This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Betaina
#1
http://naturalneleczenie.com.pl/2021/07/...nic-zycie/

Zaczynam drugi dzień na betainie. 1,5 g x 3 / dzień. Będę raportował ewentualne zmiany w sposobie myślenia i zachowaniu. Niedługo wjedzie też lecytyna słonecznikowa jak coś. Oprócz tego z takich większych rzeczy to aktualnie jeszcze olej z wiesiołka, 2 x 10 ml / dzień i medytacja 15 min / dzień.
Odpowiedz
#2
Zrób zdjęcia paznokci przed, zobaczymy jak to się rozwinie
Odpowiedz
#3
Zrobiłem.

Ej, właśnie zdałem sobie sprawę że betaina to inaczej trimetyloglicyna. Glicyna podobno działa na receptory GABA, wywołując efekt rozluźnienia i niwelacji strachu. Czy to nie stąd ten efekt w badaniu na myszach?

Betainę brać z jedzeniem czy oddzielnie? Bo glicynę pisałeś że bez jedzenia.
Odpowiedz
#4
W sumie to nie wiem, czy po odłączeniu grup metylowych organizm traktuje to, co zostało, jak glicynę, bo nie zawsze tak jest, że po rozpadzie czegoś w wyniku reakcji, resztki nadają się do użycia. Ale bardzo możliwe i faktycznie, tej glicyny byłoby sporo.

Ale czy zadziałałaby tak, jak suplement? Główny problem jaki tu widzę to fakt, że glicyna powinna być brana na czczo i w jednej dużej dawce, żeby dosłownie zalać mózg nadmiarem i przy okazji zablokować dostęp innym rzeczom. Przy betainie, nawet jeśli po jej wykorzystaniu zostanie jakaś glicyna, to będzie to trwało dość długo, a prawdopodobnie po prostu betaina zostanie wydalona bez wykorzystania, jeśli będzie jej nadmiar. Glicyny normalnie masz w organizmie bardzo dużo, setki gramów i cały czas krąży w tym procesie.

Bardzo dobrym tropem poszedłeś, na takich rzeczach wykładają się naukowcy, próbując ocenić, jak jakiś suplement działa na organizm ludzki. Dadzą do jedzenia cytrynian potasu i z miejsca zakładają, że zadziałał potas, a nie to, że był cytrynianem. Przy badaniach z betainą faktycznie może się okazać, że zadziałało po prostu dostarczenie glicyny, a naukowcy będą sądzić, że korzystne były grupy metylowe, albo zmiana w składzie flory jelitowej.

A, nie ma chyba znaczenia, czy bierze się betainę z jedzeniem.
Odpowiedz
#5
Jak betainę weźmie się z białkiem to będą blokować swoje wzajemne wchłanianie?
Odpowiedz
#6
Nie pamiętam, czy ktoś to badał, ale to raczej nie ma większego znaczenia.
Odpowiedz
#7
Update: na pewno polepszyła się moja samoocena. W kontakcie z drugim człowiekiem jestem swobodniejszy, mniej myślę czy coś zrobiłem nie tak. Dość wyraźny efekt, ale może placebo, obserwuję dalej.
Odpowiedz
#8
Po 3 dniach to raczej placebo Big Grin

W badaniu sugerowano, że efekt przynosi zmiana składu flory jelitowej, nie ma opcji, żeby zmieniło się to tak szybko.
Odpowiedz
#9
Oj nie oceniaj. Może tak ale może i nie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości