iż ma poważne skutki uboczne przy złym dawkowaniu.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - tomakin - 12-13-2023

I DNP świetnie działa na liniach komórkowych, jeśli idzie o nowotwory. Nie testowano chyba nawet na zwierzętach.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Temper - 12-13-2023

Skoro tak świetnie działa na wiele rzeczy, to czemu nie jest legalnym lekiem. Smile Pytanie retoryczne.


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - tomakin - 12-13-2023

Tu akurat sprawa jest jasna, nie ma zbyt wielu leków, gdzie jak weźmiesz 2 tabletki zamiast 1 to umierasz i nie ma na to odtrutki. Jeśli dodać, że to lek na odchudzanie, gdzie tępe baby potrafią sobie tasiemca hodować żeby schudnąć...


RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - Temper - 12-19-2023

Nie sądziłem, że walka z helicobacter może być tak uciążliwa. Moja mama miała jedną terapię antybiotykową w sierpniu, ale przerwała w połowie, bo po uczuleniu na jakiś składnik trafiła karetką na SOR. Druga terapia innymi lekami w październiku, tym razem pełne 2 tygodnie, potem przez miesiąc inhibitor pompy protonowej, a na początku grudnia kolejna gastroskopia. Dziś patrzę na wyniki, a tam nadal helicobacter, nadal zapalenie błony śluzowej żołądka i dwunastnicy. W zasadzie nic się w diagnozie nie zmieniło, a mama czuje się o wiele gorzej niż przed rozpoczęciem leczenia. Bóle brzucha, zgaga, wzdęcia, bulgotanie. Większość jedzenia jej szkodzi w jakiś sposób.
Chyba trzeba szukać kolejnego lekarza i kolejnego zestawu antybiotyków. I tak to się kręci.