<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej - Depresja, nerwica etc]]></title>
		<link>https://zdrowiej.vegie.pl/</link>
		<description><![CDATA[Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej - https://zdrowiej.vegie.pl]]></description>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 02:01:11 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Niedobór potasu?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=402</link>
			<pubDate>Sun, 24 May 2026 11:28:10 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=285">wuwua</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=402</guid>
			<description><![CDATA[Witam, moje pytanie kieruje do Tomakina - Otóż 10 rok walczę z tzw. zaburzeniami lękowymi natomiast sytuacja u mnie wygląda tak że kiedyś po imprezie dostałem ataku paniki przy czym jak trafiłem na SOR to okazało się że mam niski poziom potasu i dostałem wtedy 3 kroplówki ale niewiele one dały :C Po dziś dzień mam drżenia mięśni i czuje ogólne poddenerwowanie natomiast jest i tak dużo lepiej niż lata temu aczkolwiek niedawno przy próbach brania magnezu w małych dawkach bo 2x 50mg mleczanu magnezu 3 razy dziennie mięśnie na całym ciele zaczęły bardziej drżeć i ciekawi mnie to czemu i czy to ma jakiś związek z ewentualnym niedoborem potasu? Dodam tylko że kiedyś już na tym forum wstawiłem wyniki badań o które mnie poproszono i ogólnie wszystko wyglądało niby dobrze poza wapniem przy górnej granicy aczkolwiek dopiero po latach skojarzyłem czy to może nie jest przypadkiem niedobór potasu bo wtedy moje główne podejrzenia były skierowane na magnez (a sytuacja kiedy trafiłem na SOR i pierwszy i ostatni raz z badania krwi wyszło mi że mam bardzo niski poziom potasu po latach mnie nakierowała na to że jednak może w organiźmie mam niedobór). Zamówiłem właśnie cytrynian potasu w tabletkach który zawiera 500mg potasu pierwiastkowego na jedną tabletkę i chciałbym się dowiedzieć jakie tego dawki brać i czy np łączyć to z magnezem? Bardzo prosiłbym o odpowiedź bo już jestem tym wszystkim zmęczony, a nawet nie ma szans jak zdiagnozować ewentualnego niedoboru poprzez badania więc muszę zacząć w końcu probówać coś sam z tym zrobić. Przepraszam za chaotyczny post który momentami może ciężko się czytać ale starałem się jakoś w miarę wytłumaczyć cały przebieg zdarzeń. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, moje pytanie kieruje do Tomakina - Otóż 10 rok walczę z tzw. zaburzeniami lękowymi natomiast sytuacja u mnie wygląda tak że kiedyś po imprezie dostałem ataku paniki przy czym jak trafiłem na SOR to okazało się że mam niski poziom potasu i dostałem wtedy 3 kroplówki ale niewiele one dały :C Po dziś dzień mam drżenia mięśni i czuje ogólne poddenerwowanie natomiast jest i tak dużo lepiej niż lata temu aczkolwiek niedawno przy próbach brania magnezu w małych dawkach bo 2x 50mg mleczanu magnezu 3 razy dziennie mięśnie na całym ciele zaczęły bardziej drżeć i ciekawi mnie to czemu i czy to ma jakiś związek z ewentualnym niedoborem potasu? Dodam tylko że kiedyś już na tym forum wstawiłem wyniki badań o które mnie poproszono i ogólnie wszystko wyglądało niby dobrze poza wapniem przy górnej granicy aczkolwiek dopiero po latach skojarzyłem czy to może nie jest przypadkiem niedobór potasu bo wtedy moje główne podejrzenia były skierowane na magnez (a sytuacja kiedy trafiłem na SOR i pierwszy i ostatni raz z badania krwi wyszło mi że mam bardzo niski poziom potasu po latach mnie nakierowała na to że jednak może w organiźmie mam niedobór). Zamówiłem właśnie cytrynian potasu w tabletkach który zawiera 500mg potasu pierwiastkowego na jedną tabletkę i chciałbym się dowiedzieć jakie tego dawki brać i czy np łączyć to z magnezem? Bardzo prosiłbym o odpowiedź bo już jestem tym wszystkim zmęczony, a nawet nie ma szans jak zdiagnozować ewentualnego niedoboru poprzez badania więc muszę zacząć w końcu probówać coś sam z tym zrobić. Przepraszam za chaotyczny post który momentami może ciężko się czytać ale starałem się jakoś w miarę wytłumaczyć cały przebieg zdarzeń. Pozdrawiam]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Depresja? Nerwica? Stany lękowe?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=360</link>
			<pubDate>Mon, 28 Oct 2024 18:35:37 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=48">neko1witek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=360</guid>
			<description><![CDATA[Wydaje mi się, że u mnie to po prostu stres. Od ponad 2 lat sytuacja finansowa mnie zniszczyła, dodatkowo partnerka ma jazdy z sercem i to wszystko w kupie sponiewierało mnie trochę.<br />
Chodzi o to, że stres powoduje u mnie ciśnienie, które powoduje stres i koło się zamyka. Z reguły jestem w stanie sobie z tym poradzić, trochę medytacji, inne ćwiczenia, CBD i jest ok. <br />
Potrafię obniżyć ciśnienie do normalnego 120/80 a nawet niżej.<br />
<br />
Ale... ostatnio po prostu nie daję rady, organizm się chyba przeciążył. Zacząłem brać Amlodipinie aby obniżyć ciśnienie, bo stres był ciągły i liczyłem, że choć trochę się obniży.<br />
I znowu jest ok. Ale kiedy brałem jakiś czas temu ten lek, to poprawa była tak szybka, że po prostu po kilku dniach ciśnienie spadło mi poniżej 100. Więc przestałem je brać.<br />
Teraz ze względu na stres ciśnienie utrzymuje się na 120-130/75-85.<br />
<br />
Ale oczywiście nie chcę brać żadnych takich cudów, chcę jakoś się uspokoić inaczej.<br />
<br />
Kilka razy byłem w takim stanie, że musiałem wziąć diasepam. W takich cholernie trudnych momentach, np. gdy właściciel domu przychodzi cię wyrzucić na ulicę organizm nie potrafi sobie poradzić ze stresem. Serce skacze do 150, ciśnienia nawet nie mierzę, bo wiem, że jest bardzo wysokie i mnie to jeszcze bardziej zestresuje. Ja nauczyłem się czuć ciśnienie, wiem, kiedy mam 140. Po prostu to wiem. Pewnie każdy to wie, kto ma problemy z ciśnieniem.<br />
<br />
Niestety lekarze nie potrafią tego zrozumieć. Tłumaczę im, że mam normalne ciśnienie, że nie potrzebuje tabletek na ciśnienie, tylko czegoś na stres.<br />
<br />
I taki diasepam jest póki co idealny. Ale lekarze za Chiny nie chcą go tutaj przepisywać. Od razu biorą Cię za narkomana. Wziąłem 6 tabletek w ciągu 3 miesięcy, to raczej nie jest uzależnienie, ale było to zawsze w sytuacji, gdzie organizm nie mógł sobie poradzić ze stresem i po prostu się trząsłem ze stresu.<br />
<br />
Lekarze w końcu przepisali mi antydepresanty....<br />
Wziąłem je dzisiaj i czytam opis i... kurwa się przeraziłem ile to ma skutków ubocznych. Jeżeli ja mam dość stresu a one mogą powodować jakieś jeszcze gorsze jazdy, to przecież takie tabletki mogą mnie wykończyć.<br />
<br />
Mi jest potrzebny jakiś backup. Jakieś tabletki w stylu diasepam, gdzie mam je, ale nie muszę ich używać, czuję się spokojnie mając je pod ręką.<br />
Czy zna ktoś jakieś naprawdę mocno uspokajające tabletki? Takie gdzie można dorwać bez recepty. <br />
Takie na kurewsko ciężkie chwile, aby wziąć i nie zwariować ze stresu. <br />
<br />
Wdzięczny będę za każdą odpowiedź. <br />
Wiem, że w Polsce było kiedyś relanium czy coś w tym stylu, ale mieszkam w Anglii, więc i tak nie kupię. Chyba, że ktoś ma dojście to bym zapłacił.<br />
Jeszcze raz zaznaczam, że nie jestem narkomanem :-) Radzę sobie zajebiście w większości sytuacji, ale czasem gdy ten stres ma faktyczne podłoże w danej chwili i człowiek po prostu musi coś wziąć na uspokojenie taki backup może chyba uratować życie.<br />
<br />
Ja wiem, że można szukać przyczyny w odżywianiu się itd, ale wydaje mi się, że mam to pod kontrolą, tylko po prostu sytuacja życiowa jest tak do dupy, że potrzebuję wsparcia.<br />
<br />
To jest sytuacja chwilowa, taką mam nadzieję. Powoli chyba wychodzę na prostą, ale kilka miesięcy może to potrwać zanim wszystko się odwróci, a tego mogę nie dożyć na dzień dzisiejszy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wydaje mi się, że u mnie to po prostu stres. Od ponad 2 lat sytuacja finansowa mnie zniszczyła, dodatkowo partnerka ma jazdy z sercem i to wszystko w kupie sponiewierało mnie trochę.<br />
Chodzi o to, że stres powoduje u mnie ciśnienie, które powoduje stres i koło się zamyka. Z reguły jestem w stanie sobie z tym poradzić, trochę medytacji, inne ćwiczenia, CBD i jest ok. <br />
Potrafię obniżyć ciśnienie do normalnego 120/80 a nawet niżej.<br />
<br />
Ale... ostatnio po prostu nie daję rady, organizm się chyba przeciążył. Zacząłem brać Amlodipinie aby obniżyć ciśnienie, bo stres był ciągły i liczyłem, że choć trochę się obniży.<br />
I znowu jest ok. Ale kiedy brałem jakiś czas temu ten lek, to poprawa była tak szybka, że po prostu po kilku dniach ciśnienie spadło mi poniżej 100. Więc przestałem je brać.<br />
Teraz ze względu na stres ciśnienie utrzymuje się na 120-130/75-85.<br />
<br />
Ale oczywiście nie chcę brać żadnych takich cudów, chcę jakoś się uspokoić inaczej.<br />
<br />
Kilka razy byłem w takim stanie, że musiałem wziąć diasepam. W takich cholernie trudnych momentach, np. gdy właściciel domu przychodzi cię wyrzucić na ulicę organizm nie potrafi sobie poradzić ze stresem. Serce skacze do 150, ciśnienia nawet nie mierzę, bo wiem, że jest bardzo wysokie i mnie to jeszcze bardziej zestresuje. Ja nauczyłem się czuć ciśnienie, wiem, kiedy mam 140. Po prostu to wiem. Pewnie każdy to wie, kto ma problemy z ciśnieniem.<br />
<br />
Niestety lekarze nie potrafią tego zrozumieć. Tłumaczę im, że mam normalne ciśnienie, że nie potrzebuje tabletek na ciśnienie, tylko czegoś na stres.<br />
<br />
I taki diasepam jest póki co idealny. Ale lekarze za Chiny nie chcą go tutaj przepisywać. Od razu biorą Cię za narkomana. Wziąłem 6 tabletek w ciągu 3 miesięcy, to raczej nie jest uzależnienie, ale było to zawsze w sytuacji, gdzie organizm nie mógł sobie poradzić ze stresem i po prostu się trząsłem ze stresu.<br />
<br />
Lekarze w końcu przepisali mi antydepresanty....<br />
Wziąłem je dzisiaj i czytam opis i... kurwa się przeraziłem ile to ma skutków ubocznych. Jeżeli ja mam dość stresu a one mogą powodować jakieś jeszcze gorsze jazdy, to przecież takie tabletki mogą mnie wykończyć.<br />
<br />
Mi jest potrzebny jakiś backup. Jakieś tabletki w stylu diasepam, gdzie mam je, ale nie muszę ich używać, czuję się spokojnie mając je pod ręką.<br />
Czy zna ktoś jakieś naprawdę mocno uspokajające tabletki? Takie gdzie można dorwać bez recepty. <br />
Takie na kurewsko ciężkie chwile, aby wziąć i nie zwariować ze stresu. <br />
<br />
Wdzięczny będę za każdą odpowiedź. <br />
Wiem, że w Polsce było kiedyś relanium czy coś w tym stylu, ale mieszkam w Anglii, więc i tak nie kupię. Chyba, że ktoś ma dojście to bym zapłacił.<br />
Jeszcze raz zaznaczam, że nie jestem narkomanem :-) Radzę sobie zajebiście w większości sytuacji, ale czasem gdy ten stres ma faktyczne podłoże w danej chwili i człowiek po prostu musi coś wziąć na uspokojenie taki backup może chyba uratować życie.<br />
<br />
Ja wiem, że można szukać przyczyny w odżywianiu się itd, ale wydaje mi się, że mam to pod kontrolą, tylko po prostu sytuacja życiowa jest tak do dupy, że potrzebuję wsparcia.<br />
<br />
To jest sytuacja chwilowa, taką mam nadzieję. Powoli chyba wychodzę na prostą, ale kilka miesięcy może to potrwać zanim wszystko się odwróci, a tego mogę nie dożyć na dzień dzisiejszy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[lęki - leczenie]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=339</link>
			<pubDate>Wed, 17 Apr 2024 20:04:47 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=219">margo4</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=339</guid>
			<description><![CDATA[witajcie , przez przypadek natrafiłam na stronę i zaintrygował mnie blog . Od lat cierpię na lęki i nie potrafię znaleźć przyczyny jednak wewnętrznie czuję , że coś mi brakuje w organizmie. W głowie czuje jakbym miała jakieś pulsujące impulsy , Robiłam ostatnio badania 40+ wyszły poprawnie dodatkowo tarczycy która wyszła minimalnie poza normę ( niedoczynność). Jem mało mięsa od lat też za bardzo go nie uzupełniam <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/sad.png" alt="Sad" title="Sad" class="smilie smilie_8" /> . Od czego zacząć ? naprawdę mam już dość swojego stanu i chce w końcu wyleczyć się i zacząć żyć.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[witajcie , przez przypadek natrafiłam na stronę i zaintrygował mnie blog . Od lat cierpię na lęki i nie potrafię znaleźć przyczyny jednak wewnętrznie czuję , że coś mi brakuje w organizmie. W głowie czuje jakbym miała jakieś pulsujące impulsy , Robiłam ostatnio badania 40+ wyszły poprawnie dodatkowo tarczycy która wyszła minimalnie poza normę ( niedoczynność). Jem mało mięsa od lat też za bardzo go nie uzupełniam <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/sad.png" alt="Sad" title="Sad" class="smilie smilie_8" /> . Od czego zacząć ? naprawdę mam już dość swojego stanu i chce w końcu wyleczyć się i zacząć żyć.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ile wapnia przy 4x100mg Mg dziennie]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=336</link>
			<pubDate>Sun, 17 Mar 2024 03:39:00 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=90">simon_se</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=336</guid>
			<description><![CDATA[Hej, po dluzszej przerwie biore teraz 4x100mg Glicynianu Magnezu dziennie. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ile wapnia powinienem do tego brac ?</span> Mniej wiecej w co powieniem celowac, 200mg, 500mg, 1000mg dziennie oslonowo ? Biore magnez od kilku dni, teraz bezsennosc i stany lekowe, podejrzewam spadek wapnia. Witaminy D nawet nie dotykam, bo juz po dwuch psiknieciach tej w spraju jest o wiele gorzej ze wszystkim niz bez niej. <br />
<br />
Zaczalem miezyc cisnienie przez caly tydzien kilka razy dziennie i mam min 142, max 179, srednia w ciagu dnia to pewnie jakies 155-160.<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"> Tezyczka (mam podwierzona badaniem) moze powodowac nadcisnienie ?</span> Dostalem juz leki na nadcisnienie ale poki co zadnej poprawy, w tym momencie mam 170. <br />
<br />
Powoli trace nadzieje ze da sie z tego w ogole wyjsc. Po jednym magnezie boli brzuch, po witaminie D jeszcze gorzej albo silna nerwowosc, albo brakuej wapnia, albo magnezu albo nie wiadomo czego, albo jakies stany lekowe, albo insomnia nie wiadomo z czego, wezmiesz wapn myslisz ze lepiej sie bedzie spalo, dziala przez kilka dni, pozniej jest tylko gorzej , ... i tak w kolko]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej, po dluzszej przerwie biore teraz 4x100mg Glicynianu Magnezu dziennie. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ile wapnia powinienem do tego brac ?</span> Mniej wiecej w co powieniem celowac, 200mg, 500mg, 1000mg dziennie oslonowo ? Biore magnez od kilku dni, teraz bezsennosc i stany lekowe, podejrzewam spadek wapnia. Witaminy D nawet nie dotykam, bo juz po dwuch psiknieciach tej w spraju jest o wiele gorzej ze wszystkim niz bez niej. <br />
<br />
Zaczalem miezyc cisnienie przez caly tydzien kilka razy dziennie i mam min 142, max 179, srednia w ciagu dnia to pewnie jakies 155-160.<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"> Tezyczka (mam podwierzona badaniem) moze powodowac nadcisnienie ?</span> Dostalem juz leki na nadcisnienie ale poki co zadnej poprawy, w tym momencie mam 170. <br />
<br />
Powoli trace nadzieje ze da sie z tego w ogole wyjsc. Po jednym magnezie boli brzuch, po witaminie D jeszcze gorzej albo silna nerwowosc, albo brakuej wapnia, albo magnezu albo nie wiadomo czego, albo jakies stany lekowe, albo insomnia nie wiadomo z czego, wezmiesz wapn myslisz ze lepiej sie bedzie spalo, dziala przez kilka dni, pozniej jest tylko gorzej , ... i tak w kolko]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nerwicopodobne objawy po witaminie D3 - prośba o analizę wyników badań]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=330</link>
			<pubDate>Fri, 19 Jan 2024 23:47:33 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=185">kolys</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=330</guid>
			<description><![CDATA[Witaj Tomakin,<br />
Postaram się w skrócie opisać najważniejsze informacje. 1 stycznia 2024 rozpocząłem zażywanie leku z witaminą d3 (ibuvit d3). Dawka 2000 UI dziennie. Wszystko było ok do 15 stycznia. Tego dnia tez zażyłem kapsułkę i po ok 20 minutach pojawił się ból, ucisk z prawej i lewej strony szyi, uczucie ucisku i sztywności w klatce piersiowej, uczucie guli w gardle i małe problemy z połykaniem, nieco później osłabienie, złe samopoczucie, problemy ze snem, czasami łagodne zawroty w głowie. Odstawiłem lek jednak mimo to objawy nie ustąpiły do dzisiaj. Co chyba też ważne zorientowałem się że objawy nasilają się przy stresie. Przed przyjmowaniem leku nie miałem żadnych objawów a stres nie powodował u mnie nigdy takich rekcji organizmu. W ulotce od leku też jest informacja o takich skutkach ubocznych więc jestem pewny że to od tej witaminy d. Mam wyniki badań sprzed 2 lat gdy czułem się dobrze i nowe wyniki badań z 18 stycznia w trakcie występowania objawów. Zdziwiło mnie że poziom wit.d we krwi szybko wzrósł przy tak małej dawce i zastanawia mnie spadek wapnia zjonizowanego nieco poniżej normę, spodziewałem się że będzie odwrotnie i nie wiem jak to interpretować, hiperkalciuria cz niekoniecznie? Pamiętam jeszcze że jakieś 6 lat temu brałem przez miesiąc suplement d3 2000 IU z witaminą K2 100ug i nie odczułem żadnych skutków. Czy wit.K2 mogła mieć na to wpływ? Moja waga 53 kg a wzrost 175cm.<br />
<br />
Świeże wyniki :<br />
<a href="https://ibb.co/gdVVVfw" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/gdVVVfw</a><br />
<a href="https://ibb.co/dDrcgMN" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/dDrcgMN</a><br />
<a href="https://ibb.co/FnR04Np" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/FnR04Np</a><br />
<br />
Wyniki z przed niecałych 2 lat<br />
<a href="https://ibb.co/BBnSFmY" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/BBnSFmY</a><br />
<a href="https://ibb.co/s1wWwFV" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/s1wWwFV</a><br />
<a href="https://ibb.co/yNrVKvX" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/yNrVKvX</a><br />
<a href="https://ibb.co/RQ10Nn3" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/RQ10Nn3</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witaj Tomakin,<br />
Postaram się w skrócie opisać najważniejsze informacje. 1 stycznia 2024 rozpocząłem zażywanie leku z witaminą d3 (ibuvit d3). Dawka 2000 UI dziennie. Wszystko było ok do 15 stycznia. Tego dnia tez zażyłem kapsułkę i po ok 20 minutach pojawił się ból, ucisk z prawej i lewej strony szyi, uczucie ucisku i sztywności w klatce piersiowej, uczucie guli w gardle i małe problemy z połykaniem, nieco później osłabienie, złe samopoczucie, problemy ze snem, czasami łagodne zawroty w głowie. Odstawiłem lek jednak mimo to objawy nie ustąpiły do dzisiaj. Co chyba też ważne zorientowałem się że objawy nasilają się przy stresie. Przed przyjmowaniem leku nie miałem żadnych objawów a stres nie powodował u mnie nigdy takich rekcji organizmu. W ulotce od leku też jest informacja o takich skutkach ubocznych więc jestem pewny że to od tej witaminy d. Mam wyniki badań sprzed 2 lat gdy czułem się dobrze i nowe wyniki badań z 18 stycznia w trakcie występowania objawów. Zdziwiło mnie że poziom wit.d we krwi szybko wzrósł przy tak małej dawce i zastanawia mnie spadek wapnia zjonizowanego nieco poniżej normę, spodziewałem się że będzie odwrotnie i nie wiem jak to interpretować, hiperkalciuria cz niekoniecznie? Pamiętam jeszcze że jakieś 6 lat temu brałem przez miesiąc suplement d3 2000 IU z witaminą K2 100ug i nie odczułem żadnych skutków. Czy wit.K2 mogła mieć na to wpływ? Moja waga 53 kg a wzrost 175cm.<br />
<br />
Świeże wyniki :<br />
<a href="https://ibb.co/gdVVVfw" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/gdVVVfw</a><br />
<a href="https://ibb.co/dDrcgMN" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/dDrcgMN</a><br />
<a href="https://ibb.co/FnR04Np" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/FnR04Np</a><br />
<br />
Wyniki z przed niecałych 2 lat<br />
<a href="https://ibb.co/BBnSFmY" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/BBnSFmY</a><br />
<a href="https://ibb.co/s1wWwFV" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/s1wWwFV</a><br />
<a href="https://ibb.co/yNrVKvX" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/yNrVKvX</a><br />
<a href="https://ibb.co/RQ10Nn3" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://ibb.co/RQ10Nn3</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wapń]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=327</link>
			<pubDate>Tue, 05 Dec 2023 01:06:17 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=155">wex009</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=327</guid>
			<description><![CDATA[Jak w temacie.<br />
<br />
Jaki suplement?<br />
<br />
W jakich dawkach dziennie?<br />
<br />
I kolejne pytanie jeśli calcium zatrzymuje wchłanianie innych substancji cynku, magnezu etc.<br />
<br />
To zakładając, że przerwa pomiędzy magnezem, cynkiem etc. powinna być z 2h. To jeszcze jak wygląda to z posiłkami, czyli jem coś bardzo bogatego w jod, magnez etc. prawie wszystko, ale nie wapń, czy branie wtedy wapnia zastopuje wchłanianie tych składników?<br />
<br />
Jak jest z wapniem na pusty żołądek i przyswajaniem, domniemam, że w żołądek może dawać, ale rewolucji jakiś tam nigdy nie miałem.<br />
<br />
Z góry dzięki za info.<br />
Magnez to akurat kiedyś brałem bardzo regularnie, teraz znów wracam do tego długa przerwa niestety doczytałem jak mój magnez był silny i nie będę drugi raz brał czegokolwiek takiego bez osłonowo wapnia.<br />
Do tego mam tak na prawdę objawy tężyczki, poziomy wapnia magnezu ostatni raz badanie 6 lat temu.<br />
Skurcze zawsze miałem niemiłosierne teraz to już w ogóle.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak w temacie.<br />
<br />
Jaki suplement?<br />
<br />
W jakich dawkach dziennie?<br />
<br />
I kolejne pytanie jeśli calcium zatrzymuje wchłanianie innych substancji cynku, magnezu etc.<br />
<br />
To zakładając, że przerwa pomiędzy magnezem, cynkiem etc. powinna być z 2h. To jeszcze jak wygląda to z posiłkami, czyli jem coś bardzo bogatego w jod, magnez etc. prawie wszystko, ale nie wapń, czy branie wtedy wapnia zastopuje wchłanianie tych składników?<br />
<br />
Jak jest z wapniem na pusty żołądek i przyswajaniem, domniemam, że w żołądek może dawać, ale rewolucji jakiś tam nigdy nie miałem.<br />
<br />
Z góry dzięki za info.<br />
Magnez to akurat kiedyś brałem bardzo regularnie, teraz znów wracam do tego długa przerwa niestety doczytałem jak mój magnez był silny i nie będę drugi raz brał czegokolwiek takiego bez osłonowo wapnia.<br />
Do tego mam tak na prawdę objawy tężyczki, poziomy wapnia magnezu ostatni raz badanie 6 lat temu.<br />
Skurcze zawsze miałem niemiłosierne teraz to już w ogóle.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czas utrzymywania się poziomu witamin w organiźmie po suplach]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=318</link>
			<pubDate>Sun, 29 Oct 2023 13:00:31 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=139">Benek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=318</guid>
			<description><![CDATA[Jak długo utrzymuje się prawidłowy poziom witamin i minerałów po uzupełnieniu niedoborów suplami? Chodzi głównie o witaminę A, E oraz magnez.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak długo utrzymuje się prawidłowy poziom witamin i minerałów po uzupełnieniu niedoborów suplami? Chodzi głównie o witaminę A, E oraz magnez.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Suplementacja magnezu a IPP]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=294</link>
			<pubDate>Sun, 26 Mar 2023 23:49:54 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=182">Issun</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=294</guid>
			<description><![CDATA[Najpierw po krótce mój przypadek:<br />
<br />
2 lata temu dostałem drżenia/skakania mięśni na całym ciele (fascykulacje), potem doszły drętwienia/ucisk (parestezje) w kończynach, a potem napady lękowe.<br />
<br />
EMG wyszło ok, badania krwi też ok (panel tarczycowy, parathormon, elektrolity). <br />
Neurolog stwierdziła, że to pewnie tężyczka, dostałem dobesylan wapnia i cytrynian magnezu i po kilku tygodniach przeszło.<br />
<br />
Teraz, po 2 latach wróciły napady lęku, zacząłem suplementować najpierw magnez i B complex, później dodałem wapń, i teraz, po kilku tygodniach, czuję się znacznie lepiej.<br />
<br />
Problem w tym, że po wizycie u gastrologa (inny problem zdrowotny) dostałem zalecenia brania przez miesiąc omeprazolu, który (z tego co czytałem) często powoduje trudności z przyswajaniem magnezu. Obawiam się, że może to negatywnie wpłynąć na moje stany lękowe. <br />
<br />
Czy istnieje jakiś sposób, żeby to obejść? Z tego co rozumiem leki IPP zaburzają wchłanianie magnezu z przewodu pokarmowego, może istnieje jakiś inny sposób dostarczania magnezu do organizmu?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Najpierw po krótce mój przypadek:<br />
<br />
2 lata temu dostałem drżenia/skakania mięśni na całym ciele (fascykulacje), potem doszły drętwienia/ucisk (parestezje) w kończynach, a potem napady lękowe.<br />
<br />
EMG wyszło ok, badania krwi też ok (panel tarczycowy, parathormon, elektrolity). <br />
Neurolog stwierdziła, że to pewnie tężyczka, dostałem dobesylan wapnia i cytrynian magnezu i po kilku tygodniach przeszło.<br />
<br />
Teraz, po 2 latach wróciły napady lęku, zacząłem suplementować najpierw magnez i B complex, później dodałem wapń, i teraz, po kilku tygodniach, czuję się znacznie lepiej.<br />
<br />
Problem w tym, że po wizycie u gastrologa (inny problem zdrowotny) dostałem zalecenia brania przez miesiąc omeprazolu, który (z tego co czytałem) często powoduje trudności z przyswajaniem magnezu. Obawiam się, że może to negatywnie wpłynąć na moje stany lękowe. <br />
<br />
Czy istnieje jakiś sposób, żeby to obejść? Z tego co rozumiem leki IPP zaburzają wchłanianie magnezu z przewodu pokarmowego, może istnieje jakiś inny sposób dostarczania magnezu do organizmu?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stany lękowe, bóle głowy]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=287</link>
			<pubDate>Mon, 30 Jan 2023 21:17:12 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=190">Gab</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=287</guid>
			<description><![CDATA[Witam<br />
<br />
Od jakiegoś czasu miewam napady lękowe. Czuję ucisk na klatce piersiowej jakbym miała coś ciężkiego na niej. Towarzyszy przy tym uczucie stresu i  lęku jakby coś się miało stać oraz uczucie szybszego bicia serca (czasem owszem mam podwyższone tętno ale bywa tak że to tylko moje wrażenie i mam normalny rytm). Dodatkowo zmagam się z bólami głowy. Jednostronnymi jedynie w okolicy oka, skroni i stawu skroniowo-żuchwowego. W nocy zaciskam zęby podczas snu(niecodzienne ale bardzo często. Czuję rano napięcie w mięśniach stąd domyślam się że to z zaciskania zębów w nocy, nie widzę zmian na zębach by było to zgrzytanie raczej samo zaciskanie). Ból głowy pojawił się dużo wcześniej ponad rok temu było to związane z wyrastająca ósemka, po jej usunięciu i masaży na mięśnie żwacze (z polecenia stomatologa) ból ustąpił. Po pół roku wrócił ( słabszy bez bólu mięśni jak to było przed wyrwaniem zeba i seria masaży). Dodatkowo od ponad miesiąca odczuwam smutek, bez wyraźnego powodu, ciągle zmęczenie i senność ( mój tryb życia nie wskazuje bym miała jakiekolwiek powodu by być aż tak zmęczona czy senna (niemalże codziennie popołudniowa drzemka by wytrwać do wieczora) <br />
Co robić? Jakieś rady od czego zacząć?  <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/shy.png" alt="Shy" title="Shy" class="smilie smilie_7" /> <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/huh.png" alt="Huh" title="Huh" class="smilie smilie_17" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam<br />
<br />
Od jakiegoś czasu miewam napady lękowe. Czuję ucisk na klatce piersiowej jakbym miała coś ciężkiego na niej. Towarzyszy przy tym uczucie stresu i  lęku jakby coś się miało stać oraz uczucie szybszego bicia serca (czasem owszem mam podwyższone tętno ale bywa tak że to tylko moje wrażenie i mam normalny rytm). Dodatkowo zmagam się z bólami głowy. Jednostronnymi jedynie w okolicy oka, skroni i stawu skroniowo-żuchwowego. W nocy zaciskam zęby podczas snu(niecodzienne ale bardzo często. Czuję rano napięcie w mięśniach stąd domyślam się że to z zaciskania zębów w nocy, nie widzę zmian na zębach by było to zgrzytanie raczej samo zaciskanie). Ból głowy pojawił się dużo wcześniej ponad rok temu było to związane z wyrastająca ósemka, po jej usunięciu i masaży na mięśnie żwacze (z polecenia stomatologa) ból ustąpił. Po pół roku wrócił ( słabszy bez bólu mięśni jak to było przed wyrwaniem zeba i seria masaży). Dodatkowo od ponad miesiąca odczuwam smutek, bez wyraźnego powodu, ciągle zmęczenie i senność ( mój tryb życia nie wskazuje bym miała jakiekolwiek powodu by być aż tak zmęczona czy senna (niemalże codziennie popołudniowa drzemka by wytrwać do wieczora) <br />
Co robić? Jakieś rady od czego zacząć?  <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/shy.png" alt="Shy" title="Shy" class="smilie smilie_7" /> <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/huh.png" alt="Huh" title="Huh" class="smilie smilie_17" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nawrót stanów lękowych i depresji]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=283</link>
			<pubDate>Wed, 18 Jan 2023 15:41:53 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=186">kklusekb</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=283</guid>
			<description><![CDATA[Witam <br />
<br />
2 lata ciszy, szczęścia i spokoju głowy. Na święta po wypiciu flachy w nocy dostałem ataku duszności. Postanowiłem rzucić fajki i zdrowo się odżywiać. Nowy rok przywitałem z mocnymi stanami lękowymi. Oczywiście doszły stany depresyjne oraz bezsenność. <br />
Czy rzucenie palenia mogło mnie tak poskładać?<br />
<br />
Zgłosiłem sie w miedzy czasie do naturopaty ale słabo poszło. Kazał brać wszystkie suple jak leci . Przez tydzien brałem  ADEK 50 kropli + 600 ug k2, b kompleks 4 x 500mg , b1 4x 100mg, niacyna średnio 1g x 4, wit c 10g dziennie. Brałem tez płyn lugola i borax<br />
<br />
Moje badania w załączniku. Mam niski poziom magnezu do wapna. Pod koniec miesiaca ide do neurologa diagnozować w kierunku tęzyczki utajonej. wczesniej mialem duzo mikroskurczy pojedynczych włokien miesniowych szczeglonie na udach. <br />
Jutro robie badanie na magnez w erytrocytach, wapn zjonizowany, wit a, wit e. <br />
<br />
Co robić jak żyć? Pomożecie? <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<hr class="mycode_hr" />
Dodatkowe badania.<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=68" target="_blank" title="">wyniki 1.png</a> (Rozmiar: 51.68 KB / Pobrań: 8)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=69" target="_blank" title="">wyniki2.png</a> (Rozmiar: 63.28 KB / Pobrań: 6)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=70" target="_blank" title="">wyniki3.png</a> (Rozmiar: 60.79 KB / Pobrań: 5)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=71" target="_blank" title="">wyniki4.png</a> (Rozmiar: 64.94 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=72" target="_blank" title="">wyniki5.png</a> (Rozmiar: 51.16 KB / Pobrań: 4)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=73" target="_blank" title="">wyniki6.png</a> (Rozmiar: 30.45 KB / Pobrań: 5)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=74" target="_blank" title="">wyniki7.png</a> (Rozmiar: 53.13 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=75" target="_blank" title="">wyniki8.png</a> (Rozmiar: 35.28 KB / Pobrań: 4)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=76" target="_blank" title="">wyniki9.png</a> (Rozmiar: 15.94 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam <br />
<br />
2 lata ciszy, szczęścia i spokoju głowy. Na święta po wypiciu flachy w nocy dostałem ataku duszności. Postanowiłem rzucić fajki i zdrowo się odżywiać. Nowy rok przywitałem z mocnymi stanami lękowymi. Oczywiście doszły stany depresyjne oraz bezsenność. <br />
Czy rzucenie palenia mogło mnie tak poskładać?<br />
<br />
Zgłosiłem sie w miedzy czasie do naturopaty ale słabo poszło. Kazał brać wszystkie suple jak leci . Przez tydzien brałem  ADEK 50 kropli + 600 ug k2, b kompleks 4 x 500mg , b1 4x 100mg, niacyna średnio 1g x 4, wit c 10g dziennie. Brałem tez płyn lugola i borax<br />
<br />
Moje badania w załączniku. Mam niski poziom magnezu do wapna. Pod koniec miesiaca ide do neurologa diagnozować w kierunku tęzyczki utajonej. wczesniej mialem duzo mikroskurczy pojedynczych włokien miesniowych szczeglonie na udach. <br />
Jutro robie badanie na magnez w erytrocytach, wapn zjonizowany, wit a, wit e. <br />
<br />
Co robić jak żyć? Pomożecie? <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<hr class="mycode_hr" />
Dodatkowe badania.<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=68" target="_blank" title="">wyniki 1.png</a> (Rozmiar: 51.68 KB / Pobrań: 8)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=69" target="_blank" title="">wyniki2.png</a> (Rozmiar: 63.28 KB / Pobrań: 6)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=70" target="_blank" title="">wyniki3.png</a> (Rozmiar: 60.79 KB / Pobrań: 5)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=71" target="_blank" title="">wyniki4.png</a> (Rozmiar: 64.94 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=72" target="_blank" title="">wyniki5.png</a> (Rozmiar: 51.16 KB / Pobrań: 4)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=73" target="_blank" title="">wyniki6.png</a> (Rozmiar: 30.45 KB / Pobrań: 5)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=74" target="_blank" title="">wyniki7.png</a> (Rozmiar: 53.13 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=75" target="_blank" title="">wyniki8.png</a> (Rozmiar: 35.28 KB / Pobrań: 4)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="PNG Image" border="0" alt=".png" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=76" target="_blank" title="">wyniki9.png</a> (Rozmiar: 15.94 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nerwica lękowa - dziwne objawy]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=275</link>
			<pubDate>Mon, 17 Oct 2022 01:13:21 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=181">SixtySix</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=275</guid>
			<description><![CDATA[Witam<br />
<br />
Jest to mój pierwszy post. Forum znalazłem szukając rozwiązania mojego problemu. <br />
<br />
Sytuacja zdrowotna (oprócz nerwicy): walczę z otyłością, stosuję dietę odchudzającą polegającą na pochłanianiu mniejszej ilości jedzenia, przede wszystkim cukrów i pieczywa, plus ruch w postaci spacerów, jazdy na rowerze i ćwiczeń siłowych. Aktualna waga 113 kg przy wzroście 180 cm. Jestem chory na łuszczycę i mam leczone nadciśnienie. Stan ogólny oceniam na dobry, serce mam zdrowe, generalnie na nic nie narzekam.<br />
<br />
Sytuacja osobista: jestem rozwodnikiem po burzliwej walce o dziecko, obecnie od 5 lat samotnie wychowuję syna.<br />
<br />
W przeszłości miewałem obniżenia nastroju związane z sytuacją osobistą, w czasie rozwodu odkryłem chorobę nadciśnieniową, którą zacząłem leczyć. Czasami miewałem skoki ciśnienia i pulsu spowodowane nagłym stresem, ale nie były to sytuacje groźne dla życia, działałem objawowo hydroksyzyną i pomagało. Po wygranej walce o dziecko od roku 2018 sytuacja się dosyć unormowała, choć była żona cały czas (do dzisiaj) potrafi zepsuć "krew".<br />
<br />
W roku 2021 zachorowałem ciężko na COVID, przez 16 dni miałem temperaturę ponad 39 stopni, bez spadków saturacji i duszności. Okazało się jednak po chorobie, że moje płuca były w 50% zaatakowane przez covidowe zapalenie płuc, każdy krok powodował skok pulsu do 120. Po przebytej 2-miesięcznej rekonwalescencji płuca wyzdrowiały, puls znacznie się ustabilizował, jednak pojawiło się uczucie dużych spadków nastroju, dużego stresu, wręcz depresji. Na tamtą chwilę oceniałem, że może to być strach przez śmiercią lub powtórnym zachorowaniem (nie jestem szczepiony do dziś), jednak testy na depresję za każdym razem pokazywały jej brak. Moje podejrzenia skierowały się ku nerwicy lękowej, na co wskazywały objawy - kilkukrotnie przez okres roku miałem w "normalnych" sytuacjach (przed snem, w drodze do pracy) skoki pulsu do 160-170. Dwukrotnie musiałem wzywać karetkę, za każdym razem badanie EKG wykazywało równy rytm zatokowy. To wskazywało na silne stresy. Łapałem się na tym, że zacząłem miewać dziwne napady lęku (które nadal ogarniałem hydroksyzyną) oraz dziwne agresywne myśli skierowane do dziecka i dziadków (moich rodziców). Pierwsza wizyta u psychiatry rozwiała moje obawy, że jestem psychicznie chory lub że Covid uszkodził mi w pewien sposób mózg. Psychiatra zalecił mi więcej sportu i więcej zajęć, co też zacząłem stosować. Po pewnym czasie znowu miałem silny atak paniki, tym razem na spacerze, było mi bardzo źle i umówiłem się znowu do psychiatry. Po opisaniu moich objawów psychiatra zapisał mi Escipram (podobno najlżejszy lek). Po dwóch dniach zażywania leku, po obudzeniu byłem tak skołowany, a moje samopoczucie było tak złe, że myślałem, że sobie coś zrobię. Nigdy wcześniej nie miałem uczucia takiego "doła". Psychiatra kazał mi odstawić Escipram i przypisał Xanax, który miałem brać objawowo (tabletki 0,25 mg). Wtedy skierowałem się na psychoterapię, która trwała dwa miesiące i przyniosła mi ulgę, tzn. przestałem przejmować się tymi myślami. Xanax wziąłem tylko jeden raz w tamtym czasie.<br />
<br />
Minął prawie rok od zakończenia terapii - czułem się raz gorzej, raz lepiej, ale tych kiepskich dni było bardzo mało. Można powiedzieć, że prawie nie występowały. Ostatnio złamałem rękę i obecnie mam ją w gipsie. Leczenie potrwa sześć tygodni. Dwa dni temu zacząłem mieć obsesyjną myśl - proszę się nie śmiać - że muszę polizać łokieć, co jest czynnością niemożliwą. Ta niemoc tak mnie nakręciła, że zacząłem mieć ataki paniki. Nie mogę się od tej myśli uwolnić. Wczoraj dla uspokojenia wziąłem znowu Xanax (tym razem 0,50 mg), ale średnio pomogło, ponieważ przy mojej masie jest to chyba za mała dawka. Jakoś egzystuję od 2 dni, próbuję się czymś zająć, ale te głupie myśli o niemożliwościach i ograniczeniach paraliżują mnie i powodują lęk. Wiem, jakoś to sobie racjonalizuję, ale uporczywe myśli nie pozwalają się "wyluzować", a ja nie chcę faszerować się chemią. Muszę też wspomnieć, że mam też bardzo dużą klaustrofobię - już sama myśl o tym, że mogę się zatrzasnąć w windzie albo że znajdę się w więzieniu lub jaskini - powoduje określone objawy lęku jak przy obecnych głupich i śmiesznych natrętnych myślach.<br />
<br />
Jako antidotum stosuję medytację relaksacyjną, ale ona pomaga tylko na krótki czas. Podejrzewam, że moje schorzenie i nerwica nie może się równać z prawdziwymi problemami opisywanymi na tym forum, ale dla mnie jest to bardzo uciążliwe.<br />
<br />
Dla pełnej diagnozy: podejrzewam, że spadek nastroju może być spowodowany brakiem mobilności i uprawiania sportu (złamana ręka) oraz odchudzaniem się (wahania glukozy).<br />
<br />
Proszę o pomoc, bo stres jest czasami tak duży, że ciężko jest mi wytrzymać. Jakie techniki byłyby pomocne lub jakie leki mogą stępić taki natłok niechcianych myśli? Być może większa dawka Xanaxu jest w stanie wyprowadzać mnie "na prostą" objawowo?<br />
<br />
Najgorsze jest to, że moja świadomość zdaje sobie sprawę z tego, że te niechciane myśli są bezdennie głupie. Być może jednak jestem psychicznie chory, bo w takim stanie nie widzę sensu życia i nic mnie nie cieszy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam<br />
<br />
Jest to mój pierwszy post. Forum znalazłem szukając rozwiązania mojego problemu. <br />
<br />
Sytuacja zdrowotna (oprócz nerwicy): walczę z otyłością, stosuję dietę odchudzającą polegającą na pochłanianiu mniejszej ilości jedzenia, przede wszystkim cukrów i pieczywa, plus ruch w postaci spacerów, jazdy na rowerze i ćwiczeń siłowych. Aktualna waga 113 kg przy wzroście 180 cm. Jestem chory na łuszczycę i mam leczone nadciśnienie. Stan ogólny oceniam na dobry, serce mam zdrowe, generalnie na nic nie narzekam.<br />
<br />
Sytuacja osobista: jestem rozwodnikiem po burzliwej walce o dziecko, obecnie od 5 lat samotnie wychowuję syna.<br />
<br />
W przeszłości miewałem obniżenia nastroju związane z sytuacją osobistą, w czasie rozwodu odkryłem chorobę nadciśnieniową, którą zacząłem leczyć. Czasami miewałem skoki ciśnienia i pulsu spowodowane nagłym stresem, ale nie były to sytuacje groźne dla życia, działałem objawowo hydroksyzyną i pomagało. Po wygranej walce o dziecko od roku 2018 sytuacja się dosyć unormowała, choć była żona cały czas (do dzisiaj) potrafi zepsuć "krew".<br />
<br />
W roku 2021 zachorowałem ciężko na COVID, przez 16 dni miałem temperaturę ponad 39 stopni, bez spadków saturacji i duszności. Okazało się jednak po chorobie, że moje płuca były w 50% zaatakowane przez covidowe zapalenie płuc, każdy krok powodował skok pulsu do 120. Po przebytej 2-miesięcznej rekonwalescencji płuca wyzdrowiały, puls znacznie się ustabilizował, jednak pojawiło się uczucie dużych spadków nastroju, dużego stresu, wręcz depresji. Na tamtą chwilę oceniałem, że może to być strach przez śmiercią lub powtórnym zachorowaniem (nie jestem szczepiony do dziś), jednak testy na depresję za każdym razem pokazywały jej brak. Moje podejrzenia skierowały się ku nerwicy lękowej, na co wskazywały objawy - kilkukrotnie przez okres roku miałem w "normalnych" sytuacjach (przed snem, w drodze do pracy) skoki pulsu do 160-170. Dwukrotnie musiałem wzywać karetkę, za każdym razem badanie EKG wykazywało równy rytm zatokowy. To wskazywało na silne stresy. Łapałem się na tym, że zacząłem miewać dziwne napady lęku (które nadal ogarniałem hydroksyzyną) oraz dziwne agresywne myśli skierowane do dziecka i dziadków (moich rodziców). Pierwsza wizyta u psychiatry rozwiała moje obawy, że jestem psychicznie chory lub że Covid uszkodził mi w pewien sposób mózg. Psychiatra zalecił mi więcej sportu i więcej zajęć, co też zacząłem stosować. Po pewnym czasie znowu miałem silny atak paniki, tym razem na spacerze, było mi bardzo źle i umówiłem się znowu do psychiatry. Po opisaniu moich objawów psychiatra zapisał mi Escipram (podobno najlżejszy lek). Po dwóch dniach zażywania leku, po obudzeniu byłem tak skołowany, a moje samopoczucie było tak złe, że myślałem, że sobie coś zrobię. Nigdy wcześniej nie miałem uczucia takiego "doła". Psychiatra kazał mi odstawić Escipram i przypisał Xanax, który miałem brać objawowo (tabletki 0,25 mg). Wtedy skierowałem się na psychoterapię, która trwała dwa miesiące i przyniosła mi ulgę, tzn. przestałem przejmować się tymi myślami. Xanax wziąłem tylko jeden raz w tamtym czasie.<br />
<br />
Minął prawie rok od zakończenia terapii - czułem się raz gorzej, raz lepiej, ale tych kiepskich dni było bardzo mało. Można powiedzieć, że prawie nie występowały. Ostatnio złamałem rękę i obecnie mam ją w gipsie. Leczenie potrwa sześć tygodni. Dwa dni temu zacząłem mieć obsesyjną myśl - proszę się nie śmiać - że muszę polizać łokieć, co jest czynnością niemożliwą. Ta niemoc tak mnie nakręciła, że zacząłem mieć ataki paniki. Nie mogę się od tej myśli uwolnić. Wczoraj dla uspokojenia wziąłem znowu Xanax (tym razem 0,50 mg), ale średnio pomogło, ponieważ przy mojej masie jest to chyba za mała dawka. Jakoś egzystuję od 2 dni, próbuję się czymś zająć, ale te głupie myśli o niemożliwościach i ograniczeniach paraliżują mnie i powodują lęk. Wiem, jakoś to sobie racjonalizuję, ale uporczywe myśli nie pozwalają się "wyluzować", a ja nie chcę faszerować się chemią. Muszę też wspomnieć, że mam też bardzo dużą klaustrofobię - już sama myśl o tym, że mogę się zatrzasnąć w windzie albo że znajdę się w więzieniu lub jaskini - powoduje określone objawy lęku jak przy obecnych głupich i śmiesznych natrętnych myślach.<br />
<br />
Jako antidotum stosuję medytację relaksacyjną, ale ona pomaga tylko na krótki czas. Podejrzewam, że moje schorzenie i nerwica nie może się równać z prawdziwymi problemami opisywanymi na tym forum, ale dla mnie jest to bardzo uciążliwe.<br />
<br />
Dla pełnej diagnozy: podejrzewam, że spadek nastroju może być spowodowany brakiem mobilności i uprawiania sportu (złamana ręka) oraz odchudzaniem się (wahania glukozy).<br />
<br />
Proszę o pomoc, bo stres jest czasami tak duży, że ciężko jest mi wytrzymać. Jakie techniki byłyby pomocne lub jakie leki mogą stępić taki natłok niechcianych myśli? Być może większa dawka Xanaxu jest w stanie wyprowadzać mnie "na prostą" objawowo?<br />
<br />
Najgorsze jest to, że moja świadomość zdaje sobie sprawę z tego, że te niechciane myśli są bezdennie głupie. Być może jednak jestem psychicznie chory, bo w takim stanie nie widzę sensu życia i nic mnie nie cieszy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[CHAD]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=274</link>
			<pubDate>Sun, 16 Oct 2022 22:08:30 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=180">Stokrotka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=274</guid>
			<description><![CDATA[Witam wszystkich. Jestem nowa na tym forum. Wcześniej czytałam i korzystałam ze strony naturalneleczenie.com.pl. Dramatycznie poszukuję ratunku dla mojego dwudziestoletniego syna, który najprawdopodobniej pogrąża się w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Piszę „najprawdopodobniej” ponieważ syn odmawia jakiejkolwiek konsultacji lekarskiej czy zrobienia badań. Akceptuje natomiast proponowane mu suplementy. Pomóżcie proszę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam wszystkich. Jestem nowa na tym forum. Wcześniej czytałam i korzystałam ze strony naturalneleczenie.com.pl. Dramatycznie poszukuję ratunku dla mojego dwudziestoletniego syna, który najprawdopodobniej pogrąża się w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Piszę „najprawdopodobniej” ponieważ syn odmawia jakiejkolwiek konsultacji lekarskiej czy zrobienia badań. Akceptuje natomiast proponowane mu suplementy. Pomóżcie proszę.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Schorzenie z którym walczę 3 lata]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=273</link>
			<pubDate>Fri, 30 Sep 2022 07:00:06 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=90">simon_se</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=273</guid>
			<description><![CDATA[Zrezygnowałem z używania samochodu przed ostatni rok, ostatni tydzień znowu jeździłem i momentalnie nawrót wszystkich objawów: zaczyna się od problemów żołądkowych, ból głowy osłabienie, problemy z koncentracją, załamanie nerwowe, silne stany lękowe, bezsenność, zatkany nos, lekki ból zatok, nieświeży oddech. <br />
<br />
Nerwica to to nie jest jak przez wystawienie się na nieświeże powietrze mam taki flare up objawów ...<br />
<br />
Miałem problemy z zatokami, zatkane trąbki słuchowe ,npolipy zatok. Tracę już nadzieję, lekarze odsyłali do domu z glikokortykosteroidem do nosa i antybiotykiem.<br />
<br />
Jedna przejażdżka samochodem i znowu to samo ... Ten sam schemat objawów w związku z wystawieniem się na gorące lub klimatyzowane powietrze w samochodzie.<br />
<br />
Grzybica zatok ? Miał ktoś styczność z czymś takim ? Wydaje mi się że już swiruje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zrezygnowałem z używania samochodu przed ostatni rok, ostatni tydzień znowu jeździłem i momentalnie nawrót wszystkich objawów: zaczyna się od problemów żołądkowych, ból głowy osłabienie, problemy z koncentracją, załamanie nerwowe, silne stany lękowe, bezsenność, zatkany nos, lekki ból zatok, nieświeży oddech. <br />
<br />
Nerwica to to nie jest jak przez wystawienie się na nieświeże powietrze mam taki flare up objawów ...<br />
<br />
Miałem problemy z zatokami, zatkane trąbki słuchowe ,npolipy zatok. Tracę już nadzieję, lekarze odsyłali do domu z glikokortykosteroidem do nosa i antybiotykiem.<br />
<br />
Jedna przejażdżka samochodem i znowu to samo ... Ten sam schemat objawów w związku z wystawieniem się na gorące lub klimatyzowane powietrze w samochodzie.<br />
<br />
Grzybica zatok ? Miał ktoś styczność z czymś takim ? Wydaje mi się że już swiruje.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nerwica, depresja. Prośba o analize badań]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=268</link>
			<pubDate>Sun, 21 Aug 2022 17:34:29 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=172">znerwicowany</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=268</guid>
			<description><![CDATA[Cześć<br />
Nigdy nie diagnozowane ale uważam że od dobrych kilku lat zmagam się z nerwicą oraz depresja. Czasem bywały lepsze okresy czasem gorsze. Nigdy jednak nie zdecydowałem się pójść z tym do lekarza bo bałem się że leczenie farmakologiczne może przynieść odwrotne efekty od oczekiwanych lub do końca życia związać mnie z psychotropami. W końcu postanowiłem na poważnie spróbować wziąć się za to samemu. Przeczytałem już strony nerwica.vegie.pl oraz depresja.naturalneleczenie.com.pl. Zamierzam wziąć się za suplementacje ale zanim zacznę to chciał bym żeby ktoś ocenił wyniki moich badań. Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=58" target="_blank" title="">7.jpg</a> (Rozmiar: 121.91 KB / Pobrań: 18)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=57" target="_blank" title="">6.jpg</a> (Rozmiar: 194.54 KB / Pobrań: 16)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=56" target="_blank" title="">3.jpg</a> (Rozmiar: 164.72 KB / Pobrań: 12)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=55" target="_blank" title="">2.jpg</a> (Rozmiar: 164.54 KB / Pobrań: 14)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=54" target="_blank" title="">1.jpg</a> (Rozmiar: 135.05 KB / Pobrań: 13)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć<br />
Nigdy nie diagnozowane ale uważam że od dobrych kilku lat zmagam się z nerwicą oraz depresja. Czasem bywały lepsze okresy czasem gorsze. Nigdy jednak nie zdecydowałem się pójść z tym do lekarza bo bałem się że leczenie farmakologiczne może przynieść odwrotne efekty od oczekiwanych lub do końca życia związać mnie z psychotropami. W końcu postanowiłem na poważnie spróbować wziąć się za to samemu. Przeczytałem już strony nerwica.vegie.pl oraz depresja.naturalneleczenie.com.pl. Zamierzam wziąć się za suplementacje ale zanim zacznę to chciał bym żeby ktoś ocenił wyniki moich badań. Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=58" target="_blank" title="">7.jpg</a> (Rozmiar: 121.91 KB / Pobrań: 18)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=57" target="_blank" title="">6.jpg</a> (Rozmiar: 194.54 KB / Pobrań: 16)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=56" target="_blank" title="">3.jpg</a> (Rozmiar: 164.72 KB / Pobrań: 12)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=55" target="_blank" title="">2.jpg</a> (Rozmiar: 164.54 KB / Pobrań: 14)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=54" target="_blank" title="">1.jpg</a> (Rozmiar: 135.05 KB / Pobrań: 13)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[wit b1]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=266</link>
			<pubDate>Fri, 19 Aug 2022 18:15:49 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=171">azja</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=266</guid>
			<description><![CDATA[Witam, moje objawy wskazują na niedobor wit b1. Zanim zacznę suplementacje powinnam zrobić badanie? Czy badanie  b1 z krwi jest miarodajne?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, moje objawy wskazują na niedobor wit b1. Zanim zacznę suplementacje powinnam zrobić badanie? Czy badanie  b1 z krwi jest miarodajne?]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>