<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej - Wszystkie działy]]></title>
		<link>https://zdrowiej.vegie.pl/</link>
		<description><![CDATA[Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej - https://zdrowiej.vegie.pl]]></description>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2026 06:32:04 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Pierwiastki śladowe a grzybica, wirusy, PSSD, choroby skóry, stawów, itd.]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=405</link>
			<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 20:58:32 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=287">grego0712</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=405</guid>
			<description><![CDATA[Temat o zakażeniach, które moim zdaniem należą do najtrudniejszych w leczeniu, czyli grzybica. Choroby grzybicze i wirusowe to choroby do siebie podobne. Pleśnie i drożdżaki atakująkomórki i zmieniają ich funkcje, podobnie robią wirusy. Wiele osób opisuje w internetach, że to bakterie i pasożyty są trudne w leczeniu, np. borelioza, gronkowiec, itp. Moim zdaniem to grzybica jest najwyżej, jeśli chodzi o choroby zakaźne i ich trudność w leczeniu.<br />
<br />
Dlaczego uważam, że grzybica jest trudna w leczeniu? Moim zdaniem przynajmniej z pięciu powodów:<br />
<br />
1. Pierwsze to oczywiście te ćwoki, które produkują warzywa, owoce, itd. Fungicydy w produkcji roślin należą do tej samej grupy związków chemicznych co leki na grzybicę używane w leczeniu ludzi, czyli triazole. Oczywiście wiele osób uważa, że nie można zakazić się grzybicą zjadając spleśniałe, np. owoce, w których są pleśnie i drożdżaki odporne na triazole. Moim zdaniem jest to absurd, a najbardziej niebezpieczne jest zjadanie spleśniałych produktów takich jak cebula, czosnek, cytryna, pieprz, ostra papryka. Jeśli pleśnie mogą żyć w tak trudnych warunkach, to takie grzyby mogą mieć bardzo rozwiniętą obronę na warunki, jakie panują w żołądku, dwunastnicy i jelitach. <br />
2. Słaba skuteczność leków. Większość leków na grzybicę działa w sposób, który ma blokować przemiany lanasterolu do ergosterolu (jest to odpowiednik cholesterolu u zwierząt), a skutkiem tego ma być uszkodzenie błony grzybów. Pytanie brzmi, czy w grzybach jest coś szczególnego, że obniżając w nich "cholesterol" można je szybko likwidować? A może jest to tylko wymysł bigpharmy po to, by leczyć grzybicę i jej nigdy nie wyleczyć? Wiadomo oficjalnie, że niektóre oporne zakażenia grzybicze leczy się nawet przez pół roku! A co z wątrobą i wzrostem tolerancji? Im dłużej jest używany, np. flukonazol, tym szybciej wątroba będzie go usuwać z organizmu. Ludzie przez dekady używają leków obniżających cholesterol i nie umierają. Czy mamy uznać, że grzyby są tak delikatne i nie są w stanie uodpornić się na triazole? <br />
3. Czy ten sam typ substancji wykorzystywany w lekach może osiągać odpowiednie stężenie w różnych organach, aby likwidować grzybicę? Moim zdaniem to jest jeden z problemów w zakażeniach grzybiczych. Dobrym przykładem jest brom, jeśli chodzi o pierwiastki śladowe w kwestii zakażeń. Brom w 2014r. został odkryty w kolagenie typu IV. McCall doszedł do wniosku, że jeśli nerki i płuca mają dużo tego typu kolagenu, to powiązał niedobór bromu z chorobmi Z. Alporta (choroby nerek) i Goodpasture’a (zapalenie naczyń włosowatych) . Brom przez dekady był używany jako fungicyd. Dlatego jeśli gromadzi się w dużej ilości w nerkach a także w żołądku (brom jest najbardziej podobny do chloru, podobne do siebie pierwiastki gromadzą sie w tych samych miejscach w ciele: sód-potas, magnez-wapń, itd.) to można przyjąć hipotezę, że brom może być fungicydem, chroniącym nerki i żołądek przed zakażeniami, bo może osiągnąć w tych narządach odpowiednie stężenie.<br />
4. Nadmiar substancji stymulujących rozwój grzybicy. Istnieje prawdopodobnie kilka substancji, które są podstawą stymulującą rozrost grzybicy, są nimi aluminium, krzem i siarka. Tutaj można sobie poczytać jaka jest procentowa zależność między niektórymi pierwiastkami w grzybach <a href="https://www.researchgate.net/publication/378258082_Elemental_Composition_of_A_Cultivated_Mushroom_Agaricus_bisporus_and_Some_Wild_Mushroom_Species" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.researchgate.net/publication...om_Species</a>. Krzem jest bardzo wysoko, porównując go np. z zawartością wapnia i fosforu w grzybach. Stosunek wynosi K-1,05 W-1,00 F-1,02, (u ludzi ten stosunek wynosi około 75000% różnicy, krzem 0.002, 1.5 wapń). Co do aluminium też jest go dość sporo w stosunku do żelaza (0,77-0,64). O aluminium warto sobie przeczytać te info na stronie 31, tam też są opisane grzyby, które na tle innych roślin, też mają potwierdzone wysokie stężenie aluminium <a href="https://www.google.com/url?sa=t&amp;source=web&amp;rct=j&amp;opi=89978449&amp;url=https://stacks.cdc.gov/view/cdc/184056/cdc_184056_DS1.pdf&amp;ved=2ahUKEwj9i6_RiNSVAxVUFhAIHVQCCiM4ChAWegQIDxAB&amp;usg=AOvVaw2voY73PNW3amQznJPDwOFD" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.google.com/url?sa=t&amp;source=w...QznJPDwOFD</a>. Aluminium jest jedną z najbardziej neurotoksycznych substancji w ciele człowieka (pod warunkiem, że uznamy badania o alzheimerze za prawdziwe). Wtedy można założyć hipotezę, że przy zakażeniu grzybicą grzyby będą wpływać na zakażone komórki, by te gromadziły podwyższone ilości aluminium. Co do siarki trudno coś powiedzieć. Rośliny o największym stężeniu krzemu i aluminium to oczywiście zboża, czyli pszenica, kukurydza, jęczmień, owies. Dlatego moim zdaniem osoby z problemami w zakażeniach niektórymi drożdżakami i pleśniami będą mieć najwięcej negatywnych objawów po zjedzeniu zbóż (na drugim miejscu po cukrze).<br />
5. Światło UV (możliwe też  światło niebieskie, to akurat może być szuria, ale kto wie?) pobudza różne grzyby. Podstawową metodą do stymulacji pieczarek w uprawie jest właśnie światło UV. Większość grzybów rozwija się w ciemnych warunkach, dlatego osoby z dermatozami grzybiczymi mogą bardzo negatywnie reagować na światło UV, gdy drożdżaki i pleśnie wytwarzają różne substancje, które zapewniają im ochronę.<br />
<br />
<br />
Można tutaj jeszcze dodać usunięte migdałki, bo istnieje dość duża grupa ludzi, która dała sobie je usunąć. Migdałki to bardzo ważny organ odpowiedzialny za utrzymywanie odporności. Wiadomo, że wytwarzają przeciwciała IgA i IgG, dlatego wszystko, co zjadamy, pijemy a prawdopodobnie także wdychamy, przechodzi przez receptory na migdałkach. Następnie migdałki wytwarzają różne substancje odpornościowe i dostarczają je do śliny, soków żołądkowych i jelitowych. Dlatego ludzie po ich usunięciu mniej chorują, bo organizm nie wykrywa patogenów dostarczanych w jedzeniu, wodzie, itd. Informacje na temat migdałków są bardzo słabo udokumentowane, dlatego nie wiemy jakie naprawdę funkcję spełniają i co w sobie akumulują (każdy organ gromadzi specyficzne dla siebie substancje: tarczyca-jod, przytarczyce-bor, trzustka-chrom, dwunastnica-żelazo, iid.)<br />
<br />
Jakie są objawy, które mogą sugerować o zakażeniu grzybiczym (w zależności od miejsca zakażenia)<br />
<br />
1. Pierwsze to oczywiście różne plamy i zmiany na skórze, czyli dermatozy. Skóra to największy organ w ciele, dlatego zakażenie grzybicą lub wirusami może w dużym stopniu obniżać odporność. Moim zdaniem jest to najbardziej charakterystyczny objaw postępującego zakażenia, gdy drożdżaki i pleśnie wyłączają funkcje odpornościowe skóry. Jeśli przyjmiemy hipotezę, że grzyby żyją w symbiozie z niektórymi wirusami i bakteriami, to zakażona skóra bedzie przepuszczać różnego rodzaju patogeny. Poza tym, tak jak napisałem wyżej, światło UV może pobudzać do rozwoju zakażenie i powodować różne objawy.<br />
2. Przewlekłe zmęczenie i np. mgła mózgowa wynikająca z tego, że grzyby trawią glukozę. Dlatego grzybica może atakować trzustkę, jelita, a następnie glukoza zamieniana jest na alkohol i dwutlenek węgle. Dlatego osoby z coraz większym zakażeniem mogą czuć sie jak pod wpływem alkoholu i mogą też negatywnie reagować na spożycie alkoholu. Grzyby (drożdżaki) wytwarzają różne substancje chroniące je przed wysokim stężeniem alkoholu.<br />
3. Problem ze stawami, jeśli to, co opisałem wyżej, dotyczące dużego zapotrzebowania na aluminium, krzemu i siarki przez niektóre grzyby, uznamy za prawdziwe (aluminium, krzem i siarka akumulują się w dużej ilości w stawach i ścięgnach). Wtedy takie zakażenie będzie niszczyć ścięgna i stawy, a objawem bedzie np. problem z rozciąganiem i relaksem ścięgien, czyli taka osoba będzie rozciągać ścięgna a grzybica będzie je na nowo obkurczać (objaw tzw. sztywnych stawów). <br />
4. Problem z zatokami spowodowane długim wdychaniem pleśni. Warto sobie poczytać o takiej ciekawostce, gdy niektóre stworzenia nie sprzątają swojej meliny <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> Impreza u nietoperza <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/White-nose_syndrome#/media/File:Little_brown_bat_affected_by_white_nose_syndrome.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://en.wikipedia.org/wiki/White-nose...ndrome.jpg</a>  <a href="https://eu.swtimes.com/story/news/nation-world/2017/04/07/deadly-fungus-that-has-killed/21503683007/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://eu.swtimes.com/story/news/nation...503683007/</a> Tomakin jest dobrym przykładem, bo opisywał pleśń w swoim pokoju, a dodatkowo chodzi po lasach, w których są idealne warunki dla wszystkich rodzajów grzybów. Warto też dodać, że palił szlugi, które mogły obniżyć jego odporność płuc. Opisuje różne objawy, jak alergie, problemy dermatologiczne i gastryczne, które można w pewien sposób połączyć z rozwojem wewnątustrojowej grzybicy.<br />
5. Objawy niedotlenienia, jeśli to grzybica płuc. Drożdżaki i pleśnie nie dość, że obniżą sprawność płuc to w dodatku wytworzą dużą ilość dwutlenku węgla.<br />
6. Cały czas utrzymujący się stan zapalny, przez co organizm jest zalany cytokinami, histaminą i in. Ten stan jest oczywiście związany ze wszystkimi zakażeniami, a typ objawów będzie zależny od zakażonego organu w ciele.<br />
<br />
Jeśli są tutaj osoby, które zauważyły u siebie opisane wyżej objawy i lubią testować diety i oczywiście "fajne" niestandardowe rzeczy ( tylko pierwiastki śladowe, których w organizmie jest ponad 20, dlatego warto je sprawdzić wszystkie) takie jak antymon, bar, brom, cer, fluor, to jak coś, piszcie na priv gmail gremicz12. Tutaj warto sobie pooglądać jaki jest poziom p. śladowych w ciele człowieka i zastanowić się, dlaczego rubid, brom, kadm, cer, bar, itd. są tak "wysoko" w organizmie <a href="https://imgur.com/a/f9buGgK" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://imgur.com/a/f9buGgK</a> <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Composition_of_the_human_body" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://en.wikipedia.org/wiki/Compositio...human_body</a>. Może działają jak regulatory lub substancje ochronne tak jak opisany wyżej brom? Wiadomo, że cer jest używany w leczeniu chorób skóry <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2950575525000036" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.sciencedirect.com/science/ar...5525000036</a>. A kadm jest najbardziej podobny do cynku, dlatego może mieć podobne funkcje. Innym ciekawym pierwiastkiem śladowym używanym dawniej w leczeniu żołądka w zakażeniach H.pylori, jest bizmut. Bizmut jest najbardziej podobny do antymonu, a antymon był używany w leczeniu pasożytów leiszmaniozy.<br />
Pozdro dla wszystkich hardcorowych suplemenciarzy <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /><br />
<br />
<br />
A ty tomakin jakie masz na dzień dzisiejszy zdanie dotyczące leczenia grzybicy? Kiedyś chyba pisałeś, że rozrost candidy jest wynikiem złej diety i wystarczy zmienić odżywianie i candida sobie "pójdzie". Czy źle pamiętam twoje informacje?<br />
<br />
Minęło już ponad dekada od odkrycia, że brom jest ważnym pierwiastkiem w tworzeniu kolagenu IV typu. Ten rodzaj kolagenu jest odpowiedzialny za tworzenie błony podstawnej, to właśnie do tej błony są ze sobą połączone wszystie komórki nabłonka. Jakie jest twoje zdanie tomakin na temat tych zależności, czy czytałeś coś o tym?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Temat o zakażeniach, które moim zdaniem należą do najtrudniejszych w leczeniu, czyli grzybica. Choroby grzybicze i wirusowe to choroby do siebie podobne. Pleśnie i drożdżaki atakująkomórki i zmieniają ich funkcje, podobnie robią wirusy. Wiele osób opisuje w internetach, że to bakterie i pasożyty są trudne w leczeniu, np. borelioza, gronkowiec, itp. Moim zdaniem to grzybica jest najwyżej, jeśli chodzi o choroby zakaźne i ich trudność w leczeniu.<br />
<br />
Dlaczego uważam, że grzybica jest trudna w leczeniu? Moim zdaniem przynajmniej z pięciu powodów:<br />
<br />
1. Pierwsze to oczywiście te ćwoki, które produkują warzywa, owoce, itd. Fungicydy w produkcji roślin należą do tej samej grupy związków chemicznych co leki na grzybicę używane w leczeniu ludzi, czyli triazole. Oczywiście wiele osób uważa, że nie można zakazić się grzybicą zjadając spleśniałe, np. owoce, w których są pleśnie i drożdżaki odporne na triazole. Moim zdaniem jest to absurd, a najbardziej niebezpieczne jest zjadanie spleśniałych produktów takich jak cebula, czosnek, cytryna, pieprz, ostra papryka. Jeśli pleśnie mogą żyć w tak trudnych warunkach, to takie grzyby mogą mieć bardzo rozwiniętą obronę na warunki, jakie panują w żołądku, dwunastnicy i jelitach. <br />
2. Słaba skuteczność leków. Większość leków na grzybicę działa w sposób, który ma blokować przemiany lanasterolu do ergosterolu (jest to odpowiednik cholesterolu u zwierząt), a skutkiem tego ma być uszkodzenie błony grzybów. Pytanie brzmi, czy w grzybach jest coś szczególnego, że obniżając w nich "cholesterol" można je szybko likwidować? A może jest to tylko wymysł bigpharmy po to, by leczyć grzybicę i jej nigdy nie wyleczyć? Wiadomo oficjalnie, że niektóre oporne zakażenia grzybicze leczy się nawet przez pół roku! A co z wątrobą i wzrostem tolerancji? Im dłużej jest używany, np. flukonazol, tym szybciej wątroba będzie go usuwać z organizmu. Ludzie przez dekady używają leków obniżających cholesterol i nie umierają. Czy mamy uznać, że grzyby są tak delikatne i nie są w stanie uodpornić się na triazole? <br />
3. Czy ten sam typ substancji wykorzystywany w lekach może osiągać odpowiednie stężenie w różnych organach, aby likwidować grzybicę? Moim zdaniem to jest jeden z problemów w zakażeniach grzybiczych. Dobrym przykładem jest brom, jeśli chodzi o pierwiastki śladowe w kwestii zakażeń. Brom w 2014r. został odkryty w kolagenie typu IV. McCall doszedł do wniosku, że jeśli nerki i płuca mają dużo tego typu kolagenu, to powiązał niedobór bromu z chorobmi Z. Alporta (choroby nerek) i Goodpasture’a (zapalenie naczyń włosowatych) . Brom przez dekady był używany jako fungicyd. Dlatego jeśli gromadzi się w dużej ilości w nerkach a także w żołądku (brom jest najbardziej podobny do chloru, podobne do siebie pierwiastki gromadzą sie w tych samych miejscach w ciele: sód-potas, magnez-wapń, itd.) to można przyjąć hipotezę, że brom może być fungicydem, chroniącym nerki i żołądek przed zakażeniami, bo może osiągnąć w tych narządach odpowiednie stężenie.<br />
4. Nadmiar substancji stymulujących rozwój grzybicy. Istnieje prawdopodobnie kilka substancji, które są podstawą stymulującą rozrost grzybicy, są nimi aluminium, krzem i siarka. Tutaj można sobie poczytać jaka jest procentowa zależność między niektórymi pierwiastkami w grzybach <a href="https://www.researchgate.net/publication/378258082_Elemental_Composition_of_A_Cultivated_Mushroom_Agaricus_bisporus_and_Some_Wild_Mushroom_Species" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.researchgate.net/publication...om_Species</a>. Krzem jest bardzo wysoko, porównując go np. z zawartością wapnia i fosforu w grzybach. Stosunek wynosi K-1,05 W-1,00 F-1,02, (u ludzi ten stosunek wynosi około 75000% różnicy, krzem 0.002, 1.5 wapń). Co do aluminium też jest go dość sporo w stosunku do żelaza (0,77-0,64). O aluminium warto sobie przeczytać te info na stronie 31, tam też są opisane grzyby, które na tle innych roślin, też mają potwierdzone wysokie stężenie aluminium <a href="https://www.google.com/url?sa=t&amp;source=web&amp;rct=j&amp;opi=89978449&amp;url=https://stacks.cdc.gov/view/cdc/184056/cdc_184056_DS1.pdf&amp;ved=2ahUKEwj9i6_RiNSVAxVUFhAIHVQCCiM4ChAWegQIDxAB&amp;usg=AOvVaw2voY73PNW3amQznJPDwOFD" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.google.com/url?sa=t&amp;source=w...QznJPDwOFD</a>. Aluminium jest jedną z najbardziej neurotoksycznych substancji w ciele człowieka (pod warunkiem, że uznamy badania o alzheimerze za prawdziwe). Wtedy można założyć hipotezę, że przy zakażeniu grzybicą grzyby będą wpływać na zakażone komórki, by te gromadziły podwyższone ilości aluminium. Co do siarki trudno coś powiedzieć. Rośliny o największym stężeniu krzemu i aluminium to oczywiście zboża, czyli pszenica, kukurydza, jęczmień, owies. Dlatego moim zdaniem osoby z problemami w zakażeniach niektórymi drożdżakami i pleśniami będą mieć najwięcej negatywnych objawów po zjedzeniu zbóż (na drugim miejscu po cukrze).<br />
5. Światło UV (możliwe też  światło niebieskie, to akurat może być szuria, ale kto wie?) pobudza różne grzyby. Podstawową metodą do stymulacji pieczarek w uprawie jest właśnie światło UV. Większość grzybów rozwija się w ciemnych warunkach, dlatego osoby z dermatozami grzybiczymi mogą bardzo negatywnie reagować na światło UV, gdy drożdżaki i pleśnie wytwarzają różne substancje, które zapewniają im ochronę.<br />
<br />
<br />
Można tutaj jeszcze dodać usunięte migdałki, bo istnieje dość duża grupa ludzi, która dała sobie je usunąć. Migdałki to bardzo ważny organ odpowiedzialny za utrzymywanie odporności. Wiadomo, że wytwarzają przeciwciała IgA i IgG, dlatego wszystko, co zjadamy, pijemy a prawdopodobnie także wdychamy, przechodzi przez receptory na migdałkach. Następnie migdałki wytwarzają różne substancje odpornościowe i dostarczają je do śliny, soków żołądkowych i jelitowych. Dlatego ludzie po ich usunięciu mniej chorują, bo organizm nie wykrywa patogenów dostarczanych w jedzeniu, wodzie, itd. Informacje na temat migdałków są bardzo słabo udokumentowane, dlatego nie wiemy jakie naprawdę funkcję spełniają i co w sobie akumulują (każdy organ gromadzi specyficzne dla siebie substancje: tarczyca-jod, przytarczyce-bor, trzustka-chrom, dwunastnica-żelazo, iid.)<br />
<br />
Jakie są objawy, które mogą sugerować o zakażeniu grzybiczym (w zależności od miejsca zakażenia)<br />
<br />
1. Pierwsze to oczywiście różne plamy i zmiany na skórze, czyli dermatozy. Skóra to największy organ w ciele, dlatego zakażenie grzybicą lub wirusami może w dużym stopniu obniżać odporność. Moim zdaniem jest to najbardziej charakterystyczny objaw postępującego zakażenia, gdy drożdżaki i pleśnie wyłączają funkcje odpornościowe skóry. Jeśli przyjmiemy hipotezę, że grzyby żyją w symbiozie z niektórymi wirusami i bakteriami, to zakażona skóra bedzie przepuszczać różnego rodzaju patogeny. Poza tym, tak jak napisałem wyżej, światło UV może pobudzać do rozwoju zakażenie i powodować różne objawy.<br />
2. Przewlekłe zmęczenie i np. mgła mózgowa wynikająca z tego, że grzyby trawią glukozę. Dlatego grzybica może atakować trzustkę, jelita, a następnie glukoza zamieniana jest na alkohol i dwutlenek węgle. Dlatego osoby z coraz większym zakażeniem mogą czuć sie jak pod wpływem alkoholu i mogą też negatywnie reagować na spożycie alkoholu. Grzyby (drożdżaki) wytwarzają różne substancje chroniące je przed wysokim stężeniem alkoholu.<br />
3. Problem ze stawami, jeśli to, co opisałem wyżej, dotyczące dużego zapotrzebowania na aluminium, krzemu i siarki przez niektóre grzyby, uznamy za prawdziwe (aluminium, krzem i siarka akumulują się w dużej ilości w stawach i ścięgnach). Wtedy takie zakażenie będzie niszczyć ścięgna i stawy, a objawem bedzie np. problem z rozciąganiem i relaksem ścięgien, czyli taka osoba będzie rozciągać ścięgna a grzybica będzie je na nowo obkurczać (objaw tzw. sztywnych stawów). <br />
4. Problem z zatokami spowodowane długim wdychaniem pleśni. Warto sobie poczytać o takiej ciekawostce, gdy niektóre stworzenia nie sprzątają swojej meliny <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> Impreza u nietoperza <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/White-nose_syndrome#/media/File:Little_brown_bat_affected_by_white_nose_syndrome.jpg" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://en.wikipedia.org/wiki/White-nose...ndrome.jpg</a>  <a href="https://eu.swtimes.com/story/news/nation-world/2017/04/07/deadly-fungus-that-has-killed/21503683007/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://eu.swtimes.com/story/news/nation...503683007/</a> Tomakin jest dobrym przykładem, bo opisywał pleśń w swoim pokoju, a dodatkowo chodzi po lasach, w których są idealne warunki dla wszystkich rodzajów grzybów. Warto też dodać, że palił szlugi, które mogły obniżyć jego odporność płuc. Opisuje różne objawy, jak alergie, problemy dermatologiczne i gastryczne, które można w pewien sposób połączyć z rozwojem wewnątustrojowej grzybicy.<br />
5. Objawy niedotlenienia, jeśli to grzybica płuc. Drożdżaki i pleśnie nie dość, że obniżą sprawność płuc to w dodatku wytworzą dużą ilość dwutlenku węgla.<br />
6. Cały czas utrzymujący się stan zapalny, przez co organizm jest zalany cytokinami, histaminą i in. Ten stan jest oczywiście związany ze wszystkimi zakażeniami, a typ objawów będzie zależny od zakażonego organu w ciele.<br />
<br />
Jeśli są tutaj osoby, które zauważyły u siebie opisane wyżej objawy i lubią testować diety i oczywiście "fajne" niestandardowe rzeczy ( tylko pierwiastki śladowe, których w organizmie jest ponad 20, dlatego warto je sprawdzić wszystkie) takie jak antymon, bar, brom, cer, fluor, to jak coś, piszcie na priv gmail gremicz12. Tutaj warto sobie pooglądać jaki jest poziom p. śladowych w ciele człowieka i zastanowić się, dlaczego rubid, brom, kadm, cer, bar, itd. są tak "wysoko" w organizmie <a href="https://imgur.com/a/f9buGgK" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://imgur.com/a/f9buGgK</a> <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Composition_of_the_human_body" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://en.wikipedia.org/wiki/Compositio...human_body</a>. Może działają jak regulatory lub substancje ochronne tak jak opisany wyżej brom? Wiadomo, że cer jest używany w leczeniu chorób skóry <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2950575525000036" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.sciencedirect.com/science/ar...5525000036</a>. A kadm jest najbardziej podobny do cynku, dlatego może mieć podobne funkcje. Innym ciekawym pierwiastkiem śladowym używanym dawniej w leczeniu żołądka w zakażeniach H.pylori, jest bizmut. Bizmut jest najbardziej podobny do antymonu, a antymon był używany w leczeniu pasożytów leiszmaniozy.<br />
Pozdro dla wszystkich hardcorowych suplemenciarzy <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /><br />
<br />
<br />
A ty tomakin jakie masz na dzień dzisiejszy zdanie dotyczące leczenia grzybicy? Kiedyś chyba pisałeś, że rozrost candidy jest wynikiem złej diety i wystarczy zmienić odżywianie i candida sobie "pójdzie". Czy źle pamiętam twoje informacje?<br />
<br />
Minęło już ponad dekada od odkrycia, że brom jest ważnym pierwiastkiem w tworzeniu kolagenu IV typu. Ten rodzaj kolagenu jest odpowiedzialny za tworzenie błony podstawnej, to właśnie do tej błony są ze sobą połączone wszystie komórki nabłonka. Jakie jest twoje zdanie tomakin na temat tych zależności, czy czytałeś coś o tym?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamięć któtkotrwała]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=404</link>
			<pubDate>Sun, 26 Jul 2026 14:34:06 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=35">Tomekz14</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=404</guid>
			<description><![CDATA[Cześć Tomakin,<br />
Nie było mnie tutaj na forum baardzo dawno. I to dzięki Tobie za co będę Ci dziękował do końca życia.<br />
Ja akurat miałem nerwice lękową. Dzięki wskazówkom wszystko wyleczone. Nigdy nic nie wróciło. To było w 2019 roku i do dzisiaj czuje się zupełnie fajnie.<br />
Dziękuje.<br />
<br />
Ale nie o mnie teraz. <br />
Starszy facet i partner mamy. 75 lat. Super gość.Był perkusistą w zespole jeszcze za czasów NRD i że tak powiem dawno temu swoje w życiu już chyba wypił.<br />
Teraz bardziej sporadycznie. <br />
Drętwiały mu ręcę do niedawna. Magnez proflilaktycznie i dawki witamin z grupy B mam wrażenie że mu pomogły.<br />
Problem zaczyna się robić od powiedzmy dwóch lat z jego pamięcią. Pamięć krótkotrwała zaczeła szwankować i mama twierdzi że zczyna być jakiś taki nie swój.<br />
Nie chce wróżyć ale obawiam się o początki demencji. Mam nadzieje że nie.<br />
<br />
I dwa pytania.<br />
Jakie badania zrobić żeby ustalić co mu jest i spróbować mu pomóc?<br />
Czy mogę mu jakoś pomóc żeby rozwój  problemów z pamięcią jak najbardziej opóźnić?<br />
<br />
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć Tomakin,<br />
Nie było mnie tutaj na forum baardzo dawno. I to dzięki Tobie za co będę Ci dziękował do końca życia.<br />
Ja akurat miałem nerwice lękową. Dzięki wskazówkom wszystko wyleczone. Nigdy nic nie wróciło. To było w 2019 roku i do dzisiaj czuje się zupełnie fajnie.<br />
Dziękuje.<br />
<br />
Ale nie o mnie teraz. <br />
Starszy facet i partner mamy. 75 lat. Super gość.Był perkusistą w zespole jeszcze za czasów NRD i że tak powiem dawno temu swoje w życiu już chyba wypił.<br />
Teraz bardziej sporadycznie. <br />
Drętwiały mu ręcę do niedawna. Magnez proflilaktycznie i dawki witamin z grupy B mam wrażenie że mu pomogły.<br />
Problem zaczyna się robić od powiedzmy dwóch lat z jego pamięcią. Pamięć krótkotrwała zaczeła szwankować i mama twierdzi że zczyna być jakiś taki nie swój.<br />
Nie chce wróżyć ale obawiam się o początki demencji. Mam nadzieje że nie.<br />
<br />
I dwa pytania.<br />
Jakie badania zrobić żeby ustalić co mu jest i spróbować mu pomóc?<br />
Czy mogę mu jakoś pomóc żeby rozwój  problemów z pamięcią jak najbardziej opóźnić?<br />
<br />
Pozdrawiam]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Efekt synergii - co warto łączyć]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=403</link>
			<pubDate>Sun, 12 Jul 2026 18:56:47 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=403</guid>
			<description><![CDATA[Odwróćmy ten słynny przykład z dwiema słabymi truciznami, które wzięte razem zabiją każdego. Jakie są ciekawe przypadki substancji, które brane razem zapewniają niesłychanie pozytywne efekty?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Odwróćmy ten słynny przykład z dwiema słabymi truciznami, które wzięte razem zabiją każdego. Jakie są ciekawe przypadki substancji, które brane razem zapewniają niesłychanie pozytywne efekty?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Niedobór potasu?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=402</link>
			<pubDate>Sun, 24 May 2026 11:28:10 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=285">wuwua</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=402</guid>
			<description><![CDATA[Witam, moje pytanie kieruje do Tomakina - Otóż 10 rok walczę z tzw. zaburzeniami lękowymi natomiast sytuacja u mnie wygląda tak że kiedyś po imprezie dostałem ataku paniki przy czym jak trafiłem na SOR to okazało się że mam niski poziom potasu i dostałem wtedy 3 kroplówki ale niewiele one dały :C Po dziś dzień mam drżenia mięśni i czuje ogólne poddenerwowanie natomiast jest i tak dużo lepiej niż lata temu aczkolwiek niedawno przy próbach brania magnezu w małych dawkach bo 2x 50mg mleczanu magnezu 3 razy dziennie mięśnie na całym ciele zaczęły bardziej drżeć i ciekawi mnie to czemu i czy to ma jakiś związek z ewentualnym niedoborem potasu? Dodam tylko że kiedyś już na tym forum wstawiłem wyniki badań o które mnie poproszono i ogólnie wszystko wyglądało niby dobrze poza wapniem przy górnej granicy aczkolwiek dopiero po latach skojarzyłem czy to może nie jest przypadkiem niedobór potasu bo wtedy moje główne podejrzenia były skierowane na magnez (a sytuacja kiedy trafiłem na SOR i pierwszy i ostatni raz z badania krwi wyszło mi że mam bardzo niski poziom potasu po latach mnie nakierowała na to że jednak może w organiźmie mam niedobór). Zamówiłem właśnie cytrynian potasu w tabletkach który zawiera 500mg potasu pierwiastkowego na jedną tabletkę i chciałbym się dowiedzieć jakie tego dawki brać i czy np łączyć to z magnezem? Bardzo prosiłbym o odpowiedź bo już jestem tym wszystkim zmęczony, a nawet nie ma szans jak zdiagnozować ewentualnego niedoboru poprzez badania więc muszę zacząć w końcu probówać coś sam z tym zrobić. Przepraszam za chaotyczny post który momentami może ciężko się czytać ale starałem się jakoś w miarę wytłumaczyć cały przebieg zdarzeń. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, moje pytanie kieruje do Tomakina - Otóż 10 rok walczę z tzw. zaburzeniami lękowymi natomiast sytuacja u mnie wygląda tak że kiedyś po imprezie dostałem ataku paniki przy czym jak trafiłem na SOR to okazało się że mam niski poziom potasu i dostałem wtedy 3 kroplówki ale niewiele one dały :C Po dziś dzień mam drżenia mięśni i czuje ogólne poddenerwowanie natomiast jest i tak dużo lepiej niż lata temu aczkolwiek niedawno przy próbach brania magnezu w małych dawkach bo 2x 50mg mleczanu magnezu 3 razy dziennie mięśnie na całym ciele zaczęły bardziej drżeć i ciekawi mnie to czemu i czy to ma jakiś związek z ewentualnym niedoborem potasu? Dodam tylko że kiedyś już na tym forum wstawiłem wyniki badań o które mnie poproszono i ogólnie wszystko wyglądało niby dobrze poza wapniem przy górnej granicy aczkolwiek dopiero po latach skojarzyłem czy to może nie jest przypadkiem niedobór potasu bo wtedy moje główne podejrzenia były skierowane na magnez (a sytuacja kiedy trafiłem na SOR i pierwszy i ostatni raz z badania krwi wyszło mi że mam bardzo niski poziom potasu po latach mnie nakierowała na to że jednak może w organiźmie mam niedobór). Zamówiłem właśnie cytrynian potasu w tabletkach który zawiera 500mg potasu pierwiastkowego na jedną tabletkę i chciałbym się dowiedzieć jakie tego dawki brać i czy np łączyć to z magnezem? Bardzo prosiłbym o odpowiedź bo już jestem tym wszystkim zmęczony, a nawet nie ma szans jak zdiagnozować ewentualnego niedoboru poprzez badania więc muszę zacząć w końcu probówać coś sam z tym zrobić. Przepraszam za chaotyczny post który momentami może ciężko się czytać ale starałem się jakoś w miarę wytłumaczyć cały przebieg zdarzeń. Pozdrawiam]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Beka z Wykopu]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=401</link>
			<pubDate>Sat, 09 May 2026 04:06:19 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=401</guid>
			<description><![CDATA[Temat na przykłady efektu potwierdzenia obserwowane w różnych miejscach internetu.<br />
<br />
Tu koledzy z Wykopu zatytułowali sponsorowane przez Amerykańską Radę Jajek badanie o tym, że spożycie jaj wśród adwentystów jest skorelowane z mniejszym ryzykiem Alzheimera: "codzienne jajka zmniejszają ryzyko Alzheimera", ignorując jak zwykle to, że przejebanie większym problemem niż Alzheimer jest masowe umieranie ludzi z powodu wysokiego cholesterolu LDL, który rośnie m. in. przez przesadzanie z obżeraniem się jajami. Czyli łatwowierni frajerzy będą rozjebywać swoje ciała, żeby zwiększyć jeszcze bardziej zyski miliarderów posiadających przemysłowe hodowle kur.<br />
<br />
<a href="https://wykop.pl/link/7941175/codzienne-jajka-zmniejszaja-ryzyko-alzheimera-o-27" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://wykop.pl/link/7941175/codzienne-...imera-o-27</a><br />
<br />
<a href="https://www.sciencedaily.com/releases/2026/05/260506225214.htm" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.sciencedaily.com/releases/20...225214.htm</a><br />
<br />
The research team stressed that eggs should be part of an overall healthy eating pattern rather than viewed in isolation.<br />
<br />
"Research supports eggs as part of a healthy diet," said Jisoo Oh, DrPH, MPH, an associate professor of epidemiology at Loma Linda University School of Public Health and the study's lead author. "<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Seventh-day Adventists do eat a healthier diet than the general public</span>, and we want people to focus on overall health along with this knowledge about the benefit of eggs."<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Some funding for the study came from the American Egg Board</span>. Support for establishing the original cohort and its data was provided by the National Institutes of Health.<br />
________<br />
Wikipedia: The American Egg Board (AEB) is a United States checkoff marketing organization, which focuses on marketing and promotion of eggs for human consumption. The AEB is best known for its long-running slogan, "The Incredible, Edible Egg", and the Just Mayo scandal.<br />
<br />
xD]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Temat na przykłady efektu potwierdzenia obserwowane w różnych miejscach internetu.<br />
<br />
Tu koledzy z Wykopu zatytułowali sponsorowane przez Amerykańską Radę Jajek badanie o tym, że spożycie jaj wśród adwentystów jest skorelowane z mniejszym ryzykiem Alzheimera: "codzienne jajka zmniejszają ryzyko Alzheimera", ignorując jak zwykle to, że przejebanie większym problemem niż Alzheimer jest masowe umieranie ludzi z powodu wysokiego cholesterolu LDL, który rośnie m. in. przez przesadzanie z obżeraniem się jajami. Czyli łatwowierni frajerzy będą rozjebywać swoje ciała, żeby zwiększyć jeszcze bardziej zyski miliarderów posiadających przemysłowe hodowle kur.<br />
<br />
<a href="https://wykop.pl/link/7941175/codzienne-jajka-zmniejszaja-ryzyko-alzheimera-o-27" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://wykop.pl/link/7941175/codzienne-...imera-o-27</a><br />
<br />
<a href="https://www.sciencedaily.com/releases/2026/05/260506225214.htm" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.sciencedaily.com/releases/20...225214.htm</a><br />
<br />
The research team stressed that eggs should be part of an overall healthy eating pattern rather than viewed in isolation.<br />
<br />
"Research supports eggs as part of a healthy diet," said Jisoo Oh, DrPH, MPH, an associate professor of epidemiology at Loma Linda University School of Public Health and the study's lead author. "<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Seventh-day Adventists do eat a healthier diet than the general public</span>, and we want people to focus on overall health along with this knowledge about the benefit of eggs."<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Some funding for the study came from the American Egg Board</span>. Support for establishing the original cohort and its data was provided by the National Institutes of Health.<br />
________<br />
Wikipedia: The American Egg Board (AEB) is a United States checkoff marketing organization, which focuses on marketing and promotion of eggs for human consumption. The AEB is best known for its long-running slogan, "The Incredible, Edible Egg", and the Just Mayo scandal.<br />
<br />
xD]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Temat na przepowiednie tomakina]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=400</link>
			<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 17:36:07 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=400</guid>
			<description><![CDATA[U tomakina czytałem o powszechności niedoboru witaminy D i o tym, że rekomenduje się jej za niską dawkę. Parę lat po tym suplementy witaminy D zaczęły wyskakiwać z każdej reklamy w telewizji, a zalecana dawka tej witaminy została podwyższona.<br />
<br />
U tomakina czytałem, że ruch ma porównywalną z lekami skuteczność w niwelowaniu objawów depresyjnych. Teraz stan wiedzy naukowej na ten temat zaczyna stawać się coraz powszechniej znany.<br />
<br />
Jaka jest następna rzecz, o której większość osób nigdy nie słyszała, a która jest już znana dla nauki i stanie się oczywistością w ciągu kilku lat? Niech tomakin czuje się zachęcony, by używać tego tematu do dzielenia się takimi przepowiedniami dla korzyści nas, subskrybentów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[U tomakina czytałem o powszechności niedoboru witaminy D i o tym, że rekomenduje się jej za niską dawkę. Parę lat po tym suplementy witaminy D zaczęły wyskakiwać z każdej reklamy w telewizji, a zalecana dawka tej witaminy została podwyższona.<br />
<br />
U tomakina czytałem, że ruch ma porównywalną z lekami skuteczność w niwelowaniu objawów depresyjnych. Teraz stan wiedzy naukowej na ten temat zaczyna stawać się coraz powszechniej znany.<br />
<br />
Jaka jest następna rzecz, o której większość osób nigdy nie słyszała, a która jest już znana dla nauki i stanie się oczywistością w ciągu kilku lat? Niech tomakin czuje się zachęcony, by używać tego tematu do dzielenia się takimi przepowiedniami dla korzyści nas, subskrybentów.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wysoki cholesterol, genetyka, naturalne zbijanie, redukcja.]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=398</link>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 18:47:07 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=36">Kola_Mis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=398</guid>
			<description><![CDATA[Cześć, <br />
<br />
od października bardzo mocno wziąłem się za siebie. W nawiązaniu do mojego wątku o zajechaniu:<br />
<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8</a><br />
<br />
Październik był przełomowym momentem bo skończyłem wiele otwartych spraw z poprzednich lat. <br />
<br />
Parametry na dzień 6 października:<br />
180 cm<br />
Biceps 35 cm<br />
Pas 103.5 cm (!!!)<br />
Nadgarstek 17.5 cm <br />
Łydka 37 cm <br />
Barki 118 cm<br />
86.7 kg <br />
<br />
Cholesterol TC 265, ldl 200, triglicerydy 112, hdl 41<br />
Drobny kościec a brzuch jak i potężnego kierowcy TIRa <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> <br />
<br />
Ciśnienie spoczynkowe 135/88 puls 67-72 <br />
Objawy silne astmy.<br />
<br />
6 października odstawiłem słodycze, piwo 0, alkohol prawie ze całkowicie, smażenie na tłuszczu.<br />
<br />
W związku z moim wątkiem o zajechaniu powrót do aktywności musiał być bardzo przemyślany, ponieważ byłem wrakiem, tylko leżenie, anhedonia, astma, płaczliwość, poczucie beznadziejności Do tego pewne problemy ze sen ale już nie na taką skalę..<br />
<br />
Podjąłem decyzję o ograniczeniu syfu w jedzeniu a w zasadzie wykluczeniu. <br />
<br />
Po 4 miesiącach (nie liczę grudnia wiadomo) ćwiczeń siłowych, podstawowy fbw zmiany; <br />
<br />
Pas 95 - 96 cm <br />
Waga 81.7 kg <br />
Biceps 37 cm, łydka 40 cm <br />
<br />
Wyniki siłowe ławka płaska z 60 kg na 77.5, przysiad front squat z 52 na 75, martwy ciąg z 80 na 115 kg - to wyniki dla ciężarów roboczych <br />
<br />
Zmiana w lustrze ogromna. <br />
<br />
Ciśnienie tu super efekt, spoczynkowe 125/72 puls 52-54 <br />
<br />
Pozostaje cholesterol wczoraj badania<br />
Tc 240 ldl 182, hdl 42 triglicerydy 102 krzywa cukrowa ok, glukoza rano 100.<br />
<br />
Przy czym triglicerydy i glukoza to efekt pizzy dzień wcześniej, badam ją regularnie i wychodzi mi rano 72-80. Pizza tłusta, pierwszy raz jedzona od września. <br />
<br />
Wiele badań przewertowałem, mój profil lipidowy nie pasuje do FH, sprawdzałem wyniki historyczne najmniej miałem ldl 140 ale też miałem nadpodaż kcal i węglowodanów wtedy. <br />
<br />
Znajduje badania które mówią o zmianie profilu metabolizmu wątroby przez nadpodaż węglowodanów przez lata. U mnie mówimy o ok 300-700 g węgli dziennie przez wiele lat. <br />
<br />
Nie pasują wyniki do FH nawet lekkiej postaci <br />
<br />
Obecnie znalazłem kilka badań w których osoby z agresywną redukcją miały wyrzut ldl nawet do 250-300 a potem spadało do 110-130 po stabilizacji wagi. <br />
<br />
Teoretycznie u mnie w rodzinie od strony taty są osoby z wysokim cholesterolem mój ojciec ldl 150 ale dieta masakryczna. Dużo węgli. <br />
<br />
Pisałem w jakimś wątku że u babci udar w wieku 82 lat, teoretycznie od wahań ciśnienia. Tak, sprawdziłem i rozmawiałem z rodziną to 2-3 pokolenia wstecz brak u mnie zawałów i udarów. Za to osoby z wysokim TC już były. <br />
<br />
Szukam teraz metody na obniżenie ldl, wiem że mam skłonności do podbijania go przez nadmiar węgli. <br />
<br />
Planowana redukcja będzie minimum do czerwca, cel to 73-74 kg potem budowanie masy mięśniowej. Obecnie mam wciąż dużo tłuszczu na brzuchu, zarysu mięśni nie widać. Więc podstawy do wyniku ldl póki co są. <br />
<br />
@Tomakin jakieś now ciekawostki ze świta lipidów? Z ostatnich lat widzę że zamiast ldl bardziej należy skupić na apoB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć, <br />
<br />
od października bardzo mocno wziąłem się za siebie. W nawiązaniu do mojego wątku o zajechaniu:<br />
<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8</a><br />
<br />
Październik był przełomowym momentem bo skończyłem wiele otwartych spraw z poprzednich lat. <br />
<br />
Parametry na dzień 6 października:<br />
180 cm<br />
Biceps 35 cm<br />
Pas 103.5 cm (!!!)<br />
Nadgarstek 17.5 cm <br />
Łydka 37 cm <br />
Barki 118 cm<br />
86.7 kg <br />
<br />
Cholesterol TC 265, ldl 200, triglicerydy 112, hdl 41<br />
Drobny kościec a brzuch jak i potężnego kierowcy TIRa <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> <br />
<br />
Ciśnienie spoczynkowe 135/88 puls 67-72 <br />
Objawy silne astmy.<br />
<br />
6 października odstawiłem słodycze, piwo 0, alkohol prawie ze całkowicie, smażenie na tłuszczu.<br />
<br />
W związku z moim wątkiem o zajechaniu powrót do aktywności musiał być bardzo przemyślany, ponieważ byłem wrakiem, tylko leżenie, anhedonia, astma, płaczliwość, poczucie beznadziejności Do tego pewne problemy ze sen ale już nie na taką skalę..<br />
<br />
Podjąłem decyzję o ograniczeniu syfu w jedzeniu a w zasadzie wykluczeniu. <br />
<br />
Po 4 miesiącach (nie liczę grudnia wiadomo) ćwiczeń siłowych, podstawowy fbw zmiany; <br />
<br />
Pas 95 - 96 cm <br />
Waga 81.7 kg <br />
Biceps 37 cm, łydka 40 cm <br />
<br />
Wyniki siłowe ławka płaska z 60 kg na 77.5, przysiad front squat z 52 na 75, martwy ciąg z 80 na 115 kg - to wyniki dla ciężarów roboczych <br />
<br />
Zmiana w lustrze ogromna. <br />
<br />
Ciśnienie tu super efekt, spoczynkowe 125/72 puls 52-54 <br />
<br />
Pozostaje cholesterol wczoraj badania<br />
Tc 240 ldl 182, hdl 42 triglicerydy 102 krzywa cukrowa ok, glukoza rano 100.<br />
<br />
Przy czym triglicerydy i glukoza to efekt pizzy dzień wcześniej, badam ją regularnie i wychodzi mi rano 72-80. Pizza tłusta, pierwszy raz jedzona od września. <br />
<br />
Wiele badań przewertowałem, mój profil lipidowy nie pasuje do FH, sprawdzałem wyniki historyczne najmniej miałem ldl 140 ale też miałem nadpodaż kcal i węglowodanów wtedy. <br />
<br />
Znajduje badania które mówią o zmianie profilu metabolizmu wątroby przez nadpodaż węglowodanów przez lata. U mnie mówimy o ok 300-700 g węgli dziennie przez wiele lat. <br />
<br />
Nie pasują wyniki do FH nawet lekkiej postaci <br />
<br />
Obecnie znalazłem kilka badań w których osoby z agresywną redukcją miały wyrzut ldl nawet do 250-300 a potem spadało do 110-130 po stabilizacji wagi. <br />
<br />
Teoretycznie u mnie w rodzinie od strony taty są osoby z wysokim cholesterolem mój ojciec ldl 150 ale dieta masakryczna. Dużo węgli. <br />
<br />
Pisałem w jakimś wątku że u babci udar w wieku 82 lat, teoretycznie od wahań ciśnienia. Tak, sprawdziłem i rozmawiałem z rodziną to 2-3 pokolenia wstecz brak u mnie zawałów i udarów. Za to osoby z wysokim TC już były. <br />
<br />
Szukam teraz metody na obniżenie ldl, wiem że mam skłonności do podbijania go przez nadmiar węgli. <br />
<br />
Planowana redukcja będzie minimum do czerwca, cel to 73-74 kg potem budowanie masy mięśniowej. Obecnie mam wciąż dużo tłuszczu na brzuchu, zarysu mięśni nie widać. Więc podstawy do wyniku ldl póki co są. <br />
<br />
@Tomakin jakieś now ciekawostki ze świta lipidów? Z ostatnich lat widzę że zamiast ldl bardziej należy skupić na apoB]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stare forum]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=397</link>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 18:21:10 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=36">Kola_Mis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=397</guid>
			<description><![CDATA[Hej,<br />
Tomakin albo może ktoś inny, czy więcię czy stare forum jeszcze jest dostępne w jakiś archiwach?<br />
<br />
Szukam wyników krwi które tam opisywałem <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej,<br />
Tomakin albo może ktoś inny, czy więcię czy stare forum jeszcze jest dostępne w jakiś archiwach?<br />
<br />
Szukam wyników krwi które tam opisywałem <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wapń na dietach roślinnych]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=396</link>
			<pubDate>Sat, 14 Feb 2026 06:56:29 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=396</guid>
			<description><![CDATA[Jak dostarczać odpowiednią ilość wapnia samymi roślinami? zalecane 1000 mg jest chyba mocno zawyżone dla większości osób? teraz patrzę, że gdzieś zalecane jest nawet 1300 mg, przecież to jest jakiś kosmos, ludzie którzy chcą osiągnąć taką ilość muszą wypijać każdego dnia litr mleka albo jeść dziennie prawie pół kilo żółtego sera, nadmiar tłuszczów nasyconych i sodu zabiją ich szybciej niż niedobór wapnia. no ale wiadomo kto pewnie lobbuje za tak wysokimi rekomendacjami<br />
<br />
czy wysoki poziom witamin D i K zmniejsza zapotrzebowanie na wapń? boru? czegoś jeszcze?<br />
<br />
znalazłem takie rzeczy które wydają się dobrymi źródłami wapnia, wklejam z salaterki:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=140" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-bazylia.jpg</a> (Rozmiar: 37.77 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=144" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-majeranek.jpg</a> (Rozmiar: 36.2 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=142" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-marchew.jpg</a> (Rozmiar: 39.79 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=143" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-mak.jpg</a> (Rozmiar: 31.66 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=145" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-kalafior.jpg</a> (Rozmiar: 39.08 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<a href="https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/</a><br />
<br />
majeranku często dodaje się do potraw dość sporo, marchew można jeść często, łyżeczkę maku łatwo dodać do wielu rzeczy<br />
<hr class="mycode_hr" />
sprawdziłem ile wapnia mają nasiona czarnuszki i też bardzo dużo:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=146" target="_blank" title="">6990129d0471467ec334fe06(1).jpg</a> (Rozmiar: 94.07 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak dostarczać odpowiednią ilość wapnia samymi roślinami? zalecane 1000 mg jest chyba mocno zawyżone dla większości osób? teraz patrzę, że gdzieś zalecane jest nawet 1300 mg, przecież to jest jakiś kosmos, ludzie którzy chcą osiągnąć taką ilość muszą wypijać każdego dnia litr mleka albo jeść dziennie prawie pół kilo żółtego sera, nadmiar tłuszczów nasyconych i sodu zabiją ich szybciej niż niedobór wapnia. no ale wiadomo kto pewnie lobbuje za tak wysokimi rekomendacjami<br />
<br />
czy wysoki poziom witamin D i K zmniejsza zapotrzebowanie na wapń? boru? czegoś jeszcze?<br />
<br />
znalazłem takie rzeczy które wydają się dobrymi źródłami wapnia, wklejam z salaterki:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=140" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-bazylia.jpg</a> (Rozmiar: 37.77 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=144" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-majeranek.jpg</a> (Rozmiar: 36.2 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=142" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-marchew.jpg</a> (Rozmiar: 39.79 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=143" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-mak.jpg</a> (Rozmiar: 31.66 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=145" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-kalafior.jpg</a> (Rozmiar: 39.08 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<a href="https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/</a><br />
<br />
majeranku często dodaje się do potraw dość sporo, marchew można jeść często, łyżeczkę maku łatwo dodać do wielu rzeczy<br />
<hr class="mycode_hr" />
sprawdziłem ile wapnia mają nasiona czarnuszki i też bardzo dużo:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=146" target="_blank" title="">6990129d0471467ec334fe06(1).jpg</a> (Rozmiar: 94.07 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[How to ciąża?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=395</link>
			<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 21:23:00 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=37">Artur</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=395</guid>
			<description><![CDATA[Zupełnie nie miałem pomysłu na tytuł wątku, więc proszę o chwilę uwagi. Brakuje mi tutaj takiego kompendium odnośnie ciąży i porodu pod kątem badań i suplementacji.<br />
<br />
Główne pytanie będzie brzmiało: co mają zrobić przyszli rodzice, żeby mieć największe szanse na zdrowe dziecko oraz by matka też miała jak najłatwiej w życiu podczas oraz po ciąży.<br />
<br />
Nieco bardziej w szczegółach: co zrobić, żeby dziecko urodziło się zdrowe? Kwas foliowy? Banał. Jest jeszcze witamina D, jod, selen, cynk czy kwasy omega 3. Jasne, że trzeba uzupełnić niedobory i "ustabilizować" choroby u kobiety, ale może na coś położyć szczególny nacisk? Co warto zbadać? Nie chcę pytań o dawkowanie, bo to zależy od konkretnego przypadku. Wiem, że ojciec też ma wpływ na zdrowie dziecka, więc i tu przydałyby się jakieś porady.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zupełnie nie miałem pomysłu na tytuł wątku, więc proszę o chwilę uwagi. Brakuje mi tutaj takiego kompendium odnośnie ciąży i porodu pod kątem badań i suplementacji.<br />
<br />
Główne pytanie będzie brzmiało: co mają zrobić przyszli rodzice, żeby mieć największe szanse na zdrowe dziecko oraz by matka też miała jak najłatwiej w życiu podczas oraz po ciąży.<br />
<br />
Nieco bardziej w szczegółach: co zrobić, żeby dziecko urodziło się zdrowe? Kwas foliowy? Banał. Jest jeszcze witamina D, jod, selen, cynk czy kwasy omega 3. Jasne, że trzeba uzupełnić niedobory i "ustabilizować" choroby u kobiety, ale może na coś położyć szczególny nacisk? Co warto zbadać? Nie chcę pytań o dawkowanie, bo to zależy od konkretnego przypadku. Wiem, że ojciec też ma wpływ na zdrowie dziecka, więc i tu przydałyby się jakieś porady.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Obowiązkowa kastracja psów i kotów]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=394</link>
			<pubDate>Sat, 24 Jan 2026 19:15:59 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=394</guid>
			<description><![CDATA[Co myślisz o sprawie z Dodą i schroniskiem, tomakin? Wszedł już w ogóle ten obowiązek kastracji psów i kotów, czy dalej będą rozmnażać się w sposób niekontrolowany i nie będzie ich gdzie upchać, a my będziemy próbować tamować tą powódź szmatką w postaci zachęcania do adoptowania ich?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Co myślisz o sprawie z Dodą i schroniskiem, tomakin? Wszedł już w ogóle ten obowiązek kastracji psów i kotów, czy dalej będą rozmnażać się w sposób niekontrolowany i nie będzie ich gdzie upchać, a my będziemy próbować tamować tą powódź szmatką w postaci zachęcania do adoptowania ich?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Krytyka metodologii VITAL study]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=393</link>
			<pubDate>Mon, 05 Jan 2026 09:57:43 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=11">subzero</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=393</guid>
			<description><![CDATA[Słuszna?<br />
<a href="https://brownstone.org/articles/how-a-2019-nejm-study-misled-the-world-on-vitamin-d/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://brownstone.org/articles/how-a-20...vitamin-d/</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Słuszna?<br />
<a href="https://brownstone.org/articles/how-a-2019-nejm-study-misled-the-world-on-vitamin-d/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://brownstone.org/articles/how-a-20...vitamin-d/</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak zmniejszyć ryzyko chorób przy przyjmowaniu tytoniu?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=389</link>
			<pubDate>Sat, 15 Nov 2025 00:45:08 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=139">Benek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=389</guid>
			<description><![CDATA[Niestety znowu dopadł mnie nałóg tytoniowy po 2 latach abstynencji. Jednak papierosów nie palę, ale przerzuciłem się na wyroby tytoniowe bezdymne typu tabaka do wciągania nosem i żucie tytoniu jak nasz president. Wiadomo, że nie są tak szkodliwe jak fajki, ale jednak powodują choroby. Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca, udaru, raka jamy ustnej i gardła przy zażywaniu tych środków?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Niestety znowu dopadł mnie nałóg tytoniowy po 2 latach abstynencji. Jednak papierosów nie palę, ale przerzuciłem się na wyroby tytoniowe bezdymne typu tabaka do wciągania nosem i żucie tytoniu jak nasz president. Wiadomo, że nie są tak szkodliwe jak fajki, ale jednak powodują choroby. Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca, udaru, raka jamy ustnej i gardła przy zażywaniu tych środków?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[dziwne uczucie w głowie]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=388</link>
			<pubDate>Wed, 29 Oct 2025 15:46:53 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=271">sebastian86</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=388</guid>
			<description><![CDATA[Witam. Mam problem taki ze ciagle czuje pulsowanie w glowie, albo takie uczucie rozpierania i tak jak by mozg mi sie przesuwal. Jest to bardzo uciązliwe , szczegolnie gdy chce sie polozyc. Glowe mialem badaną i wszystko wyszlo ok. Dodam ze lecze sie na zaburzenia depresyjno-lękowe. Biore psychotropy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam. Mam problem taki ze ciagle czuje pulsowanie w glowie, albo takie uczucie rozpierania i tak jak by mozg mi sie przesuwal. Jest to bardzo uciązliwe , szczegolnie gdy chce sie polozyc. Glowe mialem badaną i wszystko wyszlo ok. Dodam ze lecze sie na zaburzenia depresyjno-lękowe. Biore psychotropy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Warzywa w opakowaniu]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=387</link>
			<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 11:46:59 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=167">JohnnyS</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=387</guid>
			<description><![CDATA[Witam,<br />
  Czy w marketach jak sprzedają te mieszanki pociętych liści np. rukoli i kapusty to czy oni to czymś pryskają przed pakowaniem?<br />
Pytam bo nie wiem czy płukać to w sodzie oczyszczonej czy można to konsumować od razu.<br />
<br />
Ktoś może powiedzieć, że oczywiście trzeba płukać ale dla mnie to wydłuża czas przyrządzania potrawy 2 jeśli nie 3 razy.<br />
W/g mnie takie chwilowe płukanie pod kranem nie działa a liście są mokre i trzeba czekać aby obciekły.<br />
<br />
Dla jasności ja mówię tutaj o pryskaniu w trakcie przetwarzania nie kiedy roślina była jeszcze na polu.<br />
Rukola i kapusta uznawane są za bezpieczne w przeciwieństwie do np. szpinaku, który jeśli nie swój to na pewno był sowicie pryskany.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam,<br />
  Czy w marketach jak sprzedają te mieszanki pociętych liści np. rukoli i kapusty to czy oni to czymś pryskają przed pakowaniem?<br />
Pytam bo nie wiem czy płukać to w sodzie oczyszczonej czy można to konsumować od razu.<br />
<br />
Ktoś może powiedzieć, że oczywiście trzeba płukać ale dla mnie to wydłuża czas przyrządzania potrawy 2 jeśli nie 3 razy.<br />
W/g mnie takie chwilowe płukanie pod kranem nie działa a liście są mokre i trzeba czekać aby obciekły.<br />
<br />
Dla jasności ja mówię tutaj o pryskaniu w trakcie przetwarzania nie kiedy roślina była jeszcze na polu.<br />
Rukola i kapusta uznawane są za bezpieczne w przeciwieństwie do np. szpinaku, który jeśli nie swój to na pewno był sowicie pryskany.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>