<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej - Wszystkie działy]]></title>
		<link>https://zdrowiej.vegie.pl/</link>
		<description><![CDATA[Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej - https://zdrowiej.vegie.pl]]></description>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2026 08:53:59 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Temat na przepowiednie tomakina]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=400</link>
			<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 17:36:07 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=400</guid>
			<description><![CDATA[U tomakina czytałem o powszechności niedoboru witaminy D i o tym, że rekomenduje się jej za niską dawkę. Parę lat po tym suplementy witaminy D zaczęły wyskakiwać z każdej reklamy w telewizji, a zalecana dawka tej witaminy została podwyższona.<br />
<br />
U tomakina czytałem, że ruch ma porównywalną z lekami skuteczność w niwelowaniu objawów depresyjnych. Teraz stan wiedzy naukowej na ten temat zaczyna stawać się coraz powszechniej znany.<br />
<br />
Jaka jest następna rzecz, o której większość osób nigdy nie słyszała, a która jest już znana dla nauki i stanie się oczywistością w ciągu kilku lat? Niech tomakin czuje się zachęcony, by używać tego tematu do dzielenia się takimi przepowiedniami dla korzyści nas, subskrybentów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[U tomakina czytałem o powszechności niedoboru witaminy D i o tym, że rekomenduje się jej za niską dawkę. Parę lat po tym suplementy witaminy D zaczęły wyskakiwać z każdej reklamy w telewizji, a zalecana dawka tej witaminy została podwyższona.<br />
<br />
U tomakina czytałem, że ruch ma porównywalną z lekami skuteczność w niwelowaniu objawów depresyjnych. Teraz stan wiedzy naukowej na ten temat zaczyna stawać się coraz powszechniej znany.<br />
<br />
Jaka jest następna rzecz, o której większość osób nigdy nie słyszała, a która jest już znana dla nauki i stanie się oczywistością w ciągu kilku lat? Niech tomakin czuje się zachęcony, by używać tego tematu do dzielenia się takimi przepowiedniami dla korzyści nas, subskrybentów.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[WZW typ B]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=399</link>
			<pubDate>Fri, 06 Mar 2026 22:47:27 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=139">Benek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=399</guid>
			<description><![CDATA[Właśnie odebrałem wyniki różnych badań i ku zaskoczeniu wyszło, że mam zapalenie wątroby typu B. Trochę dziwne, gdyż zawsze unikałem ryzykownych kontaktów seksualnych i ogólnie jestem sterylny we wszystkim, ale często bywałem w szpitalach i miałem pobieraną krew chyba już ze 100 razy w życiu, w dodatku mam kilka tatuaży, może w jakimś salonie się zaraziłem. Niedługo idę do lekarza oczywiście, ale chciałbym się dowiedzieć co ma do zaoferowania medycyna naturalna w leczeniu tego schorzenia?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Właśnie odebrałem wyniki różnych badań i ku zaskoczeniu wyszło, że mam zapalenie wątroby typu B. Trochę dziwne, gdyż zawsze unikałem ryzykownych kontaktów seksualnych i ogólnie jestem sterylny we wszystkim, ale często bywałem w szpitalach i miałem pobieraną krew chyba już ze 100 razy w życiu, w dodatku mam kilka tatuaży, może w jakimś salonie się zaraziłem. Niedługo idę do lekarza oczywiście, ale chciałbym się dowiedzieć co ma do zaoferowania medycyna naturalna w leczeniu tego schorzenia?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wysoki cholesterol, genetyka, naturalne zbijanie, redukcja.]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=398</link>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 18:47:07 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=36">Kola_Mis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=398</guid>
			<description><![CDATA[Cześć, <br />
<br />
od października bardzo mocno wziąłem się za siebie. W nawiązaniu do mojego wątku o zajechaniu:<br />
<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8</a><br />
<br />
Październik był przełomowym momentem bo skończyłem wiele otwartych spraw z poprzednich lat. <br />
<br />
Parametry na dzień 6 października:<br />
180 cm<br />
Biceps 35 cm<br />
Pas 103.5 cm (!!!)<br />
Nadgarstek 17.5 cm <br />
Łydka 37 cm <br />
Barki 118 cm<br />
86.7 kg <br />
<br />
Cholesterol TC 265, ldl 200, triglicerydy 112, hdl 41<br />
Drobny kościec a brzuch jak i potężnego kierowcy TIRa <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> <br />
<br />
Ciśnienie spoczynkowe 135/88 puls 67-72 <br />
Objawy silne astmy.<br />
<br />
6 października odstawiłem słodycze, piwo 0, alkohol prawie ze całkowicie, smażenie na tłuszczu.<br />
<br />
W związku z moim wątkiem o zajechaniu powrót do aktywności musiał być bardzo przemyślany, ponieważ byłem wrakiem, tylko leżenie, anhedonia, astma, płaczliwość, poczucie beznadziejności Do tego pewne problemy ze sen ale już nie na taką skalę..<br />
<br />
Podjąłem decyzję o ograniczeniu syfu w jedzeniu a w zasadzie wykluczeniu. <br />
<br />
Po 4 miesiącach (nie liczę grudnia wiadomo) ćwiczeń siłowych, podstawowy fbw zmiany; <br />
<br />
Pas 95 - 96 cm <br />
Waga 81.7 kg <br />
Biceps 37 cm, łydka 40 cm <br />
<br />
Wyniki siłowe ławka płaska z 60 kg na 77.5, przysiad front squat z 52 na 75, martwy ciąg z 80 na 115 kg - to wyniki dla ciężarów roboczych <br />
<br />
Zmiana w lustrze ogromna. <br />
<br />
Ciśnienie tu super efekt, spoczynkowe 125/72 puls 52-54 <br />
<br />
Pozostaje cholesterol wczoraj badania<br />
Tc 240 ldl 182, hdl 42 triglicerydy 102 krzywa cukrowa ok, glukoza rano 100.<br />
<br />
Przy czym triglicerydy i glukoza to efekt pizzy dzień wcześniej, badam ją regularnie i wychodzi mi rano 72-80. Pizza tłusta, pierwszy raz jedzona od września. <br />
<br />
Wiele badań przewertowałem, mój profil lipidowy nie pasuje do FH, sprawdzałem wyniki historyczne najmniej miałem ldl 140 ale też miałem nadpodaż kcal i węglowodanów wtedy. <br />
<br />
Znajduje badania które mówią o zmianie profilu metabolizmu wątroby przez nadpodaż węglowodanów przez lata. U mnie mówimy o ok 300-700 g węgli dziennie przez wiele lat. <br />
<br />
Nie pasują wyniki do FH nawet lekkiej postaci <br />
<br />
Obecnie znalazłem kilka badań w których osoby z agresywną redukcją miały wyrzut ldl nawet do 250-300 a potem spadało do 110-130 po stabilizacji wagi. <br />
<br />
Teoretycznie u mnie w rodzinie od strony taty są osoby z wysokim cholesterolem mój ojciec ldl 150 ale dieta masakryczna. Dużo węgli. <br />
<br />
Pisałem w jakimś wątku że u babci udar w wieku 82 lat, teoretycznie od wahań ciśnienia. Tak, sprawdziłem i rozmawiałem z rodziną to 2-3 pokolenia wstecz brak u mnie zawałów i udarów. Za to osoby z wysokim TC już były. <br />
<br />
Szukam teraz metody na obniżenie ldl, wiem że mam skłonności do podbijania go przez nadmiar węgli. <br />
<br />
Planowana redukcja będzie minimum do czerwca, cel to 73-74 kg potem budowanie masy mięśniowej. Obecnie mam wciąż dużo tłuszczu na brzuchu, zarysu mięśni nie widać. Więc podstawy do wyniku ldl póki co są. <br />
<br />
@Tomakin jakieś now ciekawostki ze świta lipidów? Z ostatnich lat widzę że zamiast ldl bardziej należy skupić na apoB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć, <br />
<br />
od października bardzo mocno wziąłem się za siebie. W nawiązaniu do mojego wątku o zajechaniu:<br />
<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=322&amp;page=8</a><br />
<br />
Październik był przełomowym momentem bo skończyłem wiele otwartych spraw z poprzednich lat. <br />
<br />
Parametry na dzień 6 października:<br />
180 cm<br />
Biceps 35 cm<br />
Pas 103.5 cm (!!!)<br />
Nadgarstek 17.5 cm <br />
Łydka 37 cm <br />
Barki 118 cm<br />
86.7 kg <br />
<br />
Cholesterol TC 265, ldl 200, triglicerydy 112, hdl 41<br />
Drobny kościec a brzuch jak i potężnego kierowcy TIRa <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> <br />
<br />
Ciśnienie spoczynkowe 135/88 puls 67-72 <br />
Objawy silne astmy.<br />
<br />
6 października odstawiłem słodycze, piwo 0, alkohol prawie ze całkowicie, smażenie na tłuszczu.<br />
<br />
W związku z moim wątkiem o zajechaniu powrót do aktywności musiał być bardzo przemyślany, ponieważ byłem wrakiem, tylko leżenie, anhedonia, astma, płaczliwość, poczucie beznadziejności Do tego pewne problemy ze sen ale już nie na taką skalę..<br />
<br />
Podjąłem decyzję o ograniczeniu syfu w jedzeniu a w zasadzie wykluczeniu. <br />
<br />
Po 4 miesiącach (nie liczę grudnia wiadomo) ćwiczeń siłowych, podstawowy fbw zmiany; <br />
<br />
Pas 95 - 96 cm <br />
Waga 81.7 kg <br />
Biceps 37 cm, łydka 40 cm <br />
<br />
Wyniki siłowe ławka płaska z 60 kg na 77.5, przysiad front squat z 52 na 75, martwy ciąg z 80 na 115 kg - to wyniki dla ciężarów roboczych <br />
<br />
Zmiana w lustrze ogromna. <br />
<br />
Ciśnienie tu super efekt, spoczynkowe 125/72 puls 52-54 <br />
<br />
Pozostaje cholesterol wczoraj badania<br />
Tc 240 ldl 182, hdl 42 triglicerydy 102 krzywa cukrowa ok, glukoza rano 100.<br />
<br />
Przy czym triglicerydy i glukoza to efekt pizzy dzień wcześniej, badam ją regularnie i wychodzi mi rano 72-80. Pizza tłusta, pierwszy raz jedzona od września. <br />
<br />
Wiele badań przewertowałem, mój profil lipidowy nie pasuje do FH, sprawdzałem wyniki historyczne najmniej miałem ldl 140 ale też miałem nadpodaż kcal i węglowodanów wtedy. <br />
<br />
Znajduje badania które mówią o zmianie profilu metabolizmu wątroby przez nadpodaż węglowodanów przez lata. U mnie mówimy o ok 300-700 g węgli dziennie przez wiele lat. <br />
<br />
Nie pasują wyniki do FH nawet lekkiej postaci <br />
<br />
Obecnie znalazłem kilka badań w których osoby z agresywną redukcją miały wyrzut ldl nawet do 250-300 a potem spadało do 110-130 po stabilizacji wagi. <br />
<br />
Teoretycznie u mnie w rodzinie od strony taty są osoby z wysokim cholesterolem mój ojciec ldl 150 ale dieta masakryczna. Dużo węgli. <br />
<br />
Pisałem w jakimś wątku że u babci udar w wieku 82 lat, teoretycznie od wahań ciśnienia. Tak, sprawdziłem i rozmawiałem z rodziną to 2-3 pokolenia wstecz brak u mnie zawałów i udarów. Za to osoby z wysokim TC już były. <br />
<br />
Szukam teraz metody na obniżenie ldl, wiem że mam skłonności do podbijania go przez nadmiar węgli. <br />
<br />
Planowana redukcja będzie minimum do czerwca, cel to 73-74 kg potem budowanie masy mięśniowej. Obecnie mam wciąż dużo tłuszczu na brzuchu, zarysu mięśni nie widać. Więc podstawy do wyniku ldl póki co są. <br />
<br />
@Tomakin jakieś now ciekawostki ze świta lipidów? Z ostatnich lat widzę że zamiast ldl bardziej należy skupić na apoB]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stare forum]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=397</link>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 18:21:10 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=36">Kola_Mis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=397</guid>
			<description><![CDATA[Hej,<br />
Tomakin albo może ktoś inny, czy więcię czy stare forum jeszcze jest dostępne w jakiś archiwach?<br />
<br />
Szukam wyników krwi które tam opisywałem <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej,<br />
Tomakin albo może ktoś inny, czy więcię czy stare forum jeszcze jest dostępne w jakiś archiwach?<br />
<br />
Szukam wyników krwi które tam opisywałem <img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wapń na dietach roślinnych]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=396</link>
			<pubDate>Sat, 14 Feb 2026 06:56:29 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=396</guid>
			<description><![CDATA[Jak dostarczać odpowiednią ilość wapnia samymi roślinami? zalecane 1000 mg jest chyba mocno zawyżone dla większości osób? teraz patrzę, że gdzieś zalecane jest nawet 1300 mg, przecież to jest jakiś kosmos, ludzie którzy chcą osiągnąć taką ilość muszą wypijać każdego dnia litr mleka albo jeść dziennie prawie pół kilo żółtego sera, nadmiar tłuszczów nasyconych i sodu zabiją ich szybciej niż niedobór wapnia. no ale wiadomo kto pewnie lobbuje za tak wysokimi rekomendacjami<br />
<br />
czy wysoki poziom witamin D i K zmniejsza zapotrzebowanie na wapń? boru? czegoś jeszcze?<br />
<br />
znalazłem takie rzeczy które wydają się dobrymi źródłami wapnia, wklejam z salaterki:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=140" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-bazylia.jpg</a> (Rozmiar: 37.77 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=144" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-majeranek.jpg</a> (Rozmiar: 36.2 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=142" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-marchew.jpg</a> (Rozmiar: 39.79 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=143" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-mak.jpg</a> (Rozmiar: 31.66 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=145" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-kalafior.jpg</a> (Rozmiar: 39.08 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<a href="https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/</a><br />
<br />
majeranku często dodaje się do potraw dość sporo, marchew można jeść często, łyżeczkę maku łatwo dodać do wielu rzeczy<br />
<hr class="mycode_hr" />
sprawdziłem ile wapnia mają nasiona czarnuszki i też bardzo dużo:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=146" target="_blank" title="">6990129d0471467ec334fe06(1).jpg</a> (Rozmiar: 94.07 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak dostarczać odpowiednią ilość wapnia samymi roślinami? zalecane 1000 mg jest chyba mocno zawyżone dla większości osób? teraz patrzę, że gdzieś zalecane jest nawet 1300 mg, przecież to jest jakiś kosmos, ludzie którzy chcą osiągnąć taką ilość muszą wypijać każdego dnia litr mleka albo jeść dziennie prawie pół kilo żółtego sera, nadmiar tłuszczów nasyconych i sodu zabiją ich szybciej niż niedobór wapnia. no ale wiadomo kto pewnie lobbuje za tak wysokimi rekomendacjami<br />
<br />
czy wysoki poziom witamin D i K zmniejsza zapotrzebowanie na wapń? boru? czegoś jeszcze?<br />
<br />
znalazłem takie rzeczy które wydają się dobrymi źródłami wapnia, wklejam z salaterki:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=140" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-bazylia.jpg</a> (Rozmiar: 37.77 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=144" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-majeranek.jpg</a> (Rozmiar: 36.2 KB / Pobrań: 2)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=142" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-marchew.jpg</a> (Rozmiar: 39.79 KB / Pobrań: 3)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=143" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-mak.jpg</a> (Rozmiar: 31.66 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=145" target="_blank" title="">najlepsze-źródła-wapnia-kalafior.jpg</a> (Rozmiar: 39.08 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<a href="https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://salaterka.pl/zrodla-wapnia/</a><br />
<br />
majeranku często dodaje się do potraw dość sporo, marchew można jeść często, łyżeczkę maku łatwo dodać do wielu rzeczy<br />
<hr class="mycode_hr" />
sprawdziłem ile wapnia mają nasiona czarnuszki i też bardzo dużo:<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://zdrowiej.vegie.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=146" target="_blank" title="">6990129d0471467ec334fe06(1).jpg</a> (Rozmiar: 94.07 KB / Pobrań: 1)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[How to ciąża?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=395</link>
			<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 21:23:00 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=37">Artur</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=395</guid>
			<description><![CDATA[Zupełnie nie miałem pomysłu na tytuł wątku, więc proszę o chwilę uwagi. Brakuje mi tutaj takiego kompendium odnośnie ciąży i porodu pod kątem badań i suplementacji.<br />
<br />
Główne pytanie będzie brzmiało: co mają zrobić przyszli rodzice, żeby mieć największe szanse na zdrowe dziecko oraz by matka też miała jak najłatwiej w życiu podczas oraz po ciąży.<br />
<br />
Nieco bardziej w szczegółach: co zrobić, żeby dziecko urodziło się zdrowe? Kwas foliowy? Banał. Jest jeszcze witamina D, jod, selen, cynk czy kwasy omega 3. Jasne, że trzeba uzupełnić niedobory i "ustabilizować" choroby u kobiety, ale może na coś położyć szczególny nacisk? Co warto zbadać? Nie chcę pytań o dawkowanie, bo to zależy od konkretnego przypadku. Wiem, że ojciec też ma wpływ na zdrowie dziecka, więc i tu przydałyby się jakieś porady.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zupełnie nie miałem pomysłu na tytuł wątku, więc proszę o chwilę uwagi. Brakuje mi tutaj takiego kompendium odnośnie ciąży i porodu pod kątem badań i suplementacji.<br />
<br />
Główne pytanie będzie brzmiało: co mają zrobić przyszli rodzice, żeby mieć największe szanse na zdrowe dziecko oraz by matka też miała jak najłatwiej w życiu podczas oraz po ciąży.<br />
<br />
Nieco bardziej w szczegółach: co zrobić, żeby dziecko urodziło się zdrowe? Kwas foliowy? Banał. Jest jeszcze witamina D, jod, selen, cynk czy kwasy omega 3. Jasne, że trzeba uzupełnić niedobory i "ustabilizować" choroby u kobiety, ale może na coś położyć szczególny nacisk? Co warto zbadać? Nie chcę pytań o dawkowanie, bo to zależy od konkretnego przypadku. Wiem, że ojciec też ma wpływ na zdrowie dziecka, więc i tu przydałyby się jakieś porady.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Obowiązkowa kastracja psów i kotów]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=394</link>
			<pubDate>Sat, 24 Jan 2026 19:15:59 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=195">Krwawnik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=394</guid>
			<description><![CDATA[Co myślisz o sprawie z Dodą i schroniskiem, tomakin? Wszedł już w ogóle ten obowiązek kastracji psów i kotów, czy dalej będą rozmnażać się w sposób niekontrolowany i nie będzie ich gdzie upchać, a my będziemy próbować tamować tą powódź szmatką w postaci zachęcania do adoptowania ich?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Co myślisz o sprawie z Dodą i schroniskiem, tomakin? Wszedł już w ogóle ten obowiązek kastracji psów i kotów, czy dalej będą rozmnażać się w sposób niekontrolowany i nie będzie ich gdzie upchać, a my będziemy próbować tamować tą powódź szmatką w postaci zachęcania do adoptowania ich?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Krytyka metodologii VITAL study]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=393</link>
			<pubDate>Mon, 05 Jan 2026 09:57:43 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=11">subzero</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=393</guid>
			<description><![CDATA[Słuszna?<br />
<a href="https://brownstone.org/articles/how-a-2019-nejm-study-misled-the-world-on-vitamin-d/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://brownstone.org/articles/how-a-20...vitamin-d/</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Słuszna?<br />
<a href="https://brownstone.org/articles/how-a-2019-nejm-study-misled-the-world-on-vitamin-d/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://brownstone.org/articles/how-a-20...vitamin-d/</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak zmniejszyć ryzyko chorób przy przyjmowaniu tytoniu?]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=389</link>
			<pubDate>Sat, 15 Nov 2025 00:45:08 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=139">Benek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=389</guid>
			<description><![CDATA[Niestety znowu dopadł mnie nałóg tytoniowy po 2 latach abstynencji. Jednak papierosów nie palę, ale przerzuciłem się na wyroby tytoniowe bezdymne typu tabaka do wciągania nosem i żucie tytoniu jak nasz president. Wiadomo, że nie są tak szkodliwe jak fajki, ale jednak powodują choroby. Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca, udaru, raka jamy ustnej i gardła przy zażywaniu tych środków?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Niestety znowu dopadł mnie nałóg tytoniowy po 2 latach abstynencji. Jednak papierosów nie palę, ale przerzuciłem się na wyroby tytoniowe bezdymne typu tabaka do wciągania nosem i żucie tytoniu jak nasz president. Wiadomo, że nie są tak szkodliwe jak fajki, ale jednak powodują choroby. Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca, udaru, raka jamy ustnej i gardła przy zażywaniu tych środków?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[dziwne uczucie w głowie]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=388</link>
			<pubDate>Wed, 29 Oct 2025 15:46:53 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=271">sebastian86</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=388</guid>
			<description><![CDATA[Witam. Mam problem taki ze ciagle czuje pulsowanie w glowie, albo takie uczucie rozpierania i tak jak by mozg mi sie przesuwal. Jest to bardzo uciązliwe , szczegolnie gdy chce sie polozyc. Glowe mialem badaną i wszystko wyszlo ok. Dodam ze lecze sie na zaburzenia depresyjno-lękowe. Biore psychotropy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam. Mam problem taki ze ciagle czuje pulsowanie w glowie, albo takie uczucie rozpierania i tak jak by mozg mi sie przesuwal. Jest to bardzo uciązliwe , szczegolnie gdy chce sie polozyc. Glowe mialem badaną i wszystko wyszlo ok. Dodam ze lecze sie na zaburzenia depresyjno-lękowe. Biore psychotropy.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Warzywa w opakowaniu]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=387</link>
			<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 11:46:59 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=167">JohnnyS</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=387</guid>
			<description><![CDATA[Witam,<br />
  Czy w marketach jak sprzedają te mieszanki pociętych liści np. rukoli i kapusty to czy oni to czymś pryskają przed pakowaniem?<br />
Pytam bo nie wiem czy płukać to w sodzie oczyszczonej czy można to konsumować od razu.<br />
<br />
Ktoś może powiedzieć, że oczywiście trzeba płukać ale dla mnie to wydłuża czas przyrządzania potrawy 2 jeśli nie 3 razy.<br />
W/g mnie takie chwilowe płukanie pod kranem nie działa a liście są mokre i trzeba czekać aby obciekły.<br />
<br />
Dla jasności ja mówię tutaj o pryskaniu w trakcie przetwarzania nie kiedy roślina była jeszcze na polu.<br />
Rukola i kapusta uznawane są za bezpieczne w przeciwieństwie do np. szpinaku, który jeśli nie swój to na pewno był sowicie pryskany.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam,<br />
  Czy w marketach jak sprzedają te mieszanki pociętych liści np. rukoli i kapusty to czy oni to czymś pryskają przed pakowaniem?<br />
Pytam bo nie wiem czy płukać to w sodzie oczyszczonej czy można to konsumować od razu.<br />
<br />
Ktoś może powiedzieć, że oczywiście trzeba płukać ale dla mnie to wydłuża czas przyrządzania potrawy 2 jeśli nie 3 razy.<br />
W/g mnie takie chwilowe płukanie pod kranem nie działa a liście są mokre i trzeba czekać aby obciekły.<br />
<br />
Dla jasności ja mówię tutaj o pryskaniu w trakcie przetwarzania nie kiedy roślina była jeszcze na polu.<br />
Rukola i kapusta uznawane są za bezpieczne w przeciwieństwie do np. szpinaku, który jeśli nie swój to na pewno był sowicie pryskany.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wykryta borelioza]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=386</link>
			<pubDate>Wed, 17 Sep 2025 10:31:14 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=36">Kola_Mis</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=386</guid>
			<description><![CDATA[Cześć, <br />
Tomaki i inni, <br />
<br />
U mamy wykryto boreliozę. 1-2 miesiące po ukąszeniu czegoś w łydkę - nie mówiła że wbił jej się kleszcz dostała rumień i pojawił się ból ścięgna Achillesa (niegdyś uszkodzonego). <br />
<br />
Dostała antybiotyk na 20 dni, po 1 zażyciu po 16 godzinach poczuła się jakby miała ciężką grypę. <br />
<br />
Pytanie Tomakin, czytałem Twoje opracowanie, nie wiem na ile jest aktualne, ale czy u zdrowej osoby takie leczenie 20 dni wystarczy? Czy borelioza to dalej tak ciężka choroba w Polsce czy coś się zmieniło? Czy panika na forach to efekt ludzi którzy poza boreliozą są hipochondrykami?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć, <br />
Tomaki i inni, <br />
<br />
U mamy wykryto boreliozę. 1-2 miesiące po ukąszeniu czegoś w łydkę - nie mówiła że wbił jej się kleszcz dostała rumień i pojawił się ból ścięgna Achillesa (niegdyś uszkodzonego). <br />
<br />
Dostała antybiotyk na 20 dni, po 1 zażyciu po 16 godzinach poczuła się jakby miała ciężką grypę. <br />
<br />
Pytanie Tomakin, czytałem Twoje opracowanie, nie wiem na ile jest aktualne, ale czy u zdrowej osoby takie leczenie 20 dni wystarczy? Czy borelioza to dalej tak ciężka choroba w Polsce czy coś się zmieniło? Czy panika na forach to efekt ludzi którzy poza boreliozą są hipochondrykami?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zespół Suchego Oka po zażyciu leku]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=385</link>
			<pubDate>Sun, 14 Sep 2025 22:55:18 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=268">mniszeklekarski</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=385</guid>
			<description><![CDATA[Cześć,<br />
<br />
Od czterech miesięcy mam objawy zespołu suchego oka, prawdopodobnie po kilkukrotnym zażyciu leku Wellbutrin. Objawy występują z różnym nasileniem w obydwu oczach, z czego bardziej uciążliwe w prawym oku. Z tego co wyczytałem w internecie niektóre leki z rodzaju stymulantów mogą wpływać poprzez układ nerwowy na produkcję jednego z trzech składników filmu łzowego - śluzu. Z tą informacją jest związany ciekawy fakt, że podczas kilkudniowej suplementacji NAC w niskiej dawce zaobserwowałem tworzenie się małych "glutków" w oku, które powodowały zamglony obraz oraz chęć ich wyjęcia z oka, co podobno ma swoją nazwę w medycynie. Nigdy wcześniej podczas suplementacji NAC nie miałem tego problemu, ale po pojawieniu się objawu suchych oczu, ten fakt wpływu n-acetylo-cysteiny na śluz w oczach mnie zaskoczył. Podczas wizyty w prywatnej klinice okulistycznej, lekarz po wykonaniu serii badań (w tym meibografii) stwierdził następujące: "zaburzenia powierzchni oka OPL, MGD OPL, podejrzenie demodekozy OPL". Zalecił m.in. stosowanie łagodnych kropli sterydowych Softacort, czyszczenie brzegów powiek chusteczkami Demoxoft Plus oraz lipożelem Demoxoft Plus (zalecone na podejrzenie nużeńca na powiekach). Niestety krople nie za bardzo pomogły, a z chusteczkami i żelem wiążę się nieciekawa historia, ponieważ pewnego dnia rano, zamiast użyć samych chusteczek użyłem żelu, który starłem chusteczkami. Później w ciągu dnia używałem zwykłych kropli nawilżających, które mogły po drodze do prawego oka "zgarnąć" trochę żelu z olejkiem herbacianym, szałwią itp. i po pewnym czasie zauważyłem, że powierzchnia oka była lekko chłodnawa. Niestety zamiast od razu przepłukać oko w pracy, prawdopodobnie zrobiłem to dopiero po ok. dwóch godzinach i od tego momentu mam wrażenie, że prawe oko może być bardziej suche niż lewe (stan od ok. dwóch miesięcy po wizycie u lekarza). Jakby tego było mało to na reddicie spotkałem się z cytowanym badaniem, gdzie olejek z drzewa herbacianego może zabijać gruczoły meiboma odpowiedzialne za wytwarzanie warstwy oleistej filmu łzowego... Co prawda komentarze ludzi oraz osoby z filmiku na yt podającą się za lekarza są takie, że jest to tylko badanie in-vitro, z wysokim stężeniem olejku bezpośrednio na wyizolowanych komórkach gruczołów oraz przy ekspozycji na bodajże kilka dni, ale od tej pory nie daje mi to spokoju, czy ten olejek z chusteczek i żelu mógł dodatkowo mi zaszkodzić. W razie czego mogę poszukać linku do tego badania. Z rzeczy które stosuję z różnym skutkiem to: uzupełnianie elektrolitów, nawilżanie powietrza, witamina A - 25 000 jednostek dziennie, olejek rycynowy na powieki, olej z rokitnika w kapsułkach, maska ogrzewająca na oczy na usb (ma za zadanie rzekomo odblokowywać zablokowane gruczoły meiboma). Niektóre zabiegi proponowane w klinikach są drogie i niepewne, a część osób ma po nich dziwne skutki uboczne, dlatego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w tej sytuacji!<br />
<br />
Pozdrawiam,<br />
mniszek lekarski]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć,<br />
<br />
Od czterech miesięcy mam objawy zespołu suchego oka, prawdopodobnie po kilkukrotnym zażyciu leku Wellbutrin. Objawy występują z różnym nasileniem w obydwu oczach, z czego bardziej uciążliwe w prawym oku. Z tego co wyczytałem w internecie niektóre leki z rodzaju stymulantów mogą wpływać poprzez układ nerwowy na produkcję jednego z trzech składników filmu łzowego - śluzu. Z tą informacją jest związany ciekawy fakt, że podczas kilkudniowej suplementacji NAC w niskiej dawce zaobserwowałem tworzenie się małych "glutków" w oku, które powodowały zamglony obraz oraz chęć ich wyjęcia z oka, co podobno ma swoją nazwę w medycynie. Nigdy wcześniej podczas suplementacji NAC nie miałem tego problemu, ale po pojawieniu się objawu suchych oczu, ten fakt wpływu n-acetylo-cysteiny na śluz w oczach mnie zaskoczył. Podczas wizyty w prywatnej klinice okulistycznej, lekarz po wykonaniu serii badań (w tym meibografii) stwierdził następujące: "zaburzenia powierzchni oka OPL, MGD OPL, podejrzenie demodekozy OPL". Zalecił m.in. stosowanie łagodnych kropli sterydowych Softacort, czyszczenie brzegów powiek chusteczkami Demoxoft Plus oraz lipożelem Demoxoft Plus (zalecone na podejrzenie nużeńca na powiekach). Niestety krople nie za bardzo pomogły, a z chusteczkami i żelem wiążę się nieciekawa historia, ponieważ pewnego dnia rano, zamiast użyć samych chusteczek użyłem żelu, który starłem chusteczkami. Później w ciągu dnia używałem zwykłych kropli nawilżających, które mogły po drodze do prawego oka "zgarnąć" trochę żelu z olejkiem herbacianym, szałwią itp. i po pewnym czasie zauważyłem, że powierzchnia oka była lekko chłodnawa. Niestety zamiast od razu przepłukać oko w pracy, prawdopodobnie zrobiłem to dopiero po ok. dwóch godzinach i od tego momentu mam wrażenie, że prawe oko może być bardziej suche niż lewe (stan od ok. dwóch miesięcy po wizycie u lekarza). Jakby tego było mało to na reddicie spotkałem się z cytowanym badaniem, gdzie olejek z drzewa herbacianego może zabijać gruczoły meiboma odpowiedzialne za wytwarzanie warstwy oleistej filmu łzowego... Co prawda komentarze ludzi oraz osoby z filmiku na yt podającą się za lekarza są takie, że jest to tylko badanie in-vitro, z wysokim stężeniem olejku bezpośrednio na wyizolowanych komórkach gruczołów oraz przy ekspozycji na bodajże kilka dni, ale od tej pory nie daje mi to spokoju, czy ten olejek z chusteczek i żelu mógł dodatkowo mi zaszkodzić. W razie czego mogę poszukać linku do tego badania. Z rzeczy które stosuję z różnym skutkiem to: uzupełnianie elektrolitów, nawilżanie powietrza, witamina A - 25 000 jednostek dziennie, olejek rycynowy na powieki, olej z rokitnika w kapsułkach, maska ogrzewająca na oczy na usb (ma za zadanie rzekomo odblokowywać zablokowane gruczoły meiboma). Niektóre zabiegi proponowane w klinikach są drogie i niepewne, a część osób ma po nich dziwne skutki uboczne, dlatego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w tej sytuacji!<br />
<br />
Pozdrawiam,<br />
mniszek lekarski]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stearynian magnezu i inne dodatki do suplementów]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=384</link>
			<pubDate>Mon, 08 Sep 2025 22:28:35 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=139">Benek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=384</guid>
			<description><![CDATA[Ostatnio biorę sporo suplementów, ale zauważyłem, że u kilku z nich dodatkiem jest stearynian magnezu inaczej zwany też „sól magnezowa kwasów tłuszczowych”. Czytałem gdzieś, że to ogólnie szkodliwy dodatek i może zmniejszać wchłanianie suplementów i składników odżywczych poprzez tworzenie w jelitach powłoki utrudniającej wchłanianie. Na ile to jest prawda?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ostatnio biorę sporo suplementów, ale zauważyłem, że u kilku z nich dodatkiem jest stearynian magnezu inaczej zwany też „sól magnezowa kwasów tłuszczowych”. Czytałem gdzieś, że to ogólnie szkodliwy dodatek i może zmniejszać wchłanianie suplementów i składników odżywczych poprzez tworzenie w jelitach powłoki utrudniającej wchłanianie. Na ile to jest prawda?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sztuczna inteligencja o artykułach tomakina]]></title>
			<link>https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=383</link>
			<pubDate>Thu, 28 Aug 2025 19:32:12 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://zdrowiej.vegie.pl/member.php?action=profile&uid=11">subzero</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php?tid=383</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://naturalneleczenie.com.pl/2025/08/28/analiza-badan-z-2025-dotyczacych-wplywu-czerwonego-miesa-na-zdrowie/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://naturalneleczenie.com.pl/2025/08...a-zdrowie/</a><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>chatgpt5 thinking napisał(a):</cite>Fact-check punkt-po-punkcie (szybko i na temat)<br />
Dobra robota — dobrze wyłapane pytania. Poniżej idę przez główne twierdzenia z artykułu i oceniam każde: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">werdykt</span> (Prawda / Nieprawda / Częściowo prawda / Wprowadzające w błąd), krótkie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wyjaśnienie</span>, oraz źródła.<br />
<hr class="mycode_hr" />
<ol type="1" class="mycode_list"><li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Badanie (10.1139/apnm-2023-0594) pokazuje, że im więcej mięsa, tym niższe ryzyko śmierci (w tym z powodu nowotworów).”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Częściowo prawda / wprowadzające w błąd.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Autorzy raportują <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">brak istotnej korelacji</span> między spożyciem białka zwierzęcego a całkowitą śmiertelnością; natomiast znaleźli <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">niewielką, statystycznie istotną odwrotną</span> korelację dla <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">śmiertelności z powodu nowotworów</span> (HR ≈ 0.95). Nie jest to więc proste „więcej mięsa = mniejsze ryzyko śmierci” dla wszystkich przyczyn. (<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40418846/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PubMed</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„W tym badaniu NIE wprowadzono poprawek na styl życia — palenie, alkohol, fast-food.”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Nieprawda (co do palenia i aktywności); częściowo prawda (co do alkoholu i niektórych SES-zmiennych).</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> W modelach NHANES w tym artykule <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">uwzględniono</span> przedspecyfikowane kowariaty: wiek, płeć, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">poziom aktywności fizycznej</span> (sedentary/moderate/vigorous), <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">status palenia (tak/nie)</span> oraz całkowitą energię (kcal). <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Alkohol</span> nie został wymieniony jako kowariata w głównych modelach, a dochód/wykształcenie nie były włączone we wszystkich analizach (albo były ograniczone przez dostępność danych). „Fast-food” jako osobna zmienna też nie jest standardowym kowariantem i nie był użyty. Czyli zarzut „w ogóle nie poprawiono o styl życia” nie trzyma — smoking i aktywność były. (<a href="https://www.researchgate.net/publication/392102029_Animal_and_plant_protein_usual_intakes_are_not_adversely_associated_with_all-cause_cardiovascular_disease-_or_cancer-related_mortality_risk_an_NHANES_III_analysis" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">ResearchGate</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40418846/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PubMed</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Badanie jest wypaczone, bo biedni jedzą mniej mięsa, częściej palą/ piją i mają słabszy dostęp do opieki — to powoduje efekt.”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Częściowo prawda (ogólna idea), ale autor artykułu przesadza z absolutyzacją.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> To, że ubóstwo i zachowania zdrowotne (np. palenie) wiążą się z krótszą długością życia, jest dobrze udokumentowane — np. prace Chetty i wsp. pokazują olbrzymie różnice długości życia według dochodu (rzędu ~10–15 lat w najbardziej skrajnych porównaniach). Jednocześnie na poziomie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">międzynarodowym</span> spożycie mięsa generalnie rośnie wraz z dochodem/gdp per capita — bogatsze kraje zwykle jedzą więcej mięsa. Zatem uproszczenie „mało mięsa = bieda zawsze i wszędzie” jest błędne — związki są złożone i zależne od skali (indywidualnej vs. krajowej). (<a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/2513561?redirect=true&amp;utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">JAMA Network</a>, <a href="https://ourworldindata.org/data-insights/people-in-richer-countries-tend-to-eat-more-meat?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Our World in Data</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Badanie z 2022 (175 krajów, PMC8881926) — wynik: osoby jedzące więcej mięsa żyją dłużej — ale tu ‘oczywisty’ błąd: to tylko efekt bogactwa krajów”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wprowadzające w błąd / nieprawda, że autorzy nic nie kontrolowali — ale wyniki trzeba interpretować ostrożnie.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Autorzy tego badania ekologicznego <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">kontrolowali</span> w modelach za takie czynniki jak całkowita podaż kalorii, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">GDP PPP (czyli miara dochodu)</span>, urbanizację, otyłość i — tam gdzie dostępne — poziom edukacji. Wynik nadal wykazywał dodatnią korelację mięso ↔️ długość życia po tych korektach. Jednak autorzy sami wyraźnie podkreślają ograniczenie: to <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">analiza ekologiczna</span> (możliwy ecological fallacy) — korelacja na poziomie kraju nie musi przekładać się na związek na poziomie jednostki. Twierdzenie, że „badanie w ogóle nie uwzględnia biedy” — jest nieprawdziwe. (<a href="https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8881926/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PMC</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Wszystkie prawidłowo przeprowadzone badania (po uwzględnieniu stylu życia) pokazują, że czerwone mięso jest jednym z najbardziej szkodliwych produktów”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Przesada / nieprawda.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Konsensus jest bardziej zniuansowany: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">przetworzone mięso</span> ma mocny dowód związków z rakiem jelita (IARC: Group 1 — carcinogenic), a <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">czerwone mięso</span> zostało zaklasyfikowane przez IARC jako <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">prawdopodobnie kancerogenne</span> (Group 2A). Wiele metaanaliz i przeglądów pokazuje zwiększone ryzyko dla raka jelita i pewne związki z chorobami sercowo-naczyniowymi przy wysokim spożyciu, zwłaszcza przetworzonego mięsa. Równocześnie przy nieprzetworzonym czerwonym mięsie wyniki są słabsze i niejednoznaczne — część przeglądów ocenia dowody jako „słabe do umiarkowanych”. Innymi słowy: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">przetworzone mięso — tak, ograniczać; nieprzetworzone czerwone — dowody słabsze i wymagana ostrożna interpretacja.</span> (<a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/pr240_E.pdf?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">iarc.who.int</a>, <a href="https://www.nature.com/articles/s41591-022-01968-z?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Nature</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„To są 'potworki' opłacone przez lobby mięsne (np. NHANES study jest sponsorowane) — więc wyniki są be.”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Częściowo prawda (COI istnieje), ale ad-hominem nie rozwiązuje sprawy samodzielnie.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Badanie NHANES (APNM) zostało sfinansowane przez National Cattlemen’s Beef Association, a autorzy deklarują związki zawodowe/konflikty interesów. To ważna informacja przy ocenie wyników i wymaga większej weryfikacji i ostrożności, ale <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">finansowanie samo w sobie nie dowodzi, że wyniki są fałszywe</span> — pokazuje natomiast, że trzeba zwrócić uwagę na metody i replikacje niezależne. (<a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/1095586" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">EurekAlert!</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40418846/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PubMed</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„W skrócie: oba badania są błędne / niewiarygodne”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Nie tak prosto.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Oba artykuły to prace obserwacyjne z ograniczeniami: NHANES — analiza indywidualnych danych z korektą za część stylu życia (ale z możliwymi brakami, np. alkohol, SES w niektórych modelach) oraz COI; badanie 175 krajów — solidne statystycznie na poziomie populacji i kontrolujące GDP itp., ale z ograniczeniem ekologicznego wniosku (nie można inferować do jednostki). Oba wymagają interpretacji w kontekście szerokiej literatury (meta-analizy, mechanistyka, RCTy gdzie możliwe). (<a href="https://www.researchgate.net/publication/392102029_Animal_and_plant_protein_usual_intakes_are_not_adversely_associated_with_all-cause_cardiovascular_disease-_or_cancer-related_mortality_risk_an_NHANES_III_analysis" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">ResearchGate</a>, <a href="https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8881926/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PMC</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krótka synteza / co z tego wynika dla czytelnika:</span><ul class="mycode_list"><li>Przetworzone mięso — dowody na zwiększone ryzyko raka jelita są silne; warto ograniczać. (<a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/pr240_E.pdf?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">iarc.who.int</a>)<br />
</li>
<li>Nieprzetworzone czerwone mięso — dowody są mniej jednoznaczne; większość dużych analiz sugeruje umiarkowane zwiększenie ryzyka przy wysokim spożyciu, ale efekt jest mniejszy niż w przypadku mięsa przetworzonego. (<a href="https://www.nature.com/articles/s41591-022-01968-z?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Nature</a>)<br />
</li>
<li>Pojedyncze badanie (zwłaszcza obserwacyjne) nie powinno z automatu obalać całej reszty dorobku naukowego — patrz na metaanalizy, przeglądy systematyczne i konsensusowe rekomendacje (WCRF, WHO, itp.). (<a href="https://www.wcrf.org/research-policy/evidence-for-our-recommendations/limit-red-processed-meat/?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">World Cancer Research Fund</a>, <a href="https://www.who.int/news-room/questions-and-answers/item/cancer-carcinogenicity-of-the-consumption-of-red-meat-and-processed-meat?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Światowa Organizacja Zdrowia</a>)<br />
</li>
</ul>
</li>
</ol>
<hr class="mycode_hr" />
Jeśli chcesz, mogę teraz (na szybko) zrobić <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">krótką tabelkę</span> porównawczą tych dwóch konkretnych artykułów (APNM 2025 — NHANES oraz Total Meat 2022 — 175 krajów): ich metody, kowariaty, główne wyniki, główne ograniczenia i finansowanie — tak, by zyskać jasny, łatwy do porównania obraz. Chcesz taką tabelę?</blockquote>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://naturalneleczenie.com.pl/2025/08/28/analiza-badan-z-2025-dotyczacych-wplywu-czerwonego-miesa-na-zdrowie/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://naturalneleczenie.com.pl/2025/08...a-zdrowie/</a><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>chatgpt5 thinking napisał(a):</cite>Fact-check punkt-po-punkcie (szybko i na temat)<br />
Dobra robota — dobrze wyłapane pytania. Poniżej idę przez główne twierdzenia z artykułu i oceniam każde: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">werdykt</span> (Prawda / Nieprawda / Częściowo prawda / Wprowadzające w błąd), krótkie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wyjaśnienie</span>, oraz źródła.<br />
<hr class="mycode_hr" />
<ol type="1" class="mycode_list"><li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Badanie (10.1139/apnm-2023-0594) pokazuje, że im więcej mięsa, tym niższe ryzyko śmierci (w tym z powodu nowotworów).”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Częściowo prawda / wprowadzające w błąd.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Autorzy raportują <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">brak istotnej korelacji</span> między spożyciem białka zwierzęcego a całkowitą śmiertelnością; natomiast znaleźli <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">niewielką, statystycznie istotną odwrotną</span> korelację dla <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">śmiertelności z powodu nowotworów</span> (HR ≈ 0.95). Nie jest to więc proste „więcej mięsa = mniejsze ryzyko śmierci” dla wszystkich przyczyn. (<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40418846/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PubMed</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„W tym badaniu NIE wprowadzono poprawek na styl życia — palenie, alkohol, fast-food.”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Nieprawda (co do palenia i aktywności); częściowo prawda (co do alkoholu i niektórych SES-zmiennych).</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> W modelach NHANES w tym artykule <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">uwzględniono</span> przedspecyfikowane kowariaty: wiek, płeć, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">poziom aktywności fizycznej</span> (sedentary/moderate/vigorous), <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">status palenia (tak/nie)</span> oraz całkowitą energię (kcal). <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Alkohol</span> nie został wymieniony jako kowariata w głównych modelach, a dochód/wykształcenie nie były włączone we wszystkich analizach (albo były ograniczone przez dostępność danych). „Fast-food” jako osobna zmienna też nie jest standardowym kowariantem i nie był użyty. Czyli zarzut „w ogóle nie poprawiono o styl życia” nie trzyma — smoking i aktywność były. (<a href="https://www.researchgate.net/publication/392102029_Animal_and_plant_protein_usual_intakes_are_not_adversely_associated_with_all-cause_cardiovascular_disease-_or_cancer-related_mortality_risk_an_NHANES_III_analysis" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">ResearchGate</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40418846/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PubMed</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Badanie jest wypaczone, bo biedni jedzą mniej mięsa, częściej palą/ piją i mają słabszy dostęp do opieki — to powoduje efekt.”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Częściowo prawda (ogólna idea), ale autor artykułu przesadza z absolutyzacją.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> To, że ubóstwo i zachowania zdrowotne (np. palenie) wiążą się z krótszą długością życia, jest dobrze udokumentowane — np. prace Chetty i wsp. pokazują olbrzymie różnice długości życia według dochodu (rzędu ~10–15 lat w najbardziej skrajnych porównaniach). Jednocześnie na poziomie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">międzynarodowym</span> spożycie mięsa generalnie rośnie wraz z dochodem/gdp per capita — bogatsze kraje zwykle jedzą więcej mięsa. Zatem uproszczenie „mało mięsa = bieda zawsze i wszędzie” jest błędne — związki są złożone i zależne od skali (indywidualnej vs. krajowej). (<a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/2513561?redirect=true&amp;utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">JAMA Network</a>, <a href="https://ourworldindata.org/data-insights/people-in-richer-countries-tend-to-eat-more-meat?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Our World in Data</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Badanie z 2022 (175 krajów, PMC8881926) — wynik: osoby jedzące więcej mięsa żyją dłużej — ale tu ‘oczywisty’ błąd: to tylko efekt bogactwa krajów”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wprowadzające w błąd / nieprawda, że autorzy nic nie kontrolowali — ale wyniki trzeba interpretować ostrożnie.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Autorzy tego badania ekologicznego <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">kontrolowali</span> w modelach za takie czynniki jak całkowita podaż kalorii, <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">GDP PPP (czyli miara dochodu)</span>, urbanizację, otyłość i — tam gdzie dostępne — poziom edukacji. Wynik nadal wykazywał dodatnią korelację mięso ↔️ długość życia po tych korektach. Jednak autorzy sami wyraźnie podkreślają ograniczenie: to <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">analiza ekologiczna</span> (możliwy ecological fallacy) — korelacja na poziomie kraju nie musi przekładać się na związek na poziomie jednostki. Twierdzenie, że „badanie w ogóle nie uwzględnia biedy” — jest nieprawdziwe. (<a href="https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8881926/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PMC</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„Wszystkie prawidłowo przeprowadzone badania (po uwzględnieniu stylu życia) pokazują, że czerwone mięso jest jednym z najbardziej szkodliwych produktów”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Przesada / nieprawda.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Konsensus jest bardziej zniuansowany: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">przetworzone mięso</span> ma mocny dowód związków z rakiem jelita (IARC: Group 1 — carcinogenic), a <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">czerwone mięso</span> zostało zaklasyfikowane przez IARC jako <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">prawdopodobnie kancerogenne</span> (Group 2A). Wiele metaanaliz i przeglądów pokazuje zwiększone ryzyko dla raka jelita i pewne związki z chorobami sercowo-naczyniowymi przy wysokim spożyciu, zwłaszcza przetworzonego mięsa. Równocześnie przy nieprzetworzonym czerwonym mięsie wyniki są słabsze i niejednoznaczne — część przeglądów ocenia dowody jako „słabe do umiarkowanych”. Innymi słowy: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">przetworzone mięso — tak, ograniczać; nieprzetworzone czerwone — dowody słabsze i wymagana ostrożna interpretacja.</span> (<a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/pr240_E.pdf?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">iarc.who.int</a>, <a href="https://www.nature.com/articles/s41591-022-01968-z?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Nature</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„To są 'potworki' opłacone przez lobby mięsne (np. NHANES study jest sponsorowane) — więc wyniki są be.”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Częściowo prawda (COI istnieje), ale ad-hominem nie rozwiązuje sprawy samodzielnie.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Badanie NHANES (APNM) zostało sfinansowane przez National Cattlemen’s Beef Association, a autorzy deklarują związki zawodowe/konflikty interesów. To ważna informacja przy ocenie wyników i wymaga większej weryfikacji i ostrożności, ale <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">finansowanie samo w sobie nie dowodzi, że wyniki są fałszywe</span> — pokazuje natomiast, że trzeba zwrócić uwagę na metody i replikacje niezależne. (<a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/1095586" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">EurekAlert!</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40418846/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PubMed</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">„W skrócie: oba badania są błędne / niewiarygodne”</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Werdykt:</span> <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Nie tak prosto.</span><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjaśnienie:</span> Oba artykuły to prace obserwacyjne z ograniczeniami: NHANES — analiza indywidualnych danych z korektą za część stylu życia (ale z możliwymi brakami, np. alkohol, SES w niektórych modelach) oraz COI; badanie 175 krajów — solidne statystycznie na poziomie populacji i kontrolujące GDP itp., ale z ograniczeniem ekologicznego wniosku (nie można inferować do jednostki). Oba wymagają interpretacji w kontekście szerokiej literatury (meta-analizy, mechanistyka, RCTy gdzie możliwe). (<a href="https://www.researchgate.net/publication/392102029_Animal_and_plant_protein_usual_intakes_are_not_adversely_associated_with_all-cause_cardiovascular_disease-_or_cancer-related_mortality_risk_an_NHANES_III_analysis" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">ResearchGate</a>, <a href="https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8881926/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">PMC</a>)<br />
</li>
<li><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Krótka synteza / co z tego wynika dla czytelnika:</span><ul class="mycode_list"><li>Przetworzone mięso — dowody na zwiększone ryzyko raka jelita są silne; warto ograniczać. (<a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/pr240_E.pdf?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">iarc.who.int</a>)<br />
</li>
<li>Nieprzetworzone czerwone mięso — dowody są mniej jednoznaczne; większość dużych analiz sugeruje umiarkowane zwiększenie ryzyka przy wysokim spożyciu, ale efekt jest mniejszy niż w przypadku mięsa przetworzonego. (<a href="https://www.nature.com/articles/s41591-022-01968-z?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Nature</a>)<br />
</li>
<li>Pojedyncze badanie (zwłaszcza obserwacyjne) nie powinno z automatu obalać całej reszty dorobku naukowego — patrz na metaanalizy, przeglądy systematyczne i konsensusowe rekomendacje (WCRF, WHO, itp.). (<a href="https://www.wcrf.org/research-policy/evidence-for-our-recommendations/limit-red-processed-meat/?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">World Cancer Research Fund</a>, <a href="https://www.who.int/news-room/questions-and-answers/item/cancer-carcinogenicity-of-the-consumption-of-red-meat-and-processed-meat?utm_source=chatgpt.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Światowa Organizacja Zdrowia</a>)<br />
</li>
</ul>
</li>
</ol>
<hr class="mycode_hr" />
Jeśli chcesz, mogę teraz (na szybko) zrobić <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">krótką tabelkę</span> porównawczą tych dwóch konkretnych artykułów (APNM 2025 — NHANES oraz Total Meat 2022 — 175 krajów): ich metody, kowariaty, główne wyniki, główne ograniczenia i finansowanie — tak, by zyskać jasny, łatwy do porównania obraz. Chcesz taką tabelę?</blockquote>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>