Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej
Zapodaj coś o czym myślisz - Wersja do druku

+- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl)
+-- Dział: Cała reszta (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Dział: Pogaduszki (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Zapodaj coś o czym myślisz (/showthread.php?tid=100)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 02-01-2024

Kurcze, to jak te wyliczenia jakiegoś gościa z dawnych epok, że cywilizacja upadnie, bo za 50 lat wysokość końskich odchodów sięgnie 3 piętra. I bum, ktoś wynalazł samochód. Problem znikł.

Już teraz prawie nikt nie pracuje. Mamy system, gdzie po prostu nie ma pracy, bo wszystko robią maszyny. I to pójdzie do przodu. Grubo ponad połowa wykonywanych zawodów istnieje tylko po to, żeby istnieć, jakby ludzie przestali je wykonywać, to standard życia by się mocno podniósł, bo zwiększyłaby się ilość zasobów, jakie ma społeczeństwo.

Większy problem to Afryka i reszta tych krajów, które mają wizję przyszłości przyjechania tu i zabrania nam, zamiast zapracowania samemu.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Nawaphon - 02-01-2024

Pierwszy paragraf i kwestia maszyn to oczywiście jest możliwość, lub nadzieja - ale też, gdy się o tym poczyta dokładniej, jest jeszcze dużo dalej od jakiejś utopii technologicznej, niż niektórzy chcieli by to przedstawić. Do robotów zajmujących się starszymi ludźmi - jak na przykład Polskie kobiety często zajmują się starszymi Niemcami - jeszcze bardzo daleko.
Chociaż teoria, że gdyby ludzie przestali pracować - w połowie zawodów - to standard życia by się i ilość zasobów by się podniosła, to już pachnie lewicowym populizmem.

Ja - ani tym bardziej autor - nie prognozuję upadku cywilizacji. Wzrost gospodarczy w Europie już dawno zwolnił. Prognozy na następne dekady wskazują, że jest to trwały trend. W wielu krajach Europy zachodniej podnoszono wiek emerytalny - ostatnio jest to Francja, mimo bardzo dużej migracji. Nasz też to czeka. Mowa o aktywizacji starszych ludzi to też już zupełnie main-streamowy temat, dużo się o tym słyszy. Rządy i media wolno będą z tym oswajać populację.
Tak więc to nie są wizje apokaliptyczne - tylko przestroga dla ludzi, żeby przygotowywali się na rzeczywistość taką, jaka ona będzie.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 02-01-2024

Serio uważasz, że urzędnicy są komukolwiek potrzebni? No i już masz 1/4 pracowników. Rolnicy na 1 arze. Górnicy z 25 miesiącami w roku. HR. Jarosław Kaczyński. Długo by wymieniać.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 02-01-2024

 @Temper
 A jaka jest różnica między IKE i OFE? Poza dobrowolnością... ale od ZUS-u i OFE i tak się raczej nie ucieknie, dla większości osób.
Też jeśli tam inwestują w obligacje, które Państwo będzie (od)kupować za pieniądze nasze - podatników.. przy czym im bardziej społeczeństwo będzie się starzeć, tym większy udział w tym obciążeniu podatkowym będą musieli mieć sami emeryci... to żadne rozwiązanie, przesypywanie z jednej kieszeni w drugą.
[/quote]

IKE się opłaca ze względów podatkowych, bo można część wpłat odpisać od podatku. Do tego są różne premie. Warto z tego korzystać, tak jak z PPK u pracodawców. IKE jest skonstruowane inaczej niż OFE i państwo nie ma do tego bezpośrednio dostępu. A jeśli i tak kiedyś zabierze, to trudno. Jest to ryzyko, które muszę zaakceptować. I tak mniejsze, niż spekulacje na kryptowalutach czy innych piramidach.

Obligacje są objęte gwarancją państwa, a te indeksowane inflacją mają oprocentowanie wyższe niż lokaty bankowe. Teoretycznie państwo może zbankrutować, ale jest to o wiele mniej prawdopodobne niż upadek banku, w którym mam lokatę, a Bankowy Fundusz Gwarancyjny ma limit 100 tysięcy zł w swoich gwarancjach. Dla mnie obligacje to sposób na zachowanie wartości oszczędności, bo na tym się nie zarabia, a jeśli opakuje się je w IKE, to odchodzą pewne podatki.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Nawaphon - 02-01-2024

@Tomakin
W obecnym systemie urzędnicy są potrzebni żeby egzekwować, wprowadzać w życie to, co postulują politycy i za czym głosują w wyborcy o ekonomicznie lewicowych, pro-socjalnych poglądach - to znaczy programy socjalne, w tym właśnie obsługa, koordynacja ZUS i OFE, egzekwowanie regulacji itp.
Zresztą i w zupełnie wolnym systemie, gdzie wszystko byłoby wykonywane przez sektor prywatny - Ci ludzie też byliby potrzebni do wykonania podobnych funkcji, co najwyżej - w teorii - byłoby to wykonywane bardziej efektywnie. Ja oczywiście bardzo chętnie poprę zmianę systemu, ale raczej nie widać na horyzoncie rewolucji libertariańskiej, czy minarchistycznej w Europie.

Mnie to się skojarzyło z tym, co pisał Lenin w "Państwie i Rewolucji", że wystarczy pozbyć się pasożytów burżujów i już osiągnie się niesamowity rozwój i wzrost gospodarczy.

@Temper
Dzięki. Pewnie tak, lepiej kupić obligacje niż trzymać pieniądze w banku - poczytam o IKE na pewno, chociaż też sama idea obligacji do mnie nie przemawia.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 02-01-2024

(02-01-2024, 07:02 PM)Nawaphon napisał(a): Tak więc to nie są wizje apokaliptyczne - tylko przestroga dla ludzi, żeby przygotowywali się na rzeczywistość taką, jaka ona będzie.

Tylko jak się mam do tego przygotować? Przy dobrych wiatrach zostało mi jakieś 30-40 lat życia. I szczerze mówiąc nie obchodzi mnie, co będzie dalej. Przez ten czas, który mi jeszcze pozostał, może się wydarzyć mnóstwo rzeczy na świecie. Jeśli faktycznie będzie coraz w starych ludzi, to będą oni coraz bardziej liczyć się jako elektorat. To widać już teraz. I wtedy politycy będą stawać na głowie, żeby nas, emerytów, jak najlepiej zaspokoić. Już oni coś wymyślą.

Ja mam wieloletnie luki w pracy, przez co moje składki w ZUS wyglądają mizernie. Odkładam sobie trochę co miesiąc na IKE, IKZE i ETF akcyjny i to wszystko. Spekulacje staram się omijać, w day trading, o którym mówił choćby neko1witek, raczej nie wchodzę, bo nie mam na to odpowiedniej psychiki. Nie wiem, co jeszcze mógłbym zrobić poza ewentualnym założeniem rodziny, która by mi pomagała na starość.

Nie chcę się stresować starością już teraz, tylko korzystać z życia. Zgadzam się z Tomakinem, że trzeba dbać o zdrowie bardziej, niż inni. Wtedy będzie można pracować dłużej.

Książkę Gwiazdowskiego na pewno przeczytam, mimo iż brzmi dość katastroficznie.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Nawaphon - 02-01-2024

"Jeśli faktycznie będzie coraz w starych ludzi, to będą oni coraz bardziej liczyć się jako elektorat. To widać już teraz. I wtedy politycy będą stawać na głowie, żeby nas, emerytów, jak najlepiej zaspokoić."
Racja, chociaż "z pustego i Salomon nie naleje", a też ludzie produktywni to jednak też jest siła i czy będą chcieli trzymać ten "balast"? W Kanadzie na przykład eutanazja odpowiada już za blisko 5% zgonów i podobno jest wywierana pewna presja na starszych i ubogich. Może taki będzie kierunek, heh.

"Zgadzam się z Tomakinem, że trzeba dbać o zdrowie bardziej, niż inni. Wtedy będzie można pracować dłużej."
Tak, to może być dobre podejście - razem z modnym "inwestowaniem w Siebie", żeby nawet na starość mieć coś do zaoferowania.
Książka jednak dość trudna momentami - więc dalej nie skończyłem, ale ostatnia część to właśnie rekomendacje. Zobaczę, co tam Gwiazdowski wymyślił - może mnie jeszcze do czegoś zainspiruje.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 02-01-2024

(02-01-2024, 08:21 PM)Nawaphon napisał(a): W Kanadzie na przykład eutanazja odpowiada już za blisko 5% zgonów i podobno jest wywierana pewna presja na starszych i ubogich. Może taki będzie kierunek, heh.

Jeśli by tak było, to chciałbym na starość mieć w sobie wystarczająco dużo odwagi, żeby samemu się wylogować bez niczyjej pomocy. Mówię o przypadku, gdyby moje życie było męczarnią ze względu na stan zdrowia lub ze względu na biedę, która na emeryturze może mnie czekać.
Myślę, że nim dojdziemy do naszych emerytur, to będzie już wprowadzony powszechny dochód gwarantowany, który umożliwi choćby wegetację na poziomie minimum. Dochód gwarantowany będzie wypracowywany z automatyzacji i AI, która przejmie sporą część zawodów.

(02-01-2024, 08:21 PM)Nawaphon napisał(a): Tak, to może być dobre podejście - razem z modnym "inwestowaniem w Siebie", żeby nawet na starość mieć coś do zaoferowania.
Książka jednak dość trudna momentami - więc dalej nie skończyłem, ale ostatnia część to właśnie rekomendacje. Zobaczę, co tam Gwiazdowski wymyślił - może mnie jeszcze do czegoś zainspiruje.

"Inwestowanie w siebie" trochę źle się kojarzy, bo przywodzi na myśl tych wszystkich coachów od wcześniejszego wstawania, zimnych pryszniców i innych takich. Ale niestety czasy mamy takie, że trzeba szybko reagować na rynku pracy i ciągle się uczyć, żeby nie zostać w tyle. A czasem chciałoby się po prostu usiąść i cieszyć się z tego, co się już ma.

Też jestem ciekaw rekomendacji emerytalnych w tej książce.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - tomakin - 02-02-2024

A, jeszcze jedno, nie tylko suple, ale i znajomi. Na starość najgroźniejsze są 2 rzeczy, słabe zdrowie i samotność. To są czynniki, na które naprawdę mamy wpływ, na sytuację gospodarczą nie mamy. Odkładasz sobie na jakiś fundusz emerytalny, przychodzi Tusk i zamienia go na premie dla deweloperów. Inwestujesz w nieruchy i wchodzi kataster. Odkładasz na konto, przychodzi inflacja. Wprowadzają dochód gwarantowany i w ogóle masz wywalone.


RE: Zapodaj coś o czym myślisz - Temper - 02-02-2024

Jak będziesz miał pieniądze, to będziesz miał też znajomych na stare lata. Smile
Pytanie, czy obecne znajomości dotrwają do emerytury.