Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Zapodaj coś o czym myślisz - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Cała reszta (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Dział: Pogaduszki (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Zapodaj coś o czym myślisz (/showthread.php?tid=100)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Nawaphon - 02-02-2024

Myślę, że to jest pewien substytut posiadania dzieci - ale jednak nie do końca równowartościowy. Na dzieci jednak bardziej można liczyć - również przez to, że jest to regulowane prawnie - przy tym jest różnica wieku, więc dzieci z reguły są jeszcze w pełni sił, kiedy rodzice już nie... a tak dwoje staruszków zajmujących się Sobą.. lepsze to niż nic pewnie, ale też średnio sympatyczna perspektywa.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 02-02-2024

No nic jednak nie zastąpi grupy znajomych, z którymi łączą dziesiątki lat wspomnień. Problem pojawi się, gdy większość z nich wymrze...


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 02-02-2024

A wszystkim znajomym nie wciśniemy do gardła suplementów, dobrej diety ani nie zmusimy do ruchu.
Dzieci na pewno mogą pomóc, o ile dobrze je wychowamy. Tylko różnica pokoleniowa sprawia, że trudniej się już dogadywać. Zastanawiam się czasem, czy jeśli nie będę mieć dzieci, to czy kiedyś tego nie pożałuję.

Z jednej strony mam wrażenie, że dopadła mnie anhedonia i mimo, że robię teraz dużo rzeczy, to wszystko jest takie automatyczne i nie sprawia zbytniej przyjemności. Z drugiej strony nie boję się już mocno o przyszłość ani o emeryturę.
Co ma być, to będzie i tyle. Trzeba się cieszyć z każdego dnia, bo nawet nie wiemy, czy dożyjemy tej emerytury. A jak nas nie cieszy każdy dzień, to trzeba się do tego cieszenia zmuszać. Albo silną wolą, albo wspomagaczami chemicznymi.

O wojnach i innych "straszakach" od pismaków nawet nie chce mi się gadać. Już mi się dawno popcorn przejadł podczas śledzenia tych tematów. Biorąc pod uwagę całą historię ludzkości, to żyjemy i tak w najlepszych czasach. I z tego się cieszę. Dawniej mieli większe problemy przy naszych "błahostkach" jak inflacja, piekło kobiet, lgbt, brak żłobków, pobór do wojska, czy przyszłe emerytury. To wszystko to mało znaczące bzdury.

Kiedyś nie mieli co do garnka włożyć, jak im gradobicie plony poniszczyło lub przyszła dżuma i pół wsi wycięła w pień. Nie mówiąc o najazdach Tatarów, Mongołów, Niemców czy innej hołoty, skończywszy na 40-letnim rządzeniu komuchów. To były dopiero problemy i szarość życia.

Bardziej się martwię zawału czy raka, bo to już bezpośrednio wpływa na mnie samego i ma wpływ na to, czy tej emerytury dożyję. I tu wchodzi temat dbania o siebie.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 03-06-2024

Człowiek loguje rano i widzi na forum, które ma 3 użytkowników, 6 nowych postów od nowego usera. O czym myśli? W których z tych postów przypadkiem jest link do jakiegoś biura nieruchomości czy innej hurtowni nawozu.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 03-06-2024

...kurde w żadnym.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Nawaphon - 05-08-2024

Śniło mi się dzisiaj, że czytałem na forum temat o obłączkach i Tomakin pisał, że je karmę dla kotów. Jak się obudziłem, zajęło mi chwilę - żeby dojść do tego, że to był sen Big Grin.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 05-08-2024

Kiedyś rodzinę sierściuchów dokarmiałem, te saszety z biedrony pachniały tak obłędnie, że naprawdę z trudem się powstrzymywałem, żeby nie zjeść.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 05-13-2024

Fajną książkę zacząłem czytać. Chris MacLeod - "Social Skills Guidebook. Manage shyness, improve your conversations, and make friends without giving up who you are".

320 stron. Jest na Libgenie do ściągnięcia, polecam rzucić okiem.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 05-14-2024

O właśnie, miałem nad social skills pracować, naściągałem książek i tyle z mojej pracy nad sobą.

Dodane do kolekcji.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 06-06-2024

Właśnie skończyłem czytać książkę polecaną przez Nawaphona: Robert Gwiazdowski - Emerytalna Katastrofa

Mocno ponura wizja o emeryturach rzędu maksymalnie 30 % obecnego wynagrodzenia. Było to już mi znane, więc nie zaskoczyłem się jakoś negatywnie. Autor pisał o konieczności wzięcia odpowiedzialności za siebie przez większość społeczeństwa. Wydaje mi się, że o ile nie nastąpi wielka zmiana mentalności ludzi, na co się raczej nie zanosi (to by musiały być chyba dodawana jakieś psychodeliki do wody pitnej), to większość ludzi nie będzie chciała ani potrafiła sama o siebie zadbać i będzie uzależniona na starość od państwa. Skoro społeczeństwo się starzeje, to starzy ludzie będą stanowili spory elektorat, procentowo nawet większy niż teraz. Zakładając, że systemem politycznym wciąż będzie demokracja, to system emerytalny się szybko nie zawali, bo głosy będzie zdobywać ta partia, która zaoferuje starcom najwięcej, nawet kosztem demolowania innych funkcjonalności pastwa.

Rozwiązaniem dla niektórych jednostek może być praca tak długo, jak tylko ciało jest w stanie funkcjonować poprawnie. Mieć poczucie swojego celu i być wciąż przydatnym społeczeństwu. Tak jak ten pan, który w wieku 98 lat nadal pracuje w swoim warsztacie:

https://biznes.interia.pl/emerytury/news-od-33-lat-nie-chce-przejsc-na-emeryture-98-latek-z-poznania-,nId,7557881